Wyrok z dnia 1994-02-22 sygn. I PRN 125/93
Numer BOS: 2139305
Data orzeczenia: 1994-02-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sygn. akt I PRN 125/93
Wyrok z dnia 22 lutego 1994 r.
Paragraf 5 art. 3581 k.c. nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu do wynagrodzeń należnych twórcom wynalazków zasad waloryzacji ujętych w art. 3581 § 3 k.c.
Prawo do wynagrodzenia (a tym samym zobowiązanie jako określony stosunek prawny) twórcy projektu wynalazczego powstaje z chwilą jego zastosowania. Od tej daty można więc mówić, że spełnione zostało przewidziane w art. 3581 § 3 k.c. wymaganie, aby istotna zmiana siły nabywczej pieniądza miała miejsce "po powstaniu zobowiązania"
Przewodniczący: sędzia SN T. Flemming-Kulesza.
Sędziowie SN: J. Iwulski, W. Sanetra (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora J. Szewczyka, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Mieczysława J., Tadeusza G., Kazimierza I., Macieja B., Wojciecha P., Leonarda S. i Jana S. przeciwko Hucie (...) Spółka Akcyjna w D.G. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 31 maja 1993 r. sygn. akt (...)
1) oddalił rewizję nadzwyczajną;
2) oddalił wniosek powodów o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Powodowie Mieczysław J., Tadeusz G., Kazimierz L., Maciej B., Wojciech P., Leonard S. i Jan S. w pozwie przeciwko Kombinatowi Metalurgicznemu Huta (...) Spółka Akcyjna w D.G. domagali się zasądzenia kwoty 130.683.000 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu.
W uzasadnieniu swojego żądania podali, że są twórcami projektu wynalazczego zastosowanego w pozwanej Hucie w sierpniu 1986 r. W 1989 r. pozwana Huta wypłaciła im wynagrodzenie zaliczkowe, jak za projekt racjonalizatorski. W 1991 r. wynalazek powodów uzyskał patent, a pozwana wypłaciła wynagrodzenie za pierwsze lata stosowania, liczone od dnia 1 października 1986 r.
Wypłacone wynagrodzenie nie uwzględniało zmiany siły nabywczej pieniądza, w związku z czym powodowie domagali się jego waloryzacji.
Pozwana Huta, kwestionując żądanie powodów, podniosła, że wypłaciła powodom wynagrodzenie tymczasowe, jak za projekt racjonalizatorski, natomiast nie miała podstaw do wypłaty dalszych kwot, aż do dnia 4 lutego 1991 r., kiedy to na wynalazek powodów został udzielony patent. Po otrzymaniu decyzji w tym przedmiocie w dniu 22 kwietnia 1991 r. dokonano wypłaty należnego twórcom wynagrodzenia za cztery pierwsze lata stosowania projektu.
Pismem procesowym z dnia 5 listopada 1992 r. powodowie sprecyzowali roszczenie, wnosząc o waloryzację wynagrodzeń za trzy pierwsze okresy stosowania projektu na dzień 22 kwietnia 1991 r., kiedy to nastąpiła wypłata wynagrodzeń oraz pomniejszenie zwaloryzowanego wynagrodzenia o kwotę 15.744.400 zł, którą otrzymali od pozwanej na podstawie decyzji z dnia 31 lipca 1991 r.
Wyrokiem z dnia 14 grudnia 1992 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach zasądził od pozwanej Huty na rzecz powodów kwotę 102.667.000 zł z odsetkami od dnia 22 kwietnia 1991 r. oraz orzekł o kosztach postępowania.
