Wyrok z dnia 1977-09-22 sygn. III KR 239/77
Numer BOS: 2178669
Data orzeczenia: 1977-09-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III KR 239/77
Wyrok z dnia 22 września 1977 r.
Współsprawstwo w razie popełnienia kradzieży z włamaniem zachodzi również wówczas, gdy zgodnie z porozumieniem tylko jeden ze sprawców usuwa przeszkodę do dokonania kradzieży, a pozostali sprawcy następnie współdziałają w zaborze mienia.
Z istoty współdziałania wynika, że działający w porozumieniu odpowiadają za ogólną wartość zagarniętego mienia (art. 120 § 8 k.k.).
Przewodniczący: sędzia A. Żylewicz. Sędziowie: J. Gawroński, W. Ochman (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Olborski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Grzegorza C., oskarżonego z art. 208 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 23 marca 1977 r.
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 23 marca 1977 r. uznał oskarżonego Grzegorza C. za winnego tego, że w okresie od stycznia 1976 r. do lipca 1976 r. w B. w warunkach przestępstwa ciągłego, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu zagarnięcia mienia społecznego włamywał się do wagonów kolejowych przez zrywanie plomb, a potem z nich albo z otwartych wagonów transportów kolejowych zagarnął na szkodę Polskich Kolei Państwowych przedmioty przewożone w tych wagonach, biorąc udział w zagarnięciu mienia ogólnej wartości 15.852,40 zł, a w maju 1976 r. zagarnął samodzielnie jedną oponę wartości 7.200 zł, tj. czynu określonego w art. 199 § 1 i art. 208 k.k., i na podstawie art. 208 k.k. w związku z art. 36 § 3 k.k. wymierzył mu za ten czyn karę 3 lat pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny (...).
Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył obrońca oskarżonego(...).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
(...) W styczniu 1976 r. kradzież jednej beczki z rozpuszczalnikiem dokonana została przez oskarżonego wspólnie ze współoskarżonym Zenonem S. przez zabranie z terenu kolejowego uprzednio ściągniętej z wagonu przez oskarżonego Zenona S. Forma pomocy udzielona przez oskarżonego Grzegorza C. oskarżonemu Zenonowi S. nie może być w konkretnej sytuacji oceniona prawnie inaczej jak współudział w kradzieży mienia społecznego. Osiągnięcie czy też nieosiągnięcie korzyści majątkowej bezpośrednio przez samego oskarżonego z dokonanej kradzieży nie ma dla bytu przestępstwa zagarnięcia znaczenia; było to bowiem działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innej osoby (art. 120 § 3 k.k.).
Oskarżony Grzegorz C. brał udział w kradzieży z włamaniem do wagonu kolejowego, w którym przewożone były paczki z zawartością herbatników, był bowiem obecny przy zrywaniu plomb przez oskarżonego Zenona S., który bezpośrednio czyność tę wykonywał. Po zerwaniu plomb i otwarciu drzwi przez oskarżonego Zenona S. wszyscy oskarżeni, a więc i oskarżony Grzegorz C. zabierali z wagonu paczki z herbatnikami. Trudno praktycznie przyjąć inne współdziałanie oskarżonych w czasie dokonywania włamania do wagonów, a szczególnie takie, że wszyscy jednocześnie zrywali plomby.
Współsprawstwo w razie popełnienia kradzieży z włamaniem zachodzi również wówczas, gdy zgodnie z porozumieniem jeden ze sprawców usuwa przeszkodę do dokonania kradzieży, a pozostali sprawcy następnie współdziałają w zaborze mienia.
Taka sytuacja wytworzyła się w omawianym wypadku kradzieży z włamaniem paczek z herbatnikami z wagonu kolejowego, w której współdziałał oskarżony Grzegorz C.
Co do współdziałania Grzegorza C. w dokonaniu kradzieży z włamaniem do wagonu kolejowego i zaboru konserw należy stwierdzić, że jeżeli nawet oskarżony miał początkowo zamiar dokonać kradzieży węgla, to jednak konkretna sytuacja na torach przed semaforem była inna. Istniała możliwość kradzieży nie węgla, lecz konserw. Istota rzeczy przez to nie uległa zmianie, gdy chodzi o ocenę prawną czynu oskarżonego, a zwłaszcza jego zamiaru. Czynności wykonawcze kradzieży z włamaniem w tym wypadku spełniali wszyscy oskarżeni według potrzeb i konieczności. Jeżeli oskarżony Zenon S. zerwał plomby, to Władysław S. otworzył drzwi, a oskarżony Grzegorz C., będąc obecny przy tych czynnościach, przystąpił do wykonywania dalszych czynności bezpośredniego zaboru towaru z wagonów.
Oskarżony Grzegorz C. współdziałał więc w dokonaniu kradzieży z włamaniem konserw, niezależnie od osobistych korzyści materialnych, jakie osiągnął, mógł osiągnąć lub osobiście nie osiągnął.
Ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do kradzieży 36 worków saletrzaku i współudziału oskarżonego Grzegorza C. w tym czynie są prawidłowe. Sąd Wojewódzki po rozważeniu materiału dowodowego prawidłowo ustalił, że przedmiotem zagarnięcia, w którym współdziałał oskarżony Grzegorz C., było 35 worków, a nie 14-16 worków, jak to wyjaśnił ten oskarżony.
Istota współdziałania w zagarnięciu mienia nie polega na tym, ile każdy ze sprawców podczas wykonywania czynności zabrał mienia, lecz ile (i jakiej wartości) mienia zagarnęli wspólnie w ramach zamiaru zagarnięcia. Inaczej mówiąc, sprawcy działający w porozumieniu odpowiadają za ogólną wartość zagarniętego mienia (art. 120 § 8 k.k.). Oskarżony Grzegorz C. odpowiada więc za współudział w zagarnięciu 35 worków saletrzaku, a nie 14-16 worków, które - jak wyjaśnił - sam "zwalił" z wagonu.
Biorąc pod uwagę ustalenia Sądu Wojewódzkiego i ocenę prawną czynów oskarżonego Grzegorza C. oraz powyższe rozważania Sądu Najwyższego, należało wyrok Sądu Wojewódzkiego w zakresie winy i kwalifikacji prawnej, a ponadto co do wartości zagarniętego mienia społecznego utrzymać w mocy.
OSNKW 1977 r., Nr 12, poz. 130
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN