Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1991-05-22 sygn. III CZP 15/91

Numer BOS: 2136524
Data orzeczenia: 1991-05-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 15/91

Uchwała z dnia 22 maja 1991 r. 

Przewodniczący: Prezes SN S. Rudnicki. Sędziowie SN: S. Dmowski, G. Bieniek, G. Filcek, Z. Strus, C. Żuławska (sprawozdawca), T. Żyznowski.

Sąd Najwyższy z udziałem Prokuratora A. Komorniczaka rozpoznał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 1991 r. o udzielenie odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne:

"Czy w świetle przepisów kodeksu cywilnego regulujących umowę rachunku bankowego, w szczególności art. 730 k.c. jest dopuszczalne i prawnie skuteczne umieszczenie w regulaminach bankowych dotyczących warunków prowadzenia rachunków (depozytowego, oszczędnościowego, oszczędnościowo-rozliczeniowego, lokat terminowych i innych) postanowień uprawniających banki do jednostronnej zmiany w dowolnym czasie tych regulaminów, a tym samym warunków umowy rachunku bankowego?"

podjął następującą uchwałę:

Umieszczenie w regulaminie bankowym, dotyczącym warunków prowadzenia rachunku bankowego, postanowień uprawniających bank do jednostronnej zmiany treści tego regulaminu, a tym samym warunków umów rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne. Zmiana treści umowy rachunku bankowego wymaga wypowiedzenia.

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne, będące przedmiotem rozstrzygnięcia w trybie art. 13 pkt. 3 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. test: Dz. U. z 1990 r. Nr 26, poz. 153 ze zm.) sformułowane zostało na tle następujących praktyk banków (przykładowo wskazano NBP i PKO):

Na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. - Prawo bankowe (Dz. U. Nr 4, poz. 21 ze zm.) banki uzyskały upoważnienie do wydawania w zakresie swojej działalności regulaminów, określających m.in. warunki prowadzenia rachunków wkładów oszczędnościowych, a także inne czynności usługowe banków. Do głównych czynności bankowych należy prowadzenie rachunków bankowych (art. 11 ust. 1 pkt. 1 prawa bankowego) w oparciu o umowę rachunku bankowego (art. 725-733 k.c. oraz art. 13 i nast. prawa bankowego). Umowy takie banki zawierają masowo, dla ułatwienia zatem - korzystając z ustawowego upoważnienia - wydają regulaminy, np. Regulamin dla posiadaczy rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych "kont osobistych", lub Regulamin dla właścicieli książeczek systematycznego oszczędzania z wkładami gromadzonymi przez okresy 5-letnie, wystawionych przed dniem 1 kwietnia 1990 r.

Regulaminy te spełniają rolę podwójną: po pierwsze, kreują treść umów, do jakich zawarcia gotowy jest bank (oferta ad personam incertam), mają zatem w stosunku obligacyjnym znaczenie wzorca umowy. Po drugie, są czynnikiem organizującym pracę banku przez ujednolicenie praktyki, spełniają zatem funkcję instruktażową. Pod rządem poprzednio obowiązujących przepisów prawa bankowego wzgląd na tę właśnie funkcję doprowadził do ukształtowania praktyki polegającej na tym, że wydawane były w omawianym przedmiocie instrukcje bankowe lub inne zarządzenia wewnętrzne, zaś wyciągi z nich, nazywane najczęściej "postanowieniami", stanowiły właściwe wzorce umów bankowych (np. Postanowienia dla posiadaczy rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych w oddziałach NBP z 1985 r.).

Zgodnie z art. 12 ust. 2 powołanego Prawa bankowego postanowienia bankowych regulaminów są wiążące dla stron umowy zawartej w oparciu o regulamin (z zastrzeżeniem pierwszeństwa ewentualnie odmiennych uzgodnień indywidualnych). W oparciu o ten przepis banki kontynuują pochodzącą z poprzedniego okresu praktykę wprowadzania do regulaminów m.in. postanowień w przedmiocie zmiany treści zawartych już umów, zgodnie z którymi zmiana ta może być w dowolnym czasie wprowadzona przez zmianę samego regulaminu, dokonaną przez bank i podaną do publicznej wiadomości w pomieszczeniach danego banku ze wskazaniem daty, od jakiej zmiana wywołuje skutki prawne (np. "NBP przysługuje prawo zmiany niniejszych postanowień przez podanie tej zmiany do publicznej wiadomości w PKO ze wskazaniem daty, od jakiej zmiana obowiązuje", "Zmiany będą podawane do wiadomości klientów w formie komunikatu wywieszonego w pomieszczeniach dla obsługi klientów w oddziałach PKO", "PKO ma prawo wypowiedzenia lub zmiany umowy w każdym czasie przez podanie tego do publicznej wiadomości w formie wywieszki w pomieszczeniu dla klientów we wszystkich PKO").

Zagadnienie prawne, będące przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia, wymaga oceny powyżej opisanej praktyki banków zarówno z punktu widzenia techniki wprowadzania zmian do umów bankowych, jak i ze względu do dopuszczalność zamieszczania w masowych umowach klauzuli o jednostronnym dokonywaniu dowolnych zmian tych umów. Ukształtowaną w powyżej opisany sposób regulację umowną należy zatem przeanalizować w świetle art. 385 k.c. oraz art. 3531 k.c. i art. 58 k.c. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w płaszczyźnie instruktażowej, tj. wobec pracowników banku stosujących regulamin przy zawieraniu umów z klientami, taki sposób wprowadzania w życie zmian regulaminu, względnie zastępowania go nowym - nie budzi zastrzeżeń.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przywracając kodeksowi wyraźne unormowanie zasady swobody umów (art. 3531 k.c.) ustawodawca zmienił zarazem w zasadniczy sposób system źródeł tzw. prawa umów. Wynikający z obecnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego (art. 384, art. 385 i art. 3851) obraz źródeł prawa umów ukształtowany jest następująco: bezwzględny priorytet służy samej umowie stron (z zastrzeżeniem jedynie, wyrażonym w art. 3531 k.c., który będzie przedmiotem dalszej części niniejszego wywodu). Jedyne upoważnienie prawodawcze, zawarte w art. 384 k.c., a ukierunkowane ochronnie wobec konsumentów, dotyczy szczegółowych warunków zawierania i wykonywania umów z udziałem konsumentów i upoważnia do wydania tych warunków, w drodze rozporządzenia wykonawczego, wyłącznie Radę Ministrów. Natomiast wszystkie inne organy, instytucje, profesjonaliści mogą - w ramach swobodnego "prywatnego normotwórstwa" - tworzyć wzorce umów w tym także regulaminy, jednakże będą one wiążące jedynie mocą umowy (art. 385 § 2 k.c.), czyli mają charakter nienormatywny. W konsekwencji przy ich stosowaniu, jak przy każdym oświadczeniu woli, wymaga się znajomości ich treści przez drugą stronę i wyrażenia przez nią zgody na ich włączenie do treści umowy. Wymagania te ulegają określonej liberalizacji w tych sytuacjach, w których strona, wydająca taki wzorzec, jest do tego upoważniona przez właściwe przepisy i działa w granicach tych przepisów - wówczas bowiem do wywołania skutku wiążącego wystarczy doręczenie wzorca drugiej stronie przy zawarciu umowy. Doręczenie to z punktu widzenia konsensusu stron jest więc równoznaczne z zaznajomieniem się i wyrażeniem zgody na treść wzorca. Dalej - jeżeli posługiwanie się wzorcem (regulaminem) jest w stosunkach danego rodzaju przyjęte zwyczajowo, to liberalizacja wymagań jeszcze się pogłębia, a mianowicie dla związania drugiej strony zawieranej umowy można albo doręczyć jej wzorzec przy zawarciu umowy, albo - i to jest wystarczające - stworzyć takie warunki faktyczne, w których mogła ona z łatwością dowiedzieć się o treści wzorca (regulaminu) (art. 385 § 1 k.c.). Regulacja szczególnego przypadku, polegającego na tym, że wzorzec (regulamin) wydany zostaje w czasie trwania stosunku o charakterze ciągłym, dokonana jest (art. 385 3 k.c.) w sposób nakazujący respektować te same elementy hipotezy ("jeżeli zostały zachowane przepisy paragrafów poprzedzających"). Lege non distinguente obejmuje ona zarówno sytuację, w której wydawany jest całkiem nowy regulamin obejmując umowę, zawartą wcześniej bez zastosowania wzorca (np. w oparciu o formularz umowy), jak i sytuację, w której dokonywana jest zmiana regulaminu, tzn. dotychczasowy, w oparciu o który zawarto umowę, zostaje zastąpiony nowym. Dla obydwu zatem powyższych sytuacji kodeks cywilny w szczególny sposób konstruuje consensus (normatywny) stron: brak mianowicie wypowiedzenia umowy przez drugą stronę w najbliższym terminie wypowiedzenia nakazuje rozumieć, jako wyraz jej zgody na dalsze trwanie stosunku prawnego o treści wyznaczonej już przez nowy regulamin. Mamy tu więc do czynienia ze szczególnym przypadkiem prawnie regulowanego milczenia (bezczynności).

Praktyka bankowa realizuje hipotezy przepisów art. 385 § 1 i § 3 k.c. dwoma sposobami: przy zawieraniu umów - przez wręczenie drugiej stronie pełnego tekstu albo wyciągu z regulaminu, który ponadto jest wywieszony w pomieszczeniu bankowym swobodnie dostępnym dla publiczności, zaś przy zmianie wcześniej zawartych umów - przez samo tylko wywieszanie nowych regulaminów w tychże pomieszczeniach.

Rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego dotyczącego dopuszczalności takiej praktyki jest związane z kategorią ocenną, zawartą w zwrocie: "strona mogła z łatwością dowiedzieć się o treści" regulaminu. Uwzględnić tu należy zasadnicze zróżnicowanie sytuacji: w pierwszej przyszły klient zgłasza się w banku i, działając rozsądnie, zasięga informacji o treści umowy, jaką zamierza zawrzeć. Za wystarczające zatem można tu uznać wręczenie mu regulaminu, względnie nawet tylko wyciągu - przy równoczesnym udostępnieniu pełnej treści tego regulaminu przez wywieszenie jego tekstu w pomieszczeniu dostępnym dla publiczności. W drugiej sytuacji jednakże, kiedy klient pozostaje w stosunku umownym o charakterze ciągłym, zupełnie inaczej kształtuje się kontekst sytuacyjny jego zachowań i jego oczekiwań. Wypływa to z generalnych założeń porządku prawnego, a w szczególności z ochrony prawnej umów, która obejmuje m.in. stabilność ich treści. Zaufanie do umowy, a ściślej możność polegania przez kontrahenta na treści zawartej umowy zwłaszcza w razie, gdy kreuje ona stosunek ciągły, stanowi jej wartość podstawową szczególnie w stosunkach gospodarczych. W odniesieniu do umów bankowych dodatkowe oparcie dla takiego zaufania stwarza charakter instytucji bankowej, która dawać ma szczególną rękojmię bezpieczeństwa swoim klientom, ma też wobec nich z mocy tradycji obowiązek najwyższej staranności w dziedzinie lojalności kontraktowej, informowania klientów o zaszłościach mogących rzutować na ich interesy itp. Gwarantować to powinno poczucie pewności i bezpieczeństwa, nie tylko cenne dla klientów - osób fizycznych w ich życiu prywatnym, ale i wręcz niezbędne dla podmiotów gospodarczych, które w systemie gospodarki rynkowej podejmują decyzje oparte na kalkulacji ekonomicznej. Nie do pogodzenia z wszystkimi powyższymi cechami banku i stosunku bankowego byłoby stałe pozostawanie każdego klienta banku w stanie braku pewności co do treści stosunku łączącego go z bankiem. Zmuszałoby to każdego klienta do niełatwego bieżącego śledzenia wywieszanych w lokalu banku obwieszczeń - pod groźbą znalezienia się, bez swej woli a nawet wiedzy, w zmienionym, z reguły na niekorzyść klienta, reżimie umownym.

