Wyrok z dnia 1976-02-02 sygn. V KR 194/75
Numer BOS: 2184926
Data orzeczenia: 1976-02-02
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt V KR 194/75
Wyrok z dnia 2 lutego 1976 r.
Przepis art. 313 § 2 k.p.k. stanowi, że przewodniczący rozprawy powinien dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło na pierwszej rozprawie.
Zasada ta odnosi się również do osoby wyznaczającej termin rozpoznania sprawy, a więc osoba ta ma obowiązek wyznaczenia rozprawy w ten sposób, by poszczególne posiedzenia stanowiące składową część rozprawy - jeżeli ze względu na liczbę oskarżonych oraz obfitość materiału dowodowego nie jest możliwe rozpoznanie sprawy w jednym dniu - następowały bezpośrednio po sobie, a ewentualne przerwy w rozprawie przewidywane w chwili jej wyznaczenia były krótkotrwałe i dotyczyły jedynie wypoczynku. Nie jest zatem dopuszczalne wyznaczenie rozprawy i rozpoznanie sprawy w ten sposób, by planować ją z góry na okres przeszło roku, przewidując przerwy kilkunastodniowe między przesłuchaniami poszczególnych oskarżonych.
Przewodniczący: sędzia K. Wagner. Sędziowie: A. Kafarski (sprawozdawca), M. Szczepański.
Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Olborski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniach 16 i 31 stycznia 1976 r. sprawy Gabriela K., Józefy J., Aleksandra K. i Michała S., oskarżonych z art. 202 § 2 k.k. i art. 47 § 1 u.k.s., Ferdynanda G. i Mariana D., oskarżonych z art. 202 § 2 i art. 200 § 1 k.k., Zygmunta L., Juliana S., Kazimierza S., Mieczysława K., Andrzeja B., Józefa W. i Władysława J., oskarżonych z art. 202 § 2 k.k., oraz Kazimierza S., Anny M., Leszka C., Jana D., Franciszka R. i Leokadii C., oskarżonych z art. 202 § 1 k.k., wskutek rewizji wniesionych przez Prokuratora Wojewódzkiego w Krakowie w stosunku do oskarżonych Gabriela K., Zygmunta L., Józefy J., Juliana S., Kazimierza S., Mieczysława K., Andrzeja B., Józefa W., Ferdynanda G., Władysława J., Mariana D., Aleksandra K. i Michała S. oraz przez obrońców wszystkich wymienionych na wstępie oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 21grudnia 1974 r. oraz po rozpoznaniu z urzędu sprawy Jana Z. i Stanisława W., oskarżonych z art. 202 § 1 k.k., Wandy F., oskarżonej z art. 200 § 1 k.k., oraz Władysławy S., oskarżonej z art. 239 § 1 k.k.:
1) uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych: a) Gabriela K. co do kary łącznej oraz obu przypisanych mu czynów; b) Michała S. co do kary łącznej oraz przypisanych mu czynów polegających na zagarnięciu pieniędzy i na obrocie dewizami; c) Józefy J. co do kary łącznej i przypisanego jej zagarnięcia pieniędzy; d) Ferdynanda G. co do kary łącznej i przypisanego mu zagarnięcia 876.651 zł; e) Zygmunta L., Juliana S., Kazimierza S., Mieczysława K., Andrzeja B., Józefa W., Kazimierza S., Anny M., Władysława J., Leszka C., Jana D., Franciszka R., Jana Z. co do przypisanych tym oskarżonym czynów i sprawę w uchylonym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania;
2) uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Aleksandra K. w orzeczeniu o karze łącznej co do przypisanego mu udziału w zagarnięciu 371.377 zł i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania;
3) uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Mariana D. w części dotyczącej kary łącznej oraz udziału w zagarnięciu 371.377 zł i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie do ponownego rozpoznania (...).
Uzasadnienie
Przepis art. 313 § 2 k.p.k. stanowi, że przewodniczący rozprawy powinien dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło na pierwszej rozprawie.
Zasada ta odnosi się również do osoby wyznaczającej termin rozpoznania sprawy, a więc osoba ta ma obowiązek wyznaczenia rozprawy w ten sposób, by poszczególne posiedzenia stanowiące składową część rozprawy - jeżeli ze względu na liczbę oskarżonych oraz obfitość materiału dowodowego nie jest możliwe rozpoznanie sprawy w jednym dniu - następowały bezpośrednio po sobie, a ewentualne przerwy w rozprawie przewidywane w chwili wyznaczenia rozprawy były krótkotrwałe i dotyczyły jedynie wypoczynku. Nie jest zatem dopuszczalne wyznaczenie rozprawy i rozpoznanie sprawy w ten sposób, by planować ją z góry na okres przeszło roku, przewidując przerwy kilkunastodniowe między przesłuchaniami poszczególnych oskarżonych. Ponadto nie wolno dopuścić do tego, by między ostatnimi głosami oskarżonych została zarządzona przerwa, która przekroczyłaby okres 21 dni (art. 347 § 2 k.p.k.), i Sąd Wojewódzki musiał korzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 350 § 2 k.p.k.
