Uchwała z dnia 1994-02-16 sygn. I KZP 40/93
Numer BOS: 2139657
Data orzeczenia: 1994-02-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sygn. akt I KZP 40/93
Uchwała z dnia 16 lutego 1994 r.
Immunitet parlamentarny, określony w art. 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426), wyłączający odpowiedzialność karną posła za działania wynikające z wykonywania mandatu, odnosi się nie tylko do jego udziału w obradach i pracach Sejmu oraz komisji sejmowych, ale dotyczy także jego działalności zewnętrznej (poza samym Sejmem), jeżeli mieści się ona w granicach realizacji funkcji członka parlamentu.
Przewodniczący: Prezes A. Murzynowski (sprawozdawca). Sędziowie: M. Młodzik, E. Strużyna.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej: W. Grzeszczyk.
Sąd Najwyższy w sprawie Jarosława K., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k., przez Sąd Wojewódzki w Warszawie, postanowieniem z dnia 1 grudnia 1993 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni:
"Czy w aspekcie przepisu art. 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426) i art. 9 pkt 4 i art. 19 ustawy z dnia 31 lipca 1985 r. o obowiązkach i prawach posłów i senatorów (Dz. U. Nr 18, poz. 79) - w wykonywaniu mandatu poselskiego, poseł może nie respektować obowiązującej ustawy karnej (w szczególności art. 260 § 2 k.k.)?"
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
Uzasadnienie
Wprawdzie treść postawionego przez Sąd Wojewódzki w Warszawie pytania nie daje podstaw do udzielenia na nie bezpośredniej odpowiedzi, ponieważ kwestia odpowiedzialności karnej posła za popełnione przestępstwo - podobnie jak każdego sprawcy czynu - nie może budzić wątpliwości, to jednak Sąd Najwyższy uznał, że zawarty w tym pytaniu problem wymaga wyjaśnienia.
Artykuł 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej (zwanej dalej Ustawą Konstytucyjną) określa materialny immunitet parlamentarny, który przysługuje każdemu posłowi zarówno w czasie trwania mandatu, jak i po jego wygaśnięciu. W interesującym nas w niniejszej uchwale zakresie wyłącza on odpowiedzialność karną posła za działania podejmowane w granicach wykonywania jego zadań poselskich, wynikających z posiadanego mandatu, jeśli nie narusza nimi dóbr osobistych innych osób. W takim zakresie jest to jego działalność legalna, wykonywana w granicach przysługującego mu prawa, wynikającego z faktu pełnienia funkcji parlamentarnych. Nie jest to więc, jak to się ujmuje w pytaniu Sądu Wojewódzkiego, ani zwolnienie posła od obowiązku respektowania ustawy karnej, ani też wyłom od zasady legalizmu ścigania przestępstw, jak to określił prokurator w swym pisemnym wniosku, ale ustawowy, wkomponowany w system prawa karnego, kontratyp w stosunku do typowych stanów faktycznych przewidzianych w tych przepisach prawa karnego, które kolidują z wykonywaniem przez posła jego funkcji parlamentarnych. Jest to sytuacja prawna podobna do działań lekarza, który wykonuje zabiegi chirurgiczne w celu ratowania zdrowia pacjenta; obrońcy oskarżonego, który formalnie narusza określone przepisy prawa karnego, działając jednak w granicach prawa do obrony; oskarżonego, który składa fałszywe wyjaśnienia, wykonując swe prawo do obrony itp. Jak słusznie więc stwierdza się w literaturze, immunitet parlamentarny polega na włączeniu odpowiedzialności posła za czyny związane z pełnieniem mandatu, które w takich warunkach tracą znaczeniu deliktu (por. J. Mordwiłko: Zakres immunitetu parlamentarnego w świetle konstytucji, PiP z 1993 r., nr 6, s. 40).
W celu rozstrzygnięcia rozważanego problemu, należy wyjaśnić dwie następujące kwestie:
a) jakiego rodzaju działalność poselska wchodzi w zakres pojęcia "wykonywanie mandatu", którego używa się w 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej;
b) jakiego rodzaju działania posła, naruszające ustawowe stany faktyczne poszczególnych przepisów prawa karnego, nie są objęte materialnym immunitetem parlamentarnym.
Rozstrzygając te kwestie, trzeba posłużyć się określonymi zasadami wykładni tego rodzaju wyjątkowych (dotyczących immunitetów materialnych) przepisów prawa. Trzeba mieć przede wszystkim na uwadze ratio legis omawianego przepisu konstytucyjnego, którego celem jest zapewnienie każdemu posłowi swobody wykonywania jego funkcji poselskich. Z tego punktu widzenia przepisów o immunitecie parlamentarnym nie można interpretować w sposób zwężający, ograniczając zakres ich działania poza wyraźnie przewidziane przez ustawę granice. Jednakże trzeba liczyć się z tym, że wszelkie immunitety są odstępstwem od ogólnych (dotyczących wszystkich osób) zasad odnoszących się do odpowiedzialności za naruszenie przepisów prawa karnego i nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający. Z tych względów trzeba posługiwać się w danym wypadku wykładnią ścisłą, dostosowaną zarówno do ratio legis art. 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej, jak i jego literalnego brzmienia (por. na ten temat: W. Michalski; Immunitety w polskim procesie karnym, Warszawa 1970 s. 30; E. Skrętowicz: Kilka uwag o immunitecie prokuratorskim. "Przegląd Sądowy" z 1993 r., nr 2, s. 75).
Ad. a) We współczesnej doktrynie występuje pogląd, ze immunitet materialny chroni - de lege lata - posła przed odpowiedzialnością karną tylko za te działania, które wchodzą w zakres jego działalności na terenie Sejmu oraz prac zwyczajnych i nadzwyczajnych komisji sejmowych, natomiast nie obejmuje jego działalności zewnętrznej, o której jest mowa w art. 9, 19 i 20 ustawy z dnia 31 lipca 1985 r. o obowiązkach i prawach posłów i senatorów (jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 18, poz. 79), takiej jak: spotkania z wyborcami, udział w sesjach i posiedzeniach organów samorządu terytorialnego, wgląd w działalność organów administracji itp. (por. J. Mordwiłko: op. cit., s. 42-43, choć sam autor zauważa, że pogląd ten może nasuwać - również de lege lata - wątpliwości).
Zdaniem Sądu Najwyższego, nie jest to pogląd słuszny, gdyż zawęża on granice działania art. 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej w stosunku do jego ścisłego brzmienia. Wszak wykonywanie mandatu, o którym mowa jest w tym przepisie, nie ogranicza się tylko do działalności posła na terenie Sejmu oraz jego organów i komisji, ale wiąże się także z realizacją jego funkcji i obowiązków parlamentarnych na terenie zewnętrznym. Takie działania zewnętrzne poseł może np. podejmować: konsultując ze swymi wyborcami lub z uczestnikami innych spotkań środowiskowych kwestie związane z podejmowaniem rozmaitych inicjatyw ustawodawczych lub zgłoszeniem interpelacji (art. 15 ust. 1 i art. 25 Ustawy Konstytucyjnej); przyjmując opinie, postulaty i wnioski swych wyborców oraz realizując obowiązki i zadania poselskie, o których mowa jest w art. 8 i 9 ustawy z dnia 31 lipca 1985 r. o obowiązkach i prawach posłów i senatorów; inicjując wystąpienie grupy posłów z wnioskiem o stwierdzenie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją (art. 22 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym - jedn. tekst: Dz. U z 1991 r. Nr 109, poz. 470), itp. Tego rodzaju zewnętrzna działalność posła może nieraz pozostawać w kolizji z określonymi przepisami prawa karnego i jeśli formalne naruszenie takich przepisów nastąpi w wyniku realizacji jego zadań parlamentarnych, to taki czyn objęty będzie również materialnym immunitetem parlamentarnym.