Sąd Wojewódzki ustalił, że od dnia 1 października 1986 r. biegły kolejne lata stosowania projektu wynalazczego powodów. W 1989 r. twórcom wypłacono łącznie kwotę 243.406 zł, jako wynagrodzenie tymczasowe, jak za projekt racjonalizatorski. W związku z udzieleniem patentu na wynalazek powodów (4 lutego 1991 r.) Huta dnia 22 kwietnia 1991 r. dokonała na rzecz powodów wypłaty należnego im wynagrodzenia na podstawie art. 102 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jedn. tekst: Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.). Wynagrodzenie obliczono przy przyjęciu efektów osiągniętych w poszczególnych latach według ich nominalnej wartości. Sam sposób wyliczenia wynagrodzenia nie jest przy tym kwestionowany przez powodów.
W argumentacji na rzecz przyjętego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że jest niewątpliwe, że inną wartość ekonomiczną miałyby należne powodom kwoty (1.694.000 zł, 1.308.186 zł i 1.774.463 zł) w chwili, gdyby zostały powodom wypłacone po zakończeniu każdego roku stosowania projektu (licząc od 1987 r.), a nie w kwietniu 1991 r. Wynagrodzenie to wypłacone w kwietniu 1991 r. na skutek procesów inflacyjnych nie pozostawało w realnym związku z wartością ekonomiczną efektów, jakie w skutek stosowania projektu uzyskała pozwana Huta. Przerzucenie na powodów skutków długotrwałego postępowania przed Urzędem Patentowym byłoby - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - nieuzasadnione. Zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy o wynalazczości, wynagrodzenie za pracowniczy wynalazek wypłaca się corocznie za okres faktycznego stosowania wynalazku. Faktycznie więc prawo do wypłaty powstało dla powodów po zakończeniu każdego kolejnego roku stosowania, a uwzględniając fakt, że wynagrodzenie powinno być wypłacone w terminie 2 miesięcy od zakończenia okresu stosowania, kolejne wypłaty powinny nastąpić do dnia 30 listopada 1987 r., 30 listopada 1988 r., 30 listopada 1989 r. Faktycznie wynagrodzenie wypłacono w kwietniu 1991 r. - co nie było zawinione przez pozwaną, a uzależnione od decyzji Urzędu Patentowego - ale wypłaty dokonano przy przyjęciu kwot wyliczonych na lata 1987, 1988, 1989 i w ten sposób doszło do zerwania związku między wartością ekonomiczną efektów, które pozwana Huta w kolejnych latach osiągnęła a wartością wynagrodzeń twórców. W tej sytuacji Sąd Wojewódzki uznał, że zachodzą podstawy do zastosowania art. 358 1 § 3 k.c., albowiem zapewni to zrównoważenie korzyści stron. Sąd Wojewódzki dokonał waloryzacji, przyjmując za wskaźnik waloryzacyjny wynagrodzenie w sektorze uspołecznionym. Na dzień 30 listopada 1987 r. powodom należała się kwota 1.639.475 zł (po zaliczeniu wynagrodzenia tymczasowego). Średnie wynagrodzenie w tej dacie wynosiło 32.001 zł, co stanowiło 51,2 pensji, ponieważ w I kwartale 1991 r. średnia pensja wynosiła 1.657.000 zł, to po waloryzacji na kwiecień 1991 r. powinno być wypłacone 84.838.400 zł.
Analogicznie w drugim okresie stosowania wypłacono na dzień 30 listopada 1988 r. - 1.308.300 zł. Średnia pensja za listopad 1988 r. wynosiła 69.652 zł, a więc 18,8 pensji, co za I kwartał 1991 r. daje kwotę 31.116.640 zł. W trzecim okresie stosowania wypłata nastąpiła w kwocie 1.774.500 zł, przy pensji średniej w listopadzie 1989 r. 400.655 zł i równa była 4,3 pensji, co na kwiecień 1991 r. daje kwotę 7.128.540 zł.
Łącznie więc powodowie po zastosowaniu waloryzacji powinni otrzymać 123.133.580 zł, a wypłacono im łącznie 20.466.657 zł, przy uwzględnieniu kwoty 15.744.400 zł, którą Sąd Wojewódzki za zgodą powodów zaliczył na wyliczoną kwotę waloryzacji, zasądzając różnicę (102.666.923 zł).
Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżony został przez pozwaną Hutę do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który wniesioną rewizję oddalił. Sąd Apelacyjny uznał, że art. 358 1 § 3 k.c. może mieć zastosowanie w sprawach wynalazczych. Nie stoi temu na przeszkodzie § 5 tego przepisu, który odnosi się do przepisów bezwzględnie obowiązujących, wiążąco określających stawki, taryfy lub ceny. Okoliczność, że przepisy ustawy o wynalazczości wraz z przepisami wykonawczymi ustalają zasady obliczania należnego twórcom wynagrodzenia nie stoi na przeszkodzie stosowaniu sądowej waloryzacji tak ustalonego wynagrodzenia, jeśli po powstaniu zobowiązania miała miejsce istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Również to, że roszczenie stało się wymagalne w późniejszym okresie, nie wyklucza sądowej waloryzacji świadczenia.
Sąd Apelacyjny uznał także, że nie budzi zastrzeżeń zastosowany przez Sąd Wojewódzki miernik waloryzacji świadczenia - a to przeciętnego wynagrodzenia uzyskiwanego w latach stosowania projektu, w porównaniu do przeciętnego wynagrodzenia w dacie wypłaty, podnosząc równocześnie, że pozwana Huta nie sprzeciwiała się zastosowaniu takiego wskaźnika waloryzacyjnego, a także nie kwestionowała go w złożonej rewizji.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, zaskarżony przez niego wyrok nie powinien się ostać z kilku powodów. Uważa on, że rozważenia wymagało: 1) czy art. 3581 § 3 k.c. ma zastosowanie do wynagrodzeń twórców wynalazków, a to wobec treści § 5 tego przepisu; 2) kiedy powstało zobowiązanie do wypłaty wynagrodzenia, a ponadto 3) w razie rozstrzygnięcia powyższych kwestii w sposób pozytywny dla powodów - określenie sposobów waloryzacji w aspekcie przesłanek, o których mowa w art. 3581 § 3 k.c.
W ocenie rewidującego, sąd nietrafnie zajął stanowisko, że § 5 art. 3581 k.c. nie stoi na przeszkodzie waloryzacji (na podstawie art. 3581 § 3 k.c.) wynagrodzeń należnych twórcom wynalazków. Do wynagrodzeń twórców miały bowiem zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 33, poz. 178 ze zm.), przepisy te zaś w odniesieniu do tych wynagrodzeń regulowały "wysokość świadczeń pieniężnych" w rozumieniu art. 3581 § 5 k.c., co wyłączałoby możliwość stosowania § 3 art. 3581 k.c.
Art. 3581 § 3 k.c. przewiduje możliwość zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza "po powstaniu zobowiązania". Stosownie do art. 102 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.), do czasu opatentowania pracowniczego wynalazku, wypłaca się twórcy tymczasowe wynagrodzenie według zasad przewidzianych dla wynagrodzeń za projekty racjonalizatorskie, które potrąca się z wynagrodzenia wypłaconego za wynalazek, tj. z wynagrodzenia wypłaconego po uzyskaniu patentu. Za moment zatem powstania zobowiązania po stronie stosującego projekt wynalazczy uznać należy datę uzyskania przez twórcę patentu. Przed uzyskaniem patentu nie istnieje po stronie stosującego projekt wynalazczy obowiązek zapłaty jak za wynalazek, a po stronie twórcy projektu wynalazczego - prawo do żądania zapłaty takiego wynagrodzenia. Odwołanie się w powyższym zakresie przez sąd - zdaniem rewidującego - do art. 99 ust. 1 ustawy o wynalazczości, nie przedstawia się jako uzasadnione.
Ponadto, według Ministra Sprawiedliwości, gdyby nawet podzielić stanowisko obu instancji sądowych, że § 5 art. 3581 k.c. nie stosuje się do wynagrodzeń twórców wynalazków oraz, że zobowiązanie do zapłaty powstało po każdym okresie stosowania, jak to określa art. 99 ust. 1 powołanej ustawy o wynalazczości, a tylko uległo zawieszeniu do czasu uzyskania patentu - to sposób dokonanej zmiany wysokości świadczenia nie spełnia wymagań art. 3581 § 3 k.c.
Sąd dokonał zmiany wysokości świadczenia kwot wypłaconych powodom za każdy okres stosowania projektu wynalazku, do wysokości średnich wynagrodzeń w danym roku. W tym też stosunku wyliczył należność powodów, biorąc za podstawę średnie wynagrodzenie w pierwszym kwartale 1991 r. Stopień wzrostu płac - zdaniem Ministra Sprawiedliwości - może być miernikiem zmiany wysokości świadczenia. Jednakże w niniejszej sprawie nie spełnia on wymagania rozważenia interesu stron i zasad współżycia społecznego, przewidzianych przy stosowaniu art. 3581 § 3 k.c. Według wskaźnika przyjętego przez sąd za pierwszy okres stosowania, tj. w roku 1987, powodowie powinni otrzymać 84.166.640 zł, za drugi okres 31.166.640 zł i za trzeci okres 7.128.540 zł. Łącznie wynosi to kwotę 123.133.580 zł. Średnio zatem za każdy z trzech spornych okresów powodowie uzyskiwaliby wynagrodzenie w kwocie ponad 41.000.000 zł. Kwoty takie, według rewidującego, nie pozostają w żadnym godziwym stosunku do wynagrodzeń wypłaconych powodom za IV i V okres stosowania projektu w kwotach 9.750.300 zł i 14.092.400 zł. Jest on zdania, że dysproporcja wyżej wskazana uzasadnia zarzut, iż dokonana przez sąd zmiana wysokości świadczenia nie uwzględnia wszystkich przesłanek przewidzianych w art. 3581 § 3 k.c.
Ponadto w rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że przyjęcie przez powodów świadczenia pieniężnego w jego wartości nominalnej, a również świadczenia dodatkowego, bez zastrzeżenia jego waloryzacji bądź potraktowania jako świadczenia częściowego - uzasadnia domniemanie złożenia przez powodów oświadczenia o przyjęciu świadczenia, które stanowi wykonanie zobowiązania. Jeśli wiec powodowie twierdzą, że przyjęte przez nich świadczenie od zobowiązanej Huty nie było wykonaniem tego zobowiązania i nie stanowiło wykonania - to powinni to wykazać. Wynagrodzenie w kwotach nominalnych wypłacone zostało powodom w okresie luty - kwiecień 1991 r. Z wnioskiem o waloryzację wystąpili do strony pozwanej pismem z dnia 25 czerwca 1991 r. i odniosło ono częściowy skutek, wyrażony decyzją z dnia 31 lipca 1991 r. Z pozwem w niniejszej sprawie wystąpili w dniu 29 listopada 1991 r. Brak jest dowodu, by przyjmując obydwie wymienione wypłaty, powodowie zastrzegli, że nie uznają tych wypłat za wykonanie zobowiązania przez stronę pozwaną.
Sąd Najwyższy zauważył, co następuje:
Zarzuty podniesione w rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości nie są trafne. W pierwszej kolejności nie może być uznany za zasadny zarzut, że przepis § 5 art. 358 1 k.c. nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu do wynagrodzeń należnych twórcom wynalazków zasad waloryzacji ujętych w art. 3581 § 3 k.c. Znamienne jest przy tym, że w odniesieniu do tego zarzutu stanowisko Ministra Sprawiedliwości nie zostało sformułowane w sposób zdecydowany, gdyż podniósł on w rewizji nadzwyczajnej, iż pogląd dopuszczający waloryzowanie wynagrodzeń należnych twórcom wynalazków "w żadnym razie nie może być uznany za oczywisty".
W kwestii tej Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podzielił stanowisko wyrażone już wcześniej w orzeczeniach tego sądu, a mianowicie w wyroku z dnia 23 lipca 1993 r. (I PRN 81/93 - nie publ.) oraz w uchwale z dnia 15 kwietnia 1994 r. (I PZP 15/94 - OSNAPiUS 1994 r., z. 3, poz. 51). W uchwale z dnia 15 kwietnia 1994 r. Sąd Najwyższy przyjął, że art. 358 1 § 3 k.c. ma zastosowanie do wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy obejmujący okresy rozliczeniowe zakończone przed dniem wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1988 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 43, poz. 338) z tym zastrzeżeniem, że wysokość należnych twórcy odsetek oraz skutki zastosowania § 2 ust. 1 tego rozporządzenia podlegają uwzględnieniu przy rozważeniu przez sąd interesów stron. Tym samym Sąd Najwyższy przyjął też, że przepis § 5 art. 3581 k.c. nie stoi na przeszkodzie waloryzacji wynagrodzenia za pracownicze projekty wynalazcze. Sąd Najwyższy - w uzasadnieniu wspomnianej uchwały - zaznaczył, że kolejne zmiany wprowadzane do rozporządzenia z dnia 29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 33, poz. 178) nie prowadziły do takiego sposobu obliczania wynagrodzeń, który pozwalałby na jego odniesienie do cen z daty wypłaty. Wynagrodzenie zawsze odnosiło się do cen z daty stosowania projektu. Nie można zatem stwierdzić, by ustalony mechanizm obliczania wynagrodzenia za projekt wynalazczy spełniał te cele, jakie przyświecają stosowaniu waloryzacji zobowiązań pieniężnych. Dlatego też przepisy rozporządzeń w sprawie projektów wynalazczych nie mogą być traktowane jako przepisy szczególne wobec ogólnego przepisu art. 3581 § 3 k.c., regulującego waloryzację zobowiązań pieniężnych.
Dodatkowo warto zaznaczyć, że w przepisie art. 3581 § 5 k.c. nie stanowi się, że wyłączone jest stosowanie art. 3581 § 3 k.c., lecz użyta została w nim formuła bardziej elastyczna, iż przepis ten "nie uchybia" przepisom regulującym wysokość cen i innych świadczeń pieniężnych.
Ponadto przepisy prawa wynalazczego, jakkolwiek regulują sprawy wynagrodzenia za projekty wynalazcze, to jednak nie czynią tego w sposób bezwzględnie sztywny, zwłaszcza że począwszy od zmian wprowadzonych przez rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 lutego 1990 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie projektów wynalazczych (Dz. U. Nr 9, poz. 51) przewidują jedynie minimalny próg (pięcioprocentowy), co nie może być pominięte przy wyjaśnianiu sensu, zawartego w art. 3581 § 5 k.c., wyrażenia, że chodzi o "przepisy regulujące wysokość cen i innych świadczeń pieniężnych". Pewne znaczenie dla wykładni tego zwrotu w kontekście problematyki wynagrodzeń twórców projektów wynalazczych ma także kierunek zmian, jakie nastąpiły w wyniku radykalnej reformy prawa wynalazczego, dokonanej przez ustawę z dnia 30 października 1992 r. o zmianie ustawy o wynalazczości i ustawy o Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej. (Dz. U. z 1993 r. Nr 4, poz. 14). Odstąpiono w niej od względnie ścisłego powiązania wysokości wynagrodzeń twórców z efektami uzyskiwanymi ze stosowania ich projektów wynalazczych, przyjmując, że jeżeli umowa nie stanowi inaczej, wynagrodzenie za wynalazek ustala podmiot gospodarczy w słusznej proporcji do korzyści uzyskanych z wynalazku przez ten podmiot (zasada ta ma odpowiednie zastosowanie do wzorów użytkowych i do projektów racjonalizatorskich).
W kwestii drugiego z zarzutów podniesionych w rewizji nadzwyczajnej wyjaśnienia wymaga pojęcie "zobowiązania" i jego "powstania" (o czym mowa w art. 3581 § 3 k.c.) w kontekście regulacji prawnej wynagrodzenia za pracownicze projekty wynalazcze, zwłaszcza że w rewizji tej w gruncie rzeczy dochodzi do identyfikacji "powstania zobowiązania" ze zobowiązaniem (obowiązkiem) do zapłaty określonej sumy części wynagrodzenia przysługującego po upływie kolejnego roku stosowania projektu wynalazczego. Zobowiązanie (art. 353 § 1 k.c.) to innymi słowy określony stosunek prawny, w którym pewna osoba może żądać od innej osoby określonego świadczenia, ta inna osoba zaś powinna świadczenie to spełnić (...). Powstanie zobowiązania to tym samym powstanie stosunku prawnego, nie zaś chwila, w jakiej w ramach tego stosunku roszczenia te stają się wymagalne. Na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy o wynalazczości należy przyjąć, że prawo do wynagrodzenia (a tym samym zobowiązanie jako określony stosunek prawny) twórcy stosowania w jednostce gospodarki uspołecznionej (...). Prawo to stanowi określoną "całość", mimo że wynagrodzenie wypłacane jest w zasadzie po upływie rocznych okresów stosowania danego projektu wynalazczego. Ponieważ projekt powodów zastosowany został od dnia 1 października 1986 r., należy więc przyjąć, że z tą datą powstało zobowiązanie, którego treścią są określone obowiązki pozwanej Huty w zakresie wynagrodzenia za stosowanie tego projektu. Tym samym od tej daty można więc mówić, że spełnione zostało przewidziane w art. 3581 § 3 k.c. wymaganie, by istotna zmiana siły nabywczej pieniądza miała miejsce "po powstaniu zobowiązania". Ważne jest przy tym, by zmiana ta miała charakter istotny, nie zaś to (co do zasady, bo po rozważeniu interesów stron oraz z uwzględnieniem obowiązującego prawa, w tym wypadku w myśl przepisów dotyczących wynagrodzenia tymczasowego (art. 102 ustawy o wynalazczości). Na rzecz przedstawionego tu sposobu wykładni przepisów ustawy o wynalazczości przemawia także to, że przepis art. 102 tej ustawy w gruncie rzeczy wprowadza wyjątek od zasady ogólnej, podyktowany interesem jednostki gospodarki uspołecznionej. W istocie bowiem jednostka ta od samego początku powinna wypłacać twórcom wynagrodzenie przysługujące za wynalazek, skoro ich rozwiązanie ma cechy wynalazku. Przyjęte w art. 102 ustawy o wynalazczości uregulowanie prawne ma, oczywiście, swoje uzasadnienie praktyczne, związane z zasadą, że stwierdzenie, czy dane rozwiązanie ma cechy wynalazku należy zasadniczo do Urzędu Patentowego, lecz nie powinno ono prowadzić do drastycznego uszczuplenia interesów twórców projektów wynalazczych. Wzgląd ten dodatkowo przemawia za taką wykładnią przepisów ustawy o wynalazczości, która przyjmuje, że prawo do wynagrodzenia za projekt wynalazczy powstaje już z chwilą jego zastosowania i - mimo iż wypłacane jest po upływie określonych okresów stosowania - stanowi całość realizowaną w wyznaczonych etapach.
Przyjęcie założenia, że prawo do wynagrodzenia za projekt wynalazczy stanowi zobowiązanie będące określonym stosunkiem prawnym, stanowiącym całość, które przestaje istnieć zasadniczo po upływie przewidzianych w przepisach prawa wynalazczego okresów stosowania projektów wynalazczych i wypłaceniu za nie ustalonego wynagrodzenia twórcom, powoduje także, iż nie może się ostać również ostatni z zarzutów podniesionych w rewizji Ministra Sprawiedliwości. W momencie przyjęcia przez powodów wynagrodzenia po wydaniu decyzji przez Urząd Patentowy ich wynalazek był jeszcze nadal stosowany (V okres stosowania) i dlatego nie ma podstaw, by utrzymywać - jak czyni się to w rewizji nadzwyczajnej - że w chwili przyjęcia przez powodów świadczenia stanowiącego wyrównanie za trzy pierwsze okresy stosowania ich wynalazku (w następstwie uznania ich rozwiązania przez Urząd Patentowy za mające cechy wynalazku) zobowiązanie pozwanej Huty względem powodów mogło być już spełnione.
Na akceptację nie zasługuje także trzeci (w kolejności) z przytoczonych w rewizji nadzwyczajnej argumentów. Dotyczy on nie tyle kryterium, które zostało przyjęte przez sądy za podstawę waloryzacji wypłaconych powodom kwot, ile skutków jego użycia. Odniesienie waloryzacji świadczeń do wysokości średnich wynagrodzeń w danym roku, w wypadku wynagrodzeń za projekty wynalazcze, zasadniczo nie budzi zastrzeżeń. Jego zastosowanie w pewnych wypadkach może, co prawda, budzić pewne wątpliwości z uwagi na uzyskane efekty, ale nie jest to jeszcze powód, by należało go odrzucać. Formułując zarzut dysproporcji między kwotami zasądzonymi przez Sąd Wojewódzki a kwotami otrzymanymi przez powodów za IV i V okres stosowania ich projektu, rewidujący pominął, że mogło to być następstwem głównie wielkości efektów uzyskiwanych ze stosowania projektu, które stanowiły podstawę wyliczenia ich wynagrodzenia w poszczególnych okresach obliczeniowych. Na istnienie zaś poważnych różnic w tym zakresie wskazuje chociażby porównanie wysokości kwot otrzymanych przez powodów za trzy pierwszy okresy stosowania ich projektu (1.657.000 zł, 1.308.300 zł, 1.774.500 zł). Ponadto przyznanie powodom najwyższej kwoty waloryzacji wynagrodzenia za pierwszy okres stosowania projektu (84.898.400 zł) i następnie za drugi okres (31.166.640 zł) jest uzasadnione większym spadkiem siły nabywczej pieniądza, wywołanym stopniem inflacji i czasem, jaki upłynął od chwili powstania roszczenia o wypłatę a datą przyjętą jako zamykającą okres brany w rachubę przy waloryzacji świadczeń powodów. Na prawidłowość nie tylko zastosowanego przez Sąd Wojewódzki kryterium waloryzacji, ale także i na uzyskane w wyniku tego efekty, wskazuje również to, że kwota waloryzacji (łącznie z wypłaconym wcześniej wynagrodzeniem) za trzeci okres stosowania projektu (1.774.500 zł + 7.128.540 zł) nie odbiega zasadniczo - a nawet jest niższa - od wynagrodzenia otrzymanego przez powodów za czwarty i piąty okres stosowania projektu (9.750.300 zł i 14.092.400 zł). Waloryzacja wynagrodzenia za projekty wynalazcze stanowi następstwo nie tylko wielkości uzyskanych efektów ze stosowania, a tym samym należnych na tej podstawie kwot, ale także jest funkcją czasu, jaki upłynął od początku okresu, który jest brany pod uwagę przy dokonywaniu ustaleń waloryzacyjnych.
Mając na uwadze powyższe racje trudno przyjąć, że stosując jako kryterium waloryzacji wskaźnik wzrostu średniej płacy w sektorze uspołecznionym Sąd Wojewódzki w istotnym zakresie uchybił wymaganiom przewidzianym w art. 3581 § 3 k.c. i tym samym w rażący sposób dopuścił się naruszenia tego przepisu.
Sąd Najwyższy oddalił wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, mając na względzie uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej i Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1972 r., III PZP 8/72 (OSNCP 1973, z. 5, poz. 71), w której wyjaśniono, że wykładnia przepisów o kosztach postępowania prowadzi do stwierdzenia, iż nie są one zasądzane w postępowaniu toczącym się w wyniku wniesienia rewizji nadzwyczajnej.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 421 § 1 k.p.c., orzekł jak w sentencji.
OSNC 1994 r., Nr 12, poz. 244
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN