Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1973-06-01 sygn. II PR 97/73

Numer BOS: 2220600
Data orzeczenia: 1973-06-01
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II PR 97/73

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 1 czerwca 1973 r.

  1. O powstaniu roszczenia regresowego decyduje nie chwila wyrządzenia szkody przez bezpośredniego sprawcę, lecz chwila naprawienia jej przez jednego z dłużników solidarnych (art. 441 § 3 k.c.).
  2. Prekluzja z art. 473 k.z. nie ma zastosowania, jeżeli roszczenie z tytułu regresu powstało dopiero po zakończeniu stosunku pracy związanego z odpowiedzialnością majątkową.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Powiatowej Spółdzielni Pracy Usług Wielobranżowych w R. przeciwko Marianowi A. o zapłatę na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 29 marca 1972 r. — uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki oddalając powództwo, uzasadnił swoje rozstrzygnięcie powołaniem się na prekluzję z art. 473 k.z. w zw. z art. XII § 2 pkt 2 przep. wprow. k.c. Zakończenie bowiem stosunku pracy, połączonego z obowiązkiem wyliczenia się przez pozwanego z powierzonego mu mienia nastąpiło z dniem 31.III.1970 r., a pozew został złożony w sądzie dopiero 14.VI.1971 r. Wprawdzie pozwany nadal pracował w powodowej Spółdzielni do rozliczenia z prowadzonego przez niego zakładu usługowego na zryczałtowanym rozrachunku, które nastąpiło z końcem marca 1970 r. Dlatego też dalsze zatrudnienie go na innym już stanowisku nie miało wpływu na początek biegu terminu prekluzyj-nego.

Twierdzenie strony powodowej, że roszczenie swoje opiera na podstawie odpowiedzialności deliktowej nie zostało uzasadnione i przypuszczać jedynie można, iż odnosi się ono do pobrania przez pozwanego od zleceniodawców zaliczek na poczet wykonywanych robót. Jednakże okoliczność ta nie ma wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Tego rodzaju postępowanie pozwanego było działaniem na własny rachunek, do pobierania bowiem zaliczek w imieniu Spółdzielni nie był on uprawniony. Wyłudził więc pieniądze od osób trzecich nie przy wykonywaniu lecz przy okazji wykonywania powierzonych mu przez Spółdzielnię robót dlatego to postępowanie pozwanego nie mogło zrodzić odpowiedzialności pozwanej w stosunku do osób pokrzywdzonych jego postępowaniem.

Wyrok ten w całości został zaskarżony przez powodową Spółdzielnię, która zarzuciła mu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnie art. 415 i 473 k.z. oraz sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału (art. 368 pkt 1 i 4 k.p.c.).

Sąd Najwyższy doszedł do następujących wniosków.

Sąd Wojewódzki oddalając powództwo wypowiedział pogląd, że działalność pozwanego, który pobrał zaliczki od klientów, nie mogła zrodzić w stosunku do nich odpowiedzialności powodowej Spółdzielni, Twierdzenie to sprzeczne jest jednak z wynikami postępowania dowodowego, bo faktem jest, że wzmiankowane wyżej cztery osoby wystąpiły z roszczeniami przeciwko Spółdzielni na drogę sądową i procesy te wygrały, w wyniku czego wypłaciła im ona zasądzone sumy. Pozwany wprawdzie, jak to trafnie zauważył Sąd Wojewódzki pobrał pieniądze od zleceniodawców’, ale błędnie przyjął, że działał on na własny rachunek, dlatego, że nie był uprawniony do pobierania zaliczek na konto Spółdzielni.

Odpowiedzialność z tego tytułu jest po stronie pozwanego w niniejszym procesie odpowiedzialnością regresową. O powstaniu roszczenia regresowego decyduje nie chwila wyrządzenia szkody przez bezpośredniego sprawcę lecz chwila naprawienia jej przez jednego z dłużników solidarnych przez zapłatę poszkodowanemu należnego mu odszkodowania (art. 441 § 3 k.c.). Prekluzja z art. 473 k.z. nie ma zastosowania, jeżeli roszczenie z tytułu regresu powstało — jak w danym wypadku — dopiero po zakończeniu stosunku pracy, związanego z odpowiedzialnością majątkową pozwanego.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu Wojewódzkiego będzie wyjaśnienie, czy niedobór wykazany w poszczególnych pozycjach jest wynikiem nienależytego wykonania obowiązków wynikających z łączącego strony stosunku prawnego.

Sąd Wojewódzki nie rozważył tych pozycji, które składają się na szkodę Spółdzielni przekraczającą 200 000 zł i dlatego trzeba przyjąć, że przedwcześnie zamknął rozprawę i oddalił powództwo z powołaniem się na upływ terminu prekluzyjnego.

Wobec tego, że sprawa wymaga dodatkowych ustaleń i ponownego ich rozważenia przez Sąd Wojewódzki, zaskarżony wyrok nie mógł być utrzymany w mocy (art. 388 § 1 k.p.c.).

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.