Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2018-06-14 sygn. II AKa 111/18

Numer BOS: 2221049
Data orzeczenia: 2018-06-14
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Zobacz także: Uzasadnienie

Wyrok z dnia 14 czerwca 2018 r. II AKa 111/18

Przewodnicząca: SSA Maria Wiatr

Sędziowie: SA Jacek Błaszczyk (spr.), SO (del) Piotr Cięciwa

Cechy i konstrukcja takiej broni jak rewolwer Zoraki dowodzą, że przedmiot ten stanowi niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które na skutek spalenia materiału miotającego jest zdolne do wystrzelenia pocisku z lufy, a przez to rażenia celów na odległość. Broń palna zdefiniowana została jako „przenośna broń lufowa” (art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji – tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1839). To właśnie użycie określenia „broń” wskazuje na pewien minimalny stopień niebezpieczności, którym powinien charakteryzować się przedmiot, aby mógł zostać uznany za broń palną. „Broń” jest w języku polskim definiowana, jako narzędzie walki, przedmiot służący do obrony własnej lub do atakowania nieprzyjaciela, oręż. W tym określeniu zawarty jest wymóg wskazanego poziomu niebezpieczności dla życia lub zdrowia. Cechę niebezpieczności broni palnej należy wyprowadzić także z treści przepisów części szczególnej Kodeksu karnego. W tych bowiem typach przestępstw, gdzie broń palna stanowi narzędzie przestępstwa występuje zwrot „broń palna, nóż lub inny podobnie niebezpieczny przedmiot” (jak w art. 280 § 2 k.k.). Te zasadnicze właściwości broni palnej, obok noża, stanowią również kryterium oceny niebezpieczności innych przedmiotów, przy czym chodzi o „niebezpieczność” ujmowaną in abstracto.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2018 r. sprawy D. R. N. oskarżonego z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i in., P. D. P. oskarżonego z art. 280 § 1 k.k. i in., P. P. L. oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. z powodu apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego D. R. N. i P. D. P. oraz Prokuratora, co do oskarżonego P. P. L. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 11 grudnia 2017 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i orzekł o kosztach postepowania.

Z uzasadnienia

D. N. i K. G. zostali oskarżeni o to, że:

w dniu 22 grudnia 2015 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu usiłowali dokonać, na pracownicach Banku S. w S. Filia w Ł., A. N. i K. Z., polegającego na zaborze w celu przywłaszczenia mienia znajdującego się we wskazanej agencji banku w postaci pieniędzy w kwocie 17.631,50 złotych używając wobec pokrzywdzonych groźby natychmiastowego użycia przemocy i pozbawienia życia, posługując się przy tym bronią palną w postaci rewolweru marki Zoraki, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na zatrzymanie przez funkcjonariuszy Policji, to jest o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k., przy czym D. N. uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.

D. N. i P. P. zostali oskarżeni o to, że:

w dniu 27 listopada 2012 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu dokonali rozboju w placówce B. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownikom banku M. S., W. G. i G. P., w ten sposób, że każdy z nich kierował przedmioty przypominające broń w stronę pokrzywdzonych, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 10.910 złotych, działając na szkodę B. B. P. S.A. działającego uprzednio, jako B. S.A., to jest o przestępstwo z art. 280 §1 k.k., przy czym D. N. uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 22 stycznia 2013 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali rozboju w placówce P. B. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownikom banku M. J. i W. S., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując broń w stronę pokrzywdzonych, a także posługując się metalową rurką, a następnie używając wobec W. S. przemocy w postaci uderzenia pięścią w twarz, zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 10.635 złotych na szkodę P. S.A. to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. przy czym D. N. uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu to jest o przestępstwo z art. art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 5 marca 2013 roku w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali rozboju w placówce B. W. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicy banku M.F., w ten sposób, że każdy z nich posługiwał się bronią palną kierując ją w stronę pokrzywdzonej, w tym D. N. posługiwał się rewolwerem Zoraki, używając przemocy w postaci ciągnięcia za lewy bark po podłodze, dwukrotnego uderzenia pięścią w lewy policzek oraz uderzenia w tułów, zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 38.000 złotych na szkodę B. W. S.A. to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k., przy czym D. N. uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.

D. N. został oskarżony o to, że:

w dniu 23 lipca 2013 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce B. W. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku K. C. i M. S., w ten sposób, że każdy z nich posługiwał się bronią palną kierując ja w stronę pokrzywdzonych, w tym D. N. posługiwał się rewolwerem Zoraki, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia mienie w kwocie 5.300 złotych na szkodę B. W. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 16 października 2013 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce P. B. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicy banku M. S., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonej, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 4.077,78 złotych na szkodę P. B. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.; 

w dniu 15 listopada 2013 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce P. B. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicy banku A. W., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonej, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 2.662,32 złotych na szkodę P. B. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 9 maja 2014 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce Banku S. R. S.A. w Ł., grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku J. M. i K. J., w ten sposób, że każdy z ich posługiwał się bronią palną kierując ją w stronę pokrzywdzonej, w tym D. N. posługiwał się rewolwerem Zoraki, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 37.464,26 złotych na szkodę Banku S. R. S.A. w Ł., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 25 lipca 2014 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce Banku S. R. S.A. w Ł., grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku I. K. i M. J., w ten sposób, że każdy z ich posługiwał się bronią palną kierując ją w stronę pokrzywdzonej, w tym D. N. posługiwał się rewolwerem Zoraki, a nadto rozpylając gaz pieprzowy w kierunku pokrzywdzonych, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 14.950,90 złotych na szkodę Banku S. R. S.A. w Ł., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 7 listopada 2014 r. w Łodzi, działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce B. P. S.A., grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku K. K., M. G. i K. S., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonych, rozpylając w ich kierunku gaz pieprzowy, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 42.930 złotych na szkodę B. B. P. S.A. działającego uprzednio, jako B. P, S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 12 lutego 2015 r. w Ł., dokonał rozboju w placówce P. B. S.A. grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicy banku J. Ś., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonej, oddając z broni jeden strzał, rozpylając gaz pieprzowy w kierunku pokrzywdzonej, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 1.750 złotych na szkodę P. B. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 2 kwietnia 2015 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce B. P. S.A., grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku K. K. i M. G., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonych, rozpylając w ich kierunku gaz pieprzowy, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 76.400 złotych na szkodę B. B. Paribas S.A. działającego uprzednio, jako B. P. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.;

w dniu 19 listopada 2015 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym mężczyzną, co do którego materiały wyłączono do odrębnego postępowania, dokonał rozboju w placówce G. B. S.A., grożąc użyciem przemocy i pozbawieniem życia pracownicom banku M. G. i S. N., posługując się bronią palną w postaci rewolweru Zoraki, kierując ją w stronę pokrzywdzonych, rozpylając w ich kierunku gaz pieprzowy, a następnie zabierając w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 27.504,85 złotych na szkodę G. B. S.A., czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k.

P. P. i P. L. zostali oskarżeni o to, że: 

w dniu 15 czerwca 2015 r. w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu usiłowali dokonać kradzieży z włamaniem do bankomatu E. N. Polska Sp. z o.o. i zaboru w celu przywłaszczenia znajdujących się w jego wnętrzu pieniędzy w kwocie 58.800 złotych, w ten sposób, że za pomocą dostarczonych im przez M. G. materiałów w postaci butli gazowej, metalowego łomu, węża plastikowego, obejmy metalowej, zmierzali do wysadzenia drzwi bankomatu i wyjęcia z jego kasety pieniędzy, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na zabezpieczenia bankomatu, powodując uszkodzenia w postaci odpadnięcia fragmentu jego konstrukcji oraz nadpalenia i stopienia plastikowych elementów o wartości 3.641,17 euro, co stanowiło równowartość kwoty 15.358,46 złotych, czym działali na szkodę E. N. Polska Sp. z o.o., to jest o przestępstwo z art. 13 § l k.k. w zw. z art. 279 § l k.k.

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 11 grudnia 2017 r.:

- uniewinnił oskarżonych D. N. i K. G. od popełnienia zarzucanego w pkt I czynu kosztami sądowymi w tym zakresie obciążając Skarb Państwa,

- uniewinnił oskarżonego P. L. od popełnienia zarzucanego w pkt XIV czynu kosztami sądowymi w tym zakresie obciążając Skarb Państwa,

- uznał oskarżonego P. P. za winnego popełnienia zrzucanego w pkt. XIV czynu i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § l k.k. wymierzył karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności,

- uznał oskarżonego P. P. za winnego popełnienia zarzucanych czynów opisanych w pkt II, III i IV, przyjmując, że oskarżony uczynił sobie z popełniania przestępstw stałe źródło dochodu i ustalając kwalifikację prawną każdego z czynów z art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k., nadto uzupełnił opis czynów, w ten sposób, że:

- odnośnie czynu z pkt II przyjął, że jedynie P. P. kierował w stronę pokrzywdzonych przedmiot przypominający broń palną w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy, nadto P. P. użył przemocy wobec pokrzywdzonej M. S. popychając ją,

- z opisu czynu z pkt III wyeliminował posługiwanie się metalową rurką oraz przyjął, że P. P. użył wobec pokrzywdzonego W. S. przemocy, poprzez uderzenie go pięścią w twarz, nadto przyjmuje, że D. N. posługiwał się bronią palną kierując rewolwer marki Zoraki w stronę pokrzywdzonych, w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy i pozbawieniem życia, przy czym P. P. nie wiedział jaki jest to rodzaj broń, nie znał cech tej broni i jej właściwości,

- odnośnie czynu z pkt IV ustalił, że P. P. kierował w stronę pokrzywdzonych broń marki Zoraki, stanowiącą własność D. N., w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy i pozbawieniem życia, przy czym P. P. nie wiedział jaki jest to rodzaj broń, nie znał cech tej broni i jej właściwości, nadto uzupełnił opis czynu, poprzez dodanie, że P. P. użył opisanej w zarzucie przemocy wobec pokrzywdzonej M. F. oraz wypowiedział wobec pokrzywdzonej groźbę pozbawienia jej życia, poprzez zastrzelenie, zaś oskarżony D. N. wypowiedział wobec pokrzywdzonej groźbę uszkodzenia ciała poprzez odstrzelenie nogi i za to, uznając, iż czyny te stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § 1 k.k., na podstawie art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. i art. 91 § l k.k. wymierzył karę 5 lat pozbawienia wolności,

- uznał oskarżonego D. N. go za winnego popełnienia zarzucanego mu w pkt II czynu, z tą zmianą, że jedynie P. P. kierował w stronę pokrzywdzonych przedmiot przypominający broń palną w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy, nadto P. P. użył przemocy wobec pokrzywdzonej M. S. popychając ją, to jest czynu z art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. i za to na podstawie art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. wymierzył karę 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności;

- uznał oskarżonego D. N. za winnego popełnienia zarzucanych czynów opisanych w pkt III, IV, V, VI, VII, VIII, IX każdy wyczerpujący dyspozycję art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k., z tą zmianą, co do wszystkich wymienionych czynów, że oskarżony posługiwał się bronią palną w postaci rewolweru marki Zoraki kierując broń w stronę pokrzywdzonych, w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy i pozbawieniem życia, nadto odnośnie czynów z pkt V, VI, VII, VIII, IX oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą o nieustalonej dotąd tożsamości, nadto uzupełniając opis czynów, w ten sposób, że:

- z opisu czynu z pkt. III wyeliminował posługiwanie się metalową rurką, dodaje, że P. P. użył wobec W. S. przemocy poprzez uderzenie go pięścią w twarz, 

- odnośnie czynu z pkt IV przyjął, że oskarżony D. N. wypowiedział wobec pokrzywdzonej M. F. groźbę uszkodzenia ciała poprzez odstrzelenie nogi, P. P. zaś użył opisanej w zarzucie przemocy wobec pokrzywdzonej oraz wypowiedział wobec pokrzywdzonej groźbę pozbawienia jej życia, poprzez zastrzelenie,

- w opisie czynu z pkt V dodał, że D. N. przystawił rewolwer Zoraki do głowy pokrzywdzonej M. S., podczas gdy drugi sprawca posługiwał się nieustalonym przedmiotem przypominającym broń palną,

- w opisie czynów z pkt VIII, IX przyjął, że drugi sprawca posługiwał się nieustalonym przedmiotem przypominającym broń palną i za to, uznając, iż czyny te stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § l k.k., na podstawie art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. i art. 91 §1 k.k. wymierzył karę 10 lat pozbawienia wolności,

- uznał oskarżonego D. N. za winnego popełnienia zarzucanych czynów opisanych w pkt X, XI, XII, z tą zmianą, co do wszystkich wymienionych czynów, że oskarżony kierował w stronę pokrzywdzonych nieustalony przedmiot przypominający broń palną grożąc natychmiastowym użyciem przemocy, nadto odnośnie czynów z pkt X i XII oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą o nieustalonej dotąd tożsamości, która posługiwała się nieustalonym przedmiotem przypominającym broń palną, ustalając kwalifikację prawną każdego z czynów z art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k., i za to, uznając, iż czyny te stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § l k.k., na podstawie art. 280 § l k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. i art. 91 §1 k.k. wymierzył karę 5 lat pozbawienia wolności,

- uznał oskarżonego D. N. za winnego popełnienia zarzucanego mu w pkt XIII czynu, ustalając wysokość zabranych w celu przywłaszczenia pieniędzy na kwotę 27.502,71 złotych, to jest czynu z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. i za to na podstawie art. 280 §2 k.k. w zw. z art. 65 § l k.k. wymierzył karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności,

- na podstawie art. 85 § l i 2 k.k., art. 86 § l k.k. w zw. z art. 91 § 2 k.k. za zbiegający się czyn z pkt 3 i ciąg przestępstw z pkt. 4 wymierzył oskarżonemu P. P. łączną karę 6 lat pozbawienia wolności,

- na podstawie art. 85 § l i 2 k.k., art. 86 § l k.k. w zw. z art. 91 § 2 k.k. za zbiegające się czyny z pkt 5, 8 oraz ciąg przestępstw z pkt 6 i 7 wymierzył oskarżonemu D. N. łączną karę 12 lat pozbawienia wolności,

- na podstawie art. 46 § l k.k. zobowiązał oskarżonych P. P. i D. N., w związku ze skazaniem za czyn z pkt IV, do zapłaty na rzecz pokrzywdzonego B. Z. W. S.A. z siedzibą we W. kwot po 19.000 złotych tytułem naprawienia szkody w całości,

- na podstawie art. 46 § l k.k. zobowiązał oskarżonego D. N., w związku ze skazaniem za czyn z pkt V, do zapłaty na rzecz pokrzywdzonego B. Z. W. S.A. z siedzibą we W. kwoty 2.650 złotych tytułem naprawienia szkody w części,

- na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonej łącznej kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania oskarżonego D. N. od dnia 22 grudnia 2015 roku godzina 16:30.,

- na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonej łącznej kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania oskarżonego Piotra P. od dnia 19 kwietnia 2016 roku godzina 12:45.

Ponadto rozstrzygnięto o kosztach procesu.

Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami przez Prokuratora oraz obrońców D. N. i P. P.

Oskarżyciel publiczny zakwestionował prawidłowość wyroku w zakresie dotyczącym oskarżonego P. L. – w całości na jego niekorzyść – zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, poprzez uznanie, iż oskarżony nie dopuścił się zarzucanego mu czynu, w związku z przyjęciem za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego P. P. składanych na rozprawie, w których odwołał swoje wyjaśnienia w zakresie udziału P. L. w zarzucanym mu przestępstwie, co miało wpływ na treść orzeczenia, podczas gdy właściwa ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego w szczególności oceny wyjaśnień P. P. w zakresie ich zmiany na etapie postępowania sądowego oraz zeznań świadka M. G., wskazuje, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. Podnosząc powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Obrońca P. L. w odpowiedzi na apelację Prokuratora zakwestionował zasadność argumentacji przytoczonej na postawionych w niej zarzutów – wnosząc o oddalenie apelacji Prokuratora Rejonowego Ł. – G. w całości, jako oczywiście bezzasadnej, a także o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych (…).

Obrońca oskarżonego D. N. zaskarżyła powyższy wyrok w części tj. w zakresie pkt 5, 6, 7, 8, 10, 11 i 12 na korzyść oskarżonego D. N. i zarzuciła orzeczeniu mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a mianowicie:

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 173 §1 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu wiarygodności dowodu z okazania wizerunku oskarżonego, pomimo iż czynność procesowa okazania przeprowadzona była z poważnymi błędami, polegającymi między innymi na okazaniu wizerunków mężczyzn zupełnie do siebie niepodobnych, co wyłączało obiektywizm i sugerowało pokrzywdzonym odpowiedź, a ponadto daniu wiary rozpoznaniom oskarżonego przez pokrzywdzonych, mimo iż opisy sprawców były bardzo rozbieżne, a dodatkowo część z nich – mimo przyznania, iż było w dużym stresie – rozpoznawała sprawcę jedynie po takich szczegółach jak oprawa oczu;

- art. 193 §1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 170 §1 pkt 2 i 5 k.p.k. przez oddalenie wniosku o powołanie biegłego logopedy, mimo iż okoliczność sposobu mówienia oskarżonego i jego utrzymującego się jąkania miała znaczenie dla rozstrzygnięcia powyższej sprawy wobec zeznań świadków, iż w mowie sprawców nie dostrzegli żadnych znaków charakterystycznych, a sam D. N. oraz jego siostra wskazywali na poważne problemy oskarżonego z mówieniem bez jąkania i zacinania się, w związku z czym wiedza specjalistyczna logopedy była niezbędna dla ustalenia, czy i w jakich sytuacjach oskarżony jąka się;

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na daniu wiary wyjaśnieniom P. P., mającym charakter pomówień, których podłożem był konflikt z D. N., a ponadto wyjaśnienia te zmieniały się w toku postępowania, bywały sprzeczne, nielogiczne, a ponadto sam oskarżony przyznał, iż miewał problemy z pamięcią w związku z nadużywaniem alkoholu;

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 211 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na odmówieniu wiary wyjaśnieniom D. N., co do tego, iż przeprowadzenie eksperymentu z jego udziałem było nieprawidłowe, mimo iż przeprowadzenie eksperymentu procesowego faktycznie obarczone było poważnymi uchybieniami, polegającymi na dużych rozbieżnościach między protokołem a uzupełniającym go zapisem wideo, przerwach w nagraniu, odmówieniu oskarżonemu możliwości swobodnej wypowiedzi, a jedynie odpowiadaniu na konkretne pytania Policjantów (co przyznał Sąd, stwierdzając, iż oskarżony czasami powtarzał za funkcjonariuszem Policji i przytakiwał mu co do podanej przez niego okoliczności);

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na odmówieniu wiary wyjaśnieniom D. N., co do motywów jego początkowego przyznania się do winy, mimo iż oskarżony wyczerpująco i konsekwentnie wskazywał, iż był zmuszany do konkretnych wyjaśnień przez Policjantów, którzy używali wobec niego przemocy (o czym świadczy m.in. fakt, iż przy zatrzymaniu używali wobec niego paralizatora) oraz namawiany do przyznania się przez przedstawicieli organów ścigania, którzy twierdzili, iż to jego jedyna możliwość w związku z wyjaśnieniami P. P. i K. G.

- art. 7 k.p.k., art. 2 § 2 k.p.k. i art. 167 k.p.k. przez niewyjaśnienie roli M. K. i A. P. w niniejszej sprawie, np. przez przeprowadzenie dowodu z okazania ich wizerunków wszystkim pokrzywdzonym, a zarazem świadkom, mimo iż D. N. konsekwentnie podawał wersję o ich udziale w napadach, a bez tego wyjaśnienia zebrany materiał dowodowy nie był pełny, naruszając tym samym zasadę prawdy materialnej;

- art. 193 §1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. przez oddalenie wniosku w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego z zakresu badania broni i amunicji, mimo iż prawidłowe ustalenie rodzaju broni miało dla sprawy – przede wszystkim dla kwalifikacji prawnej części czynów – istotne znaczenie, a biegły – jak sam stwierdził – interpretuje ustawę inaczej niż wynika z jej literalnego brzmienia, mimo iż ustawa o broni i amunicji precyzyjnie podaje parametry broni, na którą są wymagane zezwolenia, a oskarżony D. N. nabył dowodową broń w koncesjonowanym sklepie firmy K., jako broń, na której posiadanie nie jest wymagane zezwolenie; 

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na przypisaniu oskarżonemu, iż w czasie napadów używano broni palnej, mimo iż żaden ze świadków nie mógł zidentyfikować, czy trzymane przez sprawców przedmioty to prawdziwa broń ani jej konkretnego rodzaju, nie wynika to z nagrań z monitoringu z pokrzywdzonych placówek bankowych, a sam oskarżony w czasie eksperymentu odpowiadając na pytanie Policjanta oświadczył, iż używali atrap bądź wiatrówek, które wyglądem przypominały broń palną, co przyznał sam biegły, wskazując, iż przesłane mu do badania wiatrówki wyglądały jak normalne pistolety;

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 §1 i 2 k.p.k. przez dowolną, a nie swobodną, ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, iż oskarżony uczynił sobie z popełniania przestępstw stałe źródło dochodu, mimo iż Sąd nie powołuje w uzasadnieniu żadnych okoliczności na poparcie takiego rozstrzygnięcia;

- mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę tego wyroku, a polegające na przyjęciu, że:

- oskarżony dokonał napadów na placówki bankowe, wypełniające według Sądu dyspozycje rozbojów zwykłych, jak i kwalifikowanych, które zostały mu przypisane w zaskarżonych punktach wyroku, pomimo że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszym postępowaniu nie pozwalał na jednoznaczne i niewątpliwe stwierdzenie, że oskarżony faktycznie brał udział w ww. zdarzeniach;

- oskarżony używał broni palnej albo działał w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu, mimo iż ani wiatrówka, ani Zoraki nie mogą być w żadnym razie uznane za broń palną i nie powodują zagrożenia życia;

- oskarżony uczynił sobie z przestępstwa stałe źródło dochodu, pomimo że brak jest uzasadnienia dla przyjęcia powyższej konstatacji. Stawiając powyższe zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanych mu czynów, bądź ewentualnie o uchylenie wyroku w zakresie orzeczenia o karze łącznej i zmianę zaskarżonego wyroku przez wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej czynów z pkt 6 wyroku art. 280 § 2 k.k. i przyjęcie kwalifikacji z art. 280 § 1 k.k. oraz wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej art. 65 § 1 k.k. i wymierzenie oskarżonemu na tej podstawie kary w minimalnym jej wymiarze, a ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Oskarżony D. N. kwestionując zasadność wyroku Sądu Okręgowego w Ł. sporządził środek odwoławczy zatytułowany „zażalenie”, przedstawiając w nim argumenty, które w jego ocenie powinny skutkować w instancji odwoławczej jego uniewinnieniem. Pismo to zostało załączone do apelacji obrońcy.

Obrońca oskarżonego Piotra P. zaskarżyła wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze łącznej, tj. pkt 9 wyroku, a także w zakresie pkt 15 wyroku – w zakresie orzeczenia o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu P. P. Wyrokowi w zaskarżonej części zarzuciła:

- w zakresie pkt 9 wyroku – rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego P. P. kary pozbawienia wolności w wymiarze 6 lat, w sytuacji gdy – biorąc pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, które ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także właściwości i warunki osobiste oskarżonego oraz jego zachowanie się po popełnieniu przestępstwa, jak również okoliczności popełnienia przez niego zarzucanych przestępstw, uzasadniały zastosowanie przez Sąd zasady pełnej absorpcji przy orzekaniu kary łącznej pozbawienia wolności (…).

Skarżąca wniosła o zmianę wyroku, poprzez wymierzenie oskarżonemu kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 5 lat oraz nieobciążanie P. P. kosztami postępowania apelacyjnego (…).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacje nie są zasadne.

Sąd Okręgowy przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe i wyciągnął z niego trafne wnioski. W pisemnych motywach wyroku, spełniającego wszelkie wymogi ustawowe z art. 424 k.p.k., wskazano w przekonujący, dokładny i usystematyzowany sposób powody wydania wyroku skazującego w stosunku do oskarżonych, których dotyczą wniesione zwykłe środki zaskarżenia, w zakresie przypisanych im czynów, bądź też jednoznacznie wskazano podstawy dowodowe oraz prawne uniewinnienia w szczególności oskarżonego P. L. od popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. W ocenie Sądu II instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, jak i materialnego, wskazanych przez skarżących i stanowisko zaprezentowane w skargach etapowych stanowi jedynie polemikę z trafnym rozstrzygnięciem Sądu meriti. Powody uniewinnienia oskarżonego P. L. zostały przedstawione w sposób kompletny i mający pełne oparcie w treści tych dowodów, którym Sąd a quo dał wiarę, przy czym wskazano dokładnie i przekonująco, dlaczego nie potwierdził się zarzut postawiony w akcie oskarżenia temu oskarżonemu.

Sąd Okręgowy dokonał wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, czyniąc to z poszanowaniem reguł statuowanych w szczególności w przepisie art. 7 k.p.k. i respektowano w pełni zasadę obiektywizmu wskazaną w przepisie art. 4 k.p.k. oraz zrealizowano dyrektywę zawartą w art. 2 § 2 k.p.k., tj. aby podstawę rozstrzygnięcia stanowiły prawdziwe ustalenia faktyczne. Procedowano rzetelnie, a organ procesowy krytycznie odniósł się do wszystkich dowodów zebranych w toku zarówno śledztwa, jak i przewodu sądowego. Gdy zaszły ku temu podstawy kierowano się treścią norm o charakterze gwarancyjnym, a wynikających m.in. z art. 5 § 2 k.p.k. Dotyczyło to wszystkich osób postawionych w stan oskarżenia, w tym K. G., co do którego wyrok uniewinniający jest już prawomocny. Ponadto dokonane modyfikacje w opisach przypisanych czynów zostały wnikliwie przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wydanego orzeczenia. Wielokrotnie organ procesowy zaznaczył w jakim zakresie doszło do nieścisłości, czy wręcz błędów na etapie pierwotnego zbierania dowodów (przykładowo wykazanie braków związanych z przeprowadzonym eksperymentem procesowym, uzasadnienie), ale poddano to wszystko wnikliwej analizie i wyprowadzono wnioski zasadne, a nie – wbrew twierdzeniu apelujących – dowolne.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów podniesionych w apelacji Prokuratora stwierdzić należy, że są one nietrafne. Sąd meriti bezbłędnie przedstawił powody uniewinnienia oskarżonego P. L. Przyjęte oceny i wnioski w tym zakresie są jasne i wyczerpujące. Dotyczy to nie tylko analizy dowodów, w tym depozycji złożonych przez wskazanego oskarżonego, czy oceny złożonych wyjaśnień przez oskarżonego P. P., a także zeznań świadka M. G., ale i finalnego stanowiska o konieczności ekskulpowania P. L. od popełnienia zarzuconego mu w pkt XIV skargi głównej czynu przestępczego. Nie zachodzi konieczność powielania prawidłowych uwag Sądu Okręgowego. Słusznie w tej materii odwołano się w istocie do zasady in dubio pro reo. Przypomnijmy, że – jak już niejednokrotnie wskazywano, zarówno w opracowaniach doktryny jak i orzeczeniach Sądu Najwyższego – dyrektywa wyrażona w przepisie art. 5 § 2 k.p.k. jest kierowana do Sądu orzekającego, a o jej złamaniu można mówić dopiero wtedy, gdy wątpliwości wyrażone przez Sąd nie zostały usunięte i rozstrzygnięto je na niekorzyść oskarżonego, czyli gdy Sąd orzekający powziął wątpliwości, co do treści ustaleń faktycznych i mimo braku możliwości dowodowych prowadzących do ich usunięcia rozstrzygnięto je na niekorzyść oskarżonego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 października 2002 r., sygn. akt V KKN 238/01, OSNPP Nr 3/2003, poz. 15 i z dnia 9 maja 2002 r., sygn. akt V KK 21/02, OSNPP Nr 11/2002, poz. 13). Innymi słowy, to Sąd orzekający ma mieć wątpliwości, które winien rozstrzygnąć zgodnie z dyrektywą art. 5 § 2 k.p.k., a nie strona postępowania, tak jak w niniejszej sprawie Prokurator. Zasadnym jest też wskazać, że istota domniemania niewinności sprowadza się do tego, co jest oczywiste, że oskarżony jest w procesie karnym niewinny, a „przeciwne” musi mu być udowodnione. Udowodnienie winy musi być przy tym: całkowite, pewne i wolne od wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1999 r., sygn. akt V KKN 362/97, Prok. i Pr. – wkładka, Nr 7-8/1999, poz. 11). W końcu zwrócić też należy uwagę na szereg zasadnych uwag podniesionych we wnikliwej w treści odpowiedzi na apelację Prokuratora autorstwa obrońcy P. L. Treść tego pisma procesowego ugruntowuje jedynie, i to bez cienia wątpliwości, zasadność wydanego wyroku uniewinniającego w stosunku do wskazanego oskarżonego. Rzeczywiście nie ma wiarygodnych dowodów wskazujących na współudział P. L. w usiłowaniu dokonania w dniu 15 czerwca 2013 r. włamania do bankomatu E. N. Przekonująco przedstawiono, w odpowiedzi na wywiedziony przez oskarżyciela publicznego środek odwoławczy, chociażby wątek związany z pobytem P. L. w inkryminowanym dniu na wypoczynku w miejscowości Z. W ustaleniach faktycznych Sąd a quo wskazał wprost jakie dowody (ich treść) dowiodły tego, że przedmiotowego czynu dopuścił się jedynie oskarżony P. P. W ocenie dowodów natomiast podkreślono, że – ostatecznie, na rozprawie P. P. kategorycznie wyjaśnił, że czynu z pkt XIV a/o usiłował dokonać tylko samodzielnie i bezpodstawnie, na wcześniejszym etapie procesu pomawiał w tym zakresie P. P. Sąd meriti, korzystając w pełni m.in. z zasady bezpośredniości w zakresie przesłuchania P. P. w roli strony, uwzględniając także wszystkie pozostałe dowody w aspekcie wskazań zawartych w przepisie art. 410 k.p.k. zasadnie wykluczył udział oskarżonego P. P. w zarzucanym mu występku. Rację ma obrońca, podsumowując w uzasadnieniu wskazanego pisma procesowego i wcześniejszym pogłębionym odniesieniu się do dorobku orzecznictwa i doktryny w zakresie kanonów oceny dowodów w sprawach karnych, że: „… zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może ograniczać się wyłącznie do polemiki z ocenami dokonanymi przez Sąd I instancji, bez wskazania, jakich konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się Sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego odmiennego poglądu, nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy dokonał w niniejszej sprawie całościowej, kompletnej oceny zebranego materiału dowodowego, z uwzględnieniem relacji między oskarżonymi nawzajem, między oskarżonym a świadkami i kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego wydał wyrok, zaś apelacja Prokuratora to jedynie prosta negacja części tych ocen, która w żaden sposób nie może być uznana za skuteczne podniesienie zarzutu błędu w ustaleniach fatycznych. Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy, jako ocena swobodna, a nie dowolna, pozostaje więc pod pełną ochroną przepisu art. 7 k.p.k.”.

Nie są także zasadne zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego D. N. Sąd Okręgowy z wnikliwością, rzetelnością i w sposób wyczerpujący przedstawił okoliczności popełnienia wszystkich przypisanych temu oskarżonemu czynów przestępnych, a następnie dokonał w pełni prawidłowej ich kwalifikacji prawnej, a także zasadnie umotywował rozstrzygnięcie w zakresie kar jednostkowych i kary łącznej w rozmiarze 12-u lat pozbawienia wolności. Nie doszło do naruszenia żadnych przepisów prawa do których odwołano się w zwykłym środku zaskarżenia. Sąd, ustalając jednoznacznie obciążające ww. oskarżonego fakty, odniósł się do licznych stosunkowo dowodów. Wskazano nie tylko na istniejące rozbieżności w treści materiału dowodowego, a dotyczące postrzegania wyglądu (rysopisu, ubioru, itd.) sprawców napadów, w tym D. N., jego sposobu wypowiedzi (wady wymowy), ale nade wszystko wykluczono możliwość zajścia pomyłki, co do jego udziału w tak licznych, w sumie jednorodnych, przestępczych działaniach. Nie ma podstaw do skutecznego uznania, aby pomylono go, odnośnie udowodnionych jednostkowych zachowań relewantnych prawnokarnie, z innymi osobami, w tym z M. K. i A. P. Zauważone różnice w zeznaniach osób pracujących w oddziałach pokrzywdzonych banków, we wskazanych kwestiach, nie dyskwalifikują w żadnym razie dokonanych ustaleń, które mogły stanowić podstawę wyroku skazującego. Został, ponad wszelką wątpliwość, udowodniony fakt główny, a mianowicie, że oskarżony D. N. był sprawcą przypisanych mu czynów stypizowanych w przepisach Rozdziału XXXV Kodeksu karnego (Przestępstwa przeciwko mieniu). Szczegółowo odniesiono się do treści depozycji P. P., co do roli D. N. w popełnianych przestępstwach, kwestii przeprowadzonego eksperymentu z udziałem oskarżonego, którego dotyczy analizowana apelacja, czy zagadnienia charakteru rewolweru Zoraki firmy K., którym posługiwano się w placówkach bankowych w aspekcie nie tylko przepisów ustawy o broni i amunicji, ale i znamion kwalifikowanej postaci rozboju z art. 280 § 2 k.k. O rzetelności procedowania, uwzględniającej w szczególności wskazania zasady obiektywizmu określonej w art. 4 k.p.k., czy zasady prawdy materialnej (art. 2 § 2 k.p.k.) świadczy fakt uniewinnienia oskarżonego D. N. od popełnienia zarzuconego mu w pkt I a/o czynu (wraz z K. G.), a także dokonane zmiany – na korzyść – przyjęte w aktach subsumcji poszczególnych czynów w wyroku poddanym kontroli instancyjnej. Nie było bezwzględnej konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego logopedy. Sąd przekonująco i dogłębnie wyjaśnił, co należy zacytować in extenso „Sąd, w stanie faktycznym, wykorzystał wyjaśnienia z eksperymentu jedynie w części dotyczącej rodzaju broni, którą napastnicy mieli przy sobie podczas poszczególnych zdarzeń, gdyż właśnie podczas eksperymentu Policjant pytał oskarżonego o rodzaj broni. Nadto dowód ten zwłaszcza po odtworzeniu nagrania z płyty CD, wskazuje, przedstawia sposób mówienia D. N. i jego wadę wymowy, która pozwala mu także na płynne wypowiadanie słów i zdań bez przeciągania sylab i zacinania. Co do wady wymowy D. N., koniecznym jest przytoczenie wyjaśnień D. N. z rozprawy z dnia 20 czerwca 2017 r., kiedy to oskarżony spontanicznie podał, że nie zawsze się jąka, że jąkanie nasila się w sytuacji stresowej. Tak więc wyjaśnienia oskarżonego, kiedy utrzymywał, iż jego wada wymowy jest stała, niezmienna i nie może nad nią panować, nie są wiarygodne, podobnie, jak i zeznania jego siostry, R. N. – B. poza częścią, w której świadek podała, iż wada wymowy ujawniła się u oskarżonego w dzieciństwie. Oskarżony podczas procesu wielokrotnie zabierał głos, czy to składając wyjaśnienia, komentując zeznania świadków, czy to odpowiadając na pytania. Natężenie jąkania było różne, nie za każdym razem oskarżony jąkał się, często jedynie przeciągał nieznacznie sylaby, czasami wypowiadał się płynnie. Oskarżony P. P. odpowiadając na pytanie Sądu potwierdził, iż oskarżony jest w stanie panować nad wadą wymowy. Podkreślić również należy, iż jak wynika z zeznań pokrzywdzonych pracowników bankowych, napastnicy wydawali krótkie komendy podniesionym głosem, i częściowe zasłonięcie twarzy tłumiło ich głosy, często tylko jeden z napastników odzywał się, co nie pozwoliło na jednoznaczne stwierdzenie o jakiejkolwiek wadzie wymowy, czy też akcencie, któregokolwiek z napastników. Jedynie pokrzywdzona czynem IX, jak już zaznaczono, zapamiętała przeciąganie sylab u jednego z napastników o wyglądzie odpowiadającym wyglądowi D. N. Oskarżony utrzymywał w wyjaśnieniach, iż jąka się mocniej, gdy znajduje się w sytuacji stresowej. Wyjaśnił też niewiarygodnie, że podczas eksperymentu procesowego stosowano wobec niego przemoc fizyczną, był wówczas zestresowany, co nie zostało potwierdzone. Gdyby jednak przyjąć, że jąkanie wzmaga się w sytuacji stresowej takiej, jak podczas eksperymentu, to nijak to się ma do wizerunku oskarżonego, który podczas eksperymentu wyglądał na spokojnego, opanowanego, współpracującego z Policją. Podobnie, trudno zakładać, że każdy z napadów na banki stanowił dla oskarżonego sytuację stresującą. Z zeznań pokrzywdzonej I. K. wynika, że jeden z napastników wyglądem przypominającego oskarżonego, miał rozbawiony wzrok, jakby drwił, bawił się sytuacją. Wobec powyższego, w okolicznościach niniejszej sprawy fakt wady wymowy D. N. nie może wykluczać jego udziału w przypisanych mu przestępstwach, zwłaszcza w kontekście ustalonej i dostrzeżonej podczas procesu możliwości panowania nad jąkaniem przez oskarżonego.” I ponownie odwołać się trzeba do walorów zasady bezpośredniości, gdy to przesłuchujący Sąd miał, z istoty rzeczy, oczywisty i najbardziej wiarygodny kontakt ze składającym wyjaśnienia D. N.

Słusznie w końcu zwrócono uwagę na jednoznaczną treść wyjaśnień D. N. z toku śledztwa. Brak jakichkolwiek przesłanek do uznania, że te relacje zostały „wymuszone” i aby było to wynikiem stosowania względem oskarżonego przemocy fizycznej, czy psychicznej przez funkcjonariuszy Policji, bądź innych osób. Oskarżony zdecydował się po prostu zdać dość dokładną relację z tego, co było m.in. jego udziałem. Organ procesowy powiązał to z pozostałą treścią zebranego materiału dowodowego i została w sumie stworzona logiczna całość – co obecnie, na etapie odwoławczym, zostało bezskutecznie podważone przez obrońcę i samego D. N. Niewątpliwie rację ma Sąd Okręgowy zaznaczając, iż: „Z zeznań pokrzywdzonych wynika, że sprawcy podczas rozbojów posługiwali się bronią. Zestawienie zeznań pokrzywdzonych (nie wszyscy zauważyli broń) z zapisami z monitoringów, protokołami oględzin zapisu monitoringów pozwala na ustalenie jednoznaczne, który z napastników broń okazywał i w jaki sposób – okazując ją, celując w pokrzywdzonych, demonstracyjnie trzymając przed sobą, kładąc w widocznym miejscu na ladzie, wymachując przed twarzami. Przy czym pokrzywdzeni nie byli w stanie wskazać rodzaju tej broni i jej właściwości z oczywistych względów, nie wynika to również z wygenerowanych zdjęć z zapisu monitoringów, które i tak są mało czytelne, a które dają obraz broni czarnej, mieszczącej się w dłoni z krótką lufą, wyglądem przypominającym rewolwer Zoraki. W tym zakresie stan faktyczny ustalono na podstawie wiarygodnych wyjaśnień P. P., a także w części wyjaśnień D. N., uznanych za wiarygodne, w tym z eksperymentu procesowego, gdyż wówczas, jak już zaznaczono, oskarżony odnosił się do rodzaju broni odpowiadając na pytania Policjanta. Sąd korzystając z dyspozycji przepisu art. 5 § 2 k.p.k. poczytując wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego, przyjął, iż podczas rozbojów z pkt X, XI, XII oskarżony D. N. i współsprawca, posługiwali się nieustalonym przedmiotem przypominającym broń palną. W zakresie czynu z pkt XI, oskarżony podczas eksperymentu wyjaśnił wprost, iż miał broń zabawkę, we wcześniejszych wyjaśnieniach o rodzaju broni nie mówił, przyjęto więc, że podczas tego napadu broni palnej nie było. W zakresie natomiast ustalenia jakiego rodzaju bronią jest rewolwer Zoraki (zatrzymane podczas przeszukania osoby i mieszkania oskarżonego) Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o opinie biegłego z zakresu badania broni i amunicji P. D.” Rozważania w tym zakresie, z punktu widzenia istoty jurydycznej – charakteru prawnego omawianego typu rewolweru są przekonujące w treści. Zrekapitulował swoje stanowisko Sąd orzekający następująco: „Posłużenie się bronią w rozumieniu przepisu art. 280 § 2 k.k. polega na posiadaniu przez sprawcę broni palnej i wykonywaniu nią określonych działań stwarzających u pokrzywdzonego przeświadczenie, że broń może być w każdej chwili użyta zgodnie z jej podstawowym przeznaczeniem a zatem, poprzez oddanie strzału. Posłużenie się bronią palną w rozumieniu art. 280 § 2 k.k. nie musi więc polegać na oddaniu strzału lub usiłowaniu oddania strzału. Wystarcza, że sprawca posiada broń palną i manipulując nią sprawia wrażenie, że może być użyta zgodnie z jej przeznaczeniem. Dla przyjęcia realizacji znamion kwalifikowanego rozboju sprawcy muszą zatem posługiwać się bronią, która taką cechę posiada, choć nie jest wymagane, by była nabita, bo ta czynność zawsze może być przez sprawcę wykonana. Zgodnie z ustalonym stanem faktycznym, D. N. posiadał broń palną i manipulując nią przed pokrzywdzonymi pracownikami placówek bankowych sprawiał wrażenie, że może jej użyć zgodnie z jej przeznaczeniem (czyn III, IV, V, VI, VII, VIII, IX, XIII). Posługiwanie się bronią palną i w ten sposób grożąc natychmiastowym użyciem przemocy i pozbawieniem życia pozwala na zakwalifikowanie ww. czynów z art. 280 § 2 k.k. Z kolei, manipulowanie przedmiotem przypominającym broń palną wobec pracowników banku w ustalonych okolicznościach napadu na placówki bankowe, jak w przypadku czynów z pkt X, XI, XII przypisanych w wyroku D. N., miało na celu wpłynięcie na psychikę pokrzywdzonych, i wzbudzenie u nich uzasadnionej obawy, że w przypadku niewykonania poleceń, przedmiot ten zostanie użyty jak broń palna. Zachowanie to stanowiło groźbę natychmiastowego użycia przemocy wyrażoną w sposób konkludentny. Pokrzywdzeni nie wiedzieli, że okazywany im przedmiot nie jest bronią palną. Zachowanie napastników wzbudziło u pokrzywdzonych odczucie zagrożenia tak silne, że bez oporu wydali napastnikom pieniądze. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie ma żadnych wiarygodnych dowodów pozwalających ustalić jakim narzędziem posługiwał się drugi z napastników o nieustalonej tożsamości. Zasadne jest więc przyjęcie, że zachowanie oskarżonego w zakresie czynów z pkt X, XI i XII wyczerpało znamiona czynu z art. 280 § 1 k.k.”. Uzupełniając te wywody zasadnym jest odwołać się obecnie do ostatniego opracowania poświęconego tej „militarnej”, ale i prawnej problematyce. W publikacji R. Rejmaniaka „Pojęcie broni palnej” (Prokuratura i Prawo, Nr 4/2018 wraz z treścią zawartych tam przypisów – odniesień do dorobku orzecznictwa i przedstawicieli nauki – kryminalistyki) w części poświęconej „Broni palnej jako urządzenia niebezpiecznego dla życia lub zdrowia człowieka” oraz w podsumowaniu opracowania przyjmuje się zasadnie, że aktualna definicja legalna broni palnej (po zmianie w 2011 r. – Dz. U 36, poz. 195) w istocie nie odbiega znacząco od definicji pierwotnie zawartej w ustawie o broni i amunicji z 1999 r., choć sformułowana jest w mniej przejrzysty sposób. Niemniej jednak odtworzenie konstytutywnych cech broni palnej określonych w art. 7 ust. 1 wskazanej ustawy jest możliwe przy wykorzystaniu dyrektyw wykładni prawa. Wykorzystanie definicji legalnej broni palnej na gruncie Kodeksu karnego nie powoduje skutków, które można byłoby ocenić jako niepożądane – co więcej, sięgnięcia do tej definicji wymaga zawarta w art. 263 § 2 k.k. klauzula normatywna „bez wymaganego zezwolenia”. Uznać należy, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2004 r., sygn. I KZP 39/03, pozostaje wciąż aktualna, mimo zmiany redakcyjnej definicji legalnej „broni palnej”. Na gruncie definicji broni palnej, wskazującej niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia jako cechę konstytutywną (jak w pierwotnej treści art. 7), przedmioty takie jak rewolwery również mogły być potencjalnie kwalifikowane jako broń palna. W danych okolicznościach urządzenie takie może spowodować śmierć. Sąd zaznaczył w pisemnych motywach wyroku, że broń Zoraki, którą dysponowali oskarżeni, była załadowana. Broń ta, w sytuacji użycia jej z odległości kilku centymetrów, mogła spowodować na ciele ludzkim trwałe uszkodzenia, zwłaszcza w przypadku użycia jej w okolice twarzy, czy szyi, oraz zwłaszcza mając na względzie naboje wytworzone na bazie pocisków ołowianych (kule ołowiane kal. 5,5 mm). Wskazane przez biegłego w opinii cechy badanej broni i jej konstrukcja dowodzą, że przedmiot ten stanowi niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które na skutek spalenia materiału miotającego było zdolne do wystrzelenia pocisku z lufy, a przez to rażenia celów na odległość. Broń palna zdefiniowana została jako „przenośna broń lufowa”. To właśnie użycie określenia „broń” sugeruje pewien minimalny stopień niebezpieczności in abstracto, którym powinien charakteryzować się przedmiot, aby mógł zostać uznany za broń palną. „Broń” jest bowiem w języku polskim definiowana, jako „narzędzie walki, przedmiot służący do obrony własnej lub do atakowania nieprzyjaciela, oręż”. W tym określeniu implicite zawarty jest wymóg minimalnego poziomu niebezpieczności dla życia lub zdrowia. Za takim rozumieniem broni przemawia również definicja zakresowa zawarta w art. 4 ustawy o broni i amunicji. Co więcej, cecha niebezpieczności broni palnej uwypuklana jest również na gruncie Kodeksu karnego. W tych bowiem typach przestępstw, gdzie broń palna stanowi narządzie przestępstwa występuje zwrot „broń palna, nóż lub inny podobnie niebezpieczny przedmiot”. Również więc Kodeks karny nakazuje uznanie za broń palną przedmiotu, który zawiera w sobie pewien ładunek niebezpieczeństwa. Niebezpieczność broni palnej, obok noża, stanowi również kryterium oceny niebezpieczności innych przedmiotów, przy czym chodzi o niebezpieczność in abstracto. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że sam fakt niewyrażenia wprost w redakcji definicji broni palnej elementu jej niebezpieczności, nie oznacza, że ta cecha broni palnej przez ustawodawcę została pominięta. W przypisie 28-ym wskazanego opracowania wskazuje się także, iż rewolwery takie jak poddane ocenie w przedmiotowej sprawie stanowią „urządzenie” mogą powodować niebezpieczeństwo zbliżone do powodowanego przez broń gazową, sygnałową, czy alarmową, których normalne użycie nie powinno stanowić zagrożenia dla życia lub zdrowia, a de lege lata są one zaliczane do kategorii broni palnej (por. badania przeprowadzone, M. Kuliczkowski, H. Juszczyk, Uszkodzenia spowodowane pociskami wystrzeliwanymi z rewolwerów ZORAKI R1 mod. 10-K kal. 6 mm/10 mm. Problemy Kryminalistyki 2015, nr 290, s. 21 - 34). W realiach dowodowych rozpoznawanej sprawy nie była przedmiotowa broń nic nieznaczącym „straszakiem – atrapą”, czy „niewinną – rekreacyjną” wiatrówką. To zostało ewidentnie i w zgodzie z rzeczywistym przebiegiem kolejnych czynów, wykluczone, a przede wszystkim ujęte w ramach kompleksowej i właściwej kwalifikacji prawnej, jako znamię kwalifikujące typ przestępstwa rozboju. Nie zachodziła sytuacja niejasności, czy niepełności opinii biegłego P. D., który kategorycznie i konsekwentnie wyraził swoje stanowisko oparte na niewątpliwych kompetencjach merytorycznych (w zakresie charakteru prawnego rewolweru Zoraki – por. też. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2015 r., sygn. akt III KK 122/15, zbiór orzeczeń SN SUPREMUS, a także Legalis, oddalające kasację obrońcy skazanego za przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. i in.). Sam oskarżony P. P. w toku rozprawy w dniu 27 listopada 2017 r. wyjaśnił: „Celowaliśmy z tej broni w pokrzywdzonych”, czyli celowanie w ludzi miało miejsce wewnątrz budynku danej filii banku i w ściśle określonym celu. Byłoby krańcowo nieracjonalnym, wręcz niedorzecznym, przyjęcie, że oskarżeni to jedynie stworzyli swoisty happenining – przedstawienie, które nie miało nic wspólnego z naruszaniem norm sankcjonowanych. Świadkowie czynów, czy wprost osoby w których stronę wymierzono przedmiotową broń nie musiały jej profesjonalnie identyfikować, co zresztą trudno było i jest od nich oczekiwać. Wyniki okazań, sposoby użytych, bądź też nie przez sprawców przedmiotów, w tym rurki metalowej poddano stosownym rozważaniom, których wynik podlegają akceptacji organu stricte kontrolnego, rozpoznającego wniesione apelacje.

Odnośnie oceny zachowania oskarżonego P. P. w z uwagi na ustalenie braku po jego stronie świadomości i wiedzy, co do rodzaju i niebezpieczności broni, którą posługiwał się D. N. podczas czynu z pkt. III oraz, którą posługiwali się obydwaj podczas czynu z pkt IVgo, korzystając z dyspozycji przepisu art. 5 § 2 k.p.k., Sąd zakwalifikował czyny z pkt III i IV, co do ww. osoby, z art. 280 § 1 k.k. (pkt 4 wyroku). Dlatego też i w tej części zarzuty obrony nie znalazły akceptacji. Także kwestionowanie zastosowania przez Sąd I instancji art. 65 § 1 k.k. nie okazało się zasadne. Nie może budzić wątpliwości, że zastosowanie tego przepisu i uznanie tym samym, że m.in. D. N. uczynił sobie z popełniania przypisanych mu przestępstw „stałe źródło dochodu” ma swoje całkowite odzwierciedlenie w stanie dowodowym sprawy. Fakt dorywczej pracy w okresie popełniania przestępstw przez oskarżonego nie wykluczał przyjęcia tej obligatoryjnej, w razie spełnienia się konstytutywnych przesłanek, konstrukcji prawnej. Również zastosowanie formuły ciągu przestępstw w zakresie zastosowanym w zaskarżonym orzeczeniu, czyli art. 91 § 1 k.k., było prawidłowe. Wymierzone z kolei kary jednostkowe i izolacyjna kara łączna w rozmiarze 12 lat zostały ukształtowane w zgodzie z ustawowymi dyrektywami orzekania kar. Oskarżony D. N. musi ponieść karę długoterminową za tak wiele przestępstw, które stały się, jego w pełni świadomym wyborem, i ustalonym w zgodzie z prawem dowodowym udziałem. W zakresie ukształtowania kary łącznej pozbawienia wolności zastosowano prawidłowo mieszaną zasadę przewidzianą w obowiązującym reżimie prawnym. Wszystkie powyższe uwagi dotyczą wprost tych kwestii, które w piśmie skierowanym do Sądu Apelacyjnego poruszył oskarżony D. N. Oskarżony przedstawił wyłącznie swoją subiektywną ocenę dowodów i zajął stanowisko, które w żadnym zakresie nie potwierdziło się i in genere nie mogło doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku, w zakresie zmiany, bądź jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego merytorycznego rozpoznania właściwemu Sądowi. Dywagacje, własne interpretacje, a dotyczące: broni, konfliktu z P. P. i pomówienia, roli w odtwarzanych zdarzeniach M. K. oraz A. P., depozycji K. G., przebiegu procesu (w tym powodów oddalenia wniosków dowodowych), okoliczności związanych z przeprowadzonym eksperymentem procesowym, zeznań świadków, wad wymowy, użytych narzędzi – przedmiotów w trakcie napadów, oceny wyjaśnień innych oskarżonych, dokonanych okazań osób podejrzanych, braków w materiale dowodowym nie mogły doprowadzić do odmiennych, niż przedstawione powyżej, wniosków Sądu odwoławczego. Treść dowodów poddanych kompleksowej i wnikliwej analizie przez Sąd Okręgowy, zdaniem także Sądu II instancji, przeczy w zdecydowany sposób tezie o „wrobieniu” oskarżonego D. N. i wręcz pogrążeniu go „na lata” przez innych uczestników procesu. Nie stwierdzono żadnych przesłanek, które w najmniejszym nawet stopniu by to uprawdopodabniały. Suponowanie bezprawnego zachowania Policjantów, czy też niemal „spreparowania dowodów” przeciwko oskarżonemu pozostaje w całkowitym oderwaniu od rzeczywistej treści obszernego stosunkowo materiału dowodowego. Wynika taka postawa D. N., w ocenie Sądu ad quem, jedynie z przyjęcia – ostatecznie – takiej, a nie innej linii obrony. Sąd Okręgowy w obszernym pisemnym uzasadnieniu odniósł się do pełnego zakresu problemów natury dowodowej, a później dokonał oceny prawnej ustalonych faktów – bacząc, aby zachowane zostały obowiązujące regulacje prawne, także o charakterze gwarancyjnym, co wyżej już wskazano, czego dobitnym dowodem jest treść wyroku, w tym chociażby w zakresie uniewinniającym (pkt 1). Reasumując uznać należało, że niezależnie od już przedstawionych uwag, nie doszło do pojawienia się żadnych „nowych okoliczności i faktów w sprawie”, co bezzasadnie starał się wykazać oskarżony D. N. Trudno też przyjąć, że ten oskarżony, interesujący się przecież bronią, pozostawał w błędzie, co do tego, że rewolwer Zoraki, którym się posługiwał, nie był bronią o wskazanych właściwościach i nie może ostatecznie ponosić, z tego powodu, odpowiedzialności prawnej za popełnienie kwalifikowanego rozboju. Jak wskazano na wstępie również apelacja obrońcy oskarżonego P. P. nie mogła przynieść postulowanych w jej petitum postulatów. Orzeczono wobec tego oskarżonego kary jednostkowe pozbawienia wolności i karę łączną z poszanowaniem ustawowych reguł dotyczących wymierzania sankcji karnych. Nie ziściła się więc względna podstawa odwoławcza wskazana w art. 438 pkt 4 k.p.k. Zastosowanie pełnej zasady absorpcji zasadnie odrzucono i argumenty orzeczenia kary łącznej w stosunku do P. P. w rozmiarze 6 lat są przekonujące w treści. Jest to kara sprawiedliwa i uwzględnia także ogólnoprewencyjne względy, zwłaszcza w zakresie niepopełniania takich czynów jak „uzbrojone napady” na banki.

Nie znajdując podstaw do uwzględnienia apelacji, bądź wzruszenia zaskarżonego orzeczenia z urzędu na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. utrzymano w mocy zaskarżony wyrok (…).

Kwartalnik OSAWŁ

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.