Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 1996-08-29 sygn. V KZ 29/96

Numer BOS: 2193292
Data orzeczenia: 1996-08-29
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Sygn. akt V KZ 29/96

Postanowienie z dnia 29 sierpnia 1996 r.

Według art. 30 § 3 k.p.k., sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia zaskarżonego w trybie kasacji, nie może "orzekać co do tej kasacji". Wyłączenie odniesiono nie do "rozpoznania kasacji", lecz do "orzekania co do kasacji". Ponieważ "orzekanie co do kasacji" obejmuje - lege non distinquente - zarówno orzekanie co do zasadności kasacji, jak i orzekanie co do dopuszczalności kasacji, to ze względu na zakaz wyrażony w art. 30 § 3 k.p.k. sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia zaskarżonego w trybie kasacji, nie może ani brać udziału w rozpoznaniu kasacji, ani też orzekać co do dopuszczalności kasacji. Wyrażenia użyte w art. 467 § 2 (zd. 1), § 3 (zd. 1) i § 4 (zd. 1) k.p.k. wskazują w sposób jednoznaczny na to, że "orzekanie" co do dopuszczalności kasacji jest "orzekaniem co do kasacji". Z tego punktu widzenia należy identycznie traktować postanowienia "o pozostawieniu kasacji bez dalszego biegu" oraz "o pozostawieniu kasacji bez rozpoznania".

Przewodniczący: Prezes SN Z. Doda.

Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Flatt-Ferenc.

Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa P., skazanego z art. 145 § 2 k.k. po rozpoznaniu zażalenia obrońcy skazanego na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 12 czerwca 1996 r. o pozostawieniu kasacji skazanego bez dalszego biegu, po wysłuchaniu wniosku prokuratora

postanowił u c h y l i ć zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w P. do ponownego rozpoznania kwestii spełnienia formalnych warunków dopuszczalności kasacji skazanego Krzysztofa P.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w T. wyrokiem z dnia 10 maja 1994 r. skazał Krzysztofa P. za popełnienie przestępstwa określonego w art. 145 § 2 k.k. Po rozpoznaniu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego Sąd Wojewódzki w P. wyrokiem z dnia 21 października 1994 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. W wydaniu wyroku Sądu Wojewódzkiego brał udział sędzia Sądu Wojewódzkiego Tadeusz J.

Obrońca skazanego wniósł w dniu 29 kwietnia 1996 r. kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego. W efekcie wezwania w trybie art. 105 k.p.k. uiszczono opłatę od kasacji, jednakże Sąd Wojewódzki - w składzie jednego sędziego, a mianowicie sędziego Tadeusza J. - wydał postanowienie o pozostawieniu kasacji skazanego bez dalszego biegu. U podstaw tego rozstrzygnięcia legło uznanie kasacji skazanego za niedopuszczalną, gdyż wyrok Sądu Wojewódzkiego zapadł w 1994 r., a "obrońca w kasacji nie wskazał, aby przed 31 grudnia 1995 r. złożył podanie o rewizję nadzwyczajną".

Zaskarżone postanowienie jest dotknięte uchybieniem określonym w art. 388 pkt 1 k.p.k., zostało ono bowiem wydane przez sędziego Tadeusza J., który brał udział w wydaniu wyroku Sądu Wojewódzkiego zaskarżonego w trybie kasacji. Dlatego też zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu na podstawie art. 388 k.p.k., sprawa zaś spełnienia formalnych warunków dopuszczalności kasacji skazanego - przekazaniu do ponownego rozpoznania w trybie i składzie zgodnym z ustawą.

Według art. 30 § 3 k.p.k., sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia zaskarżonego w trybie kasacji, nie może "orzekać co do tej kasacji". Wyłączenie odniesiono nie do "rozpoznania kasacji", lecz do "orzekania co do kasacji". Ponieważ "orzekanie co do kasacji" obejmuje - lege non distinquente - zarówno orzekanie co do zasadności kasacji, jak i orzekanie co do dopuszczalności kasacji, to ze względu na zakaz wyrażony w art. 30 § 3 k.p.k. sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia zaskarżonego w trybie kasacji, nie może ani brać udziału w rozpoznaniu kasacji, ani też orzekać co do dopuszczalności kasacji.

