Orzeczenie z dnia 1937-01-21 sygn. I C 854/36
Numer BOS: 2221541
Data orzeczenia: 1937-01-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I C 854/36
Orzeczenie
Sądu Najwyższego
z dnia 21 stycznia 1937 r.
Przewodniczący: sędzia E. Krotowski.
Sędziowie: J. Namitkiewicz, L. Konic (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy w sprawie Pawła Z. i Jadwigi K. przeciwko Stanisławowi B. i Kazimierze B. o 173.600 zł, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powodów na wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 listopada 1935 r.,
skargę kasacyjną oddalił.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił wyrok 1. instancji w części, uwzględniającej roszczenia pozwu Pawła Z. i Jadwigi K., wytoczonego przeciwko Stanisławowi i Kazimierze B. w przedmiocie uznania umowy z dn. 1 października 1932 r., dotyczącej sprzedaży apteki przez Stanisława B. Kazimierze B., za nieważną i nie szkodzącą prawom powodów do poszukiwania ich należności z tej apteki. Sąd Apelacyjny uzasadnił oddalenie tych roszczeń tym, że umowa powyższa nie została zdziałana w celu oszukania wierzycieli i że nie zrządziła ona szkody powodom.
Skarga kasacyjna Pawła Z. i Jadwigi K. domaga się uchylenia powyższego wyroku, któremu zarzuca: 1) naruszenie art. 1167 k.c., § 3 art. 56, art. 58 i nast. dekretu o rejestrze handlowym przez uzasadnienie oddalenia roszczeń pozwu obojętnymi w akcji pauliańskiej okolicznościami, a mianowicie tym, że umowa istotnie była zawarta i że cena sprzedaży apteki odpowiadała jej wartości; przez uznanie, że celem umowy nie było zrządzenie szkody wierzycielom, gdyż przez jej zawarcie inne długi sprzedawcy zostały zaspokojone, chociaż w umowie nie były wymienione należności na rzecz skarżących, które z ceny apteki nie były pokryte; przez uznanie za nie udowodnioną zmowy kontrahentów umowy mimo stosunku pracy i powinowactwa, który ich łączył, i świadomości nabywczyni apteki o wierzytelnościach skarżących i złym stanie wypłacalności sprzedawcy apteki; 2) naruszenie art. 351 k.p.c. przez dowolne uznanie, że skarżąca wiedziała o sprzedaży apteki i 3) naruszenie art. 177 k.p.c. przez nierozpoznanie uwag na protokół rozprawy, jako zgłoszonych już po rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Kazimiera B. żąda jej oddalenia.
Przedmiotem akcji pauliańskiej może być każdy akt prawny dłużnika, jeśli spowodował on oszukańcze zmniejszenie jego aktywów ze szkodą jego wierzycieli. Nie może jednak w zasadzie stanowić oszukańczego zmniejszenia swych aktywów przez dłużnika taki akt prawny, który z mocy przepisów ustawy dłużnik nie tylko może, ale powinien wykonać. Takim aktem prawnym jest zapłata długu wymagalnego, której przyjęcie przez wierzyciela stanowi również z jego strony wykonanie zobowiązania. Wyjątek od tej zasady może stanowić tylko taka spłata długu wymagalnego, która była dokonana w celu zrządzenia szkody innym wierzycielom, wskutek oszukańczej zmowy dłużnika z wierzycielem zaspokojonym (por. art. 277 k.k. z r. 1932). Powyższy pogląd, że w zasadzie uiszczenie długu wymagalnego przez dłużnika nie może być przedmiotem akcji pauliańskiej, był już przyjęty w prawie rzymskim (6, § 7, Dig, Quae in fraud., XLII, 8, Ulp.) i jest ogólnie przyjęty przez doktrynę i orzecznictwo na tle art. 1167 k.c. Pośrednio potwierdza go § 2 art. 53 prawa upadłościowego z r. 1934, który mówi o bezskuteczności uiszczenia tylko długu niepłatnego.
Z powyższego poglądu wynika, że jeśli celem jakiejś umowy jest jedynie tylko spłata wymagalnych długów przez dłużnika, to nawet jeśli nie obejmuje ona wszystkich wierzycieli, nie może być ona przedmiotem akcji pauliańskiej.
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny ustala, że umową z dn. 1 października 1932 r. dłużnik Stanisław B. sprzedał swą aptekę za cenę, odpowiadającą jej wartości, z wiedzą swych wierzycieli i z tym, że cena kupna będzie zużyta na pokrycie jego długów, przy czym część jej otrzymał on tylko dlatego, że niektórzy wierzyciele nie zgłosili się po odbiór swych należności. Z tych ustaleń kasacja kwestionuje tylko, że skarżąca Jadwiga K. wiedziała o zawartej przez dłużnika umowie. Gdyby jednak uznać ten zarzut nawet za słuszny, to pozostałe powołane wyżej fakty w dostatecznej mierze uzasadniają pogląd Sądu, że nie zostało udowodnione, aby powyższa umowa została zawarta celowo na szkodę skarżących, których należności nie były nią objęte. Sąd mógł ten pogląd uzasadnić tylko przeznaczeniem całej ceny kupna apteki na spłatę długów, jeśli kasacja nie zarzuca, że były one niepłatne, oraz tym, że ta cena odpowiadała wartości apteki. Nie obala tego poglądu fakt, że wierzytelności skarżących nie były objęte umową, gdyż z mocy art. 56 i nast. dekretu o rejestrze handlowym (Dz. Pr. z 1919 r. nr 14 poz. 164) musiała ona obejmować tylko wierzycieli samego zbytego przedsiębiorstwa. Nie obalają też tego poglądu powołane w kasacji fakty, dotyczące stosunków nabywczyni apteki ze sprzedawcą i jej świadomości o należności skarżących i złym stanie majątkowym sprzedawcy, gdyż płacąc cenę, odpowiadającą wartości apteki, nie uzyskała ona wskutek zawarcia umowy jakiejś nienależnej korzyści.
Z powyższego wynika, że oddalenie roszczeń pozwu przez Sąd Apelacyjny należy uznać za uzasadnione.
Pozostałe zarzuty kasacji nie ulegają uwzględnieniu, gdyż ubocznym tylko motywem zaskarżonego wyroku jest powołanie się w nim na to, że umowa z dn. 1 października 1932 r. była umową zawartą istotnie, a oddalenie żądania uzupełnienia protokołu nie może powodować uchylenia zaskarżonego wyroku, gdyż skarżący nie zarzucają, aby to uzupełnienie mogło wywrzeć stanowczy wpływ na wynik sprawy (p. 2 art. 426 k.p.c.).
OSN 1938 r., Nr 3, poz. 103
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN