Uchwała z dnia 1991-10-15 sygn. III CZP 97/91
Numer BOS: 2136560
Data orzeczenia: 1991-10-15
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Sygn. akt III CZP 97/91
Uchwała z dnia 15 października 1991 r.
Przewodniczący: sędzia B. Myszka. Sędziowie SN: Z. Strus, A. Wypiórkiewicz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stowarzyszenia Autorów ZAiKS w W. przeciwko Przedsiębiorstwu Zagranicznemu (...) S.A. w Polsce o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 lipca 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
Z upływem jakiego okresu wygasają autorskie prawa majątkowe służące autorowi utworu muzycznego stworzonego jako ilustracja muzyczna do filmu - utworu kinematograficznego?
podjął następującą uchwałę:
Autorskie prawa majątkowe do utworu muzycznego wygasają z upływem okresu przewidzianego w art. 26 prawa autorskiego także wówczas, gdy utwór ten skomponowany został jako ilustracja muzyczna filmu.
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne ujęte w pytaniu, z upływem jakiego okresu wygasają autorskie prawa majątkowe służące autorowi utworu muzycznego skomponowanego jako ilustracja muzyczna do filmu (utworu kinematograficznego), powstało na tle następującego stanu faktycznego.
Na podstawie umowy zawartej w dniu 2 listopada 1976 r. z "Poltel" Państwową Jednostką Organizacyjną Komitetu do Spraw Radia i Telewizji (...) Henryk K. zobowiązał się do napisania ilustracji muzycznej do produkowanego przez "Poltel" filmu pt. (...) oraz przeniósł na zamawiającego prawo pierwszego publicznego wykonania utworu i prawo rozporządzania utworem w zakresie zgodnym z jego przeznaczeniem. Henryk K. skomponował muzykę, a pierwsza publiczna projekcja filmu w ramach serialu telewizyjnego nastąpiła w 1977 r. W dniu 7 lutego 1986 r. zaś doszła do skutku umowa pomiędzy wymienioną jednostką Komitetu do Spraw Radia i Telewizji a pozwanym Przedsiębiorstwem Zagranicznym (...) - Spółką akcyjną w W. w przedmiocie rozpowszechniania na wideokasetach typu VHS-120 filmów i programów stanowiących własność Komitetu. Na tej podstawie pozwane Przedsiębiorstwo przeniosło na kasetę wideo m.in. film wymieniony w umowie z dnia 2 kwietnia 1976 r. pt. (...) i w 1988 r. przystąpiło do rozpowszechniania kaset z tym nagraniem. W związku z zaistniałym stanem rzeczy Henryk K. zwrócił się do powodowego Stowarzyszenia Autorów ZAiKS w W., którego jest członkiem, o stosowne wystąpienie w celu ochrony jego praw osobistych i majątkowych jako autora muzyki wykorzystywanej w filmie, rozpowszechnianym bez jego zgody na kasetach wideo. Wobec powyższego w dniu 9 października 1989 r. ZAiKS wytoczył przeciwko Przedsiębiorstwu Zagranicznemu (...) powództwo o zakazanie bezprawnej eksploatacji muzyki autorstwa Henryka K. na kasetach oraz o nakazanie pozwanemu wydania uzyskanych korzyści majątkowych w związku z rozprowadzeniem kaset, a ponadto przeproszenia kompozytora za anonimowość autorstwa muzyki do filmu.
Sąd Wojewódzki, zasądzając powództwo jedynie w zakresie odnoszącym do ochrony praw osobistych autora, a oddając je co do roszczenia pieniężnego, przyjął, że w związku z umową zawartą z producentem filmu działalność strony pozwanej nie naruszała majątkowych praw autorskich Henryka K., ale także i to, że jego roszczenie majątkowe uległo skutkom dziesięcioletniego "przedawnienia" przewidzianego w art. 27 pkt 2 prawa autorskiego, skoro ilustracja muzyczna stanowi integralną część filmu. Film ten wykonywany zaś był publicznie po raz pierwszy ponad dziesięć lat przed dniem wniesienia pozwu.
Sąd Apelacyjny, rozpoznając sprawę na skutek rewizji strony pozwanej i podejmując postanowienie o przekazaniu Sądowi Najwyższemu wymienionego na wstępie zagadnienia prawnego, dostrzegł je w kwestii wymagającej rozstrzygnięcia: czy muzyka skomponowana do filmu zachowuje, w rozumieniu art. 11 § 2 prawa autorskiego, swoją odrębność, co przyniosłoby konsekwencję w postaci wygaśnięcia majątkowego prawa autorskiego z upływem okresu określonego w art. 26 pkt 2 prawa autorskiego, czy też muzyka taka jest niewyodrębnialnym elementem dzieła kinematograficznego, do którego majątkowe prawa autorskie wygasają po upływie okresu wymienionego w art. 27 pkt 2 prawa autorskiego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przyjmując w art. 1 § 1, że przedmiotem prawa autorskiego jest każdy utwór literacki, naukowy i artystyczny, ustalony w jakiejkolwiek postaci, prawo autorskie (Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 ze zm.) w § 2 tegoż artykułu przykładowo wymieniło m.in. obok sztuki kinematograficznej utwory muzyczne. Już zatem z reguł wykładni gramatycznej wynika prosty wniosek, że art. 27 prawa autorskiego, ustalając dla wymienionych w nim utworów skrócone okresy czasu trwania autorskich praw majątkowych, nie może odnosić się - poza przeróbkami utworów muzycznych na przyrządy mechaniczne (por. pkt 3 art. 27) - do samych utworów muzycznych, gdyż nie zostały one w nim wyszczególnione tak, jak postąpiono w stosunku do utworów kinematograficznych. To na pozór oczywiste stwierdzenie nie usuwa jednak powziętej przez Sąd Apelacyjny wątpliwości prawnej, wynikającej z analizy heterogenicznego charakteru filmu jako określonej jedności, wyrażającej się w postaci wielu pochodzących z różnych dziedzin elementów twórczych, m.in. muzyki spełniającej funkcję podkładu dźwiękowego do następujących po sobie obrazów. Chodzi tu o wyjaśnienie znaczenia kontekstu sytuacyjnego zachodzącego na początku działalności twórczej jako przyczynku do szczególnego traktowania utworu muzycznego na gruncie zasad ochrony w czasie autorskich praw majątkowych, a także o rozważenie dopuszczalności uznania w muzyce elementu definiującego pojęcie utworu kinematograficznego w rozumieniu art. 27 prawa autorskiego.
Roztrząsając przedstawione zagadnienie z punktu widzenia faktycznego należy mieć na uwadze określoną sytuację motywacyjną (związaną z zamówieniem producenta filmowego), prowadzącą do powstania utworu oraz jego zasadnicze, jednak nie jedyne, przeznaczenie. Już bowiem z doświadczenia życiowego wiadomo, że utwory muzyczne nie tracą swojej odrębności faktycznej przez to, że zostały skomponowane na użytek utworu kinematograficznego. Jest to oczywiste w sytuacji, gdy do wytworzenia filmu wykorzystany został utwór muzyczny, uprzednio powstały bez związku z produkcją filmową. Także jednak i wówczas, gdy kompozytor tworzy utwór dla filmu, jego odrębność faktyczna przejawia się w innych sposobach eksploatacji z nim nie związanych (np. muzyka filmowa w audycjach radiowych).
Rozważając zaś rzecz z pozycji prawa należy poszukiwać w uregulowaniach ustawowych odpowiedzi na pytanie, czy utwór muzyczny zatraca swoją samodzielność jako przedmiot prawa autorskiego przez to, że został włączony do dzieła zbiorowego jako jego twórczy element i w konsekwencji dzieli los prawny dzieła, do którego wytworzenia został wykorzystany, czy też przeciwnie - przeznaczenie utworu muzycznego nie ma istotnego znaczenia dla jego bytu jako odrębnego przedmiotu prawa autorskiego.
Film jest dziełem łącznym w rozumieniu art. 11 § 2 prawa autorskiego, gdyż sposób, w jaki powstaje, wskazuje na współudział nie jednego twórcy w procesie tworzenia całości. Współudział ten polega na wnoszeniu przez twórców poszczególnych dzieł (scenariusz, muzyka) wkładów zachowujących z reguły odrębność manifestującą się w zdolności do eksploatacji niezależnej od całego dzieła współautorskiego. Dzieło łączne, będąc szczególnym rodzajem dzieła współautorskiego, charakteryzuje się zatem odrębnością utworów składających się na całość. Odrębność ta ma charakter prawny. Kwestię tę przesądza w sensie normatywnym art. 11 ust. 2 prawa autorskiego. Przepis ten bowiem stanowi, że twórcy dzieł łącznych mają łączne prawo do całości, jednakże każdy z nich zachowuje równocześnie odrębne prawa autorskie do swojego dzieła. Wprawdzie - co się tyczy filmów i przeróbek utworów muzycznych na mechaniczne instrumenty muzyczne - art. 13 prawa autorskiego przyjmuje, że prawo autorskie do filmów kinematograficznych i przeróbek utworów muzycznych przysługuje przedsiębiorstwu, które je wytworzyło, to jednak nie jest to przepis szczególny w stosunku do art. 11 ust. 2 prawa autorskiego w tym znaczeniu, że dzieła składające się na film nie są odrębnymi przedmiotami prawa autorskiego.
Samodzielny charakter utworu stworzonego i wykorzystanego do wytworzenia innego dzieła wyraża jedną z zasad prawa autorskiego opartą na założeniu, że utwór staje się przedmiotem prawa autorskiego już od chwili jego ustalenia, tj. takiego uzewnętrznienia, które umożliwia percepcję poza odbiorem samego tylko twórcy. Z tym też wiąże się reguła, że prawo autorskie przysługuje twórcy (por. art. 7 § 1 prawa autorskiego). Dlatego nie należy wiązać powstania utworu muzycznego komponowanego dla filmu jako przedmiotu prawa autorskiego z chwilą jego odpowiedniego wprowadzenia do dzieła łącznego, lecz już z momentem, gdy w procesie tworzenia ustala się w postaci zdolnej do percepcji (np. zapis nutowy). Na odrębność dzieł, które składają się na film, zwrócił już uwagę Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 lutego 1968 r. (III CZP 40/67/OSN 1969, z. 4, poz. 59) ze szczególnym podkreśleniem, że każdy utwór ustalony w jakiejkolwiek postaci staje się przedmiotem prawa autorskiego. Sąd Najwyższy w przytoczonej wyżej uchwale wywiódł ponadto, że stworzenie dzieła dla wytworzenia innego i wykorzystanie go w taki sposób nie powoduje utracenia przez nie charakteru samodzielnego przedmiotu prawa autorskiego.
Z dotychczasowych wywodów wynika, że w zakresie tego, co stanowi o przedmiocie prawa autorskiego i o jego ochronie, sam kontekst faktyczny inspirujący twórcę do stworzenia dzieła nie ma prawnego znaczenia dla zaistnienia utworu. Takie znaczenie ma zaś samo jego ustalenie (uzewnętrznienie) w procesie indywidualnego czy też zbiorowego tworzenia. Samodzielny byt utworu wykorzystanego do stworzenia dzieła łącznego nie pozwala na traktowanie go wyłącznie jako nierozłącznego jego elementu twórczego. Pozwala to na sformułowanie wniosku, że w obrocie prawnym regulowanym przepisami prawa autorskiego utwór muzyczny może wprawdzie jawić się jako element utworu kinematograficznego, który jest samodzielnym przedmiotem prawa autorskiego, ale z powodu swojej odrębności prawnej i zdolności do wyrażania się poza filmem może być też traktowany niezależnie od dzieła, do którego ustalenia przyczynił się. Jeżeli zatem rozróżnia się na podstawie art. 26 prawa autorskiego utwory muzyczne, a na podstawie art. 27 prawa autorskiego m.in. utwory kinematograficzne, to ze względu na ich samodzielność jako przedmiotów prawa autorskiego.
Natomiast odrębnym zagadnieniem jest sposób eksploatacji utworu muzycznego, rozważany z punktu widzenia czasowej ochrony autorskiego prawa majątkowego do utworu kinematograficznego. Jeżeli utwór muzyczny rozpowszechniany jest w ramach normalnej działalności filmowej jako wkład do filmu na podstawie umowy zawartej przez kompozytora z producentem, to w zakresie określonym takim stanem rzeczy, będąc jego elementem twórczym, utwór taki powinien być traktowany na równi z utworem kinematograficznym w rozumieniu art. 27 pkt 2 prawa autorskiego. Jeśli natomiast utwór muzyczny rozpowszechniany jest w jakikolwiek inny sposób poza filmem lub w innych warunkach, to niezależnie od tego, czy był stworzony dla filmu, czy też z innej inspiracji, czas ochrony autorskiego prawa majątkowego do tego utworu trwa przez okres ustalony w art. 26 prawa autorskiego.
Biorąc pod rozwagę powyższe rozważania Sąd Najwyższy udzielił Sądowi Apelacyjnego na przedstawione pytanie odpowiedzi o treści jak w sentencji (art. 391 k.p.c.).
OSNC 1992 r., Nr 6, poz. 92
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN