Postanowienie z dnia 1998-01-22 sygn. IV KZ 3/98
Numer BOS: 2193110
Data orzeczenia: 1998-01-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV KZ 3/98
Postanowienie z dnia 22 stycznia 1998 r.
Naruszenie przez sąd art. 105 § 1 k.p.k. nie może prowadzić do pozbawienia strony uprawnienia wynikającego z ustawy, a zatem, uzupełnienie braku formalnego nie może być uznane za nieskuteczne z tego tylko powodu, że brak uzupełniony został jeszcze przed wezwaniem strony do uzupełnienia.
Przewodniczący: sędzia J. Skwierawski.
Prokurator Prokuratury Krajowej: F. Pasturczak.
Sąd Najwyższy w sprawie Wiesława K., skazanego za popełnienie przestępstwa określonego art. 184 § 1 k.k., po rozpoznaniu zażalenia jego obrońcy na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 8 grudnia 1997 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia kasacji oraz o odmowie zwolnienia od opłaty od kasacji, po wysłuchaniu wniosku prokuratora postanowił:
1) uchylić zaskarżone postanowienie w części orzekającej w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia kasacji i wniosek ten pozostawić bez rozpoznania,
2) uchylić zaskarżone postanowienie w części orzekającej w przedmiocie wniosku o zwolnienie skazanego od obowiązku uiszczenia opłaty od kasacji i w tym zakresie przekazać sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w P. do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Skazanemu, po złożeniu przez niego w ustawowym terminie stosownego wniosku, doręczono odpis wyroku z uzasadnieniem w dniu 17 października 1997 r. W dniu 4 listopada 1997 r. wniósł on do Sądu Wojewódzkiego pismo "dotyczące uchylenia wyroku do ponownego rozpatrzenia", którego treść nie pozostawiała wątpliwości co do znaczenia, jakie wiązał z nim skazany. Nie miał on obrońcy w toku postępowania sądowego, a wskazane wyżej pismo sporządził osobiście. W dniu 6 listopada 1997 r. złożył on do sądu wniosek o wyznaczenie obrońcy z urzędu, uzasadniony złą sytuacją materialną. Obrońcę wyznaczono zarządzeniem z dnia 20 listopada 1997 r., które doręczono obrońcy w dniu 26 listopada 1997 r. W dniu 2 grudnia 1997 r. obrońca złożył sporządzoną i podpisaną przez siebie skargę kasacyjną wraz z zamieszczonym w niej wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia kasacji, a także wnioskiem o zwolnienie skazanego od obowiązku uiszczenia opłaty od kasacji. Sąd Wojewódzki w P. postanowieniem z dnia 8 grudnia 1997 r. wniosków tych nie uwzględnił. W zażaleniu, stanowiącym przedmiot niniejszego rozpoznania, obrońca kwestionuje orzeczenie sądu w zakresie obu złożonych wniosków, wskazując m.in. na naruszenie art. 105 § 1 i art. 111 § 1 k.p.k. (w części rozstrzygającej w kwestii przywrócenia terminu) oraz na niekonsekwencję sądu w ocenie sytuacji materialnej skazanego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jest oczywiste, że złożone przez skazanego pismo z dnia 4 listopada 1997 r. zawiera, ze względu na jego treść, wszystkie cechy środka zaskarżenia, a więc - uwzględniając czytelną wówczas sytuację procesową - kasacji. Sąd odwoławczy nie dostrzegł tego, skoro po wpłynięciu tego pisma, i aż do czasu złożenia skargi kasacyjnej przez obrońcę, nie wezwał skazanego - wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 105 § 1 k.p.k. w zw. z art. 467 § 2 k.p.k. i art. 462 k.p.k. - do uzupełnienia braków formalnych (sporządzenie i podpisanie kasacji przez adwokata). Nie budzi też wątpliwości to, że skazany, wezwany do usunięcia braków formalnych pisma procesowego, mógłby skorzystać z przysługującego mu prawa do złożenia wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu w celu sporządzenia kasacji, jak i to, że w wypadku uwzględnienia tego wniosku, sąd miałby obowiązek doręczyć adwokatowi odpis wyroku z uzasadnieniem. Termin do złożenia kasacji biegłby wówczas dla obrońcy od dnia doręczenia mu odpisu wyroku (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1996 r., II KZ 45/96 - OSNKW 1996, z. 11-12, poz. 86). Kiedy zatem doszło do wyznaczenia obrońcy z urzędu, a obrońca ten wniósł niezwłocznie kasację w formie wymaganej prawem, to doszło w ten sposób do sytuacji, która uchyliła skutki uchybienia, polegającego na zaniechaniu zastosowania art. 105 § 1 k.p.k. Nie jest przy tym istotne, jaka była rzeczywista przyczyna złożenia przez skazanego wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu (sporządzenie kasacji, czy obrona przed sądem rozpoznającym kasację), skoro Sąd Wojewódzki kwestii tej nie wyjaśniał; gdyby zaś ustalił nawet, że skazany nie zmierzał do wyznaczenia obrońcy w celu sporządzenia kasacji, to obowiązek wezwania skazanego do usunięcia braków formalnych złożonej już kasacji nadal nie byłby dopełniony.
Dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie decydujące znaczenie ma ustalenie, że złożona przez skazanego kasacja wniesiona została z zachowaniem terminu określonego w art. 464 § 3 (zd. 2), choć w formie niezgodnej z prawem. Sąd odwoławczy miał zatem obowiązek wezwania skazanego do uzupełnienia braków formalnych pisma procesowego, a dopóki tego nie uczynił, dopóty skazany dysponował nieprzerwanie - nie ograniczonym (na skutek zaniechania sądu) terminem - uprawnieniem do uzupełnienia braków w każdym czasie poprzedzającym upływ terminu określonego w art. 105 § 1 k.p.k. W niniejszej sprawie termin taki nie został wyznaczony, albowiem sąd w ogóle nie wezwał skazanego do uzupełnienia braków formalnych. Złożenie kasacji usuwającej braki w tak otwartym zatem terminie, nie pozwala twierdzić, że została ona złożona po jego upływie. Tym bardziej, nie pozwala przyjąć - jak czyni to sąd w zaskarżonym postanowieniu - że została wniesiona po upływie terminu do wniesienia kasacji. Brak formalny skargi kasacyjnej, polegający na sporządzeniu jej i podpisaniu przez stronę inną niż prokurator, nie może być przecież usunięty inaczej, jak tylko poprzez złożenie nowej skargi kasacyjnej, sporządzonej i podpisanej przez adwokata.
Naruszenie przez sąd art. 105 § 1 k.p.k. nie może prowadzić do pozbawienia strony uprawnienia wynikającego z ustawy, a zatem, uzupełnienie braku formalnego nie może być uznane za nieskuteczne z tego tylko powodu, że brak uzupełniony został jeszcze przed wezwaniem strony do uzupełnienia. Jeżeli sąd odwoławczy nie wezwał skazanego, który w terminie określonym w art. 464 § 3 zd. 2 k.p.k. wniósł kasację sporządzoną osobiście, do uzupełnienia braków formalnych (art. 464 § 2 i art. 105 § 1 k.p.k. w zw. z art. 462 k.p.k.) - to okoliczność, że usuwającą te braki formalne skargę kasacyjną złożył adwokat po upływie tego terminu, nie pozwala kwestionować skuteczności tej czynności.
Nie trzeba dodawać, że Sąd Wojewódzki i dzisiaj - gdyby obrońca nie złożył skargi kasacyjnej - byłby zobowiązany do stosowania art. 105 § 1 k.p.k.
Konkludując, skoro skarga kasacyjna obrońcy złożona została w terminie, to zbędny, bo bezprzedmiotowy, był jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia kasacji - a stanowisko Sądu Wojewódzkiego niezrozumiałe na tle powyższych wywodów, i dowolne także, bo nie znajdujące uzasadnienia nawet w okolicznościach przytoczonych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Nie budzi przecież wątpliwości, że argument wyprowadzony z faktu pouczenia skazanego o sposobie wniesienia kasacji pozbawiony był w tej sprawie znaczenia, ponieważ wniesienie kasacji dotkniętej brakiem formalnym nie znosi - mimo prawidłowego pouczenia - obowiązku stosowania art. 105 § 1 k.p.k. Ponadto, gdyby założyć nawet - jak przyjął to sąd - że w sprawie tej w ogóle powstaje kwestia terminu, to i tak stwierdzić trzeba, że wykracza znacznie poza granice swobodnej oceny ustalenie z jednej strony, iż nie ma dla niej znaczenia wyznaczenie obrońcy z urzędu już po upływie tego terminu, z drugiej zaś, że obrońca nie wskazał "istotnych okoliczności" uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu. Nieoczekiwanie zatem - i paradoksalnie - trafne okazało się twierdzenie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, zawarte w zdaniu: "fakt wyznaczenia obrońcy w terminie późniejszym nie ma tu znaczenia" - bo służyło tam jako argument uzasadniający oddalenie wniosku o przywrócenie terminu, a obecnie wspiera uznanie, że czynność dokonana została w terminie.
Powyższe wywody uzasadniają uchylenie postanowienia Sądu Wojewódzkiego w omówionej części i pozostawienie wniosku obrońcy o przywrócenie terminu bez rozpoznania, jako bezprzedmiotowego.
Natomiast w kwestii rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o zwolnienie skazanego od obowiązku uiszczenia opłaty od kasacji stwierdzić należy przede wszystkim, że zaskarżone orzeczenie zapadło w tym zakresie przedwcześnie, skoro inna część tego orzeczenia - odmawiając przywrócenia terminu wniesienia do kasacji - tamowała postępowanie kasacyjne. Dopiero niniejsze, odmienne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w przedmiocie skuteczności złożenia skargi kasacyjnej, aktualizuje kwestię opłaty od kasacji. Kwestia ta powinna być jednak rozpoznana przez Sąd Wojewódzki ponownie, tak, aby skazany zachował uprawnienie do zaskarżenia zapadłego rozstrzygnięcia.
Rozpoznając wniosek ponownie, a po raz pierwszy w sytuacji, w której rozpoznanie to ma znaczenie rzeczywiste, a nie pozorne, Sąd Wojewódzki uwzględni aktualną sytuację majątkową skazanego oraz fakt, że w dotychczasowym postępowaniu sądy obu instancji zwolniły skazanego od ponoszenia kosztów postępowania, Sąd Wojewódzki zaś - uwzględniając jego wniosek - wyznaczył mu obrońcę z urzędu w postępowaniu kasacyjnym. W każdym razie pogląd, że opłatę od kasacji powinien skazany uiścić niezależnie od jego obecnej sytuacji materialnej - do czego sprowadza się w istocie uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia w tej części - przeczy w ogóle racjom rozpoznawania tej kwestii. Ujawnia ponadto, że podstawą tego rozstrzygnięcia nie były ustalone konkretnie okoliczności, co stanowi o naruszeniu art. 545 § 1 k.p.k.
Wszystkie wywiedzione wyżej motywy uzasadniają część dyspozytywną niniejszego postanowienia.
OSNKW 1998 r., Nr 3-4, poz. 14
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN