Postanowienie z dnia 1996-09-10 sygn. IV KZ 63/96
Numer BOS: 2193308
Data orzeczenia: 1996-09-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV KZ 63/96
Postanowienie z dnia 10 września 1996 r.
Skoro ustawa uzależnia zwolnienie od uiszczenia opłaty przewidzianej w art. 465 § 1 k.p.k. od wykazania, że strona "nie jest w stanie jej wyłożyć", to jest całkiem jasne, iż nie wystarcza w tej mierze wykazanie tego, że uiszczenie opłaty byłoby dla danej strony "uciążliwe" czy też połączone z pewnym "uszczerbkiem dla koniecznego utrzymania".
Przewodniczący: Prezes SN Z. Doda.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
Sąd Najwyższy w sprawie Kazimierza K., skazanego z art. 178 § 2 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k., po rozpoznaniu zażalenia obrońcy skazanego na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 8 lipca 1996 r. o odmowie zwolnienia skazanego od opłaty od kasacji, po wysłuchaniu wniosku prokuratora
p o s t a n o w i ł
u t r z y m a ć w m o c y zaskarżone postanowienie.
Uzasadnienie
Odmawiając uwzględnienia - sprecyzowanego w kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego - wniosku o zwolnienie skazanego od ponoszenia opłaty od kasacji, Sąd Wojewódzki ustalił, że "otrzymywane przez oskarżonego i jego żonę świadczenia emerytalne wynoszą ponad 720 zł miesięcznie". Uznawszy zatem, że ten stan rzeczy pozwala oskarżonemu wyłożyć opłatę związaną z kasacją w kwocie 300 zł, Sąd Wojewódzki przyjął, iż w sprawie brak jest przesłanek określonych w art. 545 § 1 k.p.k.
W zażaleniu wyrażono odmienny pogląd, a mianowicie podkreślono że "fakt, iż oskarżony i jego żona mają do dyspozycji 720 zł miesięcznie, byłby przesądzający, gdyby taka kwota pozostawała im po poczynieniu wszelkich koniecznych opłat". Autor zażalenia stwierdził, że gdy się uwzględni "konieczność opłacenia mieszkania, prądu, telefonu i innych stałych świadczeń", to jest "jasne, że to, co pozostaje, nie wystarcza na zakup podstawowych artykułów żywnościowych dla dwojga osób w ciągu miesiąca". Zwróciwszy uwagę na to, że "o tych wszystkich względach uzasadnienie zaskarżonego postanowienia milczy", obrońca skazanego stwierdził, iż "nie wiadomo, czy fakty te zostały przyjęte, czy też należy ich dowieść".
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie obrońcy skazanego jest bezzasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. Argumentacja zawarta w zażaleniu przekonuje jedynie o tym, że konieczność uiszczenia przez skazanego opłaty od kasacji w wysokości 300 zł należy uznać za poważne obciążenie. Nie wystarcza to jednak do uznania, że ze względu na swą sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów skazany rzeczywiście "nie jest w stanie" uiścić owej opłaty.
Wyrażenie użyte w art. 545 § 1 k.p.k. różni się od formuł, którymi ustawa posługuje się w innych - analogicznych - kontekstach (np. w art. 69 i 556 k.p.k.). Stosownie zatem do elementarnych dyrektyw wykładni, wyrażenie to należy pojmować ściśle, zgodnie z jego dosłownym znaczeniem. Nie ma przecież żadnych powodów, by "korygować" tekst ustawy. Gdyby przesłanką stosowania dyspozycji art. 545 § 1 k.p.k. miało być to, że "wyłożenie kosztów" byłoby dla danej strony połączone "z uszczerbkiem dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny" (por. art. 69 k.p.k.) albo "zbyt uciążliwe" (por. art. 556 k.p.k.), to ustawodawca użyłby w treści tego przepisu któregoś z tych określeń. Skoro jednak ustawa uzależnia zwolnienie od uiszczenia opłaty przewidzianej w art. 465 § 1 k.p.k. od wykazania, że strona "nie jest w stanie jej wyłożyć", to jest całkiem jasne, iż nie wystarcza w tej mierze wykazanie tego, że uiszczenie opłaty byłoby dla danej strony "uciążliwe" czy też połączone z pewnym "uszczerbkiem dla koniecznego utrzymania". Krótko mówiąc, w świetle art. 545 § 1 k.p.k. zwolnienie od uiszczenia opłaty od kasacji uzasadnione jest wtedy i tylko wtedy, gdy zabiegająca o to strona należycie wykaże, że rzeczywiście nie jest w stanie uiścić kwoty 300 (albo 500) zł.
Należy wyraźnie stwierdzić, że o nietrafności zaskarżonego orzeczenia wcale nie świadczy fakt, iż Sąd Rejonowy zwolnił Kazimierza K. od ponoszenia kosztów postępowania i opłaty, a Sąd Wojewódzki zwolnił go od ponoszenia opłaty za drugą instancję. Rzecz po prostu w tym, że ustawa inaczej określa podstawy koncesji przewidzianych w art. 556 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych, inaczej zaś - bardziej restryktywnie - podstawę zwolnienia od uiszczenia opłaty od kasacji. Trudno zresztą o pryncypialną krytykę tego ostatniego rozwiązania, w żadnym razie przecież nie wolno ignorować ani szczególnej funkcji unormowania zawartego w art. 465 § 1 k.p.k., ani też znaczenia zasady, wedle której "w razie uwzględnienia kasacji opłata ulega zwrotowi" (art. 465 § 3 k.p.k.).
Konkluzja rysuje się całkiem jasno. Nie można sensownie zaprzeczyć, że uiszczenie opłaty w wysokości 300 zł stanowi dla skazanego uciążliwy wydatek. Brak jest jednak podstaw do ustalenia, że ze względu na swą sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów skazany nie jest w stanie wyłożyć takiej kwoty.
OSNKW 1996 r., Nr 11-12, poz. 87
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN