Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2001-09-12 sygn. V CKN 445/00

Numer BOS: 2221053
Data orzeczenia: 2001-09-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt V CKN 445/00

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 12 września 2001 r.

Przewodniczący: SSN Lech Walentynowicz (spr.).

Sędziowie SN: Bronisław Czech, Zbigniew Kwaśniewski.

Protokolant: Izabella Janke.

Uzasadnienie

W pozwie wniesionym dnia 18 listopada 1997 r. powódka Irena D. domagała się podwyższenia alimentów zasądzonych na jej rzecz od pozwanego Zygmunta D. w wyroku rozwodowym z dnia 10 grudnia 1992 r., z kwoty 100 zł do wysokości 30% zarobków pozwanego, nie mniej niż 600 zł.

W pozwie wzajemnym z dnia 16 lutego 1998 r. Zygmunt D. domagał się uchylenia obowiązku alimentacyjnego wobec byłej żony, ponieważ od orzeczenia rozwodu minęło 5 lat, a nie został on uznany winnym rozkładu pożycia.

Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1998 r. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu Zdroju podwyższył alimenty zasądzone na rzecz powódki do wysokości 350 zł, oddalając jej powództwo w części pozostałej oraz w całości powództwo wzajemne.

Sąd ustalił, że w wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 10 grudnia 1992 r. (sygn. akt) orzeczony został rozwód małżeństwa stron bez orzekania o winie za rozkład pożycia. W wyroku tym, który uprawomocnił się bez zaskarżenia, zostały zasądzone od Zygmunta D. na rzecz Ireny D. alimenty po 1 mln st. zł (100 PLN). Powódka nie pracuje zarobkowo po rozwodzie, a wcześniej pracowała przez krótki okres - ze względu na konieczność wychowywania dzieci i prowadzenia gospodarstwa domowego - nie nabywając uprawnień do świadczeń emerytalnych. Stan zdrowia powódki uprawnia zaliczenie jej do III grupy inwalidzkiej. Mieszka obecnie z synem i córką w dotychczas zajmowanym mieszkaniu, prowadząc tu gospodarstwo domowe. Wnukami nie opiekuje się, a tylko ich odwiedza. Sąd ustalił ponadto, że pozwany zajmuje odrębne mieszkanie wraz z żoną, z którą zawarł związek małżeński w 1996 r. Uposażenie emerytalno-rentowe Zygmunta D. wynosi 2.201,25 zł miesięcznie, a jego żony - 550 zł.

Na podstawie tych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że mimo upływu 5 lat od orzeczenia rozwodu uzasadnione jest przedłużenie obowiązku alimentacyjnego pozwanego względem byłej żony ze względu na wyjątkowe okoliczności (art. 60 § 3 kro), z tym iż roszczenie o podwyższenie alimentów uwzględnił tylko częściowo. Konsekwencją tego stanowiska było oddalenie powództwa wzajemnego.

Rozpoznając apelacje obu stron Sąd Wojewódzki w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok i uchylił obowiązek alimentacyjny Zygmunta D. wobec Ireny D. z dniem 12 stycznia 1998 r. oraz oddalił apelację powódki.

Sąd II instancji doszedł do wniosku, że nie występują wyjątkowe okoliczności uzasadniające przedłużenie obowiązku alimentacyjnego pozwanego ponad okres 5-letni (art. 60 § 3 kro). Sytuacja życiowa powódki jest wprawdzie trudna, ale jej stan zdrowia nie wyłącza zarobkowania, np. przez świadczenie odpłatnej opieki. Może ona być także alimentowana przez dzieci, którym świadczy pomoc.

W kasacji powódka wniosła o zmianę bądź o uchylenie wyroku odwoławczego w granicach pełnych jej żądań.

Skarżąca powołała się na naruszenie art. 60 § 3 kro przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W judykaturze oraz doktrynie aprobowany jest pogląd, iż świadczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania i trwają mimo rozwodu, aczkolwiek w postaci zmodyfikowanej (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 1955 r., I CO 27/55-OSN 1956, poz. 33). Z tej przyczyny zasądzono na rzecz powódki od byłego męża alimenty w wyroku rozwodowym z dnia 10 grudnia 1992 r. Skoro jednak żaden z małżonków nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, a w toku procesu upłynął pięcioletni okres od orzeczenia rozwodu, pierwszoplanowym zagadnieniem prawnym stał się problem kontynuacji obowiązku alimentacyjnego pozwanego, uzależniony od wystąpienia wyjątkowych okoliczności, o których mówi art. 60 § 3 kro. Rzecz w tym, iż powyższe okoliczności nie są ustawowo zdefiniowane, w związku z czym należy sięgnąć do wykładni powołanego przepisu. Judykatura wskazuje na potrzebę wyławiania "wyjątkowych okoliczności" przy uwzględnieniu wszystkich aspektów ustalonych faktów oraz zasad współżycia społecznego. Za istotne uznawane są takie okoliczności, jak długotrwałość pożycia małżonków, znaczne dysproporcje w ich statusie materialnym po rozwodzie, obiektywne przyczyny uniemożliwiające lub ograniczające zarobkowanie, a także możliwość pomocy ze strony innych członków rodziny (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 31 października 1973 r., III CZP 58/73 - OSNCP 1974, z. 5, poz. 85 oraz z dnia 16 kwietnia 1975 r., III CZP 22/75 - OSNCP 1976, z. 3, poz. 36). Za obiektywną okoliczność uniemożliwiającą uzyskanie świadczeń emerytalno-rentowych należy m.in. uznać uzgodnioną przez małżonków lub wywołaną życiową koniecznością rezygnację jednego z nich z zarobkowania ze względu na wychowanie małoletnich dzieci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego.

Należy zwrócić uwagę na to, że obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu małżeństwa wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka (art. 130 kro). Z tych względów pomoc krewnych z zasady nie wyłącza możliwości przedłużenia obowiązku alimentacyjnego po myśli art. 60 § 3 kro (zob. też cyt. uchwałę III CZP 58/73).

W toku postępowania dowodowego ujawniono dużą dysproporcję w dochodach obu stron, a zaskarżony wyrok tą dysproporcję pogłębił. Niewątpliwa była też długotrwałość pożycia małżeńskiego stron oraz fakt wychowania w tym małżeństwie czworga dorosłych i samodzielnych już dzieci (piąte dziecko zmarło). Z tego też względu powódka - zajmując się domem i liczną rodziną - nie nabyła świadczeń z zaopatrzenia społecznego. Sąd II instancji skupił się na potencjalnej możliwości powódki zapewnienia sobie utrzymania, ale realność tego założenia jest wątpliwa ze względu na schorzenia i wiek Ireny D. oraz warunkowanie istniejącego rynku pracy. Ponadto - o czym była mowa - okoliczności ograniczające rozmiar obowiązku alimentacyjnego nie mogą samoistnie zadecydować o jego unicestwieniu.

Z przedstawionych przyczyn nie można podzielić stanowiska Sądu Okręgowego co do braku wyjątkowych okoliczności określonych w art. 60 § 3 kro na tle ustalonych faktów, w świetle zasad współżycia społecznego. W tym zakresie kasacja jest zasadna, wobec czego należało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.).

Sąd Okręgowy z uwagi na treść swego orzeczenia nie badał problemu wysokości alimentów ani czasu trwania przedłużonego obowiązku alimentacyjnego.

Z tej przyczyny Sąd Najwyższy nie mógł ustosunkować się do tych zagadnień.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.