Należy podkreślić, że wyrażenia użyte w art. 467 § 2 (zd. 1), § 3 (zd. 1) i § 4 (zd. 1) k.p.k. wskazują w sposób jednoznaczny na to, że "orzekanie" co do dopuszczalności kasacji jest "orzekaniem co do kasacji". Nie wymaga dowodu teza, że z tego punktu widzenia należy identycznie traktować postanowienia "o pozostawieniu kasacji bez dalszego biegu" oraz "o pozostawieniu kasacji bez rozpoznania". W obu wypadkach chodzi o orzeczenie dotyczące wprost i bezpośrednio kasacji, a jego prawnoprocesowa istota przejawia się w tym, że tamuje ono postępowanie kasacyjne, oznacza bowiem odmowę uznania danej kasacji za skargę implikującą przeprowadzenie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Nie trzeba chyba szerzej wykazywać, że przyjęte ustalenie zakresu stosowania dyspozycji art. 30 § 3 k.p.k. harmonizuje z ratio legis tego przepisu. Oczywiste jest przecież to, że sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia zaskarżonego w trybie kasacji, nie powinien rozstrzygać o losach i efektach kasacji od takiego orzeczenia.

Wprawdzie stwierdzone uchybienie wystarcza do wydania orzeczenia, ale rozpoznanie zarzutu podniesionego w zażaleniu nie jest ani przedwczesne, ani bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania, nie zachodzą więc przewidziane w art. 385 k.p.k. przesłanki do ograniczenia rozpoznania wniesionego zażalenia.

Należy stwierdzić, że u podstaw zaskarżonego postanowienia leży błędne ustalenie, iż w niniejszej sprawie nie są spełnione warunki określone w art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o zmianie kodeksu postępowania karnego, ustawy o ustroju sądów wojskowych, ustawy o opłatach w sprawach karnych i ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz. U. Nr 89, poz. 443 z późn. zm.). Jest faktem, że ani w treści kasacji nie wspomniano o tym, iż obrońca skazanego wniósł w dniu 18 grudnia 1995 r. podanie o wniesienie, rewizji nadzwyczajnej od orzeczeń wydanych w tej sprawie, ani też nie dołączono do kasacji powiadomienia o niezałatwieniu tego podania do dnia wejścia w życie powołanej ustawy. Istotne jest wszelako to, że takie podanie zostało złożone, że nie zostało ono załatwione do dnia 1 stycznia 1996 r. i że obrońca został o tym powiadomiony pismem z dnia 23 stycznia 1996 r. Pismo to doręczono obrońcy w dniu 31 stycznia 1996 r., jasne jest zatem, że kasację wniesiono przed upływem terminu określonego w art. 2 ust. 3 powołanej ustawy nowelizacyjnej.

W sprawie istotne jest i to, że chociaż kasację wniesiono - literalnie rzecz biorąc - "od wyroków Sądu Wojewódzkiego i Sądu Rejonowego", to zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 103 k.p.k. należy uznać, iż jest ona skierowana przeciwko wyrokowi Sądu Wojewódzkiego, ponieważ w świetle art. 463 § 1 k.p.k. - mającego zastosowanie także w tym szczególnym układzie procesowym, który się wiąże z unormowaniem zawartym w art. 2 ust. 3 ustawy nowelizacyjnej - dopuszczalne jest jedynie zaskarżenie orzeczenia sądu odwoławczego kończącego postępowanie.

W świetle tych okoliczności niepodobna uznać za wadliwe tego, że w trybie art. 105 k.p.k. wezwano wnoszącego kasację do uzupełnienia braku polegającego na nieuiszczeniu opłaty od kasacji. Inna rzecz, że pewne wątpliwości w tym względzie mógłby nasuwać fakt, iż wykorzystanie art. 105 k.p.k. łączyło się tu z uznaniem kasacji za niedopuszczalną z powodu niespełnienia warunków określonych w art. 2 ust. 3 ustawy nowelizacyjnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 1996 r. V KZ 1/96, OSNKW 1996, z. 3-4, poz. 21).

OSNKW 1996 r., Nr 9-10, poz. 64

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.