Wyrok z dnia 1998-01-14 sygn. I CKN 406/97
Numer BOS: 2222383
Data orzeczenia: 1998-01-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CKN 406/97
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 14 stycznia 1998 r.
UZASADNIENIE
Powód - Przedsiębiorstwo Rolno-Handlowe "B." SA - domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezesa Sądu Wojewódzkiego w O. kwoty 31.900,70 zł tytułem naprawienia szkody poniesionej na skutek niewłaściwego prowadzenia egzekucji w sprawach Km (...) komornika Sądu Rejonowego w O. Komornik ten dokonał zajęcia i egzekucji z wierzytelności przysługującej dłużnikowi R.i L. w stosunku do Zakładów "I." pomimo to, iż wiedział, że wierzytelność ta w drodze cesji została przeniesiona na rzecz powoda. Z uwagi na szybkość tych czynności egzekucyjnych, powód nie mógł im zapobiec na drodze środków procesowych, wobec czego za wyrządzoną mu w ten sposób szkodę powinien odpowiadać na mocy art. 769 kpc pozwany Skarb Państwa.
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, twierdząc, że czynności egzekucyjne komornika były prawidłowe.
Sąd Wojewódzki w Olsztynie wyrokiem z dnia 5 listopada 1996 r. oddalił powództwo, podzielając obronę strony pozwanej. W szczególności - zdaniem tego Sądu - komornik nie miał prawa odstąpić od egzekucji z wierzytelności objętej wnioskiem egzekucyjnym, gdyż o ewentualnym odstąpieniu od tej egzekucji mógł zdecydować wyłącznie wierzyciel, na którego żądanie egzekucja ta była prowadzona. Sam komornik nie może zaś rozstrzygać o ewentualnych skutkach prawnych cesji wierzytelności objętej postępowaniem egzekucyjnym.
Apelacja powoda od tego orzeczenia została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 1997 r.
Od tego wyroku wniósł kasację powód i, zarzucając naruszenie art. 769 kpc przez błędną jego wykładnię, wnosił o zmianę orzeczenia przez uwzględnienie powództwa w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 769 kpc podstawą solidarnej odpowiedzialności Skarbu Państwa i komornika sądowego jest wyrządzenie przez niego szkody z winy umyślnej lub niedbalstwa. W sprawie niniejszej chodzi o działanie lub zaniechanie komornika mające postać niedbalstwa. Kasacja w zasadzie zawiera krytykę sposobu prowadzenia egzekucji przez komornika, która przytoczona była już we wcześniejszych etapach postępowania sądowego, a zwłaszcza w apelacji. Z podnoszonych w tym zakresie zarzutów ponownie w kasacji część jest nieuzasadniona i tak trafnie ocenił je Sąd Apelacyjny. W szczególności skarżący nie ma racji, że zajęcie wierzytelności dłużnika R. L. w sprawie Km (...), przysługującej mu wobec Zakładów "I." nastąpiło przez komornika samowolnie, bez stosownego wniosku wierzyciela. Sąd Apelacyjny słusznie zwrócił uwagę, iż ostatecznie tę kwestię przesądza treść wniosku egzekucyjnego złożonego przez wierzyciela, którym był Bank G., SA, Oddział w O. w dniu 18 października 1994 r. W tym wniosku w sposób wyraźny sformułowane zostało m.in. żądanie wierzyciela skierowania egzekucji do tej wierzytelności, a zatem pretensje powoda do komornika o jej zajęcie są bezpodstawne.
Powód nie wykazał też, żeby poniósł jakąś szkodę przez sam fakt nieformalnego połączenia przez komornika egzekucji prowadzonych w sprawach Km (...). Zajęcia wierzytelności w pierwszej z tych spraw na żądanie wierzyciela komornik dokonał w dniu 20 października 1994 r., a więc już po złożeniu w niej wniosku egzekucyjnego. Nastąpiło to wprawdzie na drugi dzień po złożeniu wniosku przez wierzyciela, ale o "wyprzedzającym" działaniu komornika nie może być tu mowy.
