Postanowienie z dnia 1993-11-16 sygn. WZ 202/92
Numer BOS: 2145314
Data orzeczenia: 1993-11-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt WZ 202/92
Postanowienie z dnia 16 listopada 1993 r.
Jeżeli nie ustali się, że w przeszłości toczyło się postępowanie karne, to nie ma podstaw do wydania postanowienia odtwarzającego akta "sprawy karnej" (art. 145-146 k.p.k.), lecz należy stwierdzić, że takie odtworzenie jest niemożliwe (art. 150 k.p.k.).
Przewodniczący: sędzia płk J. Medyk (sprawozdawca).
Sędziowie: płk W. Maciak, płk E. Matwijów.
Sąd Najwyższy w sprawie odtworzenia akt sprawy karnej Stanisława L., po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 1993 r. zażalenia wnioskodawcy na postanowienie Sądu Okręgu Wojskowego w W. z dnia 21 września 1993 r., stwierdzające niemożliwość odtworzenia akt wspomnianej sprawy karnej
postanowił zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy.
Uzasadnienie
Powołanym na wstępie postanowieniem Sąd Okręgu Wojskowego w W. stwierdził niemożliwość odtworzenia akt sprawy karnej Stanisława L.
W złożonym zażaleniu wnioskodawca nie zgodził się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji i bez precyzowania zarzutów wywodził o faktach mogących potwierdzić jego pozbawienie wolności w okresie od dnia 3 września 1950 r. do dnia 29 marca 1952 r. Na tej podstawie domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie, że przez okres jednego roku i sześciu miesięcy pozbawiony był wolności na podstawie wyroku sądu wojskowego w B.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie wnioskodawcy nie jest zasadne.
Nie jest trafne zażalenie wnioskodawcy, który stwierdził, że sąd orzekający niesłusznie stwierdził niemożliwość "odtworzenia zaginionych lub zniszczonych akt jego sprawy karnej". O istnieniu w przeszłości sprawy karnej można by zasadnie twierdzić, gdyby faktycznie tego rodzaju postępowanie karne toczyło się na podstawie kodeksu postępowania karnego. Tego rodzaju przepisy nakładały i nakładają na organy ścigania obowiązek sporządzania stosownych dokumentów procesowych, odzwierciedlających przebieg postępowania przygotowawczego (np. postanowienia: o wszczęciu postępowania, o pociągnięciu do odpowiedzialności karnej, o tymczasowym aresztowaniu, o zakończeniu postępowania itp.). W wypadku skierowania sprawy do sądu, akta powinny zawierać numer sprawy, akt oskarżenia i inne dokumenty zebrane w toku dochodzenia lub śledztwa.
Część sądowa akt powinna zawierać sądowy numer sprawy, protokół rozprawy i wyrok oraz dokumenty potwierdzające odbycie kary przez konkretnego skazanego.
W wypadku zaginięcia lub zniszczenia akt sprawy karnej, z reguły zachowują się stosowne wpisy w repertoriach lub wykazach albo wszelkie niezbędne dane o sprawie w protokołach zdawczych do archiwów (np. numer sprawy, dane personalne skazanego, podstawa prawna skazania, rodzaj i wymiar kary oraz okres jej odbycia itp.).
Tego rodzaju zasady archiwizacji zaginionych lub zniszczonych akt wskazują na możliwość poszukiwania niezbędnych danych o konkretnej sprawie karnej w celu pełniejszego odtworzenia jej zasobu dokumentacyjnego.
Tymczasem, w niniejszej sprawie sam wnioskodawca nie potwierdził tego, jakoby po "aresztowaniu go przez UB" był przesłuchiwany przez prokuratora. Co więcej, nie potwierdził również tego, że w jego sprawie odbyła się rozprawa sądowa zakończona ogłoszeniem wyroku, stwierdzającym jego winę oraz ustalającym wymiar kary.
Próby poszukiwania jakichkolwiek dokumentów lub zapisów w księgach archiwalnych b. Wojskowego Sądu Rejonowego w B. nie powiodły się. Ani kartoteka skazanych i tymczasowo aresztowanych ani archiwalia Urzędu Ochrony Państwa, który przejął dokumentację byłego Urzędu Bezpieczeństwa, ani archiwalia służb więziennych, nie odnotowały osoby wnioskodawcy jako tymczasowo aresztowanego lub sądownie skazanego.
Ten stan rzeczy uniemożliwił sądowi pierwszej instancji wydanie postanowienia korzystnego dla wnioskodawcy. Logiczne jest zatem stanowisko sądu orzekającego, zawarte w zaskarżonym postanowieniu, że można odtworzyć zaginione lub zniszczone akta sprawy karnej tylko wtedy, gdy w istocie tego rodzaju sprawa karna istniała w przeszłości.
Trudno jest bowiem stwierdzić określoną zaszłość procesową, tj. "sprawę karną" oraz "skazanie wnioskodawcy na karę 18-tu miesięcy więzienia", jeśli nie znajdują one śladu potwierdzenia w żadnych źródłach archiwalnych.
W postępowaniu o odtworzenie zniszczonych lub zaginionych akt zbędne było i jest przesłuchiwanie świadków, mających potwierdzić aresztowanie wnioskodawcy i pozbawienie go wolności przez organa b. Urzędu Bezpieczeństwa, gdyż czynności te, w świetle stwierdzenia braku rozprawy sądowej i nieistnienia wyroku skazującego, nie doprowadziłyby do wydania postanowienia korzystnego dla żalącego się.
W tym stanie rzeczy należy wyrazić pogląd, że przesłanką uniemożliwiającą odtworzenie zniszczonych lub zaginionych akt jest ustalenie, że faktyczne pozbawienie wolności lub tymczasowe aresztowanie osoby nie nastąpiło w związku z toczącym się postępowaniem karnym. Jeżeli takiego postępowania nie było i nie wydano wyroku oraz nie zachował się ślad w archiwaliach o sprawie karnej, to nie ma podstaw prawnych do wydania postanowienia odtwarzającego akta "sprawy karnej" (arg. art. 145 § 1, 2, 3 i 4 k.p.k. oraz art. 146 k.p.k.), lecz należy stwierdzić , że takie odtworzenie jest niemożliwe (art. 150 § 1 k.p.k.).
OSNKW 1994 r., Nr 1-2, poz. 12
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN