Wyrok z dnia 2017-10-05 sygn. I ACa 169/17
Numer BOS: 2221366
Data orzeczenia: 2017-10-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Czynność dokonana bez wymaganej uchwały wspólników, rady nadzorczej spółki
- Zaskarżenie i uchylenie uchwały w części spółki kapitałowej (art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.)
- Nieważność uchwały podjętej po terminie (art. 252 § 1 k.s.h.)
Sygn. akt I ACa 169/17
Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 5 października 2017 r.
Przewodniczący: Sędzia SA Małgorzata Gawinek (spr.).
Sędziowie SA: Krzysztof Górski, Danuta Jezierska.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 21 września 2017 roku na rozprawie w S. sprawy z powództwa T. T. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o stwierdzenie nieważności uchwał ewentualnie o uchylenie uchwał na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 19 października 2016 roku, sygn. akt VIII GC 509/15
I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach drugim, trzecim, czwartym i piątym, w ten sposób że:
1. stwierdza nieważność uchwał Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. z dnia 26 września 2012 r. objętych punktami:
- (...) protokołu, w zakresie zdania drugiego i trzeciego, w brzmieniu : "Ze względu na wyczerpanie się miesięcznych płatności z (...) do (...) Polska zleca się Zarządowi przeprowadzenie negocjacji z (...) na temat podjęcia kontynuacji miesięcznych płatności. Zezwala się Zarządowi (...) Sp. z o.o. przy tym na wyrażenie zgody na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia.";
- (...) protokołu, w brzmieniu: "Zarządowi zleca się podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farm wiatrowych w powiecie (...) i (...) o całkowitej mocy 240 MW na rzecz (...). W szczególności warunki przyłączenia do sieci, które aktualnie wystawione są na rzecz (...) Sp. z o.o.. Następnie Zarządowi zleca się podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farmy wiatrowej W. o całkowitej mocy 18 MW na rzecz (...).";
2. rozdziela stosunkowo między stronami koszty dotychczasowego procesu przy przyjęciu, że powództwo uwzględniono w części 7/8, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; II. oddala apelację pozwanego;
III. obciąża kosztami postępowania apelacyjnego pozwanego, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji.
Uzasadnienie
Powód T. T. 26 października 2012 (k.146) złożył pozew przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. wnosząc o stwierdzenie nieważności ewentualnie o uchylenie ośmiu uchwał Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki podjętych 26 września 2012 o numerach: (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...). Powód złożył też wniosek o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i o obciążenie powoda kosztami procesu pozwanej według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrokiem z 14 czerwca 2013:
- stwierdził nieważność uchwał podjętych 26 września 2012 przez Zgromadzenie Wspólników pozwanej spółki, o numerach (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) (punkt I. wyroku);
- oddalił powództwo w pozostałej części (punkt II. wyroku);
- orzekł, że koszty procesu ponosi powód w 12,5%, pozwany w 87,5% i pozostawił ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia (punkt III. wyroku).
Sąd Okręgowy uznał przede wszystkim, że umowa z 15 czerwca 2009 jest umową zobowiązującą do przeniesienia określonych w niej praw, w tym praw do nieruchomości, przy czym umowy tej nie można zakwalifikować, jako umowy o świadczenie usług, ponieważ pozwana dokonywała wszelkich czynności we własnym imieniu i na swoją rzecz. Przedmiotem umowy było przedsiębiorstwo pozwanej Spółki obejmujące zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych umożliwiający prowadzenie dalszych zadań gospodarczych na bazie tych składników.
Sąd stwierdził, że skoro umowa o rozwój projektów powinna być zakwalifikowana, jako czynność prowadząca do zbycia przedsiębiorstwa, to przed jej zawarciem lub w terminie dwumiesięcznym powinna być podjęta stosowna uchwała wspólników pozwanej spółki wyrażająca zgodę na zawarcie takiej umowy. Dlatego zdaniem Sądu Okręgowego umowa, która legła u podstaw zaskarżonych uchwał (poza uchwała nr (...)) z 15 czerwca 2009 bez zgody wspólników wyrażonej w terminie wynikającym z art. 17 § 2 ksh jest nieważna, zatem - według tego Sądu - uchwały powzięte na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników 26 września 2012 roku wyrażające zgodę na zawarcie i wykonywanie umowy projektowej z 15 czerwca 2009 - o numerach: (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...). - są również nieważne.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił powództwa odnośnie uchwały Zgromadzenia Wspólników w przedmiocie udzielenia absolutorium W. D.. Zdaniem Sądu art. 244 ksh nie odnosi się do udziału w głosowaniu wspólnika większościowego
(...) nad udzieleniem absolutorium osobie nie będącej wspólnikiem nawet, jeśli interesy tego wspólnika są zbieżne z interesami tej osoby.
Odnosząc się do żądania ewentualnego uchylenia zaskarżonych uchwał Sąd Okręgowy wskazał, że wobec stwierdzenia ich nieważności nie było potrzeby rozważania, czy uchwały te mogą być uchylone na podstawie art. 249 § 1 ksh.
Odnośnie uchwały o udzieleniu absolutorium Sąd Okręgowy przyjął, iż nie zostały wykazane przesłanki do jej uchylenia.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem z 5 grudnia 2013 oddalił wywiedzione od powyższego wyroku przez obie strony apelacje. Podzielił w całości ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i uznał je za własne (sygn. akt 661/13).
Jako pozbawione podstaw uznał Sąd Apelacyjny zarzuty pozwanej Spółki dotyczące naruszenia treści przepisów prawa niemieckiego tj. art. 675 ust. 1 BGB i § 667 BGB stwierdzając, że ze względu na treść art. 17 ust. 1 prawa prywatnego międzynarodowego w niniejszej sprawie wyłączone jest stosowanie prawa obcego. Przedmiotem oceny w sprawie nie był charakter umowy łączącej pozwaną Spółkę z (...) ale wypełnienie przez zawarte w niej postanowienia dyspozycji art. 228 pkt 3 ksh. Konstrukcja przepisu art. 252 ksh z punktu widzenia przedmiotu sporu sprowadzała się wyłącznie do oceny, czy zespół przenoszonych składników wypełniał definicję przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 kc oraz czy wymagana w prawie krajowym zgoda została uzyskana, czy też doszło do potwierdzenia w ustawowo określonym terminie czynności prawnej dokonanie bez takiej zgody. Dokonując oceny, że doszło do nabycia przedsiębiorstwa Sąd Apelacyjny wskazał, że zbycie przedsiębiorstwa powinno obejmować, co najmniej składniki, które determinują funkcje spełniane przez przedsiębiorstwo. Zbycie musi obejmować minimum dóbr materialnych i niematerialnych oraz środków i sposobów, jakie konieczne są do podjęcia realizowanej przy ich wykorzystaniu działalności gospodarczej, którą prowadził zbywca. Sąd Apelacyjny uwzględnił w tym zakresie, że przedmiotem umowy strony uczyniły wszystkie nabyte przez pozwaną składniki, a więc zarówno istniejące już w dacie jej zawierania, jak i dalsze, które w wyniku działań pozwanej powstaną w przyszłości i które łącznie wypełnią przedmiot świadczenia określony w umowie. Zespół tych składników majątkowych stanowił określona całość i posiadał zdolność do realizacji zadania gospodarczego w postaci budowy farm wiatrowych. Wykonanie przedmiotu umowy pozwoliło spółce niemieckiej na realizacje tej działalności gospodarczej.
Sąd Apelacyjny stwierdził zatem, że podjęte przez Zgromadzenie Wspólników uchwały, jako naruszające art. 228 pkt 3 i art. 17 § 2 ksh tj. zawarte bez zgody, ewentualnie późniejszego potwierdzenia w terminie zakreślonym przez ustawę powinny zostać uznane za nieważne, a tym samym apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie.
Uzasadniając oddalenie apelacji strony powodowej Sąd II instancji podniósł, że przepis art. 244 ksh formułuje wyjątek od ogólnej zasady przyznającej każdemu wspólnikowi prawo do głosowania na zgromadzeniach wspólników. Dotyczy on jedynie sytuacji, w której ma miejsce tożsamość wspólnika i członka zarządu. W związku z powoływaniem się przez powoda na naruszenie art. 20 ksh Sąd uznał, że powód dysponował danymi niezbędnymi do podjęcia uchwały i nie sposób w tym względzie upatrywać podstaw do jego dyskryminacji. Jednocześnie Sąd Apelacyjny podkreślił, że powód przed zgromadzeniem otrzymał sprawozdanie zarządu sporządzone 6 września 2012. Sąd ten ocenił również, jako zasadne oddalenie przez Sąd pierwszej instancji powództwa w zakresie żądania uchylenia w przedmiocie udzielenia zarządowi absolutorium wobec braku przedstawienia dowodów, z których wynikałoby, że wystąpiłyby przesłanki do uchylenia tej uchwały.
Po rozpoznaniu skarg kasacyjnych obu stron, wyrokiem z 31 marca 2015, wydanym w sprawie o sygn., akt II CSK 427/14 Sąd Najwyższy:
1) oddalił skargę kasacyjną powoda,
2) uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację strony pozwanej (punkt I) oraz rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego,
3) umorzył postępowanie kasacyjne ze skargi pozwanej w pozostałym zakresie.
Sąd Najwyższy oceniając w pierwszej kolejności skargę kasacyjną powoda podzielił w całej rozciągłości wyrażone w tej kwestii stanowisko Sądu drugiej instancji i na podstawie art. 39814 kpc skargę tę w całości oddalił.
Inaczej Sąd Najwyższy ocenił skargę kasacyjną pozwanej Spółki, stwierdzając, że słusznie zarzuca się w niej naruszenie art. 328 § 2 kpc, ale jedynie w zakresie wskazania przyczyn uwzględnienia powództwa wobec każdej z siedmiu uchwał o różnej treści. Podał, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rzeczywiście brak jest wskazania przyczyn, dla których, poza uchwałą objętą punktem (...) porządku obrad Zgromadzenia Wspólników zawierającą zgodę na zawarcie umowy z 15 czerwca 2009 łącznie z aneksem, zostało uwzględnione powództwo wobec sześciu innych różniących się treścią uchwał. Według Sądu Najwyższego nie wystarczy w odniesieniu do tych uchwał odwołanie się przez Sąd Apelacyjny do uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji i zbiorczego stwierdzenia, że wszystkie uchwały odnoszą się do wyrażenia zgody na powzięcie czynności prawnych związanych i wynikających z nieważnej czynności prawnej, a już zupełnie niezrozumiałe - według Sądu Najwyższego - jest podsumowanie rozważań Sądu Apelacyjnego i uznanie, że uchwały podjęte przez Zgromadzenie Wspólników, jako naruszające przepis art. 228 pkt 3, 17 § 2 ksh tj. zawarte bez zgody, ewentualnie późniejszego potwierdzenia w terminie zakreślonym przez ustawodawcę powinny zostać uznane za nieważne.
Sąd Najwyższy stwierdził przy tym, że brak odrębnej analizy dotyczącej każdej z zaskarżonych uchwał jest tym bardziej widoczny jeśli uwzględni się, że roszczenia o stwierdzenie nieważności uchwał ewentualnie o ich uchylenie mają w zasadzie samodzielny charakter, a jedynie na skutek przedmiotowej kumulacji roszczeń (art. 192 kpc) są dochodzone jednym pozwem. Ponadto na gruncie art. 252 i 425 ksh w judykaturze przeważa pogląd o dopuszczalności stosowania art. 58 § 3 kc w zw. z art. 2 ksh do nieważnych i wzruszalnych uchwał zgromadzeń spółek kapitałowych.
W tym względzie Sąd Najwyższy powołał się na wyroku z 19 grudnia 2007, (sygn. akt V CSK 350/07, niepubl.) w którym przyjęto stanowisko, że dopuszczalne jest częściowe uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 249 ksh. Wskazał także, że art. 58 § 3 kc stosuje się odpowiednio do uchwał wzruszalnych pod warunkiem, że zaskarżona część uchwały ma charakter autonomiczny i nie jest nierozerwalnie związana z innymi elementami kwestionowanej czynności prawnej. W razie, gdy zaskarżona część czynności prawnej stanowi jej istotny składnik i z okoliczności wynika, że strony nie powzięłyby uchwał bez zakwestionowanych postanowień, stosowanie tego przepisu byłoby niedopuszczalne.
W związku z zarzutami skargi kasacyjnej dotyczącymi zastosowania do umowy pozwanej Spółki zawartej 15 czerwca 2009 ze Spółką (...). wskazanych w skardze przepisów prawa niemieckiego Sąd Najwyższy wstępnie podniósł, iż przedmiotem oceny Sądu w niniejszym procesie są zakwestionowane przez powódkę uchwały organu spółki kapitałowej, przy czym ocena ta musi być dokonana pod kątem zgodności uchwał z prawem polskim. Pozwana spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest osobą prawną (art. 12 zdanie pierwsze ksh) i ma siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej a wobec tego zgodnie z art. 17 § 1 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 80, poz. 432) podlega prawu państwa, w którym ma siedzibę. Dotyczy to także zasad działania organów tej spółki. Wobec tego ocena, jakie czynności prawne, które zamierza dokonać lub dokonała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością przez swoje organy wymaga zgody zgromadzenia wspólników, powinna być dokonana według prawa polskiego. Zdaniem Sądu Najwyższego nie oznacza to jednak, że dla tej oceny nie ma żadnego znaczenia prawo państwa, które strony wskazały, jako właściwe dla ich umowy z 15 czerwca 2009, będącej w istocie zewnętrzną czynnością prawną dokonaną przez pozwaną spółkę z osobą trzecią. Ponieważ ze względu na strony umowy istnieje związek z prawem różnych państw, do umowy ma zastosowanie Konwencja o prawie właściwym dla zobowiązań umownych (art. 1) otwartej do podpisu w Rzymie w dniu 19 czerwca 1980 r. Konwencja ta, zgodnie z oświadczeniem rządowym z dnia 5 grudnia 2007 r. (Dz. U. z 2008 r. Nr 10, poz. 58), weszła w życie w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej dnia 1 sierpnia 2007 i na podstawie art. 17 miała zastosowanie do umów, które zostały zawarte po tym dniu. Konwencja wyłączyła stosowanie m.in. art. 25-27 p.p.m. z 1965 r. Została zastąpiona przez rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 593/2008 z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I) (Dz. Urz. UE 2008 L 177/6), lecz stosownie do art. 28 ma ono zastosowanie dopiero do umów zawartych od 17 grudnia 2009. Dlatego do omawianej umowy mają zastosowanie postanowienia konwencji, w tym art. 3 ust. 1 będący podstawą wyboru prawa, któremu ma być poddana umowa. Wybór prawa niemieckiego, jako właściwego, w drodze zgodnych oświadczeń stron umowy z 15 czerwca 2009 (§ 6 umowy)
oznacza, że statut kontraktowy ma zastosowanie między innymi do wykładni umowy, wykonania wynikających z niej zobowiązań (art. 10 ust. 1 lit. a i b Konwencji). Według Sądu Najwyższego zatem pominięcie tych okoliczności sprawia, że wywodu Sądu Apelacyjnego dotyczące charakteru umowy z 15 czerwca 2009 mają niepełny charakter.
Zdaniem Sądu Najwyższego wątpliwości budzą także niektóre wnioski, które zostały sformułowane przez Sąd w związku z kwalifikacją umowy, jako przenoszącą przedsiębiorstwo czy też jego zorganizowaną część bez względu na prawo zastosowane do jego oceny. Niejasność pojawia się już na wstępie przez brak jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy chodzi o zbycie całego przedsiębiorstwa, jednego z przedsiębiorstw spółki czy też zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Przepis art. 551 kc definiując przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym, wskazuje, że stanowi ono zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych po prowadzenia działalności gospodarczej, podając przy tym przykładowe elementy wchodzące w jego skład - stanowiące w większości prawa o różnej postaci i treści. Powyższa konstatacja prowadzi zatem do wniosku, że możliwe jest nabycie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części w następstwie nabycia tylko praw, przy czym zawsze istotne jest, czy między tymi prawami istnieje funkcjonalny związek umożliwiający prowadzenie działalności gospodarczej. Podkreśla się bowiem w orzecznictwie, że przejęcie takie powinno obejmować co najmniej te składniki, które determinują funkcje spełniane przez przedsiębiorstwo (por. wyrok z 17 października 2000, sygn. akt I CKN 850/98, niepubl.). Sąd Najwyższy zaznaczył przy tym, że pomimo braku definicji zorganizowanej części przedsiębiorstwa w orzecznictwie przyjmuje się, że stanowi ona część przedsiębiorstwa wyodrębnioną pod względem organizacyjnym i stanowiącą kompleks składników o charakterze materialnym i niematerialnym powiązanych ze sobą w sposób funkcjonalny (por. uzasadnienie uchwały SN z 25 czerwca 2008, sygn. akt III CZP 45/08, publ. OSNC 2009, nr 7-8, poz. 97). W wyroku z 3 grudnia 2009 (sygn. akt II CSK 215/09, niepubl.) Sąd Najwyższy podkreślił, że czynnikiem "konstytuującym" przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym (art. 551 kc) jest występowanie elementu organizacji oraz funkcjonalnego powiązania różnorodnych jego składników umożliwiających traktowanie przedsiębiorstwa jako pewną całość (zespół). Występowanie elementu organizacji pozwala odróżnić przedsiębiorstwo od majątku, gdyż ten ostatni jest przedmiotem organizacji i stanowi jedynie zbiór elementów wchodzących w skład zorganizowanej całości, jaką jest przedsiębiorstwo.
Konfrontując te rozważania z ustaleniami i ocenami Sądu drugiej instancji, Sąd Najwyższy nie zgodził się ze stwierdzeniem, że do uznania umowy z 15 czerwca 2009 za prowadzącą do zbycia przedsiębiorstwa pozwanej Spółki wystarczy, że w wyniku jej realizacji przejęte w przyszłości przez Spółkę (...) składniki spełnią ostatecznie cechy przedsiębiorstwa. Sąd Najwyższy zauważył też, że pozwana Spółka zobowiązała się za wynagrodzeniem między innymi do nabywania w przyszłości we własnym imieniu, ale na rzecz spółki (...) dalszych składników majątkowych, uprawnień pozwoleń z obowiązkiem ostatecznego ich przekazania na rzecz spółki (...). Jest to jedna z możliwości ukształtowania umowy zlecenia (art. 734 § 2 i 740 zdanie drugie kc, a także § 675 ust. 1 oraz art. § 667 BGB). To, że w wyniku zawartej umowy mogło dojść do zorganizowania przedsiębiorstwa po stronie spółki (...) nie oznacza, że druga strona umowy musiała przenieść na tę spółkę własne przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część. Według Sądu Najwyższego trzeba też mieć na względzie, że pozwana Spółka po zawarciu umowy kontynuowała dotychczasową działalność polegającą na projektowaniu i budowie kolejnych farm wiatrowych, co zresztą zostało zagwarantowane w umowie.
Wyrokiem z 23 września 2015, wydanym w sprawie o sygn. I ACa 628/15 Sąd Apelacyjny w Szczecinie uchylił wyrok Sądu Okręgowego z 14 czerwca 2013, w punkcie pierwszym oraz trzecim i w zakresie uchylonym przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postepowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Sąd odwoławczy powołując się na przepis art. 39820 kpc, wskazał na związanie wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy i przedstawił przyczyny uwzględnienia przez ten Sąd skargi kasacyjnej pozwanej Spółki.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ponownie rozpoznającego sprawę, analiza zarzutów przedstawionych w apelacji strony pozwanej z uwzględnieniem przedstawionego stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uzasadnieniu wyroku uchylającego poprzednio wydany w tej sprawie wyrok Sądu odwoławczego, prowadzi do wniosku, co do zasadności zarzutu pozwanej Spółki nierozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd drugiej instancji orzekając po raz pierwszy w tej sprawie w całości podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, zarówno w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji, co do zastosowanych przez ten Sąd norm prawnych. W szczególności nie tylko powodujących zakwalifikowanie umowy z dnia 15 czerwca 2009 zawartej pomiędzy pozwaną spółką a jej większościowym udziałowcem (...) jako umowy wymagającej dla swej ważności - w świetle przepisu art. 228 pkt 3 ksh w związku z art. 17 § 1 ksh - uchwały zgromadzenia wspólników, ale też znaczenia takiej kwalifikacji dla rozstrzygnięcia co do zasadności żądań powoda odnoszących się do wszystkich uznanych za nieważne przez Sąd Okręgowy uchwał. W tym zakresie przede wszystkim Sąd odwoławczy stwierdził, że potwierdzony przez Sąd Najwyższy brak uzasadnienia podstaw uznania za nieważne zaskarżonych uchwał o numerach (...), (...), (...), (...), (...), (...), wynikał z powielenia przez Sąd Apelacyjny stanowiska Sądu pierwszej instancji - jak wyżej wskazano - niezaaprobowanego przez Sąd Najwyższy, że uznanie za nieważną umowy z 15 września 2009 stanowi o nieważności wszystkich uznanych za takie przez Sąd Okręgowy uchwał.
Sąd drugiej instancji wskazał przy tym, że zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem, nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC z 2000 r.z. 1, poz. 22, wyrok tego Sądu z dnia 17 listopada 1999 r., III CKN 450/98, OSNC z 2000 r.z. 5, poz. 97 oraz wyrok tego Sądu z dnia 13 luty 2014 r., II PK 129/13, LEX nr 1441272).
Przepis art. 386 § 4 kpc stanowi natomiast, że w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, sąd odwoławczy może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. Treścią normy prawnej zawartej w tym przepisie jest upoważnienie do wydania przez sąd odwoławczy orzeczenia kasatoryjnego w określonych sytuacjach procesowych, jako wyjątku od zasady orzekania co do meritum sporu w tym postępowaniu.
Jego brzmienie wskazuje jednocześnie na to, że nie zachodzi obowiązek prowadzenia przez sąd drugiej instancji postępowania zmierzającego do wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji zaniechał rozważenia poddanych przez strony pod osąd żądań i twierdzeń, jak również, gdy nie dokonał oceny przeprowadzonych dowodów i pominął mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie meritum sporu dowody zawnioskowane przez strony dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Konieczne staje się wówczas wydanie orzeczenia przewidzianego w art. 386 § 4 kpc, ponieważ ocena po raz pierwszy poddanych przez strony pod osąd żądań i zarzutów oraz twierdzeń i dowodów zgłoszonych na ich poparcie, a następnie wydanie orzeczenia co do istoty sporu, ograniczyłyby merytoryczne rozpoznanie sprawy do jednej instancji. Podkreślić przy tym należy, że merytoryczny charakter postępowania odwoławczego, nie oznacza że sąd drugiej instancji pełni taką samą rolę, jak sąd orzekający w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, mimo że postępowanie apelacyjne jest postępowaniem merytorycznym, to nie można pomijać, że przede wszystkim ma charakter kontrolny. Rozstrzyganie zatem po raz pierwszy określonych kwestii przez sąd apelacyjny, prowadzi do pozbawienia stron możliwości zgłoszenia ewentualnych zarzutów dopuszczalnych tylko w ramach zaskarżenia w toku postępowania dwuinstancyjnego.
Zważywszy zatem na powyższe kwestie, uwzględniając stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tej sprawie, Sąd Apelacyjny stwierdzając, że Sąd pierwszej instancji nie zbadał należycie materialnej podstawy żądań pozwu, nadto mając na uwadze, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozostawia poza kontrolą instancyjną sferę motywacyjną Sądu pierwszej instancji, co do podstaw uznania za nieważne uchwał o numerach (...), (...), (...), (...), (...), (...) - na podstawie art. 386 § 4 kpc oraz art. 108 § 2 kpc - uchylił wyrok Sądu Okręgowego do ponownego rozpoznania w tym zakresie i orzeczenia o dotychczasowych kosztach postępowania.
Sąd Apelacyjny podał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy, mając na uwadze przede wszystkim wskazania Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z 31 marca 2015, wydanego w sprawie II CSK 427/14, w tym wstępnie podniesione przez ten Sąd zapatrywania, co do znajdujących zastosowanie w tej sprawie przepisów prawa materialnego, winien w szczególności ocenić czy umowa z 15 czerwca 2009 zawarta pomiędzy pozwaną spółką a jej większościowym udziałowcem (...) wymagała w myśl przepisu art. 228 pkt 3 ksh uchwały zgromadzenia wspólników; a niezależnie od tej oceny, winien przeprowadzić odrębną analizę każdej z zaskarżonych uchwał, w kontekście zasadności żądań powoda zmierzających do ich zdyskwalifikowania.
Sąd Okręgowy w Szczecinie po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z 19 października 2016:
I. stwierdził nieważność:
- uchwały objętej punktem (...) protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012 w zakresie zdania pierwszego w brzmieniu : "Umowa o rozwój projektów z (...) z siedzibą w D. pozostaje do wypełnienia." i zdania ostatniego w brzmieniu: "Ponadto Zarządowi zezwala się na umowne przeniesienie praw w takim zakresie na ile jest to możliwe, poprzez ustanowienie rzeczowego zabezpieczenia lub bezpośrednie przeniesienie praw na rzecz (...).";
- uchwały objętej punktem (...). protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w brzmieniu : "Umowa o rozwój projektów z dnia 15 czerwca 2009 roku łącznie z aneksem z dnia 6 stycznia 2012 roku została zawarta w interesie spółki, a zgoda na nią wyrażona jest wyraźnie przez Zgromadzenie Wspólników";
- uchwały objętej punktem (...). protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w brzmieniu "Polecenie Prezesowi Zarządu W. D. przedsięwzięcie wszelkich kroków do należytego wypełnienia Umowy, i w konsekwencji uniknięcia wypowiedzenia jej przez (...);
- uchwały objętej punktem (...). protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w brzmieniu : "Prezes Zarządu W. D. jest nieprzerwanie upoważniony do realizacji Umowy z (...) i przeniesienia zabezpieczonych praw do projektu w imieniu (...) Polska na (...). Pan D. jest w tych przypadkach zwolniony z ograniczeń wynikających z art. 108 kc.";
- uchwały objętej punktem (...). protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w brzmieniu : "Wyrażenie zgody na wszystkie dotychczas wykonane przeniesienia praw";
- uchwały objętej punktem (...). protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w brzmieniu : "Zlecenie Prezesowi Zarządu W. D. przez Zgromadzenie Wspólników utrzymywanie w mocy istniejącej już Umowy o rozwój projektów. Zgromadzenie Wspólników zezwala jednoznacznie na Umowę, która zabezpieczy wynagrodzenie dla Spółki oraz przewiduje dalsze przenoszenie praw do projektów ze Spółki na (...);
II. oddalił powództwo o stwierdzenie nieważności uchwał w pozostałej części;
III. uchylił uchwałę objętą punktem (...) protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012, w zakresie zdania drugiego i trzeciego w brzmieniu : "Ze względu na wyczerpanie się miesięcznych płatności z (...) do (...) Polska zleca się Zarządowi przeprowadzenie negocjacji z (...) na temat podjęcia kontynuacji miesięcznych płatności. Zezwala się Zarządowi (...) Sp. z o.o. przy tym na wyrażenie zgody na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia.";
IV. oddalił powództwo o uchylenie uchwały objętej punktem (...) protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej Spółki, z 26 września 2012;
V. rozdzielił stosunkowo między stronami koszty procesu przy przyjęciu, że powództwo uwzględniono w 75%, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Sąd ten ustalił, że 17 kwietnia 2000 zawarto umowę pozwanej spółki - (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.. Wspólnikami pozwanej spółki są powód T. T. posiadający 34 udziały oraz E. A. z siedzibą w D. - spółka prawa niemieckiego, posiadająca (...) udziałów. Kapitał zakładowy spółki wynosi 51 000 zł. Powód posiada także mniejszościowy pakiet akcji w spółce (...), w której akcjonariuszem większościowym jest J. M.. W § 6 umowy spółki ustalono, że przedmiotem działalności pozwanej spółki jest projektowanie i eksploatacja elektrowni wiatrowych oraz import, eksport i sprzedaż energii elektrycznej (ust. 1), import, eksport i sprzedaż urządzeń energetycznych (ust.2), projektowanie i eksploatacja sieci energetycznych (ust.3), doradztwo inwestycyjne dla podmiotów krajowych i zagranicznych (ust. 4). Prezesem zarządu spółki jest W. D..
Pozwana spółka, reprezentowana przez T. T., 1 listopada 2006 zawarła ze spółką (...) umowę; w punkcie 1 tej umowy strony ustaliły, że spółka (...) zamierza zbadać i pozyskać polski rynek by wybudować tam w przyszłości elektrownie wiatrowe i sprzedać je - w stanie pod klucz - mającym powstać spółkom eksploatującym bądź też eksploatować je we własnym zakresie. Przedmiotem niniejszej umowy były usługi pozwanej spółki dotyczące zbadania i pozyskania rynku w Polsce odnośnie przyszłej budowy parków wiatrowych. Pozwana spółka zobowiązała się do niewykonywania w czasie obowiązywania umowy żadnej działalności związanej z przedmiotem niniejszej umowy na rzecz przedsiębiorstw konkurencyjnych poza przedsiębiorstwami z grupy E. (pkt 2 umowy). W punkcie 3 strony ustaliły zakres świadczeń.
Pozwana spółka w związku z realizacją projektów związanych z energią wiatrową miała wykonać następujące zadania: usługi informacji prawnej, doradztwa w zakresie zarządzania finansami z wyłączeniem podatków, doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, rozpoznanie możliwości uzyskania dotacji, nawiązanie kontaktów ze związkami, urzędami, rzecznikami interesów itd., udział w stosownych imprezach, usługi badania rynku i opinii publicznej, wstępny wybór lokalizacji odpowiednich dla projektów parków wiatrowych onshore i offshore, w szczególności wyszukanie wietrznych regionów i lokalizacji, nawiązanie kontaktów z gminami, posiadaczami działek, urzędami właściwymi do wydawania pozwoleń, podmiotami odpowiedzialnymi za sprawy publiczne, nawiązanie kontaktu z operatorem sieci oraz właściwym przedsiębiorstwem, zapewnienie strategicznych możliwości podłączenia do sieci, opracowanie harmonogramów dla konkretyzujących się początkowych faz projektu, zestawienie planów operacyjnych dla zarysowujących się początkowych faz projektu, pośrednictwo w zawieraniu niezbędnych umów na korzystanie z osobami prywatnymi i/lub uzgodnień jak również pozwoleń na budowę, eksploatację, utrzymanie i demontaż urządzeń. Lokalizacje miały być zabezpieczone na rzecz spółki (...). Pozwana spółka za wykonywanie swoich czynności miała otrzymać wynagrodzenie na bazie stawki dziennej w kwocie 1 000 Euro netto. W przypadku konieczności dalszych badań ich koszty miały być zwracane o ile kwota nie przekroczy 5 000 Euro. W przeciwnym wypadku konieczna była zgoda spółki (...) (pkt 4 umowy). W punkcie 6 umowy pozwana zobowiązała się do zachowania tajemnicy na temat swoich czynności i dostępnych jej informacji dotyczących spółki (...). W przypadku wygaśnięcia umowy pozwana spółka miała obowiązek przekazania E. A. wszelkich informacji opracowanych i zebranych w ramach wykonywania swoich czynności. Wyłącznie E. A. była upoważniona do wykorzystania wyników działalności. Jeśli byłyby zawarte już jakieś umowy o użytkowanie wówczas należało je przenieść na spółkę (...) (pkt 5 umowy).
Sąd Okręgowy ustalił następnie, że 15 czerwca 2009 pozwana spółka zawarła z E. A. z siedzibą w D. (swoim wspólnikiem większościowym) umowę o rozwój projektów dotyczących farm wiatrowych w Polsce. W umowie wskazano, że E. A. ma zamiar sama lub poprzez inne spółki, w których jest udziałowcem, między innymi zbudować w Polsce farmy wiatrowe oraz główne punkty zasilania i sieci i eksploatować je w sposób ciągły przez okres co najmniej 25 lat. Z tego powodu spółka (...) zamierzała zlecić realizację tego projektu spółce (...) Polska jako wykwalifikowanemu planiście. Strony umowy wskazały, że celem realizacji projektu jest uzyskanie wszelkich koniecznych zezwoleń na budowę, wykonanie, uruchomienie i ciągłą eksploatację farm wiatrowych, głównych punktów zasilania i sieci.
Spółka (...) miała odpowiadać przede wszystkim za uzyskanie wszelkich koniecznych umów gruntowych wraz z ewentualnym zabezpieczeniem rzeczowym, zezwoleń i atestów budowlanych oraz energetycznych na szczeblu lokalnym i krajowym w Polsce. Spółka (...) odpowiedzialna była za rozplanowanie techniczne farmy wiatrowej oraz sfinansowanie całkowitej realizacji projektu. Przez czas eksploatacji strony rozumiały co najmniej 25 lat od momentu trwałego uruchomienia farmy wiatrowej bez ograniczeń ekonomicznych. Przez zakończenie prac strony rozumiały rozpoczęcie ciągłej, nieograniczonej ekonomicznie eksploatacji farmy wiatrowej. Przedmiotem umowy było doprowadzenie przez E. Polska wymienionych w umowie farm wiatrowych wraz z ich przyłączeniem do sieci do fazy umożliwiającej realizację projektu (planowanie wstępne, koncepcja architektoniczna, projekt budowlany, zawarcie wszelkich niezbędnych umów gruntowych oraz złożenie ewentualnych wniosków o przeprowadzenie przez użytkownika sieci testu na zgodność sieci ze zobowiązaniem rezerwacji, o ile nie zostało to już wykonane przez spółkę
(...)). W § 2 umowy wskazano, że pozwana spółka (...) w ramach realizacji niniejszej umowy:
- bezpośrednio po jej zawarciu udostępni spółce (...) dokumenty odpowiadające całej dostępnej w danym momencie dokumentacji, opisane szczegółowo w § 2 umowy,
- sceduje na rzecz spółki (...) prawa przysługujące pozwanej spółce na mocy dotychczas zawartych, wymienionych w załączniku 1 umów gruntowych (umowy najmu, dzierżawy i użytkowania oraz umowy przedwstępnej zakupu gruntów),
- w porozumieniu lub za zgodą spółki (...) zawrze wszystkie niezbędne umowy gruntowe, uzyska zezwolenia, dostarczy umowy o przyłączeniu do sieci elektroenergetycznej oraz o dostawie energii elektrycznej, w szczególności dotyczyć to miało: negocjacji z gminą lub właścicielami gruntu z uwzględnieniem umów najmu, dzierżawy, użytkowania lub kupna oraz odpowiednich rzeczowych zabezpieczeń w zakresie gruntów potrzebnych dla planowanych farm wiatrowych i głównych punktów zasilania, zdobycia wszelkich służebności dróg i przejazdu, wyboru rzeczoznawców, koordynacji w zakresie sporządzania raportów oddziaływania na środowisko wraz z ze wszelkimi analizami, opracowania wniosków, dostarczenia ich i monitorowania aż do uzyskania zezwoleń, a także przygotowania dokumentów niezbędnych do realizacji projektu, sporządzenia harmonogramu realizacji projektu, uaktualnienia analizy rentowności, współdziałania podczas negocjacji w sprawie przyłączenia do sieci i umowy na dostawę energii elektrycznej prowadzonych z właściwymi przedsiębiorstwami i instytucjami. Zgodnie z postanowieniami umowy spółka (...) według własnego uznania miała zakładać samodzielnie spółki do realizacji poszczególnych projektów.
Pozwana spółka zobowiązana była na wezwanie spółki (...) do zabezpieczenia na rzecz tych spółek praw projektowych wynikających z niniejszej umowy. Spółka (...) zobowiązała się w § 3 umowy do wspierania pozwanej spółki w ramach działań określonych w § 2 umowy w szczególności w ramach:
- wyboru i podjęcia decyzji w kwestii technologii pomiaru wiatru, lokalizacji masztów pomiarowych, kampanii pomiarowej, planowania technicznego oraz obliczenia dochodowości,
- ostatecznego rozplanowania farmy wiatrowej w oparciu o dane wiatrowe z określeniem turbin wiatrowych oraz ich lokalizacji,
- raportu wietrzności oraz dodatkowych pomiarów,
- tłumaczenia z języka polskiego na język niemiecki o ile będą konieczne lub wymagane,
- spółka (...) miała podjąć decyzję dotyczącą parametrów planistycznych dla realizacji projektu w oparciu o przedłożone przez pozwaną spółkę dokumenty.
Spółka (...) zobowiązała się zaliczkowo pokrywać wszelkie koszty wynikające z działań na rzecz realizacji projektu wymienionych w załączniku nr 1 do umowy. Na pokrycie bezpośrednich wydatków własnych oraz innych nakładów związanych z realizacją projektu pozwanej spółce przysługiwać miała miesięczna zaliczka na poczet określonego w pkt 2 wynagrodzenia w wysokości 25 000 Euro + VAT. Strony ustaliły, że zaliczka będzie wypłacana w trybie miesięcznym i zacznie obowiązywać wraz z końcem miesiąca po podpisaniu niniejszej umowy. Zaliczka miała być wypłacana pozwanej spółce przez okres maksymalnie 24 miesięcy. Po tym okresie pozwana spółka zobowiązana była pokrywać swoje własne wydatki bezpośrednie i inne nakłady związane z realizacją projektu z własnych środków (§ 4 ust.1). Za wykonanie w całości usługi pozwana spółka miała otrzymać wynagrodzenie wynikowe w wysokości 35 000
Euro plus obowiązująca stawka VAT za każdy zainstalowany MW, umniejszone o wypłacone już comiesięczne zaliczki oraz sfinansowane już zaliczkowo koszty realizacji projektu. Płatności z góry za dzierżawę i/lub ceny zakupu gruntów pod turbiny wiatrowe, wykonanie dostępów drogowych i tras kablowych zostały wyłączone z rozliczeń i pokrywać miała je w całości spółka (...). Ponadto strony ustaliły, że pozwana spółka otrzyma dodatkowe wynagrodzenie wynikowe, jeżeli dla projektów farm wiatrowych udzielone zostanie bezzwrotne wsparcie finansowe lub/i dotacje ze środków publicznych. Wysokość tego wynagrodzenia odpowiadać miała 5% uzyskanego wsparcia i miało być wypłacane pozwanej spółce w momencie wpłynięcia wsparcia i/lub dotacji ze środków publicznych. W załączniku nr 3 do powyższej umowy strony zawarły szczegółową listę zbywanych praw do nieruchomości.
Sąd Okręgowy ustalił też, że w sprawozdaniu zarządu z działalności spółki (...) za rok obrotowy od 1 kwietnia 2009 do 31 marca 2010 nie przedstawiono informacji o zawarciu ze spółką (...) umowy projektowej z 15 czerwca 2009. Zawarto informacje, że pozwana spółka w roku obrotowym prowadziła działalność w zakresie analizy możliwości lokalizacyjnych dla elektrowni wiatrowych, zabezpieczenia nieruchomości poprzez podpisywanie umów z właścicielami gruntów pod budowę elektrowni oraz, że spółka prowadzi negocjacje dotyczące przyłączenia sieci, a w celu uzyskania pozwoleń na budowę występuje o stosowne pozwolenia i zleca przeprowadzenie potrzebnych badań środowiskowych oraz, że odnotowała zysk w kwocie 358 264,82 zł.
Według dalszych ustaleń Sądu pierwszej instancji 24 listopada 2011 pozwana Spółka wystosowała zaproszenie do powoda na zwyczajne zgromadzenie wspólników, na 13 grudnia 2011, z jedenastopunktowym porządkiem obrad, w którym oprócz spraw zastrzeżonych obligatoryjnie do kompetencji zwyczajnego zgromadzenia znalazł się punkt 10 zatytułowany "wolne wnioski". Powód upoważnił do reprezentowania go na tym zgromadzeniu P. H., tj. do działania w jego imieniu i składania wszelkich wymaganych stosownymi przepisami prawa oświadczeń. Ponadto powód upoważnił pełnomocnika do wykonywania prawa głosu na tym zgromadzeniu w zakresie spraw objętych porządkiem obrad z 24 listopada 2011. Odbyło się zwyczajne zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki 13 grudnia 2011, na którym obecny był wspólnik E. A. reprezentowany przez C. S. (posiadający 136 udziałów) oraz powód reprezentowany przez P. H. (posiadający 34 udziały). Na zgromadzeniu przewodniczący zgłosił w ramach punktu 10 porządku obrad dwa wnioski odnośnie zabezpieczenia płynności finansowej spółki oraz realizacji zawartej umowy o rozwoju projektów ze spółką (...). Porządek obrad został przyjęty 100 % głosów. W ramach wolnych wniosków w punkcie 10.1 podjęto uchwałę, w której wskazano, że umowa o rozwój projektów z (...) pozostaje do wypełnienia. Ze względu na wyczerpanie się miesięcznych płatności z (...) do pozwanej spółki zleca się zarządowi przeprowadzenie negocjacji z (...) na temat podjęcia kontynuacji miesięcznych płatności. Zezwolono zarządowi na wyrażenie zgody na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia. Ponadto zezwolono zarządowi na umowne przeniesienie praw, w takim zakresie na ile jest to możliwe, poprzez ustanowienie rzeczowego zabezpieczenia lub bezpośrednie przeniesienie praw na rzecz (...). Wniosek ten przyjęto 80% głosów; 20 % głosów było przeciw. W punkcie 10.2 podjęto uchwałę, w której zlecono zarządowi podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farm wiatrowych w powiecie (...), (...) na rzecz (...), w szczególności warunki przyłączenia do sieci, które aktualnie wydane zostały na rzecz (...) sp. z o.o. Zarządowi zlecono także podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do (...) na rzecz (...). Wniosek przyjęto 80 % głosów; 20 % było przeciw.
Powód z uwagi na uchybienia w podjęciu powyższych uchwał - nie były one objęte porządkiem obrad przesłanym powodowi, a przy ich podejmowaniu nie był obecny cały kapitał zakładowy (pełnomocnik nie był umocowany do głosowania w zakresie spraw nieobjętych porządkiem obrad) - wniósł powództwo o stwierdzenie nieważności tych uchwał. Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie, w sprawie VIII GC 77/12, stwierdzono nieważność ww. uchwał, a skarga kasacyjna została oddalona.
Następnie Sąd Okręgowy ustalił, że 6 stycznia 2012 pozwana spółka i (...) zawarły aneks do umowy z 15 czerwca 2009 i wprowadziły zmiany powołując się na punkt 10 porządku obrad zgromadzenia wspólników z 13 grudnia 2011.
Aneks ten przewidział dla spółki (...) w każdym momencie prawo żądania wydania wszystkich zabezpieczonych w ramach umowy praw projektowych i dokumentacji na rzecz samej siebie lub na rzecz innej spółki wskazanej przez spółkę (...). Pozwana zobowiązana była do skutecznego złożenia oświadczenia o przeniesieniu ich w ciągu 14 dni od dnia żądania. W celu zabezpieczenia wcześniejszych finansowych świadczeń spółki (...) pozwana zastawiła na korzyść spółki (...) prawa zabezpieczone w ramach realizacji umowy projektowej oraz dokumentację powstałą dla pozwanej spółki w wykonaniu niniejszej umowy. Dokonano zmian w zakresie wysokości wynagrodzenia, tj. od 1 stycznia 2012 wynosiło ono 13 000 Euro + VAT miesięcznie. Za wyświadczone usługi w pełnym zakresie pozwana spółka miała otrzymać wynagrodzenie za sukces w wysokości 32 500 Euro + VAT za każdy zainstalowany MW, pomniejszone o już wypłacone miesięczne wynagrodzenia, o których mowa wyżej oraz już wcześniej sfinansowane koszty rozwoju projektów. Wykreślono postanowienia umowy z 15 czerwca 2009 w przedmiocie wynagrodzenia od powodzenia w wysokości 5% od udzielonych bezzwrotnych dotacji i/lub publicznych dopłat.
Nadto Sąd ustalił, że w odpowiedzi na pismo pełnomocnika powoda z 4 czerwca 2012, pozwana w piśmie z 15 czerwca 2012 poinformowała, że wraz z zawarciem umowy z 15 czerwca 2009 nabyte do tego czasu przez spółkę (...) prawa i uprawnienia zostały przeniesione na (...), zaś nabyte po tej dacie przez pozwaną spółkę prawa i zawarte przez nią od tej daty umowy muszą być przeniesione na (...). Jednocześnie poinformowała, że umowa ta na mocy uchwały wspólników z 13 grudnia 2011 została zmieniona aneksem nr (...) z 6 stycznia 2012. Ponadto wskazała, że oprócz przenoszonych na (...) praw pozwana nie dysponuje innymi składnikami majątku ani nie ma dochodów innych niż wynikające z umowy projektowej.
W sprawozdaniu zarządu z działalności pozwanej za rok obrotowy od 1 kwietnia 2011 do 31 marca 2012 przedstawiono informację o prowadzeniu działalności na rzecz spółki (...) głównie w zakresie analizy możliwości lokalizacyjnych dla elektrowni wiatrowych w Polsce, zabezpieczania nieruchomości poprzez podpisywanie lub pośrednictwo w zawieraniu umów z właścicielami gruntów pod budowę elektrowni, zmiany planów zagospodarowania przestrzennego dla farm wiatrowych (...) na projektowanych terenach, kompletowania dokumentacji wymaganej do pozwoleń na budowę dla prowadzonych projektów farm wiatrowych (...), prowadzenia procedur w celu uzyskania decyzji środowiskowych dla farm wiatrowych (...). Wskazano, że spółka nie zatrudnia żadnych pracowników, a do świadczenia usług na rzecz(...) zleca ich wykonanie 5 zewnętrznym zleceniobiorcom w zakresie pozyskania praw do gruntów oraz utrzymywania kontaktów z lokalnymi instytucjami. Poinformowano także, że w badanym roku obrotowym pozwana w dalszym ciągu świadczyła wyłącznie usługi na podstawie umowy projektowej z 15 czerwca 2009 na zlecenie spółki (...). Nadto stwierdzono, że pozwana jest pod względem finansowym zabezpieczona jedynie poprzez umowę projektową zawartą ze spółką (...).
Sąd Okręgowy następnie ustalił, że 26 września 2012 odbyło się zwyczajne zgromadzenie wspólników, na którym obecny był wspólnik (...) reprezentowany przez pełnomocnika oraz powód reprezentowany przez pełnomocnika adwokata M. C.. Na zgromadzeniu tym podjęto następujące uchwały:
- (...) - w przedmiocie udzielenia zarządowi absolutorium z wykonania obowiązków za rok (...),
- (...) - w przedmiocie: zatwierdzenia umowy o rozwój projektów ze spółką (...) wskazując, że pozostaje ona do wypełnienia; ze względu na wyczerpanie się miesięcznych płatności z (...) do pozwanej zlecenia zarządowi przeprowadzenie negocjacji z (...) na temat podjęcia kontynuacji miesięcznych płatności; zezwolenia zarządowi na wyrażenie zgody na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia; zezwolenia zarządowi na umowne przeniesienie praw, w takim zakresie na ile jest to możliwe, poprzez ustanowienie rzeczowego zabezpieczenia lub bezpośrednie przeniesienie praw na rzecz (...),
- (...). - w przedmiocie zlecenia zarządowi podjęcia wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farm wiatrowych w powiecie (...) i (...) na rzecz (...), w szczególności warunki przyłączenia do sieci, które aktualnie wydane zostały na rzecz (...) sp. z o.o.; zlecenia zarządowi podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farmy wiatrowej W. na rzecz (...),
- (...) - w przedmiocie wyrażenia zgody na zawartą umowę o rozwój projektów z 15 czerwca 2009 łącznie z aneksem nr (...) z 6 stycznia 2012, -9.2 - w przedmiocie polecenia prezesowi zarządu W. D. przedsięwzięcia wszelkich kroków do należytego wypełnienia umowy i w konsekwencji uniknięcia wypowiedzenia jej przez spółkę (...).,
- (...) - w przedmiocie upoważnienia prezesa zarządu do realizacji umowy ze spółką (...) i przeniesienia zabezpieczonych praw do projektu w imieniu spółki (...),
- (...). - w przedmiocie wyrażenia zgody na wszystkie dotychczas wykonane przeniesienia praw,
- (...) - w przedmiocie zlecenia prezesowi zarządu przez zgromadzenie wspólników utrzymywanie w mocy istniejącej już umowy o rozwój projektów oraz zezwolenia na umowę, która zabezpieczy wynagrodzenie dla pozwanej oraz przewiduje dalsze przenoszenie praw do projektów z pozwanej na spółkę (...).
Wszystkie powyższe uchwały przyjęto 80 % głosów i 20% głosów przeciw. Wobec wszystkich tych uchwał powód reprezentowany przez pełnomocnika zgłosił sprzeciw.
Na zgromadzeniu tym powód złożył zapytania dotyczące realizacji umowy projektowej z 15 czerwca 2009 oraz stanu zaawansowania inwestycji. W odpowiedzi pozwana wyjaśniła, że przeniosła na spółkę (...) umowy dzierżawy zawarte przez pozwaną dla (...). Wynagrodzenie pozwanej należy się zgodnie z umową między pozwaną a (...). Wskazała, że nie prowadzi żadnych własnych projektów a jedynie rozwija projekty na zlecenie (...) zaś współpracownicy spółki (...)
nie świadczą bezpośrednio usług dla (...). Na pytanie o perspektywy pozwanej wyjaśniono, że pozwana ma premię od powodzenia w wysokości 32 500 Eur, wprawdzie rozwój projektu trwa dłużej niż wcześniej planowano jednak perspektywy są pozytywne. Pozwana nigdy nie poszukiwała innych zleceniodawców ponieważ wszystkie umowy były tak sformułowane, że pozwana nie mogła pracować dla konkurencji.
Odpowiedź na pozostałe pytania zadane na tym zgromadzeniu powód otrzymał od zarządu pozwanej spółki 16 października 2012 wraz z listą praw do nieruchomości pod budowę elektrowni wiatrowych (umowy dzierżawy, przedwstępne, opcyjne), które w ostatnim roku obrotowym (tj. od 1 kwietnia 2011 do 31 marca 2012) zostały przeniesione przez pozwaną na spółkę (...). Lista ta obejmuje 186 umów na korzystanie z nieruchomości. Pozwana nadto wyjaśniła, że należy się jej wynagrodzenie od sukcesu w wysokości 32 500 Euro/MW, które będzie wypłacone etapowo zgodnie z umową o rozwój projektów. Poza tym wskazała, że wszyscy menedżerowie projektu otrzymują miesięczną zaliczkę, którą nalicza się na wynagrodzenie od sukcesu płatne po przyłączeniu projektów do sieci. Czterech menedżerów projektu miało otrzymać wynagrodzenie od sukcesu w wysokości 1,5 tys Eur/MW, a jeden w wysokości 5 tys. Eur/MW.
Sąd Okręgowy nadto ustalił, że 16 października 2012 spółka (...) (zwana (...)) i pozwana spółka (...) (zwana (...)) zawarły porozumienie, w którym w § 1 potwierdziły przeniesienie wszystkich praw i obowiązków z umów wyszczególnionych w załączniku do tego porozumienia oraz przeniesienie dokumentacji przez (...) na rzecz (...) ze skutkiem ekonomicznym na moment zawarcia każdorazowej umowy i jej przekazania na rzecz (...). Strony ustaliły, że posiłkowo, o ile przeniesienie powyższe nie wywołało skutku, (...) przenosi na (...) prawa i obowiązki z umów i z dokumentacji wyszczególnionych w załączniku z natychmiastowym skutkiem prawnym i ekonomicznym, a (...) przeniesienie to przyjmuje (§ 2 pkt a). Każdorazowa umowa zawiera stosowną zgodę drugiej strony na dokonanie przeniesienia. Tym samym umowy przechodzą na (...) zwalniając (...) z wszelkich zobowiązań z nich wynikających, które przejmuje na siebie (...) (§ 2 pkt b). (...) wyraziło zgodę na ujawnienie przeniesienia poprzez wpis do księgi wieczystej praw i roszczeń z każdorazowo przeniesionej umowy na rzecz (...) i jej następców prawnych (§ 2 pkt c).
O istnieniu powyższego porozumienia powód dowiedział się na zgromadzeniu wspólników z 4 sierpnia 2014, a z jego treścią zapoznał się po otrzymaniu porozumienia od prezesa zarządu pozwanej 24 września 2014, na skutek złożonego żądania o udostępnienie tego dokumentu. Nadto Sąd ustalił, że 24 czerwca 2014 pozwana zawarła ze spółką (...) porozumienie. W § 2 pkt 1 pozwana i spółka (...) potwierdziły, że pozwana jest zobowiązana względem spółki (...) z tytułu czynności prawnych tj. z tytułu umowy o pozyskanie rynku i umowy o rozwój projektów zmienionej aneksem nr (...) do przeniesienia praw i obowiązków z umów dotyczących nieruchomości. W§ 2 pkt 3 spółki potwierdziły, że umowa o pozyskanie rynku oraz umowa o rozwój projektów stanowią umowy zobowiązujące do odpłatnego świadczenia usług w rozumieniu § 675 ust. 1 niemieckiego kc (BGB), do których odpowiednie zastosowanie znajduje § 667 BGB (...). W § 3 strony wskazały, że w wykonaniu zobowiązania pozwanej wynikającego z umowy o pozyskanie rynku pozwana, zamierzała przenieść na rzecz spółki (...) prawa i obowiązki z umów dotyczących nieruchomości z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym (1).
Posiłkowo, o ile ww. zobowiązanie pozwanej miałoby nie istnieć, pozwana zamierzała przenieść na rzecz spółki (...) prawa i obowiązki z umów dotyczących nieruchomości z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym w wykonaniu zobowiązania pozwanej wynikającego z umowy o rozwój projektów (2).
Posiłkowo, o ile ww. zobowiązania miałyby nie istnieć, pozwana zamierzała przenieść na rzecz spółki (...) prawa i obowiązki z umów dotyczących nieruchomości z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym w wykonaniu zobowiązania pozwanej wynikającego z umowy o rozwój projektów zmienionej aneksem nr (...) (3).
Posiłkowo, o ile ww. zobowiązania miałyby nie istnieć, pozwana zamierzała przenieść prawa i obowiązki z umów dotyczących nieruchomości z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym na rzecz spółki (...) w wykonaniu zobowiązania pozwanej wynikającego z § 667 BGB w zw. z § 675 BGB (4).
Posiłkowo, o ile ww. zobowiązania miałyby nie istnieć, pozwana zamierzała przenieść na rzecz spółki (...) prawa i obowiązki z umów dotyczących nieruchomości z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym na rzecz spółki (...) w celu zwolnienia się ze zobowiązania z tytuły roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia, przy (...) spółka(...) wyraziła zgodę na spełnienie takiego świadczenia w celu zwolnienia się spółki (...) ze zobowiązania (5).
Dokonanie rozporządzenia w wykonaniu zobowiązań wymienionych w ustępach 1 do 5 strony uregulowały odrębnie w załączniku nr 3 do niniejszego porozumienia pod nazwą porozumienie rozporządzające (6). Strony tego porozumienia postanowiły, że jeżeli roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenia faktycznie powstało i o ile nie wygasło na skutek niniejszej umowy w związku z rozporządzeniem w ramach datio in solutum, roszczenie z bezpodstawnego wzbogacenia uważa się za zaspokojone, jeżeli którekolwiek z pozostałych rozporządzeń dokonanych w niniejszej umowie w wykonaniu innego zobowiązania wywołało skutek prawny w postaci przeniesienia praw do nieruchomości na rzecz spółki (...). W takim przypadku strony postanowiły, że uznaje się, iż zobowiązanie spółki (...) z tytułu roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia wygasło przed nastąpieniem skutku rozporządzającego na mocy któregokolwiek z rozporządzeń określonych w umowie.
Na podstawie porozumienia rozporządzającego zawartego także 24 czerwca 2014 pozwana przelała wszystkie przysługujące jej wierzytelności z umów wymienionych w załączniku nr 1 do porozumienia, o ile wierzytelności te nie zostały dotychczas przeniesione na spółkę (...), spółka na taki przelew wyraziła zgodę (1). Razem z tym przelewem spółka (...) przejęła także wszystkie zobowiązania z umów wymienionych w załączniku nr 1. Tym samym zobowiązania z tych umów miały przejść z natychmiastowym skutkiem prawnym i gospodarczym na spółkę (...) w trybie zwalniającego przejęcia długu (2). Umowy wymienione w załączniku nr 1 zawierały odpowiednie zgody kontrahentów umownych na przeniesienia praw i obowiązków na spółkę (...). Strony niniejszego porozumienia postanowiły, że dołożą wszelkich starań, aby każdorazowy partner umowy względnie wierzyciel wyraził zgodę na przeniesienie danej umowy, o ile wyjątkowo zgoda taka nie została dotychczas wyrażona. W takich wyjątkowych sytuacjach przelew wierzytelności i przejęcie zobowiązań z odnośnych umów miał nastąpić pod warunkiem zawieszającym w postaci udzielenia zgody przez danego partnera umownego względnie wierzyciela (3).
Z dalszych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że 27 sierpnia 2014 pozwana zawarła ze spółką (...) porozumienie, na podstawie którego strony zamierzały na wypadek nieważności porozumienia rozporządzającego, dokonać przeniesienia z pozwanej na spółkę (...) praw i obowiązków z umów dotyczących nieruchomości w wykonaniu istniejących zobowiązań. Strony zawarły też porozumienie rozporządzające. Oba porozumienia w swej treści były zbliżone do porozumienia z 24 czerwca 2014. Następnie na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników pozwanej 12 września 2014, podjęto uchwały w przedmiocie wyrażenia zgody na przeniesienie na spółkę (...) praw i obowiązków z umów o korzystanie z nieruchomości na alternatywnych podstawach prawnych opisanych w porozumieniu z 28 sierpnia 2014 oraz wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia rozporządzającego z tego samego dnia.
W piśmie z 13 lipca 2015 powód skierował do zarządu pozwanej pytania dotyczące działań podmiotów trzecich na nieruchomościach, co do których prawo do korzystania posiada pozwana. W piśmie z 9 sierpnia 2015 W. D. odmówił na podstawie art. 212 § 2 ksh udzielenia odpowiedzi na zadane pytania zarzucając, że powód wykorzysta informacje w celu sprzecznym z interesem spółki.
Sąd Okręgowy ustalił przy tym, że półka E. A. jest także jedynym wspólnikiem w następujących spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibami w S.: E. - K., E. -D., E. - S., E.-B..
Spółki zależne od (...) tj. spółka (...) i spółka (...) ubiegają się jako wnioskodawcy o wydanie decyzji administracyjnych umożliwiających lokalizację farm wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą na nieruchomościach, do których prawa przysługują pozwanej. Wnioski takie zostały złożone w odniesieniu do nieruchomości położonych w następujących miejscowościach: P. (Gmina P.), G. (Gmina C.), K. (Gmina C.), K. (Gmina B.), R. i L. (Gmina B.), B.
(Gmina T.), T. (Gmina T.), S. i P. (Gminy K.) oraz Ł. i S. (Gmina D.), S. (Gmina T.), D. - R. (Gmina T.), B. (Gmina T.).
Od początku realizacji projektu pozwana nie posiadała praw do warunków przyłączenia do sieci farm wiatrowych D. i K.; prawa te posiadała spółka (...).
Spółka (...) realizuje z pozwaną w ramach współpracy także projekt farmy wiatrowej W.. Pozwana była stroną postępowań administracyjnych w zakresie realizacji tego przedsięwzięcia.
Po poczynieniu przedstawionych ustaleń, Sąd Okręgowy zważył, że podstawę prawną powództwa o stwierdzenie nieważności uchwał stanowi przepis art. 252 w związku z art. 250 pkt 2 ksh. Po przytoczeniu treści tych unormowań Sąd stwierdził, że pozew w niniejszej sprawie został wniesiony 26 października 2012, a zatem zachowano termin wskazany w art. 252 § 3 ksh.
Sąd podał, że ustaleń stanu faktycznego w sprawie dokonał na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony, których autentyczność nie była kwestionowana. Pominięcie wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia szkody po stronie spółki, wynikającej z faktu przenoszenia na wspólnika większościowego całości posiadanych składników majątkowych służących realizacji inwestycji, Sąd uzasadnił tym, że dowód ten nie był niezbędny do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych samych względów Sąd nie uwzględnił również wniosku powoda zawartego w piśmie z 9 maja 2016 o zobowiązanie pozwanej do złożenia dokumentów, określonych w § 2 ust. 1 umowy projektowej jako "dokumentacja projektowa", w szczególności umów gruntowych wymienionych w załączniku nr 3.
Według Sądu Okręgowego wprawdzie nie można odmówić słuszności stanowisku pozwanej, iż sama ewentualna nieważność umowy z 15 czerwca 2009 nie oznacza automatycznie nieważności uchwał wymienionych w pozwie, niemniej ocenę uchwał w trybie art. 252 ksh winny poprzedzać ustalenia dotyczące przedmiotu tej umowy i determinowana nimi ocena jej ważności, wobec tego, iż zaskarżone uchwały do tej umowy się odnoszą.
Sąd stwierdził, że rozpoznanie zarzutu strony powodowej odnośnie braku - wymaganej przepisem art. 228 pkt 3 ksh - zgody spółki na zbycie przedsiębiorstwa, do którego, zdaniem powoda, doszło w drodze umowy z 15 czerwca 2009, wymagało ustalenia w pierwszej kolejności, czy przedmiotem umowy z 15 czerwca 2009 było przedsiębiorstwo lub zorganizowana część przedsiębiorstwa.
Sąd Okręgowy zaznaczył, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy kierował się wytycznymi, które zostały zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z 23 września 2015, odwołującego się do wyroku Sądu Najwyższego z 31 marca 2015, w szczególności co do wykładni umowy w świetle przepisów prawa niemieckiego, które strony wybrały - jako prawo właściwe - w §6 umowy. Wybór ten zgodny zaś jest z przepisami art. 3 ust. 1 znajdującej zastosowanie w sprawie Konwencji o prawie właściwym dla zobowiązań umownych otwartej do podpisu w Rzymie 19 czerwca 1980, czego konsekwencją jest - zgodnie z art. 10 ust. 1 lit. a i b - zastosowanie statutu kontraktowego do wykładni umowy i wykonania wynikających z niej zobowiązań.
Ustaleń co do przedmiotu umowy z 15 czerwca 2009 Sąd pierwszej instancji dokonał zgodnie z regułami wykładni wskazanymi w § 133 i 157 BGB. W myśl pierwszego z powołanych przepisów przy wykładni oświadczenia woli należy badać rzeczywistą wolę i nie opierać się na dosłownym brzmieniu wyrażenia. Zgodnie zaś z § 157 BGB umowy należy wykładać tak, jak wymagają tego zasady dobrej wiary z uwzględnieniem zwyczaju przyjętego w obrocie. Sąd stwierdził, że reguły te w istocie nie odbiegają od przepisów dotyczących wykładni oświadczeń woli i umów, które stosowane są w prawie polskim. Istotne jest, że rzeczywista wola stron może być ustalona w oparciu o wszystkie okoliczności towarzyszące składaniu danego oświadczenia, a także okoliczności, które nastąpiły już po złożeniu danego oświadczenia woli.
Kierując się tymi wytycznymi Sąd ustalił, że w rzeczywistości w umowie projektowej z 15 czerwca 2009 przeniesiono na rzecz spółki (...) w istocie wszystkie te składniki majątku, które w tym czasie przysługiwały pozwanej, tj. ogół praw do nieruchomości wynikających z zawartych umów najmu, dzierżawy, umów przedwstępnych oraz ogół wszystkich zezwoleń i porozumień odnoszących się do dokumentacji, o której mowa w § 2 pkt 1 umowy. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko strony powodowej co do tego, że ogół tych składników był ze sobą powiązany w ten sposób, że przyporządkowano go jednemu celowi, jakim było prowadzenie farm wiatrowych. Tym samym zbiór ten nie był tylko zbiorem praw majątkowych, ale z uwagi na funkcjonalne powiązanie wszystkich składników wyczerpywał definicję przedsiębiorstwa zawartą w art. 551 kc. Przedsiębiorstwo jest bowiem - zgodnie z treścią art. 551 kc - zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej. W przepisie tym wymieniono jedynie przykładowo składniki przedsiębiorstwa, wśród nich m.in. prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości, prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy, wierzytelności, koncesje, licencje, zezwolenia, tajemnice przedsiębiorstwa, księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Istotnymi elementami tak definiowanego przedsiębiorstwa jest wielość elementów - składników niematerialnych i materialnych (element przedmiotowy) zdolnych do realizacji określonych zadań gospodarczych (element funkcjonalny), powiązanych z sobą w taki sposób, iż dopiero razem tworzą zorganizowaną całość (element organizacyjny) przeznaczoną i zdolną do realizacji tych zadań. O istnieniu przedsiębiorstwa we ww. znaczeniu przesądza organizacja wielu składników, których funkcjonalne powiązanie tworzy nową jakość - przedmiot zdolny do realizacji określonych zadań gospodarczych, mogący stanowić jednocześnie odrębny przedmiot obrotu prawnego.
Zdaniem Sądu Okręgowego przedmiot umowy z 15 czerwca 2009 dotyczył wielu elementów materialnych i niematerialnych: dokumentacja projektowa, prawa do gruntów, wyniki badań, zgody, porozumienia; składniki te umożliwiały realizację zadania gospodarczego. W § 2 pkt 2 umowy przewidziano, że pozwana wykona wszelkie działania konieczne dla realizacji projektu, łącznie z zawarciem wszystkich niezbędnych umów gruntowych, uzyskaniem zezwoleń, dostarczeniem umów o przyłączeniu do sieci energoelektrycznej oraz o dostawie energii elektrycznej. Realizacja projektu miała się zakończyć wraz z uzyskaniem zezwolenia na budowę, zawarciem umowy o przyłączeniu do sieci energoelektrycznej, umowy o dostawę energii. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przekazany przez pozwaną zespół składników tworzył pewną zorganizowaną całość, która była zdolna do realizacji zadania gospodarczego w postaci procesu inwestycyjnego polegającego na budowie farm wiatrowych. Sąd ten dodał, powołując się na wyroki Sądu Najwyższego z 17.10.200, I CKN 850/98 i z 28 IV 2003, IV CKN 51/01, że aby uznać, że przedmiotem czynności było przedsiębiorstwo musi ona obejmować minimum dóbr materialnych i niematerialnych oraz środków i sposobów, jakie konieczne są do podjęcia realizowanej przy ich wykorzystaniu działalności gospodarczej. Nie chodzi tu przy tym o jakąkolwiek działalność, lecz działalność jaką prowadził zbywca, zaś druga strona transakcji na skutek nabycia składników majątkowych uzyska możliwość kontynuowania dotychczasowej działalności, realizacji określonych zadań gospodarczych.
Przesłanka ta - zdaniem Sądu Okręgowego - została spełniona w omawianej sprawie.
O tym, że faktycznie został przeniesiony ogół składników materialnych i niematerialnych przysługujących pozwanej świadczy przede wszystkim późniejsza korespondencja, tj. pismo z 15 czerwca 2012, w którym sam prezes zarządu pozwanej przyznawał, że spółka przeniosła wszystkie dotychczas uzyskane prawa na rzecz (...) oraz, że oprócz przeniesionych na rzecz (...) praw spółka nie dysponuje innymi składnikami majątku. Z tych względów nie było podstaw do przyjęcia, że przedmiotem zbycia była jedynie zorganizowana część przedsiębiorstwa, co jednak pozostaje bez istotnego znaczenia w kontekście przepisu art. 228 pkt 3 ksh.
Sąd uznał, że zostały wypełnione wymogi obowiązującej w prawie niemieckim zasady określoności (Bestimmtheitsgrundsatz), poprzez wyszczególnienie wszystkich praw z umów, które były przedmiotem zbycia w umowie z 15 czerwca 2009, co nastąpiło w załączniku nr 3 do umowy, złożonym do akt przez stronę powodową w toku ponownego rozpoznania sprawy.
Zdaniem Sądu Okręgowego dla przyjęcia wniosku, że przedmiot umowy projektowej wyczerpywał pojęcie przedsiębiorstwa istotne znaczenie miał też zakres działalności gospodarczej, jaka była prowadzona przez pozwaną po zawarciu umowy z 15 czerwca 2009. Sąd dokonując oceny w tym zakresie miał na uwadze fakt, że z zestawienia umów stanowiącego załącznik do porozumienia z 26 sierpnia 2014 (k. 1098 - 1129) wynika, że w latach 2010 - 2013 podpisywano przede wszystkim aneksy do uprzednio zawartych umów, faktycznie zaś działalność pozwanej polegająca na zawieraniu nowych umów najmu/ dzierżawy czy przedwstępnych umów kupna miała znacznie ograniczony charakter. Pozwana zaprzeczyła co prawda zaprzestaniu prowadzenia działalności po 2009, niemniej dla odparcia tego zarzutu wykazała jedynie podejmowanie czynności odnośnie farmy wiatrowej w W.. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że dotyczyło to przede wszystkim udziału w tych postępowaniach administracyjnych, które zapoczątkowane zostały już w 2008, stąd zrozumiały był późniejszy udział strony pozwanej w tych postępowaniach.
Okoliczność, że warunki przyłączenia zostały wydane nie na rzecz pozwanej spółki, lecz na rzecz (...) nie wyłącza, według Sądu, możliwości uznania zbioru praw, który został przekazany na rzecz (...), za przedsiębiorstwo. Przyjęcie argumentacji pozwanej oznaczałoby, że pozwana spółka - nie dysponując warunkami przyłączeniowymi, a tym samym nie mogąc rozpocząć działalności w zakresie prowadzenia farm wiatrowych, w ogóle nie miała żadnego przedsiębiorstwa, a tym samym nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej. Takiego zaś wniosku zaakceptować nie można. Działalność pozwanej przejawiała się w podejmowaniu czynności, które doprowadziły do uzyskania praw opisanych w § 2 pkt 1 umowy z 15 czerwca 2009 wraz z niezbędną dokumentacją, zezwoleniami i porozumieniami.
Dla kwalifikacji tych działań jako działalności gospodarczej nie było niezbędne osiąganie zysku z funkcjonujących już farm wiatrowych; działalność pozwanej mogła ograniczać się do tych czynności, jakie były uzasadnione i konieczne na ówczesnym etapie prowadzenia tej inwestycji. Zdaniem Sądu ponadto, nie można pominąć tego, że orzeczenie Sądu Najwyższego wydane w sprawie III SK 46/13, powołane przez pozwaną dla wykazania niedopuszczalności przenoszenia warunków przyłączenia i związanego z tym braku możliwości prowadzenia farm wiatrowych przez pozwaną, pochodzi z 8 maja 2014, a zatem z czasu znacznie późniejszego niż umowa projektowa. Nie można zatem wykluczyć, że w chwili zawarcia tej umowy, z uwagi na funkcjonującą wcześniej praktykę zbywania warunków przyłączenia, kontrahenci nie brali pod uwagę tej okoliczności.
Odnosząc się do zarzutu pozwanej co do tego, że w samej umowie z 15 czerwca 2009 nie wspomniano o przejęciu - oprócz praw, także obowiązków wynikających z umów, Sąd zwrócił uwagę, że faktycznie w późniejszych porozumieniach, jakie były zawarte pomiędzy (...) i pozwaną, w szczególności z 16 października 2012 (k. 946) i 26 sierpnia 2014 (k. 1132 -1133), wskazano, że w każdej z umów zawieranych z właścicielami gruntu była wyrażona zgoda kontrahenta na przeniesienie praw i obowiązków. Potwierdzono też, że faktycznie "przejęcie umów" obejmowało nie tylko przejęcie praw z nich wynikających, ale także przejęcie obowiązków. Niezależnie od tego, Sąd zwrócił uwagę, że w wydanym w rozpoznawanej sprawie wyroku z 31 marca 2015 Sąd Najwyższy zaprezentował pogląd, iż także nabycie samych tylko praw pozwala na przyjęcie, że doszło do nabycia przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części.
Według Sądu pierwszej instancji dla wykładni umowy z 15 czerwca 2009 i zakwalifikowania wskazanego tam zbioru praw jako przedsiębiorstwa, nie miało decydującego znaczenia zawarcie 1 listopada 2006 umowy między pozwaną a (...), przede wszystkim dlatego, że w ogóle nie powołano jej w umowie z 2009 roku, ani jako aktu, który jest wolą stron zmieniany, ani takiego, z którym zawierana umowa ma jakikolwiek związek. Poza tym, w umowie z 2006 nie przewidziano wcale obowiązku wydania wszystkiego, co uzyskała pozwana spółka na rzecz (...), co zdaniem pozwanej przemawiało za zastosowaniem do umowy przepisów §§ 667 i 675 BGB. Sąd podał, że zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów zleceniobiorca jest zobowiązany do zwrócenia zleceniodawcy wszystkiego, co otrzyma on w celu realizacji zlecenia i uzyska w ramach pozyskiwania transakcji. Z mocy § 675 BGB przepis ten ma odpowiednie zastosowanie do umowy o świadczenie usług oraz umowy o dzieło.
Z postanowień zawartych w punktach 7 i 9 umowy z 1 listopada 2006 wynika, że obowiązek przekazania wszelkich informacji opracowanych i zebranych w ramach wykonywanych czynności spoczywał na spółce dopiero po wygaśnięciu umowy, nie zaś w trakcie jej obowiązywania. Niesporne zaś jest, że umowa z 2006 została wypowiedziana dopiero w roku 2014 - z "ostrożności" - z uwagi na treść uprzednio wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego. Tym samym w 2009 roku po stronie (...) brak było roszczenia wobec pozwanej o przeniesienie nabytych praw, co uniemożliwia przyjęcie wniosku, że umowa z 15 września 2009 stanowiła przejaw realizacji obowiązków przewidzianych w umowie z 2006 roku.
Oceniając umowę z 15 czerwca 2009 w świetle przepisów §§ 667 i 675 BGB Sąd przyznał, że znajdują się tam postanowienia, które nakładają na pozwaną obowiązek świadczenia usług na rzecz (...), w szczególności w § 2 pkt 2. Zdaniem Sądu Okręgowego okoliczność ta nie wyłącza jednak uznania, że doszło do zbycia przedsiębiorstwa w sytuacji, w której umowa faktycznie obejmowała dwie części: tę dotyczącą zbycia przedsiębiorstwa, o którym mowa w § 2 pkt 1 i drugą, odnoszącą się do świadczenia usług w § 2 pkt 2.
Uznając, że zbiór praw, w szczególności wymienionych w załączniku nr 3 wraz z dokumentacją, o której mowa w § 2 pkt 1 stanowi przedsiębiorstwo, Sąd doszedł też do wniosku, że w umowa z 15 czerwca 2009 stanowiła nie tylko zobowiązanie do zbycia przedsiębiorstwa, ale również rozporządzenie tymi prawami, które były przedmiotem zobowiązania. Za przyjęciem przeciwnego wniosku nie może przemawiać samo tylko literalne brzmienie § 2 ust. 1, tym bardziej, że może ono wynikać z nieścisłości w samym tłumaczeniu tekstu niemieckiego. Istotne jest, że spółka pozwana pozostawała w przekonaniu, że do takiego rozporządzenia doszło już w chwili zawarcia umowy z 15 czerwca 2009, co świadczy o woli towarzyszącej jej przy zawieraniu tej umowy. Z kolei za przyjęciem tego wniosku świadczą późniejsze czynności pozwanej i(...), w szczególności zawarcie porozumienia z 16 października 2012 (k. 946), w którym potwierdzono przeniesienie praw i obowiązków z umów oraz dokumentacji "ze skutkiem ekonomicznym na moment zawarcia każdorazowej umowy i jej przekazania". Biorąc pod uwagę daty nabycia nieruchomości, które miały miejsce także w latach w 2007 - 2008, a zatem jeszcze przed zawarciem umowy projektowej, stwierdzenie to nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Niemniej, według Sądu Okręgowego, okoliczność, że w porozumieniu tym zaprezentowano takie stanowisko świadczy o tym, że wolą stron było przeniesienie praw z umów, czyli podjęcie czynności o charakterze rozporządzającym na rzecz niemieckiej spółki (...), najpóźniej w chwili zawarcia umowy z 15 czerwca 2009.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji przyjęciu takiego wniosku nie sprzeciwia się zasada rozdziału zobowiązujących i rozporządzających skutków czynności prawnej, jaka obowiązuje w prawie niemieckim (Trennungsprinzip). Sąd miał na uwadze prezentowane w doktrynie prawa niemieckiego poglądy dotyczące tej zasady, w szczególności, iż nie jest wykluczone dokonanie jednym aktem woli dwóch czynności, tj. o charakterze zobowiązującym i rozporządzającym (ujęcie dwóch oświadczeń woli w jednym dokumencie). Zasada rozdziału nie oznacza zatem, że zobowiązanie i rozporządzenie mają stanowić dwa czasowo następujące po sobie i oddzielne zachowania oraz, że rozdział dwóch czynności prawnych ma być zewnętrznie rozpoznawalny (por. wyciąg z literatury i komentarzy do BGB wraz z tłumaczeniem k. 1545 - 1570). Przedstawione przez stronę powodową wypowiedzi doktryny niemieckiej na ten temat potwierdzają także stanowisko powoda o liberalnych regułach wykładni dla poszukiwania w zachowaniu stron, które zawarły już umowę zobowiązującą do przeniesienia własności, również skutecznego dokonania przez nie czynności rozporządzającej (por. załączniki 2 A i 2B k. 1571 - 1577). Uwzględnienie wymienionych wyżej poglądów potwierdza, że dopuszczalne było ujęcie w umowie z 15 czerwca 2009 zarówno zobowiązania do przeniesienia ogółu praw składających się na przedsiębiorstwo pozwanej, jak również przeniesienia go na (...), co stanowiło czynność o skutku rozporządzającym.
Konstatacja ta nakazuje rozważyć w dalszej kolejności, czy zbycie przedsiębiorstwa, dokonane umową z 15 czerwca 2009 wymagało - zgodnie z art. 228 pkt 3 ksh- zgody wspólników. Strony w sposób odmienny interpretowały pojęcie "zbycia", o którym mowa w powołanym przepisie; pozwana argumentowała, że zgoda ta odnosi się jedynie do czynności o charakterze rozporządzającym, zwracając uwagę, że według doktryny niemieckiej nieważność czynności o charakterze czysto rozporządzającym nie powoduje upadku samego zobowiązania (por. też komentarze do BGB - załączniki 1F i 1 G - k. 1562 - 1567). Powód prezentował zaś stanowisko o wymogu zgody także na zobowiązanie do przeniesienia przedsiębiorstwa, utrzymując przy tym, że w umowie z 15 czerwca 2009 ujęto także i czynność o charakterze rozporządzającym.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że nawet ci przedstawiciele doktryny, którzy opowiadają się za ścisłą wykładnią przepisu art. 228 pkt 3 ksh, wedle której jedynie przy umowach czysto zobowiązujących nie ma potrzeby takiej zgody, zwracają uwagę, że zgoda ta wymagana jest przy zawarciu umowy o podwójnym skutku, czyli zobowiązująco - rozporządzającej (zob. J. Pabis [w: ]Kodeks spółek handlowych tom III B Spółka akcyjna komentarz do art. 393 - 490 pod redakcją prof. dra Adama Opalskiego, System Informacji Prawnej Legalis, komentarz do art. 393). Sąd miał też na uwadze, iż w doktrynie prezentowane są poglądy o wymogu zgody także w przypadku czynności o charakterze czysto zobowiązującym (tak : J. Szwaja [w:] Sołtysiński, Kodeks spółek handlowych. Spółka akcyjna. Komentarz do artykułów 301-490. Tom III, wyd. 3, Legalis - komentarz do art. 393 k.s.h.; A. Krysik [w:] Zbigniew Jara, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 13, Legalis - komentarz do art. 393k.s.h).
Sąd zauważył, że orzeczenia Sądu Najwyższego powołane w toku postępowania przez stronę pozwaną dla uzasadnienia przeciwnej tezy, dotyczyły nie tyle zbycia przedsiębiorstwa, lecz nabycia nieruchomości, o którym mowa art. 228 pkt 4 ksh. Okoliczność ta nie jest pozbawiona znaczenia jeśli uwzględni się, że nabycie nieruchomości z reguły jest czynnością mniejszej wagi niż zbycie przedsiębiorstwa. Poza tym norma wyrażona w art. 228 pkt 4 ksh ma - w przeciwieństwie do normy z punktu 3 - charakter dyspozytywny, co też nie jest bez znaczenia dla oceny zakresu wymaganej zgody na podjęcie danej czynności. Tym samym za zbyt daleko idące Sąd uznał automatyczne przenoszenie poglądów wypowiadanych odnośnie zgody wspólników na nabycie nieruchomości do sytuacji opisanej w art. 228 pkt 3 ksh.
Według Sądu na akceptację zasługuje argumentacja powoda co do tego, iż zgoda wspólników winna odnosić się do warunków umowy (określanych w umowie zobowiązującej), nie ograniczać się zaś tylko do rozporządzenia, jakie następuje w wykonaniu uprzednio zaciągniętego zobowiązania; w przypadku zastrzeżenia w umowie zobowiązującej wysokich kar umownych za niewykonanie lub odstąpienie od umowy zgoda wspólników na "zbycie przedsiębiorstwa", rozumiane jedynie jako czynność rozporządzająca, miałaby w istocie charakter iluzoryczny.
Sąd uznał, że w tym konkretnym przypadku - ponieważ w jednej umowie miały miejsce dwie czynności, tj. zarówno zobowiązanie do przeniesienia przedsiębiorstwa, jak i rozporządzenie nim - wymagana była zgoda wspólników na dokonanie tych czynności, które składały się na pojęcie zbycia. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że próby "zatwierdzania" umowy z 15 czerwca 2009 świadczą o tym, że pozwanej również towarzyszyło przekonanie o wymaganej do dokonania tej czynności zgodzie wspólników.
Sąd po przytoczeniu treści przepisu art. 17 ksh podał, że niesporne jest, że wspólnicy pozwanej nie podjęli uchwały co do zgody na zbycie przedsiębiorstwa ani przed zawarciem umowy z 15 czerwca 2009, ani też w ciągu 2 miesięcy po jej zawarciu. Uchwały wspólników z 26 września 2012 odnoszące się do tej umowy podjęte były niewątpliwie znacznie po upływie ustawowego terminu. W konsekwencji - według Sądu Okręgowego - umowę tę uznać należało za nieważną w tej części, w jakiej dotyczyła zbycia przedsiębiorstwa, czyli w zakresie § 2 pkt 1.
Konstatacja ta nie pozostawała bez wpływu na ocenę zaskarżonych uchwał. Sąd stwierdził, że uchwały nr (...) i (...) wprost odnosiły się do wyrażenia zgody na zawarcie umowy, w związku z tym już z samego ich brzmienia wynikało, że są nieważne, gdyż naruszają wymóg zachowania dwumiesięcznego terminu od podjęcia czynności. Wniosek ten jest aktualny także przy założeniu, nie znajdującym jednak oparcia w materiale dowodowym, że do zbycia doszło w okresie późniejszym; ostatnie umowy dotyczące nieruchomości pochodzą bowiem z czerwca 2012.
Odnośnie uchwały nr (...). wskazującej w zdaniu pierwszym, że umowa "pozostaje do wypełnienia" oraz w zdaniu ostatnim "zezwalającej prezesowi zarządu na przeniesienie praw", Sąd zauważył, że treść uchwały sugeruje, że - wbrew temu, co stwierdzono wcześniej - umowa z 15 czerwca 2009 jest ważna i wywiera skutki prawne; tym samym uchwała ta jest wyrazem woli potwierdzenia nieważnej umowy, a w konsekwencji - zgody na zbycie przedsiębiorstwa po upływie ustawowego terminu z art. 17 § 2 ksh. Wobec tego w tym zakresie tj. zdania pierwszego i zdania ostatniego Sąd uznał, że uchwała nr (...). jest nieważna.
Z tych samych względów zdaniem Sądu Okręgowego nieważna jest uchwała nr (...), która nakazuje prezesowi zarządu "przedsięwzięcie wszystkich kroków do należytego wypełnienia umowy", co w istocie stanowi powielenie treści zawartej w uchwale nr (...). zdanie pierwsze. W sytuacji, w której umowa jest nieważna w części dotyczącej zbycia przedsiębiorstwa nakazywanie jej realizacji po upływie 2 - miesięcznego terminu z art. 17 § 2 ksh stanowi wyrażoną w sposób pośredni zgodę na zbycie, co pozostaje w sprzeczności z art. 228 pkt 3 ksh w zw. z art. 17 § 2 ksh.
Podobne przyczyny legły u podstaw stwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji nieważności uchwały nr (...), która wskazuje na "nieprzerwane upoważnienie" prezesa zarządu do realizacji umowy, co z kolei stanowi ujęcie w inny sposób treści zawartej w uchwale nr (...), w istocie będąc kolejną próbą zatwierdzenia zbycia przedsiębiorstwa.
Z kolei w uchwale (...) zlecono prezesowi zarządu "utrzymywania w mocy istniejącej już umowy o rozwój projektów" oraz "zezwolono na dalsze przenoszenie praw do projektów", co również świadczy o woli potwierdzenia tej czynności, skoro akceptuje się prawa dotychczas przeniesione na podstawie umowy z 15 czerwca 2009.
Tym samym uchwały nr (...) i (...) Sąd również uznał za zakamuflowaną formę zgody wspólników na zbycie przedsiębiorstwa, dokonaną jednakże z naruszeniem przepisów art. 228 pkt 3 ksh w zw. z art. 17 § 2 ksh.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały nr (...), która nakazuje podjęcie działań, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farm wiatrowych w powiecie (...), (...) oraz farmy wiatrowej w W. na rzecz (...). Według Sądu uchwała ta odnosi się do czynności mających zaistnieć w przyszłości, natomiast umowę z 15 czerwca 2009 uznano za nieważną jedynie w części dotyczącej zbycia przedsiębiorstwa, czyli tej wskazanej w § 2 pkt 1 umowy. Uchwała nr (...) dotyczy zaś tego, co było przedmiotem pozostałej części umowy, (poczynając od § 2 pkt 2), która mogłaby być zakwalifikowana jako świadczenie usług, do których należy stosować przepisy o zleceniu. Zdaniem Sądu Okręgowego nie było więc podstaw do stwierdzenia jej nieważności z uwagi na sprzeczność z art. 228 pkt 3 ksh w zw. z art. 17 § 2 ksh.
Z tych samych względów Sąd nie stwierdził nieważności uchwały nr (...) w zakresie zdania drugiego i trzeciego, które odnoszą się do czynności, jakie mają być podjęte w przyszłości (negocjacje z (...) co do miesięcznych płatności i redukcji wynagrodzenia od powodzenia).
Jednocześnie nie doszło, w ocenie Sądu Okręgowego, do naruszenia poprzez uchwałę nr (...) oraz uchwałę nr (...) zdanie drugie i trzecie przepisów art. 230 ksh i 244 ksh - jako że uchwały (...) i (...) zdanie drugie i trzecie w istocie nie odnoszą się do zbycia przedsiębiorstwa. Niezależnie od tego, Sąd podkreślił, że ewentualne niespełnienie wymogu uzyskania zgody wspólników na czynność określoną w powołanym przepisie nie skutkuje jej nieważnością, a jedynie ewentualną odpowiedzialnością członków zarządu za szkodę w ten sposób wyrządzoną.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji uchwała nr (...) nie odnosi się do odpowiedzialności wspólnika wobec spółki, a zatem nie pozostaje w sprzeczności z art. 244 ksh. Sprzeczności tej nie można też, według Sądu, upatrywać w zdaniu drugim i trzecim uchwały nr (...); zgoda na redukcję wynagrodzenia od powodzenia stanowiła sprecyzowanie warunków, na jakich miały być prowadzone negocjacje z (...) odnośnie miesięcznych płatności. W istocie zatem nie chodziło o zwolnienie z już istniejącego zobowiązania, lecz zmianę w przyszłości postanowień umowy dotyczących wynagrodzenia należnego pozwanej. Nie było zatem przeszkód, by w głosowaniu nad tą uchwałą uczestniczył wspólnik (...).
W konsekwencji powództwo o stwierdzenie nieważności uchwał nr (...) i (...) w zakresie zdanie drugiego i trzeciego Sąd oddalił, co aktualizowało potrzebę rozważenia przesłanek powództwa ewentualnego - o uchylenie tych uchwał.
Sąd po przytoczeniu treści art. 249 § 1 ksh oraz art. 251 ksh stwierdził, że powód zachował termin do zaskarżenia uchwał podjętych 26 września 2012.
Omawiając uchwałę (...) nakazująca zarządowi podjęcie działań w celu zabezpieczenia prawa do farm wiatrowych w powiecie (...), (...) oraz farmy W. Sąd stwierdził, że uchwała ta odnosi się do realizacji obowiązków, które są przewidziane w § 1 i 2 pkt 2 umowy z 15 czerwca 2009. Według Sądu skoro w tej części umowa nie została uznana za nieważną, to nie sposób uznać, by jej realizacja była sprzeczna z dobrymi obyczajami. Sąd zauważył też, że polecenie podjęcia działań ma jedynie charakter pewnej deklaracji i w zasadzie nie zmienia w żaden sposób istniejącego stanu rzeczy. Powód nie powoływał się przy tym na sprzeczność uchwały z jakimikolwiek postanowieniami umowy spółki, co już wyłączało możliwość uwzględnienia powództwa w tym zakresie. Niezależnie od tego Sąd nie znalazł też podstaw do stwierdzenia, że uchwała (...) godzi w interes spółki lub ma na celu pokrzywdzenie wspólnika. Argumentacja powoda przytoczona w celu wykazania istnienia tych przesłanek odnosiła się do czynności związanych z przenoszeniem składników majątku na rzecz (...)., podczas gdy analizowana uchwała dotyczy innego etapu działań związanych z procesem inwestycyjnym.
Za uzasadnione natomiast Sąd uznał żądanie uchylenia uchwały (...) w zakresie zdania drugiego i trzeciego, czyli w tej części, w jakiej nie uwzględniono powództwa o stwierdzenie nieważności tej uchwały. Uchwała w tej części zawiera zlecenie zarządowi przeprowadzenia negocjacji z (...) na temat podjęcia kontynuacji miesięcznych płatności i zezwolenia na wyrażenie zgody na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia. Treść uchwały pozostaje w związku z upływem okresu przewidzianego w § 4 pkt 1 umowy z 15 czerwca 2009 i aneksie nr (...) z 6 stycznia 2012 na wypłatę zaliczek na poczet wynagrodzenia określonego w pkt 2. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko strony powodowej co do tego, że sposób określenia wynagrodzenia pozwanej w umowie z 15 czerwca 2009 (wynagrodzenie wynikowe za każdy zainstalowany MW), zmodyfikowany następnie aneksem nr (...), oznaczał w istocie, że pozwanej przysługiwały jedynie zaliczki na poczet wynagrodzenia, którego wypłata uzależniona była od faktycznego zrealizowania inwestycji polegającej na budowie farm wiatrowych. Już w aneksie nr (...) doszło do obniżenia wysokości miesięcznych należności do kwoty 13.000 euro. W konsekwencji, w przypadku nieosiągnięcia zamierzonego celu inwestycyjnego, wynagrodzenie pozwanej za świadczone na rzecz (...) usługi może się okazać iluzoryczne, stanowiąc w istocie pokrycie wydatków własnych i nakładów związanych z realizacją projektu, o czym mowa w § 4 pkt 1 umowy. Co więcej, zaliczkowy charakter tych płatności wskazuje na to, że w przypadku niedojścia do skutku zamierzeń inwestycyjnych, wypłacone już pozwanej kwoty winny być zwrócone na rzecz (...), z wyjątkiem sytuacji określonych w ostatnim akapicie § 4 pkt 2. Za trafnością tej oceny - zdaniem Sądu Okręgowego - przemawia niesporny między stronami fakt, że w rzeczywistości, z uwagi na wyczerpanie sieci w regionie, możliwe jest obecnie wybudowanie farm w znacznie mniejszym, niż zakładano zakresie, tj. około 130 MW. W konsekwencji przeniesienie ogółu praw majątkowych, uzyskanych dzięki staraniom pozwanej nastąpiło bez stosownego ekwiwalentu ze strony (...).
W związku z tym, w ocenie Sądu Okręgowego, uchwała nr (...) nawiązująca do postanowień umowy z 15 czerwca 2009 dotyczących wynagrodzenia pozwanej, a co więcej przewidująca zgodę na dalszą redukcję należnego pozwanej wynagrodzenia, uznana musi być za sprzeczną z dobrymi obyczajami.
Jednocześnie, według Sądu, uchwała ta godzi w interes spółki, skoro nie dość, że jest wyrazem akceptacji niekorzystnych dla pozwanej zasad wynagrodzenia przewidzianych w umowie, to nadto przewiduje jego ograniczenie w stosunku do uprzedniego stanu rzeczy.
Ponadto, za spełnioną Sąd Okręgowy uznał wymienioną w art. 249 § ksh przesłankę uchylenia uchwały w postaci pokrzywdzenia wspólnika, podając, że bezsporne jest, że powód ma 20% udziałów w pozwanej spółce, a jednocześnie jest akcjonariuszem (...) - większościowego wspólnika pozwanej. Struktura udziałowa obydwu spółek oznacza, że jakiekolwiek ograniczanie wynagrodzenia należnego pozwanej od (...) negatywnie wpływa na zysk należny powodowi jako wspólnikowi tej spółki - przy jednoczesnej ochronie interesów wspólnika większościowego (...).
W konsekwencji, z uwagi na to, że uwzględniono powództwo co do sześciu z ośmiu zaskarżonych uchwał, biorąc pod uwagę także tę uchwałę, co do której wyrok uprzednio wydany przez Sąd Okręgowy uprawomocnił się, Sąd Okręgowy na podstawie art. 100 kpc rozdzielił stosunkowo koszty procesu, przy przyjęciu że powództwo zostało uwzględnione w 75 %, szczegółowe rozliczenie kosztów pozostawiając referendarzowi sądowemu.
Apelacje od przedstawionego wyroku wywiodły obie strony.
Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo:
- o stwierdzenie nieważności uchwały nr (...) w zakresie zdania drugiego i trzeciego, tj. w zakresie, w jakim Sąd Okręgowy, nie uwzględniając dalej idącego żądania stwierdzenia nieważności uchwały w całości, poprzestał na uchyleniu uchwały nr (...) zdanie drugie i trzecie (punkt II w związku z punktem III sentencji Wyroku);
- o stwierdzenie nieważności, jak również powództwo o uchylenie uchwały nr (...) (punkt II i IV sentencji Wyroku);
- o kosztach postępowania (punkt V sentencji Wyroku).
Powód zarzucił w zakresie odnoszącym się do uchwały:
1. nr (...) zdanie drugie i trzecie:
a) sprzeczność ustaleń Sądu Okręgowego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a tym samym naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez błędne przyjęcie, iż "negocjacje z (...) co do miesięcznych płatności i redukcji wynagrodzenia od powodzenie" miały być podjęte dopiero w przyszłości, tj. po podjęciu zaskarżonej uchwały, podczas gdy z treści dopuszczonego jako dowód Aneksu nr (...) do Umowy Projektowej wynika, że czynności te zostały dokonane w związku z przyjęciem owego Aneksu 6 stycznia 2012, a więc niewątpliwie przed podjęciem zaskarżonej uchwały;
b) stojące w ścisłym związku z powyższym naruszeniem, niewłaściwe zastosowanie art. 65 kc w zw. z art. 2 ksh poprzez dokonanie błędnej wykładni uchwały nr (...) zdanie drugie i trzecie, jakoby nie odnosiła się ona do zbycia przedsiębiorstwa, podczas gdy w istocie uchwała ta stanowiła następcze zatwierdzenie zmiany warunków finansowych dokonanego przez Spółkę zbycia przedsiębiorstwa na podstawie Umowy Projektowej;
c) będące konsekwencją powyższych naruszeń, niewłaściwe zastosowanie art. 228 pkt 3 w zw. z art. 17 § 2 ksh polegające na przyjęciu założenia, jakoby zdanie drugie i trzecie uchwały nr (...) nie dotyczyły zatwierdzenia zbycia przedsiębiorstwa, pomimo że uchwała ta stanowiła spóźnione zatwierdzenie dokonanej wcześniej zmiany finansowych warunków Umowy Projektowej, której przedmiotem było nie tylko świadczenie w przyszłości usług projektowych (§ 2 pkt 2), lecz również bezpośrednie zbycie przedsiębiorstwa (§ 2 pkt 1);
d) związane immanentnie z powyższym naruszeniem, niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 3 kc w zw. z art. 2 ksh w zw. z art. 252 § 1 i art. 249 § 1 ksh polegające na przyjęciu założenia, że możliwe jest odrębne badanie zarzutu nieważności w stosunku do poszczególnych zdań (części) uchwały nr (...), podczas gdy przedmiotowa część uchwały nr (...) nie ma charakteru autonomicznego i jest w ten sposób związana z pozostałą treścią tej uchwały, że stwierdzenie nieważności zdania pierwszego i czwartego nie pozwalało na autonomiczne rozpatrywanie i oddalenie zarzutu nieważności w pozostałej części;
e) naruszenie art. 230 w zw. z art. 17 § 2 ksh poprzez błędne przyjęcie, że zaskarżona uchwała mogła być powzięta bez ograniczenia ustawowym terminem dwóch miesięcy;
f) naruszenie art. 244 ksh poprzez błędne przyjęcie, że Wspólnik Większościowy mógł głosować nad przedmiotową uchwałą, podczas gdy z uwagi na fakt, iż przewidywała ona zmniejszenie jego istniejących zobowiązań wobec Spółki, wspólnik ten był wyłączony od głosowania nad zaskarżoną uchwałą;
g) naruszenie art. 252 § 1 ksh poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały nr (...) zdanie drugie i trzecie, podczas gdy jest ona - jako spóźniona próba zatwierdzenia zbycia przedsiębiorstwa - sprzeczna z art. 228 pkt 3 w zw. z art. 17 § 2 ksh, jak również z art. 230 w zw. z art. 17 § 2 ksh, a ponadto z art. 244 ksh;
2. nr (...):
a) sprzeczność ustaleń Sądu Okręgowego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a tym samym naruszenie art. 233 § 1 kpc, poprzez błędne uznanie, że uchwała nr (...) "odnosi się do czynności mających zaistnieć w przyszłości' w ramach świadczenia usług na podstawie § 2 pkt 2 Umowy Projektowej, podczas gdy z treści dopuszczonych jako dowody dokumentów Umowy Projektowej oraz Załącznika nr 3 do tej Umowy wprost wynika, że wymienione w uchwale nr (...) prawa do farm wiatrowych w powiecie (...) i (...) oraz farmy wiatrowej w W. objęte były dokonaną wcześniej czynnością zbycia przedsiębiorstwa na podstawie § 2 pkt 1 Umowy Projektowej;
b) stojące w ścisłym związku z powyższym naruszeniem, niewłaściwe zastosowanie art. 65 kc w zw. z art. 2 ksh poprzez dokonanie błędnej wykładni uchwały nr (...), tj. przyjęcie jakoby nie zmierzała ona do spóźnionego, a tym samym sprzecznego z prawem, zatwierdzenia czynności zbycia przedsiębiorstwa na podstawie § 2 pkt 1 Umowy Projektowej, lecz dotyczyła jedynie "tego, co było przedmiotem pozostałej części umowy (poczynając od § 2 pkt 2)" zakwalifikowanej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy jako niewymagająca zatwierdzenia umowa o świadczenie usług projektowych;
c) będące konsekwencją powyższych naruszeń, niewłaściwe zastosowanie art. 228 pkt 3 w zw. z art. 17 § 2 ksh polegające na błędnym zaprzeczeniu okoliczności, że uchwała nr (...) - w ten sam sposób, co uchwały nr (...) do (...) -stanowiła akt spóźnionej, a więc sprzecznej z prawem, zgody wspólników na zbycie przedsiębiorstwa dokonane wcześniej na podstawie § 2 pkt 1 Umowy Projektowej;
d) naruszenie art. 230 w zw. z art. 17 § 2 ksh poprzez błędne przyjęcie, że zaskarżona uchwała mogła być powzięta bez ograniczenia ustawowym terminem dwóch miesięcy;
e) naruszenie art. 252 § 1 ksh poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności uchwały nr (...), podczas gdy jest ona - jako spóźniona próba zatwierdzenia zbycia przedsiębiorstwa - sprzeczna z art. 228 pkt 3 w zw. z art. 17 § 2 ksh, a także z art. 230 w zw. z art. 17 § 2 ksh; a z ostrożności powód zarzucił także, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów (zarzut ewentualny):
f) naruszenie art. 249 § 1 ksh poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie uchylenia uchwały nr (...), podczas gdy jest ona sprzeczna z dobrymi obyczajami, a jednocześnie godzi w interes Spółki i ma ponadto na celu pokrzywdzenie Powoda jako wspólnika mniejszościowego;
Powołując się na powyższe zarzuty, powód wniósł o zmianę Wyroku poprzez stwierdzenie nieważności uchwały (...) zdanie 2 i 3 oraz stwierdzenie nieważności, ewentualnie uchylenie uchwały nr (...); zmianę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania zawartego w pkt. V Wyroku poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda kosztów dotychczasowego postępowania we wszystkich instancjach oraz przed Sądem Najwyższym, przy przyjęciu, że powództwo uwzględniono w 87,5%; zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda kosztów postępowania apelacyjnego według spisu kosztów, a w razie jego nieprzedłożenia - według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego Powoda w postępowaniu apelacyjnym.
Apelacja zawiera uzasadnienie przedstawionych zarzutów.
Pozwana zaskarżyła przedstawiony wyrok Sądu Okręgowego w części zawartej w punktach I, III oraz V, zarzucając naruszenie następujących przepisów:
- art. 252 § 1 ksh w zw. 17 § 2 zd. 1 ksh poprzez niewłaściwą wykładnię przesłanki sprzeczności z ustawą polegającą na uznaniu, że pojęcie sprzeczności z ustawą obejmuje uchybienie terminowi określonemu w art. 17 § 2 zd. 1 ksh, a w konsekwencji
- art. 252 § 1 ksh w zw. 17 § 2 zd. 1 ksh poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu nieważności uchwał, mimo iż uchwały te nie były sprzeczne z ustawą;
- art. 65 § 1 i 2 kc w zw. z art. 2 ksh polegające na niewłaściwej wykładni uchwał;
- art. 58 § 3 kc w zw. z art. 2 ksh poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na braku utrzymania w mocy części uchwał nie naruszających ustawy;
- art. 228 pkt 3 ksh poprzez niewłaściwą wykładnię przesłanki zbycia polegającą na uznaniu, że pojęciem zbycia objęte są czynności zobowiązujące;
- art. 228 pkt 3 ksh poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że do zawarcia Umowy o Rozwój Projektów z 2009 w zakresie postanowienia zawartego w § 2 pkt 1 tej umowy wymagana jest uchwała zgromadzenia wspólników;
- § 133 w zw. z § 157 BGB poprzez błędną wykładnię Umowy o Rozwój Projektów z 2009 w zakresie postanowienia zawartego w § 2 pkt 1 polegającą na błędnym uznaniu, że zamiarem stron tej umowy było zbycia przedsiębiorstwa;
- 17 § 1 ksh poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że Umowa o Rozwój Projektów z 2009 jest nieważna w zakresie postanowienia zawartego w § 2 pkt 1 tej umowy, mimo iż do zawarcia umowy w tym zakresie nie była konieczna uchwała zgromadzenia wspólników wymagana ustawą;
- art. 249 § 1 ksh poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na częściowym uchyleniu uchwały, mimo iż nie zostały spełnione przesłanki uchylenia.
- art. 233 § 1 kpc poprzez niewszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego i pominięcie jego istotnej części, tj. pominięcie treści Umowy o Rozwój Projektów z 2009 w zakresie regulacji wynagrodzenia (§ 4 pkt 2, ostatni akapit).
Powyższe zarzuty zdaniem pozwanej uzasadniają wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku - zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie I, III oraz V poprzez oddalenie *powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych, a w przypadku przedłożenia przez pozwaną spisu kosztów, według spisu kosztów.
Pozwana przedstawiła uzasadnienie podniesionych zrzutów.
Każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji przeciwnika procesowego i o zasądzenie od niego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:Apelacja powoda doprowadziła do zmiany zaskarżonego orzeczenia i stwierdzenia nieważność również uchwały objętej punktem (...) protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. z 26 września 2012 w zakresie zdania drugiego i trzeciego oraz uchwały objętej punktem (...) protokołu tego Zgromadzenia. Nieuzasadniona w całości natomiast okazała się apelacja pozwanego.
Sąd odwoławczy nie stwierdził przy tym wadliwości postępowania przed Sądem pierwszej instancji skutkujących nieważnością postępowania. Kontrola instancyjna w zdecydowanej mierze nie potwierdziła zarzucanych przez apelujące strony błędów dotyczących oceny materiału dowodowego i wynikających z nich ustaleń faktycznych obejmujących okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie. Prawna ocena tych faktów w kontekście weryfikacji żądań powoda i zarzutów pozwanego również w większości zasługuje na aprobatę. Zdaniem Sądu odwoławczego Sąd orzekający w pierwszej instancji nie ustrzegł się błędu jednie co do uznania, że zapisy zdania 2 i 3 uchwały nr (...) mają autonomiczny byt, w stosunku do treści zawartej w zdaniu pierwszym i czwartym tej uchwały i jako takie dotyczą tylko ustaleń na przyszłość oraz uznania, że określone w uchwale (...). zlecenie zarządowi podjęcia wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farm wiatrowych w powiecie (...) i (...) na rzecz (...) oraz zlecenia zarządowi podjęcie wszelkich działań, do których jest umocowany, aby zgodnie z umową zabezpieczyć prawa do farmy wiatrowej W. na rzecz (...) nie dotyczyły tej części umowy, która miała stanowić podstawę zbycia przedsiębiorstwa. W pozostałym zakresie Sąd drugiej instancji ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego oraz wyprowadzone na ich podstawie wnioski prawne podziela i przyjmuje za własne.
Dodać przy tym należy, że obszerne przytoczenie tych ustaleń oraz wniosków i argumentów przedstawionych na ich poparcie, we wstępnej części niniejszego uzasadnienia, czyni niecelowym ponowne ich przedstawianie przez Sąd drugiej instancji (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1999 r., II CKN 217/98, LEX nr 1213477). Odnosząc się zatem do zarzutów apelujących stron oraz oceniając prawidłowość zastosowania przez Sąd pierwszej instancji norm prawa materialnego, Sąd Apelacyjny ponowi motywy Sądu Okręgowego jednie w zakresie niezbędnym dla podkreślania istotnych w sprawie kwestii. Nadto mając na uwadze sygnalizowaną na wstępie niniejszych rozważań różnicę stanowiska Sądu odwoławczego, przedstawiona zostanie też korekta w tym zakresie.
Zważywszy, że wadliwość wydanego rozstrzygnięcia, zdaniem obydwu skarżących, stanowiła miedzy innymi skutek uchybień Sądu pierwszej instancji w zakresie oceny dowodów, co w efekcie doprowadzić miało do błędów przy dokonywaniu ustaleń stanu faktycznego niniejszej sprawy, a o prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego należy rozstrzygać po stwierdzeniu, że nie miały miejsca uchybienia przy ustalaniu istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, w pierwszej kolejności należało ocenić prawidłowość procedowania Sądu Okręgowego w tym zakresie.
Wskazać przy tym należy, że Sąd odwoławczy, niezależnie od tego, czy prowadzi sam postępowanie dowodowe, czy jedynie weryfikuje ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji, ma obowiązek samodzielnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jednakże - jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego - zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 kpc. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady - Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., nr 5, poz. 33, postanowienie z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, nie publ., wyrok z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139,).
Podkreślić też trzeba, że w ramach swobody oceny dowodów, mieści się też wybór określonych dowodów spośród dowodów zgromadzonych, pozwalających na rekonstrukcję istotnych w sprawie faktów. Sytuacja, w której w sprawie pozostają zgromadzone dowody mogące prowadzić do wzajemnie wykluczających się wniosków, jest sytuacją immanentnie związaną z kontradyktoryjnym procesem sądowym. Weryfikacja zatem dowodów i wybór przez Sąd orzekający w pierwszej instancji określonej grupy dowodów, na podstawie których Sąd odtwarza okoliczności, które w świetle przepisów prawa materialnego stanowią o istotnych w sprawie faktach stanowi realizację jednej z płaszczyzn swobodnej oceny dowodów. Powiązanie przy tym wynikających z dowodów tych wniosków w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyklucza możliwość skutecznego zdyskwalifikowania dokonanej przez Sąd oceny, tylko z tej przyczyny, że w procesie zgromadzono też dowody, prowadzące do innych, niż wyprowadzone przez Sąd pierwszej instancji, wniosków.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie - poza kwestiami które zostaną niżej przedstawione - nie narusza, ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie sposób również przypisać Sądowi błędu w ocenie mocy poszczególnych dowodów. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd orzekający w pierwszej instancji - oceniając pojedyncze dowody - zgodnie z przepisem art. 233 § 1 kpc - odniósł ich znaczenie do całego, zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Sąd odwoławczy mając przy tym na uwadze, że strony w tym postępowaniu podniosły zarzuty naruszenia art. 233 § 1 kpc w kontekście wpływu tych naruszeń na prawidłowość zastosowania norm prawa materialnego, odnosząc się do poszczególnych kwestii, w stosunku do których podniesiony został ten zarzut naruszeń procedury, omówi również związany z nim wątek właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.
Strona powodowa upatrywała sprzeczności ustaleń Sądu Okręgowego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a tym samym naruszenie art. 233 § 1 kpc w błędnym przyjęcie, iż "negocjacje z (...) co do miesięcznych płatności i redukcji wynagrodzenia od powodzenie" miały być podjęte dopiero w przyszłości, tj. po podjęciu zaskarżonej uchwały, podczas gdy z treści dopuszczonego jako dowód Aneksu nr (...) do Umowy Projektowej wynika, że czynności te zostały dokonane w związku z przyjęciem owego Aneksu 6 stycznia 2012, a więc niewątpliwie przed podjęciem uchwały nr (...).
Nadto według powoda sprzeczność ustaleń Sądu Okręgowego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, polegała na błędnym uznanie, że uchwała nr (...) "odnosi się do czynności mających zaistnieć w przyszłości' w ramach świadczenia usług na podstawie § 2 pkt 2 Umowy Projektowej, podczas gdy z treści dopuszczonych jako dowody dokumentów Umowy Projektowej oraz Załącznika nr 3 do tej Umowy wprost wynika, że wymienione w uchwale nr (...) prawa do farm wiatrowych w powiecie (...) i (...) oraz farmy wiatrowej w W. objęte były dokonaną wcześniej czynnością zbycia przedsiębiorstwa na podstawie § 2 pkt 1 Umowy Projektowej.
Zdaniem pozwanego natomiast zaskarżone orzeczenie wydane zostało z naruszeniem art. 233 § 1 kpc poprzez niewszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego i pominięcie jego istotnej części, tj. pominięcie treści Umowy o Rozwój Projektów z 2009 w zakresie regulacji wynagrodzenia (§ 4 pkt 2, ostatni akapit).
W ocenie Sądu Apelacyjnego różnica stanowisk pomiędzy Sądem orzekającym w pierwszej instancji, a stroną powodową w zakwestionowanym przez powoda zakresie nie tyle polega na odmiennym, w stosunku do prezentowanego przez powoda, ustaleniu przez Sąd faktów, co do treści postanowień umowy z 15 czerwca 2009 w zakresie odpowiadającym im zapisom uchwały (...) i częściowo uchwały (...), a na nadaniu przez Sąd Okręgowy innego znaczenia treściom ww. uchwał w kontekście przede wszystkim Umowy Projektowej.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko powoda, wskazując, że zarówno treść Umowy Projektowej wraz z załącznikami, jak i podjęte przez strony tej umowy działania zmierzające do jej wykonania oraz uzyskania na jej zawarcie zgody Walnego Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki (zarówno przed podjęciem zaskarżonych uchwał na zgromadzeniu 26 września 2012, jak i po), jak też stanowisko pozwanej Spółki, co do skutków jakie Umowa Projektowa miała wywrzeć (oświadczenie prezesa zarządu pozwanej Spółki z 15 czerwca 2012 (k. 100-103) oraz porozumienia z 16 października 2012 (k. 946-970)), nie pozostawiają wątpliwości, że zarówno uchwała (...), jak i w całości uchwała (...) miały również (podobnie jak uchwały, co do których Sąd Okręgowy stwierdził nieważność) stanowić zatwierdzenie zbycia przedsiębiorstwa pozwanej Spółki na rzecz Wspólnika Większościowego na podstawie Umowy Projektowej. Podkreślenia wymaga, że we wskazanym wyżej oświadczeniu prezesa zarządu pozwanej Spółki zawarte jest stwierdzenie, zgodnie z którym właśnie prawa projektowe i dokumentacja wymienione w załącznikach do Umowy Projektowej to właśnie te składniki majątkowe, które zostały przeniesione bezpośrednio na Wspólnika Większościowego na podstawie § 2 pkt 1 Umowy Projektowej. Natomiast we wstępnej części ww. Porozumienia uzyskanie przez Wspólnika Większościowego praw do korzystania z nieruchomości oraz dokumentacji projektowej określa się wprost mianem "zabezpieczenia" tych składników majątkowych na jego rzecz. Powyższe zatem nie pozostawia wątpliwości, że określone w uchwale nr (...) "zabezpieczenie", w rozumieniu Umowy Projektowej oznaczało zbycie przez pozwana Spółkę na rzecz Wspólnika Większościowego praw do korzystania z nieruchomości oraz dokumentacji projektowej dotyczących tych konkretnych, określonych w uchwale farm wiatrowych.
W konsekwencji zatem, uznać należy, że uchwała (...) dotyczyła zatwierdzenia zbycia zespołu zorganizowanych składników majątkowych tworzących przedsiębiorstwo, a znajdujących się w powiatach (...) i (...) oraz w gminie W., a więc podjęcie jej po upływie terminu określonego w art. 17 § 2 ksh, skutkować winno stwierdzeniem jej nieważności.
Tak samo - zdaniem Sądu Apelacyjnego - ocenić należało uchwałę nr (...) w całości. Sąd Okręgowy pominął bowiem, że uchwały podejmowane na Zgromadzeniu Wspólników pozwanej Spółki 26 września 2012 o numerach (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...) odnosiły się do Umowy Projektowej w brzmieniu ustalonym przez jej strony na dzień głosowania, a więc w brzmieniu uwzględniającym zmiany wprowadzone Aneksem nr (...) z 6 stycznia 2012. Negocjacje zatem ze Wspólnikiem Większościowym (...), co do miesięcznych płatności i redukcji wynagrodzenia od powodzenie, na które wskazuje uchwała (...) w zdaniu 2 i wyrażona w zdaniu 3 tej uchwały zgoda na stosowną redukcję umownego wynagrodzenia od powodzenia - nie odnosiły się do czynności przyszłych, objętych umową zlecenia, tylko również do wynagrodzenia za zbycie przedsiębiorstwa.
Niezależnie od tej kwestii, w ocenie Sądu odwoławczego zapisy uchwały (...) nie pozwalały na uznanie, że jakakolwiek jej części stanowić może autonomiczne postanowienie. Tak pierwsze i ostatnie jej zdanie, jaki i treść jej postanowień przedstawionych w zdaniach 2 i 3 połączone były jednym wspólnym celem - umniejszenia świadczenia należnego pozwanej spółce od Wspólnika Większościowego, z tytułu nabycia przez niego przedsiębiorstwa na podstawie UMOWY Projektowej z 15 czerwca 2009. Zatem z uwagi na podjęcie uchwały tej po upływie terminu wymaganego przepisem art. 17 § 2 ksh, już tylko z tej przyczyny uznać ją należało za sprzeczną z tym unormowaniem i jako taką nieważną.
Dodać przy tym należy, że w ocenie Sądu odwoławczego, stwierdzenie w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego uchylającego wydany w tej sprawie wyrok Sądu Apelacyjnego, że badając zaskarżone zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych uchwały podejmowane przez zgromadzenie wspólników należy mieć na względzie również to że znajduje zastosowanie przepis art. 58 § 3 kc w związku z art. 2 ksh w związku z art. 252 § 1 i art. 249 § 1 ksh, polegające na przyjęciu założenia, że możliwe jest odrębne badanie zarzutu nieważności w stosunku do poszczególnych zdań (części) uchwał, oznaczało konieczność rozważenia przez Sąd orzekający co do meritum nie tylko - co stanowiło wynik skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej pozwanego - przesłanek wzruszenia każdej z zaskarżonych uchwał odrębnie, ale wręcz zbadania czy w ramach poszczególnych uchwał nie mamy do czynienia z takim ich sformułowaniem, że należałoby uznać iż w jednej uchwale zawarte zostały autonomiczne regulacje, a jeżeli tak rozważenia wymagało, by czy nie zachodzą przesłanki ich zdyskwalifikowania w kontekście przepisów art. 252 § 1 i art. 249 § 1 ksh w odniesieniu do każdej z tych odrębnych regulacji. Sąd Najwyższy nie przesądził natomiast o tym, że taka sytuacja zaistniała w stosunku do którejś z uchwał objętych zaskarżeniem w tej sprawie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego treść i wynikający z niej przedstawiony wyżej sens uchwały (...), nie pozwalały na uznanie, że jej zdanie drugi i trzecie stanowiło autonomiczne postanowienie, którego ważność można by w świetle art. 58 § 3 kc badać odrębnie. A jak wskazuje Sąd Najwyższy, warunkiem badania poszczególnych postanowień w ramach jednej uchwały, w kontekście przesłanek z art. 58 § 3 kc, jest uznanie, że części te posiadają autonomiczne znaczenie. Nadto cel tej uchwały - potwierdzony treścią aneksu nr (...)- nie daje podstaw do uznania, że uchwała (...) w części zdania 2 i 3 mogłaby zostać podjęta bez jej zasadnie uznanych przez Sąd Okręgowy nieważnych postanowień.
Dodać przy tym należy, że również analiza treści pozostałych zaskarżonych uchwał nie tylko prowadzi do wniosku o braku możliwości wyodrębnienia w ramach każdej z nich postanowień o charakterze autonomicznym, ale wręcz do uznania, że wszystkie te uchwały prowadzić miały do jednego celu - uzyskania zgody Walnego Zgromadzenia pozwanej Spółki na zawarcie Umowy Projektowej z roku 2009, a ich różny stopień szczegółowości, czy też w niektórych przypadkach użycie tylko innych sformułowań o tym samym bądź podobnym znaczeniu, miał zwiększyć szansę pozostania którejś z tych uchwal w obrocie prawnym. Abstrahując zatem od tego czy fortunne jest samo określenie Sądu Okręgowego o chęci uzyskania przez pozwaną Spółkę "zakamuflowanej zgody" Zgromadzenia Wspólników na zawarcie umowy zbycia przedsiębiorstwa, wskazać należy, że zaskarżone przez powoda uchwały numer (...), (...) oraz (...)., (...), (...), (...) i (...), nakierowane były na zatwierdzenie zbycia przedsiębiorstwa pozwanej Spółki na podstawie Umowy Projektowej z 15 czerwca 2009.
Podzielając stanowisko Sądu Okręgowego odnośnie przyczyn uznania za nieważne poszczególnych zaskarżonych przez powoda uchwał, zwrócić należy uwagę na słuszne spostrzeżenie powoda, iż pozwana w toku całego postępowania nie była w stanie wytłumaczyć racjonalnej przyczyny, dla której na zgromadzeniu wspólników 26 września 2012 zdecydowała się poddać pod głosownie aż tyle uchwał o tożsamym celu i skutku, różniących się między sobą sformułowaniami językowymi.
Nadto Sąd Apelacyjny podziela też stanowisko strony powodowej, że uchwała nr (...), została podjęta również z naruszeniem art. 244 ksh z uwagi na uznanie przez Sąd Okręgowy, że Wspólnik Większościowy mógł głosować nad przedmiotową uchwałą, podczas gdy z uwagi na fakt, że zakładała zmniejszenie istniejących zobowiązań tego Wspólnika wobec pozwanej Spółki. Wbrew twierdzeniom pozwanej wyrażanym w tym procesie, wynikające z podanych przyczyn podjęcia tej uchwały i wyznaczony w niej kierunek zmian, co do wynagrodzenia należnego pozwanej od Wspólnika Większościowego - nie pozostawiają wątpliwości, co do założeń tej uchwały zmierzających do zmniejszenie istniejących zobowiązań Wspólnika Większościowego, co przesądza o uznaniu, że w myśl przepisu art. 244 ksh, wspólnik ten winien być wyłączony. Konstatacji tej nie zmienia wskazywany przez stronę pozwaną zapis § 4 pkt 2, ostatni akapit Umowy Projektowej. Stanowić on może w najlepszym dla pozwanej wariancie interpretacyjnym jednie o tym, że o ile doszłoby do takiej sytuacji, że w ramach zaliczek powód otrzymałby wynagrodzenie, które następczo okazałoby się nienależne z uwagi na brak efektów, to nie musiałby jego zwracać. Nie zmienia to faktu, że co do zasady pozwana Spółka mogłaby liczyć jedynie na pokrycie poniesionych przez siebie wydatków.
Z przedstawionych przyczyn Sąd odwoławczy uznał za zasadne stanowisko strony powodowej, co do istnienia podstaw do stwierdzenie nieważności również uchwały nr (...). w zakresie jej zdania 2 i 3 oraz uchwały (...). Stwierdzając jednocześnie, że strona pozwana nie przedstawiła argumentów świadczących o naruszeniach przez Sąd Okręgowy norm proceduralnych odnoszących się do oceny materiału dowodowego, a tym samym tych naruszeń przepisów prawa materialnego, które pozwana wiązał z uchybieniami proceduralnymi.
Sąd odwoławczy nie stwierdził też uchybień w zakresie pozostałych zarzutów pozwanego, co do naruszeń prawa materialnego, dotychczas nie omówionych.
Jako oczywiście niezasadne, tym samym nie wymagające bardziej pogłębionych wywodów, uznać należy stanowisko strony pozwanej o braku podstaw do uznania na podstawie art. 252 § 1 ksh, że podjęcie uchwał w przedmiocie objętym unormowaniem z art. 228 pkt 3 ksh z naruszeniem ustawowego terminu z art. 17 § 2 ksh nie może skutkować stwierdzeniem nieważności tych uchwał, jako sprzecznych z prawem. Podzielając w tym zakresie stanowisko przedstawione przez Sąd Okręgowy, dodać jednie należy, że wbrew sugestii strony pozwanej, norma art. 17 § 2 zd. 1 ksh nie stanowi przepisu proceduralnego. Nie są też trafne wywody skarżącego odnoszące się do innych regulacji, jako argumenty nie uwzględniające specyfiki i celu tego unormowania. Dostrzec tez należy, że wymóg zgody z art. 228 ust. 3 ksh obwarowany zgodnie z art. 17 ksh sankcją za jej brak i to w określonym ustawowo terminie, wyklucza możliwość uzyskania przez spółkę blankietowej zgody, pozwalającej następnie w każdym czasie na dopasowanie do niej umowy. Zaskarżone przez powoda uchwały dotyczyły postanowień konkretnej umowy i tylko w kontekście ich treści mogły być badane.
Strona pozwana nie skutecznie też podniosła zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 kc w zw. z art. 2 ksh polegające na niewłaściwej wykładni uchwał, prezentując w tym zakresie podtrzymywaną przez siebie w toku tego procesu interpretację omawianych uchwał w oderwaniu od ich treści oraz od przedstawionych przez Sąd Okręgowy oraz powyżej - przez Sąd Apelacyjny - faktów, które wskazują jednoznacznie na cel ich podjęcia.
Za bezpodstawne uznać też należało zarzuty pozwanego wskazujące na naruszenie art. 228 pkt 3 ksh poprzez niewłaściwą wykładnię przesłanki zbycia polegającą na uznaniu, że pojęciem zbycia objęte są czynności zobowiązujące oraz § 133 w zw. z § 157 BGB poprzez błędną wykładnię Umowy o Rozwój Projektów z 2009 w zakresie postanowienia zawartego w § 2 pkt 1 polegającą na błędnym uznaniu, że zamiarem stron tej umowy było zbycia przedsiębiorstwa.
Sąd Okręgowy w tym zakresie przedstawił spójny wywód, wypracowany na podstawie doktryny i orzecznictwa w zakresie zastosowania przepisów zarówno polskiego prawa jak i prawa niemieckiego z odniesieniem się do stanu faktycznego tej sprawy. Podjęta przez pozwanego w tym zakresie polemika, pozwala jednie na przyjęcie, że pozwany nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego również w tych kwestiach, nie dostarcza jednak argumentów pozwalających na uznanie za zasadne przedstawionego w apelacji pozwanego stanowiska. Nie ma też podstaw do zdyskwalifikowania stanowiska Sądu Okręgowego o braku nawiązania w umowie z 2009 roku do postanowień umowy z roku 2006, a wskazywany przez pozwanego w apelacji "łącznik" pomiędzy tymi umowami nie znajduje potwierdzenia w treści umowy z roku 2009. Treść tej umowy wskazuje raczej na zupełne pominięcie uzgodnień stron z roku 2006.
Pozwanemu nie udało się też zwalczyć stanowiska Sądu orzekającego w pierwszej instancji odnośnie uznania, że przedmiotem umowy z 2009 roku było przedsiębiorstwo, a tym samym, że do jej ważności niezbędna jest określona w art. 228 pkt 3 ksh uchwała.
Podzielając również co do tej kwestii stanowisko Sądu Okręgowego podkreślenia wymaga, że wbrew twierdzeniom pozwanej Sąd uwzględnił wszelkie czynniki, które w obecnie jednolitym orzecznictwie wskazują na możliwość uznania zbioru określonych składników za przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 551 kc, w tym również Sąd zwrócił uwagę na istotność elementu odpowiedniej organizacji tych składników.
Podkreślenia wymaga, że stanowisko pozwanej w tym zakresie prezentowane w niniejszym postępowaniu pozostaje w oczywistej sprzeczności z podejmowanymi przez nią licznymi próbami uzyskania zgody Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki na zawarcie Umowy Projektowej z 2009 roku.
Na marginesie wskazać należy, że skuteczność powództwa o stwierdzenie nieważności przedstawionych uchwał czyniła zbędnym rozważanie określonych w art. 249 § 1 ksh podstaw ich uchylenia, tym nie mniej już tylko przedstawione przez Sąd Okręgowy i nie zakwestionowane przez pozwanego zarówno okoliczności podpisania umowy z 2009, jej treść i modyfikacja aneksem nr (...), jak również sposób jej realizacji i darzenia do jej zatwierdzenia wskazują też na sprzeczność zaskarżonych uchwał z dobrymi obyczajami, a jednocześnie ich godzenie w interes Spółki i podjęcie ich w celu pokrzywdzenie Powoda jako wspólnika mniejszościowego.
Reasumując więc stwierdzić należy, że podjęte przez zgromadzenie wspólników uchwały przede wszystkim, jako naruszające przepis art. 228 pkt 3 ksh i art. 17 § 2 ksh tj. zawarte bez zgody, ewentualnie późniejszego potwierdzenia w terminie zakreślonym przez ustawodawcę winny zostać uznane za nieważne, a tym samym apelacja pozwanej okazała się niezasadna.
Kierując się przedstawionymi kwestiami, Sąd drugiej instancji uwzględnił apelację powoda, na podstawie art. 386 § 1 kpc i zmienił zaskarżony wyrok w punktach drugim, trzecim, czwartym i piątym, w ten sposób że stwierdził nieważność uchwały objętej punktem (...) protokołu Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. z dnia 26 września 2012 w zakresie zdania drugiego i trzeciego oraz objętej punktem (...) protokołu tego Zgromadzenia.
Konsekwencją zmiany, co do meritum była zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu, które Sąd Apelacyjny wydał na podstawie przepisu art.100 zd. 1 kpc, w myśl którego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Zważywszy, że strona powodowa wygrała proces w stosunku do siedmiu z ośmiu zaskarżonych uchwał, Sąd Apelacyjny rozdzielił stosunkowo między stronami powstałe do czasu wydania zaskarżonego wyroku koszty procesu, przy przyjęciu na korzyść strony wygrywającej 7/8 części tych kosztów.
Szczegółowe ich wyliczenie Sąd odwoławczy pozostawił referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji - na podstawie art. 108 § 1 kpc.
Mając natomiast na uwadze, że prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji nie obaliły zarzuty zgłoszone w apelacji pozwanego oraz że Sąd odwoławczy nie stwierdził uchybień, które winien brać pod uwagę z urzędu - na podstawie przepisu art. 385 kpc - apelacja ta została oddalona jako bezzasadna.
Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym stanowił przepisy art. 98 § 1 i 3 kpc, statuujący zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Skoro pozwany przegrał postępowanie drugoinstancyjne zarówno wywołane swoją apelacją, jak i apelacją powoda - zobowiązany jest zwrócić powodowi poniesione przez niego w tym zakresie koszty. Na podstawie art. 108 §1 kpc przy tym, Sąd Apelacyjny szczegółowe wyliczenie tych kosztów pozostawił referendarzowi sądowemu w sądzie pierwszej instancji.
Informacja publiczna