Warto wskazać, że w taki właśnie sposób zakres materialnego immunitetu parlamentarnego został - w sposób całkiem wyraźny - określony w art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 marca 1921 r., natomiast Ustawa Konstytucyjna z dnia 23 kwietnia 1935 r. w art. 42 ust. 1 zakres ten ograniczyła tylko do działalności posłów związanej z udziałem w pracach Sejmu. Nic nie przemawia za tym, aby obecne sformułowanie przepisu o materialnym immunitecie parlamentarnym, które zakresu jego działania nie określa z wystarczającą dokładnością, należało interpretować w sposób zwężający, idąc w kierunku bardziej restryktywnych w tym względzie rozwiązań Konstytucji z 1935 r.
Określając w opisany wyżej sposób zakres działania art. 7 ust. 1 Ustawy Konstytucyjnej, należy jednak pamiętać o konieczności stosowania ścisłej wykładni tego przepisu, o czym była już mowa wyżej. Mając na uwadze tę dyrektywę interpretacyjną, należy więc wskazać, że wyłączenie odpowiedzialności karnej posła za formalne naruszenie określonych przepisów prawa karnego może nastąpić jedynie wtedy, gdy czyn jego został popełniony w czasie, w którym występował w roli posła, a nie np. w charakterze funkcjonariusza publicznego, działacza partyjnego lub osoby prywatnej. Czyn ten musi się następnie ściśle wiązać z wykonywaniem przez posła określonych jego obowiązków i zadań parlamentarnych. Te właśnie przesłanki muszą być rozważane przez właściwy organ procesowy, który występuje z wnioskiem o uchylenie wobec posła przysługującego mu formalnie immunitetu parlamentarnego lub też który ustala fakt popełnienia przez niego przestępstwa w toczącym się już postępowaniu karnym.
Ad. b) Ustawa Konstytucyjna nie precyzuje dokładniej, jakiego rodzaju działania posła - wykonywane w ramach posiadanego mandatu - są wyłączone z ponoszenia przez niego odpowiedzialności karnej. Z zakresu przysługującego posłowi materialnego immunitetu parlamentarnego wyłącza jedynie w sposób generalny te czyny, które naruszają dobra osobiste innych osób. Dopuszczając się więc np. zniesławienia lub oszczerstwa w stosunku do innej osoby - w czasie i w związku z wykonywaniem funkcji parlamentarnych - poseł nie korzysta z omawianego immunitetu materialnego, lecz może się jedynie powoływać na takie okoliczności wyłączające przestępny charakter jego czynu, o których mowa jest w art. 179 § 1 i § 2 k.k.
Jeśli natomiast chodzi o wszelkie inne rodzaje naruszeń przepisów prawa karnego, to ocena, czy są objęte działaniem materialnego immunitetu parlamentarnego, będzie zależała od tego, czy można je uznać za formę wykonywania mandatu poselskiego. Z samej istoty tego mandatu - piastowanego przez posła w imieniu i z wyboru Narodu - wynika, że musi on być wykonywany przy użyciu godziwych metod postępowania, nie naruszających zasad dobrej wiary ze strony społeczeństwa do tego, kto go posiada. Nie może on być więc wykonywany za pomocą rozmaitych nieuczciwych machinacji, takich np., jak posługiwanie się fałszywymi dokumentami lub fałszowanie wykorzystywanych dokumentów w swej działalności poselskiej, nie może wyrażać się w podburzaniu do dokonywania aktów przemocy lub braniu w nich udziału, albo w publicznym nawoływaniu do nieposłuszeństwa obowiązującej ustawie itp. Wszystkie te kwestie, dotyczące popełnionego przez posła czynu, mogą już jednak zostać odpowiednio oceniane - z punktu widzenia wyłączenia jego odpowiedzialności karnej - w świetle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
OSNKW 1994 r., Nr 3-4, 18
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN