Wyrok z dnia 1975-05-30 sygn. III KR 17/75
Numer BOS: 2191128
Data orzeczenia: 1975-05-30
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III KR 17/75
Wyrok z dnia 30 maja 1975 r.
W zależności od sposobu użycia żyletka może być potraktowana także jako niebezpieczne narzędzie w rozumieniu art. 210 § 2 k.k.
Przewodniczący: sędzia M. Paluch (sprawozdawca). Sędziowie: R. Kryże, A. Żylewicz.
Prokurator Prokuratury Generalnej: F. Pasturczak.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Waldemara W., oskarżonego z art. 210 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 16 listopada 1974 r.
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w Poznaniu wyrokiem z dnia 16 listopada 1974 r. skazał oskarżonego Waldemara W. na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 210 § 2 i art. 36 § 2 i 3 oraz art. 40 § 1 pkt 3 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności, 3.000 zł grzywny i pozbawienie praw publicznych na okres 2 lat za to, że w dniu 25 kwietnia 1974 r. w S., działając w zamiarze dokonania kradzieży pieniędzy na szkodę Ireneusza D., przewrócił go, a następnie groził mu poderżnięciem gardła trzymaną w ręce żyletką, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, gdyż zamiar ten udaremnił mu Wojciech K.
Od tego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego (...).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nie jest zasadna, a podniesione w niej zarzuty nie przekonują.
Sąd Wojewódzki zebrany materiał dowodowy poddał wnikliwej analizie, prawidłowo go ocenił i wysnuł z tego logiczne oraz przekonujące wnioski co do winy oskarżonego Waldemara W.
W szczególności podkreślić należy, że Sąd Wojewódzki z ujawnionego materiału dowodowego wyprowadził prawidłowy wniosek, że oskarżony Waldemar W. w czasie dokonywania czynu używał żyletki.
W zależności od sposobu użycia żyletka może być potraktowana jako niebezpieczne narzędzie w rozumieniu art. 210 § 2 k.k.
Posługiwanie się żyletką oraz niebezpieczny sposób jej użycia przez oskarżonego Waldemara W. przedstawił świadek Wojciech K. następująco: "Napadnięty chciał uciekać, lecz Waldemar W. go zatrzymał, wyjął z kieszeni żyletkę, wziął ją pomiędzy palce wskazujący a środkowy prawej ręki i zrobił ruch wskazujący na to, że chciał żyletką przeciąć napadniętemu policzek".
Sąd Wojewódzki zeznaniom świadka Wojciecha K. ze śledztwa, mimo odwołania ich na rozprawie, dał wiarę, znajdują one bowiem oparcie we wcześniejszym zeznaniu tego świadka, kiedy stwierdza, że widząc zagrożenie pokrzywdzonego doskoczył do oskarżonego i odciągnął go od pokrzywdzonego, wówczas został sam "w czasie szamotania zraniony żyletką w rękę". Ponadto potwierdzają te zeznania pokrzywdzony - świadek Ireneusz D. oraz opinia lekarza.
W tym stanie rzeczy niepodobna czynić Sądowi Wojewódzkiemu zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych oraz obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 4 § 1 k.p.k., skoro poczynione ustalenia dokonane zostały na podstawie całokształtu ujawnionych okoliczności sprawy.
OSNKW 1975 r., Nr 10-11, poz. 143
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN