Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1968-03-05 sygn. II CR 35/68

Numer BOS: 2220278
Data orzeczenia: 1968-03-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Sygn. akt II CR 35/68

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 5 marca 1968 r.

Przewodniczący: sędzia B. Łubkowski. Sędziowie: R. Czarnecki (sprawozdawca), J. Przybylski.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława G. przeciwko Spółdzielni Inwalidów "W" w K. o unieważnienie uchwał, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 23 listopada 1967 r.,

oddalił rewizję.

Uzasadnienie

Powód był prezesem pozwanej Spółdzielni. Od dnia 3 maja 1965 r. przebywał na urlopie. Podczas nieobecności powoda rada Spółdzielni na posiedzeniu w dniu 7 maja 1965 r. odwołała drugiego członka zarządu. W dniu 22 czerwca 1965 r. odbyło się walne zgromadzenie Spółdzielni. W dniu 9 lipca 1965 r. rada Spółdzielni odwołała powoda z zarządu. W dniu 25 sierpnia 1965 r. zarząd Spółdzielni wypowiedział powodowi dotychczasowe warunki płacy i pracy na koniec listopada 1965 r. i przydzielił mu pracę w księgowości, począwszy od dnia 1 grudnia 1965 r. Z dniem 1 stycznia 1966 r. powód podjął pracę w innej spółdzielni, a następnie przestał być członkiem pozwanej.

Powód wnosił o uchylenie uchwał walnego zgromadzenia Spółdzielni z dnia 22 czerwca 1965 r. co do odwołania z rady Spółdzielni tylko niektórych jej członków oraz co do wyborów do tej rady.

Wyrok oddalający powództwo uległ uchyleniu, a w toku ponownego rozpoznawania sprawy przez Sąd Wojewódzki powód wniósł o przywrócenie go na stanowisko prezesa pozwanej oraz o zasądzenie odszkodowania w wysokości różnicy między wynagrodzeniem, które by otrzymywał jako prezes, a tym wynagrodzeniem, które otrzymywał w okresie od dnia 1 grudnia 1965 r. do dnia 1 lipca 1966 r.

Sąd Wojewódzki, po rozpoznaniu sprawy po raz drugi oddalił powództwo.

Powód zaskarżył ten wyrok.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do dyspozycji art. 398 k.p.c., w sprawie wiąże już stanowisko, że naruszenia przepisów prawa i statutu same przez się nie uzasadniają uchylenia zaskarżonych uchwał walnego zgromadzenia Spółdzielni z dnia 22 czerwca 1965 r. co do odwołania z rady tylko niektórych jej członków oraz co do wyborów do tej rady. Uchylenie uchwał, o których mowa, mogłoby nastąpić dopiero wtedy, gdyby w braku naruszeń prawa i statutu treść ich była inna.

Z tego względu nie mogą wywrzeć skutku te zarzuty rewizji, które znowu powołują się na te same naruszenia, mianowicie na te, które Sądy miały już na względzie.

Mieści się zaś w granicach art. 233 § 1 k.p.c. ocena Sądu Wojewódzkiego, że gdyby sprawozdanie z działalności zarządu Spółdzielni sporządził jej zarząd i on zwołał walne zgromadzenie na dzień 22 czerwca 1965 r., to także wtedy zaskarżone uchwały miałyby tę samą treść, rewizja zaś wspomnianej oceny nie podważa.

Zresztą ocena Sądu Wojewódzkiego znajduje potwierdzenia w dalszych okolicznościach sprawy.

Otóż lektura sprawozdania z działalności zarządu świadczy, że zostało ono zredagowane powściągliwie. Odczytał je na walnym zgromadzeniu trzeci członek zarządu, który nie występował przeciwko powodowi. W dyskusji nad złożonymi sprawozdaniami powód zabrał głos jako pierwszy i w swoim długim wystąpieniu poruszył te wszystkie sprawy, których poruszenie uznał za potrzebne. Jednakże spotkał się z repliką i krytyczną oceną swojej działalności ze strony prezesa Wojewódzkiego Związku, kierownika działu rewizji tego Związku, a ponadto - ze strony części członków Spółdzielni, z których niektórzy piastowali w niej ważne funkcje, jak np. przewodniczącego rady. Część wystąpień w toku dyskusji dotyczącej oceny działalności powoda i innych osób była gwałtowna, część - rzeczowa, ale ostra, część zaś zawierała akcenty natury osobistej, wskazujące na emocjonalne zaangażowanie dyskutantów. Wynika z tego, że również gdyby zarząd sporządził sprawozdanie i gdyby on zwołał walne zgromadzenie, to także wtedy przedstawiciele Wojewódzkiego Związku oraz część członków Spółdzielni poddałaby działalność powoda krytycznej ocenie.

Co się tyczy samych zaskarżonych uchwał, to odwołanie z rady tylko niektórych jej członków znajdowało oparcie w § 33 ust. 1 statutu, a porządek obrad walnego zgromadzenia, obejmujący odwołanie członków rady i wybory do niej, obejmował takie odwołanie i takie wybory, jakie wynikały ze statutu. Skoro zaś wybory do rady odbyły się w drodze głosowania tajnego, to zarówno członkowie Spółdzielni oceniający krytycznie działalność powoda, jak i członkowie aprobujący tę działalność mogli dać w pełni swobodny wyraz swym przekonaniom.

To, co powiedziano, potwierdza więc ocenę Sądu Wojewódzkiego, że również w razie braku naruszeń przepisów ustawy i statutu zaskarżone uchwały miałyby tę samą treść.

Jeżeli wreszcie chodzi o żądanie powoda co do przywrócenia go na stanowisko prezesa pozwanej, to według art. 45 § 3 ust. o spółdzielniach i ich związkach w związku z § 32 pkt 2 lit a statutu rada spółdzielni może w każdej chwili odwołać prezesa zarządu. Skoro odwołanie może nastąpić bez postawienia prezesowi jakiegokolwiek zarzutu, to nie podlega ono kontroli merytorycznej. Dlatego też ustawa nie może przewidywać i nie przewiduje roszczenia o przywrócenie na stanowisko prezesa spółdzielni. W konsekwencji żądanie powoda, o którym mowa, jak i żądanie odszkodowania okazało się nieuzasadnione.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji (art. 387, 102 k.p.c.).

OSNC 1969 r., Nr 1, poz. 16

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.