Orzeczenie z dnia 1952-06-20 sygn. C 1339/51
Numer BOS: 2222021
Data orzeczenia: 1952-06-20
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt C 1339/51
Orzeczenie
Sądu Najwyższego
z dnia 20 czerwca 1952 r.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ignacego W. przeciwko Leokadii W. o rozwód, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 7 czerwca 1951 r.,
rewizję oddalił.
Uzasadnienie
Strony zawarły związek małżeński w dniu 15 listopada 1935 r. przed urzędnikiem Stanu Cywilnego w Pleszewie, a z małżeństwa ich pochodzi syn Jerzy urodzony dnia 5 lutego 1937 r.
Powód domagał się rozwiązania z winy pozwanej małżeństwa stron i podał, że dostawszy się w czasie ostatniej wojny do Niemiec odwiedzał dwukrotnie pozwaną i w czasie ostatnich odwiedzin w kraju w 1943 r. stwierdził, iż pozwana utrzymuje bliższą znajomość z Rochem B. lub z jego bratem Stanisławem, którzy odwiedzali pozwaną wbrew woli powoda, wobec czego powód zażądał od pozwanej, aby przyjechała do Niemiec, gdzie znalazł pracę, pozwana jednak temu żądaniu odmówiła.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zaprzeczyła twierdzeniom pozwu, a zarazem zarzuciła, iż powód żyje z Niemką, z którą ma dziecko, i z tej przyczyny nie wraca do pozwanej.
Sąd Wojewódzki, po przeprowadzeniu dowodu ze świadków Rocha i Stanisława B., dopuścił dalszy dowód z przesłuchania stron dla wyjaśnienia przyczyn, dla których powód nie wraca do pozwanej, oraz wysłał odezwę o przesłuchanie powoda do Konsulatu RP w Dortmundzie, a gdy ta odezwa mimo upływu przeszło 9 miesięcy nie wróciła, sąd powołując się na notoryjną trudność doręczeń w okupowanej przez Stany Zjedn. A.P. części Niemiec, poprzestał na przesłuchaniu pozwanej z powołaniem się na art. 313 k.p.c. i wydał w dniu 7 czerwca 1951 r. wyrok oddalający powództwo. Na podstawie zeznań świadków B. Sąd ustalił, że nie łączył ich z pozwaną bliższy stosunek ani nawet bliższa znajomość, a jedynie pracowali oni po wojnie na gospodarstwie pozwanej, oraz uznał, że odmowa pozwanej przyjazdu do Niemiec w 1943 r. na pracę nie stanowiła opuszczenia powoda, lecz przeciwnie fakt niepowrócenia powoda po wojnie należy uważać za porzucenie przezeń żony. Wobec wyłącznej winy powoda w rozkładzie pożycia małżeńskiego powód, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie może domagać się rozwodu (art. 30 Kod. rodz.), zwłaszcza że nie tylko brak przesłanki "interesu społecznego", lecz przeciwnie, interes ten stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu, który byłby premią dla powoda przebywającego poza granicami Państwa i nie zamierzającego wziąć udziału w odbudowie Polski.
Uzasadnienie
Rewizja pełnomocnika powoda od powyższego wyroku nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący zarzuca naruszenie art. 313 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania powoda mimo dopuszczenia tego dowodu. Wbrew jednak wywodom skarżącego, Sąd Wojewódzki usiłował przesłuchać powoda w charakterze strony i wystosował w dniu 27 września 1950 r. odpowiednią odezwę do Konsulatu RP w Dortmundzie. W fakcie zaś niewrócenia tej odezwy przez okres około 9 miesięcy łącznie z notoryjną trudnością doręczeń w amerykańskiej strefie Niemiec Sąd Wojewódzki miał uzasadnione podstawy do przyjęcia, że z przyczyn natury faktycznej można przesłuchać tylko jedną stronę, mianowicie tylko pozwaną.
Sąd Najwyższy zaznacza, że art. 313 k.p.c. ma również zastosowanie w postępowaniu w sprawach małżeńskich, gdyż art. 429 k.p.c. nie zezwala wprawdzie sądowi na odmowę zarządzenia dowodu z przesłuchania stron, jeżeli strona o to wnosi, jednakże w razie przeszkód w przeprowadzeniu tego dowodu, o ile chodzi o przesłuchanie jednej ze stron, sąd musi mieć także w sprawach małżeńskich możność ograniczenia się do przesłuchania jednej strony albo zupełnego pominięcia dowodu z przesłuchania stron. Przy przeciwnym poglądzie sąd nie miałby w ogóle możności zakończenia sprawy w instancji przez wydanie wyroku.
Informacja publiczna