Nie można też podzielić twierdzeń kasacji co do tego, że podstawą odpowiedzialności strony pozwanej może być fakt, iż komornik nie zawiadomił powoda o skierowaniu egzekucji do będącej przedmiotem cesji wierzytelności. Sąd Apelacyjny trafnie wskazał, że w obowiązującym stanie prawnym brak jest przepisu, który by wprost komornika do tego zobowiązywał. Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem tego Sądu, że w tej sytuacji należałoby się posłużyć analogią do regulacji z art. 847 § 2 kpc, nakładającego na komornika obowiązek zawiadomienia osoby trzeciej o skierowaniu egzekucji do należącej do niej rzeczy ruchomej. Jednakże niezastosowanie przez komornika tej analogii nie może stanowić przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 769 kpc. Należy bowiem podkreślić, że komornik jest organem egzekucyjnym, stosującym środki przymusu. Zasada praworządności wymaga zatem, aby miał on wyraźnie określony zakres uprawnień i obowiązków, tak aby w urzędowaniu nie pozostawić mu "luzów interpretacyjnych". Jeżeli więc nawet przyjąć, że w wyjątkowych wypadkach, tak jak w rozpoznawanej sprawie, zastosowanie analogii przez komornika byłoby celowe i uzasadnione, to fakt że komornik tego nie uczynił, nie daje podstaw do zakwalifikowania tego zaniechania, jako bezprawnego. Tym samym - jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny - nie można ani jemu, ani pozwanemu przypisać z tej przyczyny odpowiedzialności odszkodowawczej.
Natomiast wbrew stanowisku tego Sądu nie sposób odmówić słuszności pozostałym zarzutom kasacji co do niewłaściwego postępowania komornika, a zwłaszcza jego indolencji, jeśli chodzi o ewentualne złożenie egzekwowanego świadczenia do depozytu sądowego. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 5 grudnia 1986 r. III CZP 62/86 (OSNCP 1987/10, poz. 146) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że na gruncie postępowania cywilnego mogą istnieć dwie grupy depozytów sądowych.
Pierwszy jest instytucją prawa materialnego, uregulowaną w art. 467 kc; do jego realizacji ma zastosowanie tryb postępowania przewidziany w art. 692-693 kpc i w przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 1965 r. o zasadach i trybie postępowania w sprawach o złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego (Dz. U. 1965 r. Nr 42, poz. 261). Skuteczne złożenie świadczenia do depozytu w tym trybie przez dłużnika powoduje zwolnienie jego z długu.
Druga grupa depozytów to depozyty składane i pozostawione tam dla celów postępowania egzekucyjnego, określonych w przepisach art. 808, art. 852 § 1 i 2, art. 862 § 1, art. 888 § 1, art. 1024 § 1 pkt 4, art. 1029 § 1, art. 1033 § 1 i art. 1042 kpc. Złożenia do depozytu na podstawie tych przepisów dokonuje komornik, a nie dłużnik, posługując się przy tym bardzo uproszczonym trybem postępowania. Zasadniczo bowiem czynności komornika ograniczają się do wpisania sumy pieniężnej lub innego świadczenia do odpowiedniej księgi depozytowej i uczynienie o tym wzmianki w aktach sprawy. Przy złożeniu do depozytu dla celów egzekucyjnych nie obowiązuje zatem tryb uzyskania zezwolenia sądowego przewidziany w art. 692-693 kpc i przepisów wykonawczych, który ma zastosowanie tylko przy depozytach materialnoprawnych.
Odnosząc zawarte w uchwale składu siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego wyjaśnienia na grunt sprawy niniejszej, stwierdzić należy, że komornik dopuścił się uchybień co do ewentualnego zastosowania w niej obu tych trybów postępowania o złożenie oświadczenia do depozytu. Zgodnie z treścią art. 896 § 1 pkt 2 kpc komornik dokonując zajęcia wierzytelności wezwie jej dłużnika (tzw. poddłużnika), aby należnego od niego świadczenia nie uiszczał wierzycielowi, lecz złożył je komornikowi lub do depozytu sądowego. Złożenie na podstawie tego przepisu świadczenia do depozytu sądowego jest zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie instytucją prawa materialnego, skutkujące zwolnienie się przez dłużnika z długu (art. 467 kc). Spośród przewidzianych w tym przepisie podstaw usprawiedliwiających złożenie świadczenia do depozytu, w sprawie niniejszej, jak się wydaje, można rozważać jedynie zaistnienie sytuacji z punktu trzeciego ("jeżeli powstał spór kto jest wierzycielem"). Sąd Apelacyjny nie wyjaśniając bliżej, czy taka podstawa rzeczywiście istniała, przyjął, że z wnioskiem o złożenie do depozytu powinien był wystąpić poddłużnik, tj. Zakład "I.". Jednakże Sąd ten przeoczył, że stosownie do treści art. 896 § 1 kpc obowiązkiem komornika było pouczenie ich o tym, czego nie uczynił. Co więcej, po uzyskaniu informacji od "I." o istnieniu umowy cesji wierzytelności R. L. na rzecz powoda, komornik podtrzymał swoje wcześniejsze polecenie egzekucyjne o przekazaniu objętego nią świadczenia na jego konto po potrąceniu przez poddłużnika własnych jego roszczeń przysługujących mu wobec dłużnika głównego. Wydaje się, że w takiej sytuacji pouczenie poddłużnika o potrzebie wpłacenia egzekwowanego świadczenia do depozytu sądowego było tym bardziej konieczne.
Sąd Apelacyjny nie rozważył, czy brak tych pouczeń mógł mieć znaczenie dla powstania szkody powoda, czego a priori nie sposób jest wykluczyć, zwłaszcza jeśli się uwzględni, że wnioskujący o wypłatę z depozytu sądowego musi wykazać swoje uprawnienia do przechowywanego w nim świadczenia.
Kolejnym niewątpliwym uchybieniem komornika było niesporządzenie planu podziału sum uzyskanych z egzekucji. Sąd Apelacyjny przyjmuje, że wprawdzie wyegzekwowane kwoty nie wystarczały na zaspokojenie wszystkich wierzycieli, a zatem organ egzekucyjny powinien był taki plan sporządzić, jednakże to jego zaniechanie nie pozostaje w związku przyczynowym z ewentualną szkodą powoda. Takie stanowisko uznać należy za zbyt kategoryczne, zwłaszcza że nie zostało ono bliżej uzasadnione. Tymczasem z treści art. 1033 § 1 kpc, który ma w tej kwestii zastosowanie, wynika, że plan podziału sporządza komornik niezwłocznie po złożeniu do depozytu sądowego sumy ulegającej podziałowi. Jak już o tym wspomniano, chodzi tu o uproszczony tryb składania do depozytu dla celów egzekucyjnych. Sąd Apelacyjny nie rozważył, czy gdyby w tym przypadku komornik działał prawidłowo, tj. złożył objętą wierzytelnością sumę do depozytu egzekucyjnego i dokonał planu jej podziału, powód mógłby uniknąć poniesienia szkody. Uniemożliwia to w obecnym stanie sprawy odparcie zawartego w kasacji zarzutu naruszenia art. 769 kpc.
Z tych przyczyn zaszła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w celu ustalenia i wyjaśnienia, czy wskazane uchybienia komornika mogą rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa, a jeżeli tak, to w jakim zakresie (art. 39313 § 1 kpc). W sprawie zajdzie niewątpliwie konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznym zakresie. Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił także wyrok Sądu pierwszej instancji, uznający niesłuszność powództwa co do zasady prawnej i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia temu Sądowi.
Postanowienie o kosztach uzasadnia art. 108 § 2 kpc w zw. z art. 39319 kpc.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.