Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1974-05-27 sygn. I KR 498/73

Numer BOS: 2192515
Data orzeczenia: 1974-05-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KR 498/73

Wyrok z dnia 27 maja 1974 r.

Kodeks postępowania karnego w art. 314 § 2 nakłada na przewodniczącego składu orzekającego obowiązek uchylania pytań podchwytliwych, sugerujących odpowiedzi, obrażających świadka i dotyczących okoliczności, co do których wnioski dowodowe byłyby w myśl art. 155 § 1 pkt 2 k.p.k. oddalone.

Przewodniczący: sędzia S. Mirski (sprawozdawca). Sędziowie: L. Jax, S. Kotowski.

Prokurator Prokuratury Generalnej: C. Marysz.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 maja 1974 r. sprawy Marka S., oskarżonego z art. 210 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 9 października 1973 r.

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).

Uzasadnienie

Wobec dalej idących wniosków rewizji obrońcy oskarżonego należy ustosunkować się do niej w pierwszej kolejności.

Rewizja nie jest zasadna.

Kodeks postępowania karnego w art. 314 nie tylko upoważnia strony do zadawania pytań osobom przesłuchiwanym na rozprawie w celu wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, lecz również nakłada na przewodniczącego składu orzekającego obowiązek czuwania, by wyjaśnienie to nie naruszało obowiązujących przepisów, i zarazem upoważnia go do uchylenia pytań podchwytliwych, sugerujących odpowiedzi, obrażających świadka i dotyczących okoliczności, co do których wnioski dowodowe byłyby w myśl art. 155 § 1 pkt 2 k.p.k. oddalone. Uchylenie pytania następuje w formie zarządzenia, od którego strona może odwołać się do całego składu orzekającego. Sąd ten wydaje wówczas postanowienie, którego treść i uzasadnienie wpisuje się do protokołu rozprawy.

Na tle tych ogólnych założeń nie można, mimo odmiennego poglądu autora rewizji, dopatrzyć się uchybienia w uchyleniu pytania obrońcy do pokrzywdzonego, gdyż fakt, czy używa on, czy też nie używa narkotyków, nie wiąże się z postawionym oskarżonemu zarzutem, zwłaszcza że - jak to wynika z protokołu rozprawy - obrońca w ogóle nie podał, do czego zmierzał tym pytaniem. Poza tym za trafnością wydanego w tej kwestii przez przewodniczącego składu orzekającego zarządzenia przemawia nieodwołanie się od niego do wspomnianego składu sądu.

Błędny jest również zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji zasady dążenia do wykrycia prawdy materialnej wskutek negatywnego ustosunkowania się tegoż sądu do wniosku obrońcy o wznowienie przewodu sądowego. Powoływanie się bowiem obrońcy tylko na to, że słyszał na korytarzu sądowym o narkotyzowaniu się pokrzywdzonego bez wskazania konkretnego dowodu, nie mogło stanowić podstawy do tego wznowienia, zwłaszcza że okoliczność ta nie ma praktycznego dla sprawy znaczenia.

 OSNKW 1974 r., Nr 10, poz. 189

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.