Uchwała z dnia 1998-01-29 sygn. I KZP 29/97
Numer BOS: 2193106
Data orzeczenia: 1998-01-29
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sygn. akt I KZP 29/97
Uchwała 7 sędziów z dnia 29 stycznia 1998 r.
Za "czas stosowania tymczasowego aresztowania" w rozumieniu art. 222 § 2 i 3 k.p.k. należy uważać jedynie czas rzeczywistego pozbawienia wolności na podstawie postanowienia o stosowaniu tymczasowego aresztowania wydanego w danej sprawie. Jeżeli zatem wobec danej osoby wydano w dwóch lub więcej postępowaniach postanowienia o stosowaniu tymczasowego aresztowania, to do czasu stosowania tego środka (w rozumieniu art. 222 § 2 i 3 k.p.k.) w jednym z tych postępowań nie wlicza się okresu, w którym osoba ta była pozbawiona wolności na podstawie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu wydanego w innym z tych postępowań.
Przewodniczący: Prezes SN Z. Doda.
Sędziowie: J. Bratoszewski, P. Kalinowski, B. Nizieński (sprawozdawca), E. Sadzik, F. Tarnowski, S. Zabłocki.
Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Sylwestra M., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Lublinie, postanowieniem z dnia 8 sierpnia 1997 r., do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, a przez skład trzech sędziów tego sądu na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. - postanowieniem z dnia 18 listopada 1997 r.
- powiększonemu składowi Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
"Czy do czasu stosowania tymczasowego aresztowania określonego w art. 222 § 3 k.p.k. należy zaliczyć również ten okres jego stosowania, który biegnie "równolegle" z tymczasowym aresztowaniem zastosowanym wcześniej wobec oskarżonego (podejrzanego) w innej sprawie?"
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
Uzasadnienie
Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie wyłoniło się w związku z dokonanym przez Sąd Wojewódzki w Lublinie przedłużeniem stosowania na podstawie art. 222 § 3 k.p.k. wobec oskarżonego Sylwestra M., pozostającego pod zarzutem przestępstwa z art. 201 w zw. z art. 58 k.k., tymczasowego aresztowania, które oskarżony ten w zażaleniu wniesionym do Sądu Apelacyjnego w L. określił jako "bezprawne i karygodne".
Sąd Apelacyjny w L. nabrawszy wątpliwości co do tego, czy "do czasu stosowania tymczasowego aresztowania określonego w art. 222 § 3 k.p.k. należy zaliczyć również ten okres jego stosowania, który biegnie równolegle z tymczasowym aresztowaniem zastosowanym wcześniej wobec oskarżonego (podejrzanego) w innej sprawie" (okresu tego Sąd Wojewódzki w L. nie zaliczył), uznając zarazem, że zagadnienie to wymaga rozstrzygnięcia w drodze zasadniczej wykładni ustawy, przedstawił je na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. Sądowi Najwyższemu, który przekazał je z kolei - na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. - składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia.
Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:
W realiach sprawy, objętej przedstawionym pytaniem prawnym, wystąpiło zagadnienie obliczania okresów tymczasowego aresztowania, określonych w art. 222 k.p.k. (w szczególności w § 3 tego przepisu), w aspekcie konieczności orzekania o ewentualnym przedłużeniu tymczasowego aresztowania w sytuacji, gdy zastosowano je wobec tego samego oskarżonego równolegle w dwóch różnych sprawach. Rozstrzygając przedstawione zagadnienie godzi się już na wstępie zauważyć, że jakkolwiek związany z pytaniem układ procesowy jest odmienny od tego, który był już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, to jednak należy uznać, iż mają do niego odniesienie argumenty przytoczone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 stycznia 1997 r., IV KO 35/96 (OSNKW 1997, z. 3-4, poz. 29), a następnie w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 października 1997 r., I KZP 17/97 (OSNKW 1997, z. 11-12, poz. 88). W istocie bowiem przytoczone w tych orzeczeniach argumenty są niejako wspólne dla obu układów: "zbiegu" wykonywania kary pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania oraz "zbiegu" dwóch decyzji o tymczasowym aresztowaniu, podjętych w różnych sprawach, choćby nawet zostały podjęte na podstawie różnych przesłanek faktycznych i prawnych. Możliwości skorzystania z argumentacji zawartych w cytowanych orzeczeniach nie wyłącza również i to, że w wypadku "zbiegu" tymczasowego aresztowania i wykonywania kary pozbawienia wolności odmienne są podstawy izolacji oskarżonego (przy tymczasowym aresztowaniu - potrzeba zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania, przy wykonywaniu kary - potrzeba realizacji prawomocnego orzeczenia), natomiast w wypadku "zbiegu" decyzji o stosowaniu tymczasowego aresztowania, wydanych w różnych postępowaniach, racja izolacji oskarżonego (podejrzanego) jest taka sama; jest nią bowiem potrzeba zabezpieczenia prawidłowego przebiegu postępowania. Nie stoi na przeszkodzie w odwoływaniu się do argumentów z cytowanych orzeczeń również i to, że pomiędzy podstawami tymczasowego aresztowania wskazanymi w art. 217 k.p.k., mogą zachodzić zasadnicze różnice (np. zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego w jednej sprawie ze względu na uchylanie się od wymiaru sprawiedliwości, zaś w drugiej - obawa ponownego popełnienia zbrodni).
Przy rozważaniu przedstawionego zagadnienia prawnego podkreślenia wymaga, że tymczasowe aresztowanie jest tego rodzaju środkiem zapobiegawczym, którego istota polega na pozbawieniu wolności osoby nim objętej i stąd też całe kodeksowe unormowanie instytucji tymczasowego aresztowania, z uwagi na dolegliwość tego środka, zorientowane jest na takie sytuacje, w których pozbawienie oskarżonego (podejrzanego) wolności - ze względu na potrzebę należytego zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania - musi być zarówno zasadne, jak i nieodzowne. Z tych też względów tymczasowe aresztowanie może trwać tylko i wyłącznie do terminu oznaczonego w postanowieniu o jego zastosowaniu (przedłużeniu). Z art. 211 § 2 k.p.k. wynika bowiem, że nie jest dopuszczalne wykonywanie w jakimkolwiek zakresie postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania po upływie terminu, do którego - zgodnie z treścią postanowienia - aresztowanie ma trwać. Określenie tego terminu wyznacza zatem ramy czasowe prawnoprocesowej skuteczności postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania także i wówczas, gdy tymczasowe aresztowanie zostało już wcześniej wobec tego samego oskarżonego zastosowane w innej sprawie.
Należy jednak szczególnie mocno podkreślić, że dopóki okres rzeczywistego pozbawienia oskarżonego wolności na podstawie decyzji o stosowaniu tymczasowego aresztowania w danej sprawie nie przekracza terminu(ów) wymienionego w art. 222 k.p.k., dopóty nie jest ani nieodzowne, ani - co więcej - możliwe "przedłużanie" tymczasowego aresztowania na podstawie i w trybie art. 222 § 2 lub 4 k.p.k.
Przepis art. 222 k.p.k. jest tą normą, która reguluje przesłanki i tryb "przedłużania" stosowania tymczasowego aresztowania. Nie ma jednak żadnych powodów do uznania, że określenie to oznacza w treści tego przepisu coś innego, aniżeli w innych przepisach dotyczących tego środka zapobiegawczego. W przepisie art. 222 k.p.k. chodzi więc niewątpliwie o ograniczenie czasu "aresztowania" oskarżonego (a zatem i pozbawienia go wolności), zastosowanego w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Z tego też powodu funkcję tego przepisu należy upatrywać w nakazie ograniczenia czasu pozbawienia oskarżonego wolności dla potrzeb procesu karnego do granic wyznaczonych przez rzeczywistą niezbędność na tle okoliczności konkretnej sprawy.
Jak wskazano wyżej, stosowanie tymczasowego aresztowania polega na pozbawieniu oskarżonego wolności. Tego oczywistego faktu nie zmienia w niczym "zbieg" decyzji o stosowaniu tego środka wobec podejrzanego (oskarżonego) w kilku różnych sprawach. Obowiązujące prawo nie wyłącza możliwości takiego "zbiegu", z tym tylko, że w takim układzie podstawę pozbawienia wolności stanowi pierwsza decyzja wydana w którejś z tych spraw. Istota sprawy sprowadza się wówczas do tego, że postanowienie o stosowaniu tymczasowego aresztowania w innej sprawie nie jest wykonywane, ponieważ nie ono stanowi podstawę pozbawienia oskarżonego (podejrzanego) wolności. W rzeczywistości w takim układzie wykonywane jest tylko pierwsze z zastosowanych tymczasowych aresztowań, zaś w innej sprawie istnieje wprawdzie postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, ale nie jest ono wykonywane. Podlegać ono będzie wykonaniu tylko w razie uchylenia lub zmiany dotychczas wykonywanego tymczasowego aresztowania.
Stąd też skoro w innej sprawie tymczasowe aresztowanie nie jest wykonywane, to nie może biec jego okres, a zatem nie zachodzi potrzeba jego przedłużania, w związku z czym czasu jego stosowania nie uwzględnia się przy obliczaniu terminów określonych w art. 222 § 2 i 3 k.p.k. W sferze stosowania art. 222 § 2-4 k.p.k. znaczenie ma bowiem jedynie okres rzeczywistego pozbawienia wolności na podstawie decyzji o stosowaniu tymczasowego aresztowania w danej sprawie, a stanowisko takie harmonizuje nie tylko z prawidłowo ujmowanymi funkcjami przepisu art. 222 k.p.k., lecz także z istotą tymczasowego aresztowania. Warto w tym miejscu zauważyć, że zgodnie z brzmieniem art. 224 k.p.k. okres tymczasowego aresztowania liczy się od dnia zatrzymania, co wskazuje wyraźnie na to, ze ustawowe wyrażenie "okres tymczasowego aresztowania" odnosi się do rzeczywistego pozbawienia wolności. Nie jest przy tym prawdą, że w takim układzie, o jakim mowa, nie zostanie zabezpieczony prawidłowy tok postępowania w sprawie, w której zastosowano tymczasowe aresztowanie jako drugie w kolejności, tzn. gdy to drugie tymczasowe aresztowanie nie zostanie "przedłużone" przed ewentualnym uchyleniem środka zastosowanego wcześniej (a więc w pierwszej kolejności). W takiej bowiem sytuacji dopuszczalne jest podjęcie decyzji w kwestii stosowania tymczasowego aresztowania na zasadach ogólnych. Przed upływem zatem terminu oznaczonego w postanowieniu o tymczasowym aresztowaniu wydanym w drugiej sprawie, konieczne będzie wydanie postanowienia o dalszym jego stosowaniu. Czynność ta wywoła ten skutek, że w razie uchylenia tymczasowego aresztowania w pierwszej sprawie, tymczasowo aresztowany nie zostanie zwolniony i w ten sposób zostanie zabezpieczony prawidłowy tok postępowania. Możliwość wydania - w razie istnienia podstaw i nieodzowności - postanowienia o dalszym stosowaniu tymczasowego aresztowania stanowić więc będzie gwarancję, że środek ten nie będzie stosowany ponad potrzebę.
W praktyce orzeczniczej, która ukształtowała się na gruncie art. 222 k.p.k. przed jego nowelizacją, dokonaną w ustawie z dnia 29 czerwca 1995 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 443), przedłużano stosowanie tymczasowego aresztowania niezależnie od tego, na jakiej podstawie podejrzany lub oskarżony był pozbawiony faktycznie wolności po wydaniu postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, mimo że okresu tymczasowego aresztowania, odbywanego równocześnie z wykonywaniem prawomocnie orzeczonej kary pozbawienia wolności, albo zaliczonego już prawomocnie w innej sprawie, nie zaliczano na podstawie art. 83 k.k. na poczet kary, jaka została następnie orzeczona w sprawie, w której areszt zastosowano (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 1970 r., IV KZ 85/70, OSNKW z 1970 r., z. 11, poz. 151). Praktykę taką Sąd Najwyższy w cytowanym już postanowieniu z dnia 17 stycznia 1997 r., IV KO 35/96, ocenił jako niejednolitą i niekonsekwentną interpretację przepisów związanych z obliczaniem okresów tymczasowego aresztowania, a dokonując wykładni art. 222 k.p.k. wyraził pogląd, że konieczność przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania należy wiązać tylko z okresami faktycznego pozbawienia wolności podejrzanego lub oskarżonego w sprawie, w której rozstrzyga się o przedłużeniu zastosowania tego środka zapobiegawczego. Oznacza to, że przy obliczaniu okresów, o których mowa w art. 222 § 2 i 3 k.p.k., uwzględniać należy tylko te okresy, w których podejrzany lub oskarżony był pozbawiony wolności wyłącznie na podstawie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu, wydanego w danej sprawie. Pogląd ten zachowuje w pełni swoją aktualność i w obecnie rozważanym układzie procesowym. Podkreślić w tym miejscu wypada, iż za zasadniczą zmianą kierunku wykładni art. 222 k.p.k. przemawiają dwa nowe argumenty, które nie mogły być brane pod uwagę w latach minionych. Po pierwsze, nie przez przypadek do zmiany tej doszło dopiero po podpisaniu przez Polskę w dniu 26 listopada 1991 r. Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz opublikowaniu tekstu tej Konwencji w Dzienniku Ustaw (Nr 61 z 1993 r. poz. 284). Jak to już podkreślono w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 października 1997 r. I KZP 17/97, funkcji przepisu art. 5 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności upatrywać należy w nakazie ograniczania czasu rzeczywistego pozbawienia oskarżonego wolności na potrzeby procesu karnego do granic niezbędnych na tle okoliczności konkretnej sprawy. Nie należy więc nakazu tego odnosić do decyzji o pozbawieniu wolności, które istnieją jedynie "na piśmie" i nie są wykonywane, a zatem nie naruszają w realny sposób sfery wolności konkretnego oskarżonego. Po drugie, zwrócić należy uwagę na to, że od dnia 4 sierpnia 1996 roku podejmowanie decyzji o dalszym stosowaniu (utrzymywaniu) tymczasowego aresztowania, nawet wówczas gdy decyzja ta nie stanowi podstawy pozbawienia wolności w realiach konkretnego postępowania, należy do wyłącznej właściwości sądu (do tej zaś daty - decyzja ta pozostawała w gestii prokuratora). To ostatnie unormowanie spełnia - niezależnie od "szczebla" władzy sądowniczej, na jakim podejmowana jest omawiana decyzja - należytą funkcję gwarancyjną.
Wyrażony wyżej pogląd nie doznaje w niczym osłabienia przez to, co podniósł Sąd Apelacyjny w Lublinie, a mianowicie, że "zmiany dokonane w ostatnich latach w przepisach kodeksu postępowania karnego zmierzają do ograniczenia stosowania oraz czasu trwania tymczasowego aresztowania" i że "interpretacja przepisów normujących instytucję tymczasowego aresztowania nie może pozostawać w sprzeczności z unormowaniami zawartymi w art. 9 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 5 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności". Są to stwierdzenia zgodne z prawdą, ale nie mają one znaczenia w takim układzie procesowym, w którym postanowienie o stosowaniu tymczasowego aresztowania w innej, aniżeli pierwsza, sprawie nie było (nie jest) w ogóle faktycznie wykonywane.
Przedstawiając pytanie prawne Sąd apelacyjny podniósł również, że "kolejność stosowania tymczasowego aresztowania w poszczególnych sprawach nie przesądza jeszcze, czy i w jakim zakresie będzie to tymczasowe aresztowanie zaliczone na poczet kar ewentualnie wymierzonych w tych sprawach". W związku z tym stwierdzeniem Sądu Apelacyjnego podkreślenia wymaga, że w wypadku zbiegu decyzji o stosowaniu tymczasowego aresztowania, wydanych wobec tej samej osoby w dwóch lub więcej sprawach, okres tymczasowego aresztowania podlega zaliczeniu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności tylko jeden raz i to tylko w tej sprawie, w której postanowienie o stosowaniu tymczasowego aresztowania było rzeczywiście wykonywane.
Wszystkie powyższe argumenty, łącznie z przejętymi z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 1997 r., IV KO 35/96 i uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 października 1997 r., I KZP 17/97, prowadzą do konkluzji, jaką Sąd Najwyższy zawarł w swojej obecnej odpowiedzi na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Lublinie.
OSNKW 1998 r., Nr 1-2, poz. 1
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN