Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 1997-01-24 sygn. V KO 6/97

Numer BOS: 2193185
Data orzeczenia: 1997-01-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt V KO 6/97

Postanowienie z dnia 24 stycznia 1997 r.

  1. Datą złożenia wniosku przez sąd występujący o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania na podstawie art. 222 § 4 k.p.k. jest data złożenia tego wniosku w biurze podawczym Sądu Najwyższego lub nadania go w polskim urzędzie pocztowym.
  2. Organy, o których mowa w art. 222 § 4 k.p.k., mogą wystąpić z wnioskiem o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania również i po upływie terminów z art. 222 § 2 lub 3 k.p.k.

Przewodniczący: Prezes SN Z. Doda.

Sędziowie: E. Sadzik, S. Zabłocki (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Gwiazdowicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Marka B., oskarżonego z art. 201 k.k., po rozpoznaniu wniosku - zawartego w postanowieniu Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 31 grudnia 1996 r., a złożonego w dniu 7 stycznia 1997 r. - o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania wobec oskarżonego Marka B. na okres oznaczony, przekraczający termin określony w art. 222 § 3 k.p.k., po wysłuchaniu wniosku prokuratora, na podstawie art. 222 § 4 k.p.k.

postanowił przedłużyć stosowanie wobec oskarżonego Marka B. tymczasowego aresztowania na okres od dnia 24 stycznia 1997 r. do dnia 31 marca 1997 r.

Uzasadnienie

Na wstępie rozważyć należy prawnoprocesowe konsekwencje tego, że aczkolwiek postanowienie Sądu Wojewódzkiego o wystąpieniu do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego aresztowania na podstawie art. 222 § 4 k.p.k. zapadło w dniu 31 grudnia 1996 r., tym niemniej zostało ono nadane do Sądu Najwyższego dopiero w dniu 7 stycznia 1997 r. (...). W omawianym stanie faktycznym rodzi się bowiem pytanie, w jakiej dacie "złożony" został wniosek na podstawie art. 222 § 4 k.p.k., a w zależności od treści udzielonej odpowiedzi ponadto i ewentualne dalsze pytania, a mianowicie: jak oceniać należy skutki nierespektowania nakazu płynącego z treści art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o zmianie kodeksu postępowania karnego (...) (Dz. U. Nr 89, poz. 443), który wprowadzony został ustawą z dnia 1 grudnia 1995 r. zmieniającą ustawę o zmianie kodeksu postępowania karnego (...) (Dz. U. Nr 154, poz. 793) oraz, czy Sąd Najwyższy może rozpoznawać wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania ponad terminy określone w art. 222 § 2 i 3 k.p.k., jeśli został on złożony już po upływie tych terminów (w sprawach innych niż określone w art. 10a ust. 1 cyt. ustawy) lub po upływie terminu oznaczonego w art. 10a ust. 2 cyt. ustawy, tj. po dniu 1 stycznia 1997 r., jeśli chodzi o sprawy określone w art. 10a ust. 1 cyt. ustawy.

Rozstrzygając pierwsze z postawionych pytań, należy mieć na uwadze to, że natura rozstrzygnięcia podejmowanego na szczeblu sądu występującego z inicjatywą, o której mowa w art. 222 § 4 k.p.k., jest bardziej zbliżona do wniosku, tyle tylko, że składanego przez organ procesowy, a nie przez stronę procesową, niż do orzeczenia sensu stricto. Wystąpienie takie nie ma bowiem charakteru przesądzającego (orzekającego o przedłużeniu aresztowania), a jedynie charakter postulatywny [propozycja przedłużenia aresztowania, która wcale nie musi być zaakceptowana przez organ w istocie decydujący o dalszym losie środka zapobiegawczego, tj. przez Sąd Najwyższy; dodać wypada, że tymczasowe aresztowanie jest utrzymywane do czasu rozpoznania wniosku przez Sąd Najwyższy - w grupie spraw, w których aresztowanie zostało zastosowane przed dniem 4 sierpnia 1996 r. - nie na podstawie orzeczenia organu występującego, lecz ex lege, tj. na podstawie art. 10a ust. 1 cyt. ustawy w odniesieniu do spraw wymienionych w tym przepisie, a na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o zmianie ustawy kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 155, poz. 757) w odniesieniu do spraw, w których areszt co prawda został zastosowany przed dniem 4 sierpnia 1996 r., lecz w dniu 1 stycznia 1997 r. nie przekroczył jeszcze terminów określonych w art. 222 § 3 lub 4 k.p.k., co uzasadniałoby zastosowanie art. 10a ust. 1 i 2 cyt. ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. Nie można też nie zwrócić uwagi na to, że w treści art. 222 § 4 k.p.k. - a zatem i w treści art. 10a ust. 2 i 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. oraz art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. - wnioski sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania ponad terminy określone w art. 222 § 3 k.p.k. zostały postawione w jednej płaszczyźnie z wnioskami składanymi przez Prokuratora Generalnego o przedłużenie tymczasowego aresztowania ponad terminy określone w art. 222 § 2 k.p.k. Nie rodzą się zaś żadne rozsądne wątpliwości, że chwilą złożenia przez Prokuratora Generalnego wniosku w omawianym przedmiocie jest nie data wyrażenia przez Prokuratora Generalnego woli wystąpienia z takim wnioskiem, którą stanowi moment złożenia przezeń podpisu pod wystąpieniem do Sądu Najwyższego, lecz dopiero bądź to data złożenia omawianego wystąpienia w biurze podawczym Sądu Najwyższego, bądź data nadania wniosku w polskim urzędzie pocztowym. Podobnie, wydanie przez sąd postanowienia w omawianym przedmiocie jest chwilą wyrażenia woli wystąpienia z wnioskiem o przedłużenie aresztowania, ale nie momentem złożenia tego wniosku. Gdyby jako moment złożenia wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania traktować już samo wydanie postanowienia - dla oskarżonego nie istniałyby żadne gwarancje, że kontrolę nad przedłużającym się okresem pozbawienia wolności przejmie Sąd Najwyższy. Zgodnie bowiem z art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r., tymczasowe aresztowanie trwałoby ex lege do czasu rozpoznania tego wniosku przez Sąd Najwyższy, zaś sąd występujący z wnioskiem nie byłby limitowany żadnym terminem do przekazania tego wniosku do rozpoznania Sądowi Najwyższemu. W rezultacie pomimo tego, że postanowienie sądu występującego stanowiłoby jedynie postulat kontynuacji najsurowszego środka zapobiegawczego, mogłoby się ono przerodzić w rzeczywistą podstawę, co prawda nie prawną, lecz faktyczną, dalszego stosowania aresztu. Z pewnością nie takie były intencje ustawodawcy, który formułując art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. zmierzał ku temu, aby w sprawach określonych w art. 10a ust. 1 tejże ustawy aresztowanie bądź to zostało uchylone najpóźniej z dniem 1 stycznia 1997 r., bądź też decyzja o jego ewentualnej kontynuacji przekazana została realnie, a nie jedynie formalnie (i to bez żadnej "egzekutywy") w gestię Sądu Najwyższego. Artykuł 10a ust. 2 cyt. ustawy ma bowiem jednoznacznie gwarancyjny charakter.

Reasumując, datą złożenia wniosku przez sąd występujący o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania na podstawie art. 222 § 4 k.p.k. jest data złożenia tego wniosku w biurze podawczym Sądu Najwyższego lub nadania go w polskim urzędzie pocztowym.

Ponieważ w niniejszej sprawie nie doszło - jak wynika z przeprowadzonej analizy - do złożenia wniosku o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania przed dniem 1 stycznia 1997 r. - aresztowanie należało uchylić nie później niż z dniem 1 stycznia 1997 r., zgodnie z art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. W konsekwencji uznać należy, że od dnia 1 stycznia 1997 r. do dnia, od którego tymczasowe aresztowanie oskarżonego uzyskało podstawę prawną w nowym orzeczeniu uprawnionego organu procesowego, oskarżony był pozbawiony wolności bez podstawy prawnej. Nie można bowiem jako takiej podstawy wskazywać art. 10a ust. 1 cyt. ustawy, który znajduje zastosowanie tylko w przypadku, gdy nie doszło lub nie powinno było dojść do uchylenia aresztowania zgodnie z art. 10a ust. 2 cyt. ustawy. Wniosek złożony po terminie nie mógł wywołać skutków "zawieszających", określonych w art. 10a ust. 1 cyt. ustawy.

Pozbawienie podejrzanego lub oskarżonego wolności w okresie między upływem terminu, do którego tymczasowe aresztowanie było wykonywane na podstawie orzeczenia uprawnionego organu lub ex lege, a chwilą wydania przez właściwy organ postanowienia o przedłużeniu czasu trwania tymczasowego aresztowania, jest zatem bezprawne. Fakt ten może uzasadniać odszkodowanie za oczywiście niesłuszne tymczasowe aresztowanie (art. 487 § 4 k.p.k.), chyba że okres tego bezprawnego pozbawienia wolności zostanie zaliczony na poczet orzeczonej kary. Chociaż bowiem takiego bezprawnego pozbawienia wolności nie można uważać za "tymczasowe aresztowanie" w znaczeniu związanym ze ścisłym rozumieniem art. 83 k.k. (art. 365 k.p.k.), to jednak dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje na to, że art. 83 k.k. należy stosować w drodze analogii do wszystkich wypadków bezprawnego pozbawienia oskarżonego wolności w toku postępowania karnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1973 r. III KR 39/73, OSNKW 1974, z. 1, poz. 7; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1982 r. II KR 238/83, OSNPG 1983, z. 4, poz. 39, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1991 r. I KZP 26/91, OSNKW 1992, z. 1-2, poz. 15).

Po wyjaśnieniu powyższych zagadnień powrócić należy do kwestii, czy Sąd Najwyższy mógł i powinien był rozpoznać wniosek Sądu Wojewódzkiego, złożony - jak wynika z dotychczasowej analizy - w dniu 7 stycznia 1997 r.

Po pierwsze, stwierdzić należy, że żaden przepis nie zabrania organom, o których mowa w art. 222 § 4 k.p.k., wystąpienia z wnioskiem o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania już po upływie terminów przewidzianych w art. 222 § 2 lub 3 k.p.k. Co więcej, niektóre z przesłanek wymienionych w art. 222 § 4 k.p.k. mogą in concreto powstać po upływie tych terminów. Należy jednak wyraźnie odróżnić możliwość wystąpienia z wnioskiem o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania nawet po upływie terminów określonych w art. 222 § 2 lub 3 k.p.k., a także w art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r., od obowiązku zwolnienia podejrzanego-oskarżonego w razie niezłożenia wniosku przed upływem tych terminów. Przykładowo, nie stwierdzając istnienia żadnej z przesłanek z art. 222 § 4 k.p.k. sąd nie złożył przed upływem terminu przewidzianego w art. 222 § 3 k.p.k., a w grupie spraw oznaczonych w art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. przed upływem terminu przewidzianego w art. 10a ust. 2 tejże ustawy, wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania. Obowiązany był zatem zwolnić oskarżonego przed upływem ekspirującego terminu. W toku dalszego postępowania przebywający już na wolności oskarżony celowo przewleka zakończenie postępowania. Jest rzeczą oczywistą, że możliwe będzie wystąpienie do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego aresztowania ponad terminy, o których była mowa. Taka sama sytuacja zachodzić będzie wówczas, gdy organ, do którego dyspozycji pozostaje podejrzany-oskarżony, stwierdzi, że "nie zdąży" złożyć stosownego wniosku przed upływem terminu (a zatem zmuszony będzie zwolnić podejrzanego-oskarżonego), ale już po upływie tego terminu złoży wniosek, powołując się na przesłankę istniejącą i uzasadniającą - jego zdaniem - przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania. W tym miejscu wyjaśnić wypada, że o "przedłużeniu tymczasowego aresztowania" w rozumieniu art. 222 § 4 k.p.k. należy mówić zarówno w przypadku "dalszego stosowania" (tj. kontynuacji prawnie stosowanego), jak i "ponownego stosowania" (tj. stosowania po przerwie spowodowanej uchyleniem tego środka lub po "przerwie" wynikającej z pozbawienia oskarżonego wolności bez podstawy prawnej) środka zapobiegawczego (por. pogląd wyrażony - na gruncie art. 222 § 2 k.p.k. przed nowelizacją - w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1991 r. I KZP 26/91, OSNKW 1992, z. 1-2, poz. 15).

Tak samo postąpić należy w przypadku, gdy co prawda postanowienie o wystąpieniu z wnioskiem podjęte zostało przed upływem terminu, ale wniosek złożony został już po jego upływie. Wniosek taki z omówionych już powodów nie może wywołać skutków prawnych takich, jakie wywołałby wniosek złożony przed upływem terminu, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby wywołał on skutki prawne takie, jakie wywołać może każdy wniosek złożony po upływie terminu. Słowem - zgodnie z zasadą racjonalnego nieformalizmu - in concreto wniosek Sądu Wojewódzkiego potraktować należało jako "nowy" wniosek, złożony w dniu 7 stycznia 1997 r.

Rozważając przedstawione w nim racje i konfrontując je z realiami niniejszej sprawy stwierdzić należy, że jest to wniosek merytorycznie zasadny. Należało zatem przedłużyć okres tymczasowego aresztowania od daty rozpoznania tego wniosku, to jest od dnia 24 stycznia 1997 r., do dnia 31 marca 1997 r.

W pierwszej kolejności omówić należy tzw. przesłankę ogólną stosowania środków zapobiegawczych, w tym i tymczasowego aresztowania (art. 209 k.p.k.). Pamiętając o tym, że Marek B. nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów, należy jednak stwierdzić, iż popełnienie przezeń zarzucanych mu przestępstw, a przede wszystkim przestępstw, o których mowa w pkt I i II aktu oskarżenia, które zadecydowały o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego, zostało - na obecnym etapie postępowania - dostatecznie uzasadnione. (...)

Artykuł 209 k.p.k. - formułując ogólny warunek dopuszczalności stosowania środków zapobiegawczych - wymaga istnienia dowodów dostatecznie uzasadniających, że oskarżony popełnił przestępstwo. W granicach zatem wynikających z tego przepisu nie budzi wątpliwości istnienie w niniejszej sprawie wskazanych dowodów, które traktować trzeba jako dostatecznie uzasadniające tezy oskarżenia. Natomiast wszelkie dalej idące wnioski, rozstrzygające ostatecznie o ocenie wiarygodności tych dowodów, będzie miał prawo wysnuć Sąd Wojewódzki w W ., albowiem tego typu kompetencje należą wyłącznie do sądu orzekającego co do głównego przedmiotu postępowania.

Z kolei wskazać należy przesłankę szczególną, która nakazuje uznać, że to właśnie tymczasowe aresztowanie jest w niniejszej sprawie środkiem zapobiegawczym, który jest w stanie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Oskarżonemu zarzucono popełnienie umyślnego występku, zagrożonego karą pozbawienia wolności przekraczającą osiem lat, a zatem potrzeba stosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona domniemaniem ustawowym z art. 217 § 2 k.p.k. Jeszcze istotniejsze jest jednak w niniejszej sprawie to, że dotychczasowe zachowanie Marka B. prowadzi do wniosku, iż zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się tego oskarżonego (art. 217 § 1 pkt 1 k.p.k.). W toku śledztwa ukrywał się on do momentu ujęcia, był poszukiwany listem gończym, a w trakcie zatrzymania posługiwał się dowodem osobistym i prawem jazdy na nazwisko Jana K.

Jeśli chodzi zaś o przesłanki specjalne, umożliwiające przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania na okres przekraczający termin określony w art. 222 § 3 k.p.k., wskazać należy, że są nimi w niniejszej sprawie: przedłużające się opracowywanie opinii uzupełniającej przez biegłego (...), a także wykonywanie czynności dowodowych w sprawie o szczególnej zawiłości (...). Względy te zostały expressis verbis wymienione w treści art. 222 § 4 k.p.k., w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 6 grudnia 1996 r. o zmianie ustawy - kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 155, poz. 757).

OSNKW 1997 r., Nr 3-4, poz. 30

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.