Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2017-08-21 sygn. X K 241/17

Numer BOS: 2195729
Data orzeczenia: 2017-08-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Sędziowie: Adrianna Kłosowska (przewodniczący)

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt: X K 241/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2017 roku

Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku X Wydział Karny

w składzie:

Przewodniczący: SSR Adrianna Kłosowska

Protokolant: Mateusz Patelczyk

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. w G.

po rozpoznaniu w dniach 27 kwietnia 2017 roku, 23 maja 2017 roku i 7 sierpnia 2017 roku na rozprawie

sprawy J. W. (1) , syna E. i Ł. z domu R., ur. (...) w K., PESEL (...)

oskarżonego o to, że :

1.  w nieustalonym czasie, jednak nie wcześniej niż w sierpniu 2015 roku i nie później niż w dniu 6 grudnia 2015 roku w G. wielokrotnie obcował płciowo z K. K. (1) – małoletnią poniżej lat 15 odbywając z nią stosunki seksualne oraz rozpijał pokrzywdzoną dostarczając jej alkohol i nakłaniając do jego spożycia,

tj. o czyn z art. 200 § 1 k.k. w zb. z art. 208 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

2.  w lipcu 2015 roku w G. poprzez portal społecznościowy F. prezentował K. K. (1) – małoletniej poniżej lat 15 treści pornograficzne,

tj. o czyn z art. 200 § 3 k.k.

orzeka:

I.  oskarżonego J. W. (1) uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie 1 aktu oskarżenia czynu, który kwalifikuje z art. 200 § 1 k.k. w zb. z art. 208 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i skazując go za ten występek, przy zastosowaniu art. 11 § 3 k.k., na mocy art. 200 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) lat i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności,

II.  oskarżonego J. W. (1) uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie 2 aktu oskarżenia czynu, który kwalifikuje z art. 200 § 3 k.k. i skazując go za ten występek, na mocy art. 200 § 3 k.k. wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

III.  na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. łączy jednostkowe kary pozbawienia wolności orzeczone wobec oskarżonego w punktach I i II wyroku i wymierza w ich miejsce karę łączną 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

IV.  na podstawie art. 41a § 2 i § 4 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną K. K. (1) w jakikolwiek sposób oraz zakaz zbliżania się do niej na odległość krótszą niż 50 metrów przez okres 8 lat;

V.  na podstawie art. 41 § 1a k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego zakaz wykonywania zawodu psychologa i prowadzenia związanej z tym działalności gospodarczej w zakresie dotyczącym wychowania, edukacji, leczenia lub opieki nad osobami, które nie ukończyły 15 roku życia przez okres 8 lat;

VI.  na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązuje oskarżonego do uiszczenia na rzecz pokrzywdzonej K. K. (1) kwoty 15.000 zł (piętnaście tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia;

VII.  na mocy art. 626 § 1 k.p.k., 627 k.p.k. w zw. z art. 616 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 1, art. 2 ust 1 pkt 5 oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity Dz. U. z 1983 r. nr 49 poz. 223 z późn. zm.) obciąża oskarżonego wydatkami w całości oraz zasądza od niego kwotę 400 zł (czterysta złotych) tytułem opłaty.

Sygn. akt X K 241/17

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

J. W. (2) jest z wykształcenia psychologiem i w 2015 roku prowadził w tym zakresie działalność gospodarczą pod firmą Centrum (...) w K.. Zajmował się organizacją zajęć warsztatowych i szkoleniowych z zakresu przeciwdziałania uzależnieniom dla młodzieży i nauczycieli. W dniu 16 kwietnia 2015 roku J. W. (2) przeprowadził szkolenie dla uczniów klas gimnazjum w Zespole (...) w K.. W trakcie szkolenia był bardzo bezpośredni w rozmowach z uczniami i zostawił dzieciom dane pozwalające znaleźć go później na portalu facebook i instagram, co wielu z nich uczyniło zapraszając go do „grona znajomych”.

Dowody: zeznania świadków: R. A. k. 469-474, 1214v.- (...); S. Ł. k. 581-583; I. G. k. 332-334; K. K. (2) k. 645-647; M. K. k. 744-745, 1216-1218; W. B. k. 648-650; N. S. k. 716-718; zeznania pokrzywdzonej k. 319-329; pismo z Zespołu (...) w K. z dnia 01 lutego 2016 roku wraz z załącznikami k. 12-14; informacje o działalności gospodarczej J. W. (1) k. 22-25, 27-28; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 512-513, 519, 1264-1265.

W niedługim czasie po przeprowadzeniu zajęć J. W. (2) wysłał za pośrednictwem portalu faceboojk wiadomości do kilku dziewcząt, które brały udział w szkoleniu, min. do K. K. (2) i K. K. (1). We wiadomościach tych zapewniał, że dziewczyny ładnie wyglądają i zachęcał do wysyłania przez nie zdjęć swoich nóg w rajstopach. K. K. (2) w odpowiedzi poleciła J. W. (2), by poszukał dziewczyny w swoim wieku i zerwała z nim kontakt, zaś K. K. (1) zaczęła systematycznie wymieniać się wiadomościami z oskarżonym. Dziewczyna miała wówczas liczne kompleksy na tle swojego wyglądu i problemy emocjonalne związane z rozstaniem swoich rodziców i rozpoczęciem przez nich życia w nowych związkach. J. W. (2) wykorzystał osobistą sytuację dziewczyny, schlebiał jej licznymi komplementami i zdobywał jej zaufanie przekonując, że sam również przed wieloma laty przeżywał rozstanie swoich rodziców. Wreszcie J. W. (2) w lipcu 2015 roku zaczął nakłaniać K. K. (1) do przesyłania sobie zdjęć dziewczyny nie ukrywając, że zamierza przy ich użyciu zaspakajać się seksualnie. Nadto przesyłał dziewczynie własne zdjęcia, na których był całkowicie lub częściowo rozebrany. W trakcie jednaj z rozmów z J. W. (2), K. K. (1) przypomniała mu, że ma do czynienia z trzynastolatką, on jednak stwierdził wówczas, że nie ma to dla niego znaczenia ponieważ „dojrzałość a wiek, to co innego”.

Dowody: zeznania pokrzywdzonej k. 319-329; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 512-513, 519, 1264-1265; zapis wiadomości tekstowych k. 36-278v.; opinia z zakresu informatyki nr (...) k. 358-457.

W dalszej kolejności J. W. (2) zaczął nalegać na spotkanie z K. K. (1) zapraszając ją do swojego mieszkania i dając do zrozumienia, że chciałby nawiązać z nią bezpośrednie kontakty o charakterze seksualnym. K. K. (1) podchodziła do tego pomysłu sceptycznie, jednak J. W. (2) zapewniał, że będzie dla niej bezpieczniej jeśli zacznie współżyć z osobą doświadczoną, nie zaś z jednym ze swoich rówieśników. Dziewczyna, zauroczona J. W. (2), przystała w końcu na jego propozycję. W związku z powyższym w dniu 21 sierpnia 2015 roku około południa J. W. (2) przyjechał po K. K. (3) do K. i zabrał ją do swojego mieszkania w G. – S., gdzie podał dziewczynie alkohol – czystą wódkę i, gdy ta znajdowała się już pod wpływem alkoholu, zaczął dotykać jej miejsc intymnych. Następnie, około godziny 18:00 odwiózł K. K. (1) do domu.

Do kolejnego spotkania między w/w doszło w dniu 06 września 2015 roku, kiedy to ponownie około południa J. W. (2) przyjechał po małoletnią i zabrał ją do swojego mieszkania. Tam poczęstował ja alkoholem o miętowym smaku, po czym poprosił aby ubrała cienkie rajstopy. Pokrzywdzona zgodziła się i przebrała. W czasie tego spotkania J. W. (2) odbył stosunek seksualny z K. K. (1), za jej przyzwoleniem.

K. K. (1) spotkała się z J. W. (2) również w dniu 18 września 2015 roku oraz w dniu 06 grudnia 2015 roku. W oby przypadkach po wcześniejszych ustaleniach dziewczyna przyjechała do J. W. (1) sama. W czasie żadnego z tych spotkań J. W. (2) nie częstował jej już alkoholem. Zarówno w dniu 18 września 2015 roku jak i w dniu 06 grudnia 2015 roku J. W. (2) odbył stosunek płciowy z K. K. (1).

Nigdy uprawiając seks z K. K. (1) J. W. (2) nie stosował środków antykoncepcyjnych zapewniając, że postara się by do wytrysku doszło poza jej pochwą.

Dowody: zeznania pokrzywdzonej k. 319-329; częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 512-513, 519, 1264-1265; zapis wiadomości tekstowych k. 36-278v; dokumentacja medyczna i karta badania k. 298-301.

Na początku stycznia 2016 roku K. K. (1) opowiedziała o swoich kontaktach z J. W. (2) matce – K. R.. K. K. (1) postanowiła to zrobić, ponieważ nie czuła się dobrze w sytuacji w której się znalazła – zdawała sobie sprawę z faktu karalności czynów jakich dopuszczał się względem niej J. W. (2) (zasięgnęła w tej sprawie informacji pod jednym z numerów zaufania), bała się też że wobec niestosowania przez J. W. (1) prezerwatyw może zajść w ciążę. Po wysłuchaniu córki i przejrzeniu udostępnionej przez nią korespondencji z J. W. (2), K. R. niezwłocznie poinformowała Dyrektora Zespołu (...) w K. oraz organy ścigania.

Dowody: zeznania pokrzywdzonej k. 319-329; zeznania świadków: K. R. k. 1-3, 459-460, 465, 766, 1213-1214v., (...); R. A. k. 469-474, 1214v.- (...).

Słuchany w charakterze podejrzanego J. W. (2) oświadczył, iż rozumie treść stawianych mu zarzutów i nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wskazał, że był prowokowany przez pokrzywdzoną jednak nigdy nie doszło miedzy m. do zbliżenia.

Słuchany w roku rozprawy głównej w charakterze oskarżonego J. W. (2) oświadczył, iż rozumie treść stawianych mu zarzutów i przyznaje się do ich popełnienia, deklarując jednocześnie, iż żałuje swojego postepowania.

Z uwagi na wymóg zwięzłości uzasadnienia wynikający z art. 424 § 1 k.p.k. odstąpiono od cytowania całości wyjaśnień odstępując do wskazanych poniżej kart akt postępowania.

Vide: wyjaśnienia J. W. (1) k. 512-513, 519, 1264-1265.

J. W. (2) ma wykształcenie wyższe psychologiczne. Jest kawalerem i ma jedno małoletnie dziecko pozostające na jego utrzymaniu. W warunkach wolnościowych utrzymywał się z prowadzonej działalności gospodarczej osiągając z tego tytułu dochód w wysokości 4.000 zł. Stan jego zdrowia jest dobry, nie był leczony psychiatrycznie, ani odwykowo. Nie był uprzednio karany. W toku postępowania został przebadany przez biegłych psychiatrów, który zgodnie stwierdzili, iż względem oskarżonego nie zachodzą przesłanki z art. 31 § 1 i 3 k.k. Nie był uprzednio karany.

D owody: dane osobo poznawcze k. 511-513; dane z rozprawy k. 1263-1264; dane o karalności k. 500; opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczno-seksuologiczna k. 864-899; opinia psychologiczna k. 859-862, 1157-1171, 1172-1176, 1301v.- (...).

Sąd zważył, co następuje:

W świetle przeprowadzonych i ujawnionych w toku rozprawy głównej dowodów, w szczególności dokumentów w postaci wydruków korespondencji z portalu facebook i zeznań pokrzywdzonej oraz wyjaśnień oskarżonego złożonych w toku rozprawy głównej, należało przyjąć, iż sprawstwo oskarżonego odnośnie zarzucanych mu czynów, nie budzi wątpliwości.

Najistotniejsze znaczenie dla dokonania ustaleń faktycznych w sprawie miały zeznania złożone przez K. K. (1) – pokrzywdzoną. W ocenie Sądu nie sposób zakwestionować wiarygodności jej relacji. Sąd doszedł bowiem do przekonania, iż były one szczere, o czym świadczyły liczne emocjonalne reakcje pokrzywdzonej na zadawane pytania. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że uwadze Sądu nie umknął fakt, iż pokrzywdzona niejednokrotnie zwlekała z udzielaniem odpowiedzi, nie mniej jednak zachowanie to nie zostało poczytane jako świadczące o skłonności do konfabulowania. Przeciwnie, mając na uwadze przedmiot postępowania i treść wypowiedzi K. K. (4) Sąd uznał, że wskazane zachowanie wynikało z poczucia wstydu i zażenowania. Istotnym było nadto, że okoliczności podniesione przez K. K. (1) znalazły potwierdzenie w treści wiadomości, którymi wymieniała się ona z oskarżonym w inkryminowanym czasie na portalu facebook – dodatkowo pozytywnie wpłynęło to na ocenę prawdziwości jej zeznań. Dokonując oceny omawianych zeznań Sąd miał dodatkowo na uwadze treść opinii sądowo – psychologicznej wydanej w oparciu o spostrzeżenia poczynione w toku udziału w przesłuchaniu K. K. (1). W opinii tej biegła wykluczyła w sposób jednoznaczny by pokrzywdzona cierpiała na zaburzenia psychiczne mogące wpłynąć na sposób postrzegania przez nią rzeczywistości i tym samym na wiarygodność jej wypowiedzi. Nadto stwierdziła, że ujawnione w trakcie przesłuchania emocje i związane z nimi zachowania w sposób pozasłowny potwierdzały prawdziwość twierdzeń pokrzywdzonej. Z tych też względów Sąd uznał zeznania pokrzywdzonej za w całości polegające na prawdzie oceniając je tym samym jako miarodajny dowód w sprawie i podstawa ustaleń faktycznych.

Przechodząc dalej do oceny zeznań M. K. oraz małoletnich dziewcząt, które podobnie jak pokrzywdzona poznały oskarżonego przy okazji prowadzonych przez niego warsztatów – I. G., K. K. (2), W. B. i N. S. – w przekonaniu Sądu również i one polegały na prawdzie. Świadkowie nie miały wprawdzie szczegółowej wiedzy na temat wszystkich zachowań J. W. (1) podejmowanych względem pokrzywdzonej, jednak istotne jest, iż sygnalizowały, że oskarżony starał się nawiązywać kontakty z uczestniczkami swoich szkoleń nie zważając ich wiek i nakłaniał je do przesyłania mu zdjęć „w rajstopach”. Spójność wypowiedzi świadków w tym zakresie potwierdzała zaś ich wiarygodność. Co więcej, słowa I. G., K. K. (2), W. B. i N. S. korelowały jednocześnie z treścią zeznań pokrzywdzonej, która także zwracała uwagę na to upodobanie oskarżonego. Nadto Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby przyjąć iż w/w świadkowie miały interes w tym aby wbrew prawdzie obciążać J. W. (1). Zaznaczenia wymaga przy tym, iż omawiane zeznania małoletnich stały się również przedmiotem analizy biegłych psychologów, które w przypadku wszystkich dziewcząt stwierdziły, iż ich słowa mogą zostać uznane za wiarygodne.

W kwestii zeznań R. A. i S. Ł. Sąd, choć nie znalazł podstaw do zakwestionowania ich wiarygodności uznał jednak, iż miały one znaczenie dla sprawy wyłącznie w zakresie ustalenia, w jakich okolicznościach oskarżony nawiązał współpracę ze szkołą, gdzie uczęszczała pokrzywdzona. Co zaś tyczy się kwestii samych zachowań oskarżonego będących przedmiotem niniejszego postępowania – w tym zakresie świadkowie mieli niewielką wiedzę pochodzącą dodatkowo nie od stron postępowania lecz osób postronnych – matki i ojczyma pokrzywdzonej.

Sąd za wiarygodne w całości uznał także zeznania K. R. – matki pokrzywdzonej. W toku kolejnych przesłuchań opisywała ona w sposób jasny i rzeczowy, w jakich okolicznościach dowiedziała się o popełnieniu przez J. W. (1) przestępstw na szkodę K. K. (1). Świadek rzetelnie zrelacjonowała przebieg rozmowy z pokrzywdzoną, podczas której dowiedziała się o przestępstwie, opisując dokładnie jakie emocje sytuacja ta wywołała u jej córki. Świadek wyraźnie zaznaczyła, że zna sprawę jedynie z opowiadań córki oraz treści korespondencji na facebooku, którą przeczytała. Składając zeznania na rozprawie świadek ograniczyła się jedynie do faktów, odpowiadała na pytania w sposób szczery i spontaniczny, nie oceniała zachowania oskarżonego, co zwiększa jej wiarygodność.

Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania autentyczności dokumentów, w szczególności w postaci wydruków z portalu społecznościowego, dokumentacji medycznej oraz danych o karalności oskarżonego. Brak w sprawie innych dokumentów, które mogłyby podważyć autentyczność wymienionych, bądź też zakwestionować ich autorstwo i treści w nich zawarte. Mając ponadto na uwadze zgodność danych wynikających z powyższych dokumentów z treścią zeznań świadków oraz wyjaśnień oskarżonego, w części w jakiej zostały one uznane za wiarygodne, brak było podstaw do zakwestionowania wiarygodności wskazanych dowodów.

Sąd nie miał zastrzeżeń, co do wiarygodności wydanych w sprawie opinii, zarówno opinii lekarskiej dotyczącej pokrzywdzonej, opinii z zakresu informatyki, opinii sądowo-psychologicznych oraz opinii sądowo-psychiatryczno-psychologiczno-seksuologicznej. Wskazane opinie nie budzą w ocenie Sądu wątpliwości. Zostały one sporządzone przez biegłych w zakresie ich specjalności zawodowej, zgodnie ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia zawodowego. Zaprezentowane zaś wnioski korespondują z całokształtem materiału dowodowego w zakresie, w jakim został on uznany za wiarygodny. Z tych względów, Sąd uznał je za miarodajne dowody na przytoczone okoliczności i dokonał ustaleń w powyższym zakresie również na ich podstawie.

Istotna dla sprawy była przy tym treść opinii sądowo-psychiatryczno-psychologiczno-seksuologiczna oraz opinia uzupełniająca biegłego seksuologa. Dokonano w nich analizy sposobu i motywów działania oskarżonego zaznaczając jednocześnie, iż czyny zarzucane oskarżonemu były czynami rozłożonymi w czasie, z wyraźną stopniową ewolucją i seksualizowaniem relacji, bark danych wskazujących na gwałtowność czy impulsywność zachowań opiniowanego, co przy sprawnym intelekcie i zachowanej znajomości norm i zasad społecznych pozwoliło na stwierdzenie braku znamion utraty kontroli nad swoim zachowaniem w rozumieniu art. 31 § 1 i 2 k.k. Jednocześnie odnosząc się do kwestii ewentualnego wystąpienie u oskarżonego zaburzeń na tle seksualnym biegły seksuolog zaznaczył, iż wprawdzie w zebranym w toku postępowania materiale dowodowym znajdują się treści pornograficzne prezentujące osoby poniżej 15 roku życia jednocześnie jednak osoby te mają zaznaczone trzeciorzędowe cechy płciowe, tym samym nie sposób przesądzić aby zainteresowanie oskarżonego materiałami o tej treści świadczyło o wystąpieniu u niego parafilii seksualnej, czyli stanu, w którym jednym możliwym lub preferowanym sposobem osiągnięcia satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi. Biegły ocenił, że w przypadku oskarżonego może występować odmiana pedofilii – nimfofilia, jednak nie był w stanie stwierdzić tego w sposób jednoznaczny, co uzasadnił w sposób wyczerpujący w toku przesłuchania na rozprawie.

Sąd za pełne, logiczne i niezawierające wewnętrznych sprzeczności uznał również opinie psychologiczne odnoszące się do pokrzywdzonej i małoletnich świadków. W każdym przypadku opnie zawierały rzeczową argumentację na poparcie prezentowanych w nich wniosków, nic nie stało zatem na przeszkodzie, by posiłkować się ich treścią dokonując analiz zeznań osób, których dotyczyły.

W świetle zaprezentowanej oceny materiału dowodowego, Sąd za zasadniczo wiarygodne uznał wyłącznie wyjaśnienia oskarżonego złożone w toku rozprawy.

Za niewiarygodne, jako nielogiczne i sprzeczne z pozostałym uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym uznane zaś zostały okoliczności przytoczone przez J. W. (1) w toku pierwszego przesłuchania. Wówczas to oskarżony ewidentnie starał się przedstawić pokrzywdzoną w złym świetle sugerując, że jeszcze przed jego poznaniem prowadziła ona rozwiązłe życie seksualne oraz wprost podając, iż była wobec niego wyjątkowo nachalna i wulgarna w opisywaniu swoich potrzeb. Nadto z relacji oskarżonego wynikało, że to K. K. (1) nalegała by doszło między nimi do zbliżenia, do tego z własnej inicjatywy przesyłając oskarżonemu swoje nagie zdjęcia i nalegając by ten przesyłał jej swoje. Powyższe stało jednak w rażącej sprzeczności z treścią zapisu rozmów do jakich dochodziło między oskarżonym a pokrzywdzoną za pośrednictwem portalu facebook, znajdującego się w aktach sprawy i nie kwestionowanego przez oskarżonego. Twierdzenia J. W. (1) były przy tym niekonsekwentne i pozbawione logiki, z jednej strony wskazywał on bowiem, iż zachowania małoletniej budziły jego niepokój i dezaprobatę, z drugiej przyznawał, że „faktycznie odsyłał jej własne zdjęcia różnej treści”. Podobnie nielogiczne były również twierdzenia oskarżonego, że wobec opisanej przez siebie postawy pokrzywdzonej spotkał się z nią trzykrotnie po to aby porozmawiać, gdyż w jego ocenie „mieli wspólne tematy”. Mając na uwadze znaczną różnicę wieku między oskarżonym i pokrzywdzoną, nie sposób dać powyższemu wiary – J. W. (2) był bowiem wtedy dorosłym mężczyzną, zaś K. K. (1) – jeszcze dzieckiem. Słów J. W. (1) w tym zakresie nie potwierdziły również zapisy jego wypowiedzi kierowanych do pokrzywdzonej na portalu facebook, z których wynikało jednoznacznie, iż oskarżony umawiał się z nią celem odbycia stosunku płciowego, na co dodatkowo sam nalegał. Z tych względów Sąd nie dał również wiary początkowym zapewnieniom oskarżonego, iż nie wiedział ile lat ma małoletnia – pokrzywdzona jeszcze na początku ich znajomości pisała mu bowiem wyraźnie, że jest trzynastolatką. Wobec powyższego depozycje oskarżonego złożone w toku postępowania przygotowawczego uznano za podniesione wyłącznie celem uchronienia się przez niego od odpowiedzialności karnej.

Jednocześnie zastrzeżeń Sądu nie wzbudziło oświadczenie oskarżonego w przedmiocie przyznania się do winy złożone w toku rozprawy. Oświadczeniu temu towarzyszyło bowiem przytoczenie okoliczności zasadniczo spójnych z treścią zeznań pokrzywdzonej i jednocześnie odstąpienie od omówionych wyżej, początkowych twierdzeń.

Mając na uwadze przeprowadzone w sprawie dowody, Sąd przypisał oskarżonemu sprawstwo zarzucanych mu czynów.

W myśl przepisu art. 200 § 1 k.k. karze podlega min. ten, kto obcował płciowo z małoletnim poniżej 15 lat. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, iż oskarżony w czasie spotkań z pokrzywdzoną do jakich dochodziło między sierpniem a grudniem 2015 roku, odbywał z nią stosunki płciowe. K. K. (1) miała zaś w tym okresie 13 lat, z czego J. W. (2) w pełni zdawał sobie sprawę. Tym samym niewątpliwe oskarżony wypełnił wszystkie znamiona omawianego czynu, wątpliwości nie budziła również kwestia jego zawinienia. Jednocześnie w czasie wizyt K. K. (1) oskarżony częstował dziewczynę alkoholem, tym samym dopuszczając się względem niej występku z art. 208 k.k. penalizującego min. zachowanie polegające na dostarczaniu alkoholu małoletniemu. Skoro natomiast oskarżony jednym czynem wyczerpał znamiona określone w dwóch przepisach ustawy karnej, Sąd miał na względzie, że przy ich kwalifikacji konieczne jest zastosowanie art. 11 § 2 k.k.

Odnosząc się do treści drugiego ze stawianych oskarżonemu zarzutów Sąd zważył, iż w lipcu 2015 roku w czasie wymiany wiadomości z K. K. (1) za pośrednictwem portalu facebook J. W. (2) przesyłał jej swoje nagie zdjęcia, co wypełniło dyspozycje art. 200 § 3 k.k. zakazującego prezentowanie małoletniemu poniżej 15 lat treści pornograficznych, do jakich niewątpliwe zaliczyć można wspomniane zdjęcia. W konsekwencji Sąd uznał oskarżonego winnym popełniania również i tego przestępstwa. Rozważając kwestię kary dla J. W. (2) za tak opisany czyn, Sąd miał na względzie przesłanki określone w dyrektywach jej wymiaru ujętych w art. 53 k.k. zgodnie z którym Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Zgodnie z brzmieniem przepisów stanowiących podstawę skazania J. W. (3) za przypisane mu czyny, w zakresie czynu I podlegał on karze pozbawienia wolności od 2 do 12 lat ( z uwagi na treść art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k.). Uwzględniając przywołane powyżej dyrektywy wymiaru kary z art. 53 k.k., Sąd doszedł do przekonania, iż najwłaściwszą karą dla oskarżonego będzie w tym wypadku kara zasadniczo nieznacznie przewyższająca najniższy wymiar – 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności. Co zaś tyczy się drugiego z czynów wskazanych oskarżeniem, zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 3, Sąd wymierzył oskarżonemu za niego karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

W obydwu przypadkach na niekorzyść oskarżonego przemawiał fakt, iż nie tylko działał on świadomie, lecz jednocześnie w sposób planowy i dodatkowo wyjątkowo perfidny. Nie należy bowiem zapominać, iż oskarżony ma wykształcenie psychologiczne i dodatkowo doświadczenie w pracy z młodzieżą, jak pokazuje zaś treść jego korespondencji z pokrzywdzoną bez skrupułów wykorzystał posiadaną wiedzę, aby zmanipulować małoletnią, zdobyć jej zaufanie, a następnie wykorzystać. Opis relacji intymnych między K. K. (1) i oskarżonym zaprezentowany przez pokrzywdzoną przemawia nadto za uznaniem, iż J. W. (2) traktował pokrzywdzoną przedmiotowo, zmierzając wyłącznie do zaspokojenia własnych potrzeb i nie bacząc na odczucia dziewczyny. W tym kontekście warto dodatkowo zauważyć, że oskarżony odbywając stosunki płciowe z pokrzywdzoną nie stosował środków antykoncepcyjnych, co zdaniem Sądu również świadczyło o pozbawionym skrupułów przedkładaniu własnych przyjemności nad dobro pokrzywdzonej. Okolicznością ogólnie przemawiająca na korzyść oskarżonego była natomiast jego uprzednia niekaralność, zaś w odniesieniu do drugiego z zarzucanych oskarżonemu czynów – fakt, iż jego przestępcze zachowanie w tym zakresie miało stosunkowo niewielkie natężenie. Sąd uwzględnił także, że oskarżony ostatecznie przyznał się do winy, wyraził skruchę i przeprosił za swoje czyny. Wobec powyższego, kar pozbawienia wolności orzeczonych względem J. W. (1) nie można w ocenie Sądu poczytywać za nieadekwatne, a w żadnym razie – za rażąco surowe.

W związku z tym, że J. W. (2) popełnił kilka przestępstw, zanim w stosunku do któregokolwiek z nich zapadł wyrok, Sąd w punkcie III uzasadnianego orzeczenia połączył orzeczone względem niego kary i orzekł karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawiania wolności – przy zastosowaniu zasady asperacji. W ocenie Sądu za wymierzeniem oskarżonemu kary łącznej we wskazanym wymiarze przemawiała z jednej strony okoliczność, iż wszystkich zarzucanych mu czynów oskarżony dopuścił się na szkodę tej samej osoby, praktycznie w tym samym okresie, kierując się tymi samymi względami, z drugiej zaś fakt, że zachowaniem swoim naruszał różne dobra prawnie chronione. Nadto podkreślenia wymaga, iż Sąd nie dopatrzył się względem oskarżonego żadnych szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za zastosowaniem przy łączeniu wymierzonych mu kar zasady pełnej absorpcji lub też kumulacji.

Mając na względzie wymiar orzeczonej względem oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności Sąd zważył przy tym, iż bark było formalnych możliwości jej zawieszenia, (biorąc zaś pod uwagę okoliczności sprawy – doszedł do przekonania, iż ze względów tak prewencji szczególnej, jak i ogólnej byłoby to niecelowe).

Uzasadnione było również orzeczenie na mocy art. 46 § 1 k.k. wobec oskarżonego obowiązku zapłacenia na rzecz K. K. (1) kwoty 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd uznał wskazaną kwotę za adekwatna, nie mniej jednak nie zamyka to pokrzywdzonej drogi do ewentualnego dalszego dochodzenia roszczeń w trybie przewidzianym przepisami prawa cywilnego. Rozstrzygając w powyższym zakresie, Sąd wziął pod uwagę zarówno konieczność oddziaływania w sferze prewencji szczególnej, jak i zapewnienie realizacji jednego z głównych celów prawa karnego, jakim jest kompensowanie szkód poniesionych przez pokrzywdzonego przestępstwem. Nie ulega natomiast wątpliwości, ze szkody moralne, jakich doznała pokrzywdzona w wyniku zachowania oskarżonego są znaczne i rzutować będą na jej przyszłe życie. Dlatego kwota zadośćuczynienia nie jest zdaniem Sądu wygórowana.

Ponadto Sąd, mając na uwadze, iż oskarżony został skazany niniejszym wyrokiem na bezwzględną karę pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności na szkodę małoletniej, zobligowany treścią art. 41a § 2 k.k. orzekł względem niego zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną K. K. (1) w jakikolwiek sposób oraz zakaz zbliżania się do niej, określając jago warunki na postawie art. 41a § 4 k.k. (tj. na odległość krótszą niż 50 metrów przez okres 8 lat).

Dodatkowo Sąd skorzystał z możliwości jaka daje przepis art. 41 § 1a k.k. i orzekł wobec oskarżonego zakaz wykonywania zawodu psychologa i prowadzenia związanej z tym działalności gospodarczej w zakresie dotyczącym wychowania, edukacji, leczenia lub opieki nad osobami, które nie ukończyły 15 roku życia przez okres 8 lat. W opinii Sądu celowym było skorzystanie z możliwości nałożenia na oskarżonego tego środka karnego, tak aby zminimalizować możliwość ponownego kontaktu oskarżonego z osobami przypominającymi pokrzywdzoną i tym samym zmniejszyć prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przez J. W. (1) przestępstwa na szkodę małoletniej.

Nie znajdując podstaw do zwolnienia J. W. (1) od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych Sąd obciążył go tymi kosztami i wymierzył mu opłaty zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Treść orzeczenia pochodzi z bazy SAOS (www.saos.org.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.