Biorąc pod uwagę, że postępowanie przed sądem pierwszej instancji trwało w niniejszej sprawie od dnia 25 września 1973 r. do dnia 21 grudnia 1974 r., a liczba posiedzeń niewiele przekraczała 40 (mimo formalnego zachowania w większości wypadków art. 347 § 2 k.p.k. i w paru wypadkach art. 350 § 2 k.p.k.), należy stwierdzić że sprawa ta została rozpoznana z jaskrawym naruszeniem zasady szybkości procesowej, gdyż zarówno art. 347 § 1 k.p.k., zezwalający na zarządzenie przerw w procesie dla sprowadzenia dowodu lub z innej ważnej przyczyny, jak i art. 350 § 2 k.p.k., dający jeszcze szersze uprawnienia w tym zakresie sądowi, nie mogą być stosowane w zależności od uznania sądu, przy zaplanowanym z góry ich stosowaniu, lecz jedynie wtedy, gdy potrzeba korzystania z nich wyniknie w toku procesu.
Prowadzenie rozprawy we wskazany sposób wpłynęło również na swoiste naruszenie zasady bezpośredniości, gdyż wyrok w sprawie niniejszej nie zapadł pod bezpośrednim wrażeniem dowodów przeprowadzonych na rozprawie, wrażenie to bowiem zatarło się w miarę upływu czasu. Twierdzenie to jednak jest zbyt eufemistyczne, gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na dalej idący wniosek, a mianowicie że Sąd Wojewódzki nie panował nad materiałem dowodowym przeprowadzonym w sprawie zakończonej wyrokiem, co uniemożliwia kontrolę rewizyjną.
Ze względu na wyjątkowo znaczne sprzeczności i rozbieżności w orzeczeniu przykładowo trzeba wskazać na niektóre, a mianowicie Sąd Wojewódzki ustalił, iż:
a) oskarżeni Gabriel K. i Zygmunt L. uczestniczyli w zaborze 5.374.320 zł, a jednocześnie odpowiadają za wyłudzenie mienia na szkodę Zakładu Obrotu Artykułami Rolnymi w W. - w czym pośrednio uczestniczyli - w wysokości 3.711.265 zł,
b) oskarżona Józefa J. uczestniczyła w zaborze 3.025.988 zł, a jednocześnie brała udział w zagarnięciu mienia w kwocie 1.824.458 zł,
c) oskarżony Julian S. uczestniczył w zaborze ogółem sumy 4.550.229 zł, a następnie jego udział dotyczy kwoty 366.649 zł,
d) oskarżona Anna M. uczestniczyła w zaborze mienia wartości 290.980 zł, a udział jej wynosi 67.025 zł;
e) oskarżony Michał S. uczestniczył w zaborze kwoty co najmniej 1.850.000 zł i taką kwotę należało mu przypisać, ale przypisano mu kwotę o mniej więcej 50% niższą, gdyż tak postąpiono w stosunku do wszystkich oskarżonych.
Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podaje, że wyliczenia zagarniętych przez poszczególnych oskarżonych pieniędzy ulegną pewnym zmianom, o czym będzie mowa w dalszej części wyroku. Do tego twierdzenia należy odnieść wypowiedź, że w sprawie zostały złożone opinie biegłych zawierające cztery wersje co do wysokości przywłaszczeń dokonanych przez oskarżonych, przy czym sąd przyjął jedną z tych wersji, nie wskazując przyczyn, dla których ma być ona prawdziwa.
Zaskarżony wyrok ma nie tylko wskazane wyżej wady, Sąd Wojewódzki bowiem dalej stwierdził, że część zagarniętych pieniędzy pochodziła z zawyżania klas nabywanych koni. Zgodnie z przypisaniem zawartym w części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku dopuszczali się tego oskarżona Józefa J. oraz oskarżeni Julian S., Andrzej B. oraz Kazimierz S. Mimo tego stwierdzenia Sąd Wojewódzki kategorycznie w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że trzej ostatnio wymienieni oskarżeni nie zawyżali klas zakupowanych koni.
Do podobnej sprzeczności doszło przy przypisaniu zagarnięcia za zawyżenie wag skupowanych koni, Sąd Wojewódzki bowiem przypisał tego rodzaju działalność oskarżonym: Kazimierzowi S., Mieczysławowi K. oraz Józefowi W., a w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że czyniła to jedynie oskarżona Józefa J.
Ogólnie oceniając uzasadnienie zaskarżonego wyroku, trzeba stwierdzić, że narusza ono zasady zawarte w art. 357 i 372 k.p.k., gdyż szczegółowo relacjonując wyjaśnienia oskarżonych nie zajmuje się dowodami przeciwnymi (np. zeznaniami świadka Piotra H., Feliksa K., Zdzisława B. i sprzecznymi wyjaśnieniami oskarżonych), i w zasadzie nie dokonuje własnych ustaleń.
Również można mieć wątpliwości, czy protokół rozprawy został sporządzony prawidłowo i czy został sprawdzony przez przewodniczącego rozprawy, gdyż co najmniej budzą wątpliwości wyjaśnienia oskarżonej Józefy J., a w szczególności twierdzenie, że od wszystkich osób otrzymała 157.000 zł, a innym osobom przekazała 451.600 zł, przy czym oskarżonemu Gabrielowi K. co najmniej 157.000 zł; twierdzenie to jest wyraźnie sprzeczne z zasadami logiki, mimo że reszta wyjaśnień tej oskarżonej (osoby z wyższym wykształceniem) tego rodzaju podstawowych wad nie wykazuje (...).
OSNKW 1976 r., Nr 9, poz. 115
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN