Wyrok z dnia 1978-04-18 sygn. Rw 97/78
Numer BOS: 2165624
Data orzeczenia: 1978-04-18
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt Rw 97/78
Wyrok z dnia 18 kwietnia 1978 r.
- Przestępstwo określone jako kradzież z włamaniem (art. 208 k.k.) dokonane jest nie z chwilą włamania, lecz dopiero z chwilą zaboru mienia w celu przywłaszczenia.
- Każdy, kto współdziała z inna osobą w zaborze społecznego lub cudzego mienia w celu przywłaszczenia, będąc świadom tego, że ta osoba zastosowała włamanie jako sposób tego zaboru, odpowiada za współsprawstwo (art. 16 k.k.) w kradzieży z włamaniem (art. 208 k.k.), a nie za współsprawstwo w zwykłej kradzieży.
Przewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk J. Woźniak (sprawozdawca), płk J. Górski.
Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Stefaniak.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 1978 r. na rozprawie sprawy:
1) Mariana Zdzisława M., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 208 k.k. z zastosowaniem art. 36 § 3, art. 73 § 1 i 2 i art. 76 § 2 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 7.000 zł grzywny z warunkowym zawieszeniem orzeczonej kary pozbawienia wolności na okres 4 lat i oddaniem oskarżonego pod dozór przełożonego,
2) Piotra Pawła S. nieprawomocnie uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 208 k.k.,
z powodu rewizji wniesionej przez Podprokuratora Wojskowego Prokuratury Okręgowej w N. - na niekorzyść obu oskarżonych - od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 7 lutego 1978 r.
rewizji prokuratora co do Mariana Zdzisława M. nie uwzględnił i zaskarżony wyrok w tym zakresie utrzymał w mocy, natomiast uwzględniając rewizję prokuratora zaskarżony wyrok co do Piotra Pawła S. uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
(...) W złożonej na niekorzyść obu oskarżonych rewizji Podprokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w N. zarzuca sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający istotny wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że oskarżeni nie działali wspólnie i w porozumieniu podczas włamania dokonanego (...) do sklepu (...) i w związku z tym wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W toku rozprawy przed Sądem Najwyższym przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej popierał rewizję prokuratora w części dotyczącej oskarżonego Piotra Pawła S., natomiast nie uczynił tego co do oskarżonego Mariana Zdzisława M.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja ma rację w tej części, w której kwestionuje zasadność uniewinnienia oskarżonego Piotra Pawła S.
Jak wynika z ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, oskarżeni Piotr Paweł S. i Marian Zdzisław M., znajdując się w stanie nietrzeźwości, samowolnie wyszli z koszar i udali się do sklepu po zakup dalszej ilości alkoholu, a konkretnie wina. Kiedy okazało się, że sklep jest już zamknięty, oskarżony Piotr Paweł S. ruszył z powrotem w kierunku koszar, natomiast oskarżony Marian Zdzisław M. podszedł do okna wystawowego tegoż sklepu i uderzeniem ręki zbił szybę, po czym przez powstały w ten sposób otwór przedostał się do wnętrza. Oskarżony Piotr Paweł S. na odgłos szkła odwrócił się i zobaczywszy, co się dzieje, również podszedł do otworu w oknie sklepu. Wówczas oskarżony Marian Zdzisław M. podał mu 4 butelki wina, po czym sam też wziął dalsze 4 butelki i obydwaj udali się w kierunku koszar. W wyniku bezpośredniego pościgu wszczętego przez zaalarmowanych przez przypadkowego świadka funkcjonariuszy MO zatrzymano oskarżonego Piotra Pawła S. oraz odzyskano wszystkie skradzione butelki wina, których większość oskarżeni pogubili po drodze.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że oskarżony Piotra Paweł S. nie wiedział o tym, iż oskarżony Marian Zdzisław M. dokonał włamania i że faktem tym został zaskoczony. W konsekwencji sąd ten stwierdził też, że oskarżonemu Piotrowi Pawłowi S. "można byłoby przypisać tylko pomocnictwo do zagarnięcia mienia społecznego", a ponieważ wartość zagarniętego mienia wynosiła zaledwie 309 zł, przeto oskarżonego trzeba uniewinnić, gdyż czyn jego nie stanowił przestępstwa, a jedynie wykroczenie.
W związku z tym należy zauważyć, że nawet wtedy, gdyby przyszło się zgodzić ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji co do tego, że czyn oskarżonego Piotra Pawła S. stanowił wykroczenie, to i tak wyrok uniewinniający tegoż oskarżonego nie mógłby się ostać. Ustalenie, że czyn żołnierza stanowi wykroczenie, jest przecież stwierdzeniem, że czyn ten "zawiera ustawowe znamiona czynu zabronionego" (odwrotnie - art. 1 pkt 1 k.p.k.), tylko że jego "sprawca nie podlega orzecznictwu sądów karnych" (art. 11 pkt 3 k.p.k.). W takim zaś wypadku nie wydaje się wyroku uniewinniającego, lecz wyrok umarzający postępowanie (art. 361 § 1 i 2 k.p.k.). Zgadzając się więc z oceną prawną czynu oskarżonego dokonaną przez sąd pierwszej instancji, należałoby wyrok uniewinniający uchylić i postępowanie karne umorzyć.
Rzecz w tym, że z dokonaną przez sąd pierwszej instancji oceną prawną czynu oskarżonego Piotra Pawła S. nie można się zgodzić. I to wcale nie dlatego, że trafne były wywody rewizji zmierzające do wykazania, iż stan dowodów uzasadniał przyjęcie, że obaj oskarżeni porozumieli się co do dokonania włamania jako sposobu kradzieży.
Przestępstwo określone jako kradzież z włamaniem (art. 208 k.k.) dokonane jest nie z chwilą włamania, lecz dopiero z chwilą zaboru mienia w celu przywłaszczenia. Każdy, kto współdziała z inną osobą w zaborze społecznego lub cudzego mienia w celu przywłaszczenia, będąc świadom, że ta osoba zastosowała włamanie jako sposób tego zaboru, odpowiada za współsprawstwo (art. 16 k.k.) w kradzieży z włamaniem (art. 208 k.k.), a nie za współsprawstwo w zwykłej kradzieży. Jest to tzw. współsprawstwo sukcesywne (przez dołączenie), znane zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie (por. np. OSNKW 1972, z. 1, poz. 12). Z tego też powodu, ponieważ oskarżony Piotr Paweł S. był świadom, że oskarżony Marian Zdzisław M. dopuszcza się kradzieży z włamaniem, i do tej kradzieży - w toku jej realizacji - przyłączył się, przeto powinien odpowiadać za przestępstwo określone w art. 208 k.k. (jako współsprawca, a nie jako pomocnik. Jeżeli zaś tak, to wyrok uniewinniający tego oskarżonego - jako wydany z obrazą przepisów prawa materialnego (art. 387 pkt 1 k.p.k. - podlega uchyleniu, a sprawa przekazaniu sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (...).
OSNKW 1978 r., Nr 6, poz. 66
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN