Wyrok z dnia 1999-11-29 sygn. III CKN 483/98
Numer BOS: 2221182
Data orzeczenia: 1999-11-29
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 483/98
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 29 listopada 1999 r.
Przewodniczący: Sędzia SN G. Bieniek.
Sędziowie SN: L. Walentynowicz (spraw.), M. Wysocka.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 1999 r. na rozprawie sprawy z powództwa Adama L. przeciwko Joannie Urszuli L. o rozwód na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 stycznia 1998 r., oddala kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 4 czerwca 1997 r. Sąd Wojewódzki w B. rozwiązał przez rozwód, z winy powoda, małżeństwo Adama L. i Joanny L. Wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi stron powierzył pozwanej Joannie L. Zawieszając władzę rodzicielską powodowi Sąd zasądził od niego na rzecz córki Agaty i syna Michała alimenty po 300 zł miesięcznie, a ponadto zasądził alimenty na rzecz pozwanej po 150 zł miesięcznie.
Z ustaleń sądowych wynikało, że małżeństwo stron zostało zawarte 15 lipca 1989 r. i ze związku tego pochodzi dwoje dzieci: Agata urodzona 17 stycznia 1990 r. oraz Adam urodzony 6 lipca 1993 r. Stosunki między małżonkami były poprawne. Przyczyną ich rozstania, z dalszymi konsekwencjami, był uzgodniony wyjazd powoda do Kanady, do rodziców pozwanej, w celach zarobkowych, z perspektywą ściągnięcia tam żony i dzieci. Powód związał się w Kanadzie z inną kobietą, z którą zamierza się ożenić po uzyskaniu rozwodu. Po przeniesieniu się do USA Adam L. zarabia około 800 dolarów miesięcznie pracując w zakładzie kamieniarskim oraz dorabia dodatkowo rozwożąc prasę. Pozwana, z zawodu krawcowa, opiekuje się małoletnimi dziećmi i utrzymuje rodzinę z alimentów oraz ze wsparcia udzielanego przez rodziców. Jest zarejestrowana jako bezrobotna.
Sąd doszedł do wniosku, iż nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia stron, zawiniony wyłącznie przez męża (art. 56 § 1 k.r.o. i art. 57 § 1 k.r.o.). Z racji przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej przez powoda, została zawieszona mu władza rodzicielska nad małoletnimi dziećmi (art. 110 § 1 k.r.o.).
Sąd Apelacyjny zaaprobował to stanowisko.
W kasacji powód wniósł o uchylenie wyroku odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący powołał się na obrazę prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 110 k.r.o. (w związku z art. 112 k.r.o. i art. 58 § 1 k.r.o.) oraz na naruszenie przepisów postępowania (art. 227 k.p.c. i art. 233 k.p.c.) przy stwierdzeniu winy powoda za rozkład pożycia oraz przy zasądzeniu alimentów na rzecz pozwanej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia prawa materialnego odnosi się wyłącznie do orzeczenia zawieszającego powodowi władzę rodzicielską nad dziećmi. Przepisem będącym podstawą prawną takiej decyzji sądowej był art. 110 § 1 k.r.o. (inne powołane przepisy prawnomaterialne nie mogły być z oczywistych przyczyn naruszone). Aprobowane instancyjnie zawieszenie władzy rodzicielskiej było jednak uzasadnione. Przepis art. 110 § 1 k.r.o. dopuszcza taką możliwość w razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu uprawnień rodzicielskich, a do takich przeszkód należy m.in. długi wyjazd zagraniczny rodzica, powodujący zerwanie bądź poważne ograniczenie kontaktów z drugim z rodziców oraz z dziećmi. Przeszkoda przemijająca nie jest z reguły zawiniona, zatem bezspornie przyjazny stosunek Adama L. do dzieci nie stanowi dostatecznego wsparcia dla jego zabiegów. Istotna jest natomiast deklaracja powoda o założeniu nowej rodziny za granicą oraz zapowiedź nieprzyjeżdżania do Polski.
Przepis art. 110 § 1 k.r.o. wiąże się bezpośrednio z wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Jeżeli władza ta służy obojgu rodzicom, to o istotnych sprawach dziecka rozstrzygają oni wspólnie, a w braku porozumienia - rozstrzygnięcie należy do sądu opiekuńczego (art. 97 § 2 k.r.o.). Decyzje opiekuńcze w stosunku do dziecka powinny być podejmowane sprawnie i bez zakłóceń. Temu wymogowi nie może sprostać sytuacja, gdy jeden z rodziców przebywa stale za granicą i jest tam mocno zaangażowany w tworzenie nowych podstaw swojej egzystencji. Współdziałanie rodziców przy wykonywaniu władzy rodzicielskiej staje się wówczas iluzją; władzę tę wykonuje praktycznie rodzic opiekujący się dziećmi i nie powinno dochodzić do zakłóceń w jej wykonywaniu. W konsekwencji zawieszenie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców umożliwia w przedstawionej sytuacji harmonijne wykonywanie uprawnień rodzicielskich drugiemu z nich (por. art. 94 § 1 zd. drugie k.r.o.), a dzieje się to w interesie dziecka. Wypada też zauważyć, iż zawieszenie władzy rodzicielskiej nie jest definitywne i może być uchylone (art. 110 § 2 k.r.o.).
Nie jest uzasadniony również zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 3931 pkt 2 k.p.c.). Przepis art. 227 k.p.c. określa tylko przedmiot dowodu i nie sposób dociec, w jaki sposób mogło dojść do jego naruszenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie ma wzmianki na ten temat.
Ocena materiału dowodowego należy do sądu meriti, w którym był Sąd I instancji. Kontrolą kasacyjną są natomiast objęte orzeczenia odwoławcze (art. 392 § 1 k.p.c.). Aprobata przez sąd odwoławczy ustaleń dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym może być skutecznie kwestionowana w sytuacjach zupełnie wyjątkowych i to z powołaniem się na właściwe przepisy. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd Apelacyjny nie może być zatem skuteczny. Wypada tylko zauważyć, iż ustalenia dokonane w postępowaniu sądowym są w zasadzie bezsporne, w szczególności potwierdzony został przez powoda fakt jego zdrady małżeńskiej. Ponadto powód nie zakwestionował w kasacji przepisów prawa materialnego będących podstawą orzeczenia o winie za rozkład pożycia oraz orzeczenia o alimentach na rzecz małżonka "niewinnego". Sformalizowany charakter kasacji nie pozwala na przeniesienie kontroli kasacyjnej poza sferę wyznaczoną skonkretyzowanymi podstawami zaskarżenia (art. 3933 k.p.c.).
Należało w konsekwencji oddalić kasację (art. 39312 k.p.c.).
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.