Wszystko to prowadzi do wniosku, że przy wykładni zwrotu "z łatwością dowiedzieć się" w sytuacji trwającego już bankowego stosunku umownego - akcent musi być położony nie tyle na stworzenie warunków, w których zaznajomienie się klienta z nowym, zmienionym wzorcem umowy jest możliwe, ile na poziom oczekiwań co do czujności i aktywności, jakim ma sprostać klient: jeżeli bowiem poziom ten byłby wysoki, nie można by mówić o "łatwości" dowiedzenia się o zmianach wzorca.

W konsekwencji - praktyka banków dokonywania w masowej skali zmian wcześniej zawartych umów przez wywieszanie w lokalach bankowych regulaminów o nowej, zmienionej treści musi być uznana za nieprawidłową i nie powodującą zamierzonych skutków prawnych, przewidzianych w art. 385 3 k.c., a polegających na związaniu drugiej strony zmienionym regulaminem, jeżeli tylko - obojętne z jakich przyczyn - umowy nie wypowie w najbliższym terminie wypowiedzenia.

Ewentualne powoływanie się przez banki na dotychczasową praktykę, jako na zwyczaj, o którym mowa w art. 385 § 1 zd. 2 k.c. byłoby nietrafne z dwu przyczyn: Po pierwsze, sens normatywny tego przepisu sprowadza się jedynie do tego, że zwyczaj posługiwania się regulaminem uzasadnia generalnie stosowanie innych - poza "doręczeniem" tekstu (zd. 1) - sposobów umożliwienia drugiej stronie zaznajomienia się z treścią regulaminu, nie przesądza natomiast w żadnej mierze o kwalifikacji "łatwości" docierania klientów do informacji o tej treści w razie jej zmiany. Po drugie, nawet gdyby uwzględnić fakt, że w okresie powstania i utrwalenia tej praktyki bankowej mogła ona znajdować częściowe usprawiedliwienie w fakcie zadministratywizowania stosunków bankowych (zauważyć tu można, że stosowany przez banki sposób wprowadzania zmian regulaminu jest właściwy dla zmian takich regulaminów, jakie są wydawane przez administracyjne zakłady publiczne, świadczące użytkownikom usługi na warunkach określonych w regulaminie) oraz w sporach naukowych co do normatywnego charakteru regulaminów z art. 385 k.c. (w pierwotnym brzmieniu) - to okoliczności te utraciły znaczenie. W obecnym systemie gospodarczym nowa regulacja źródeł prawa umów pozwala na jednoznaczne traktowanie regulaminu w kategoriach pojęciowych czynności prawnej.

Opisana praktyka banków co do podawania do wiadomości zmian regulaminów wymaga oceny również w świetle przepisów kodeksu cywilnego dotyczących treści umów (art. 3531 i art. 58), a w szczególności odpowiedzi na pytanie, czy dopuszczalne i prawnie skuteczne jest wprowadzanie do umów postanowienia uprawniającego jedną ze stron - profesjonalistę do jednostronnej zmiany warunków wcześniej zawartych umów.

Artykuł 3531 k.c., wyrażający zasadę wolności umów, zarysowuje trzy granice tej wolności, są nimi: natura stosunku, ustawa i zasady współżycia społecznego. Natura umowy gospodarczej i generowanego przez nią stosunku sprowadza się generalnie do tego, że wyraża ona i pozwala realizować interes każdej ze stron, ponieważ zaś interesy te bywają przeciwstawne, istotę umowy stanowi uzgodnienie woli stron, wyrażającej ich interesy. Zgoda obydwu stron jest oczywistym wymogiem tak przy zawarciu umowy, jak i przy zmianach jej treści, stąd też nawet przy najdalej idących ułatwieniach w realizacji inicjatywy zmian (jak np. w art. 385 3 k.c.) pozostawiona jest drugiej stronie możliwość odmowy zgody na zmiany. W tym stanie rzeczy za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków. Sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach, zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę, skoro jest oczywiste, że zawsze jest on zainteresowany w najkorzystniejszym dla siebie ukształtowaniu regulacji masowo zawieranych umów. Klauzula umowna dopuszczająca dokonywanie jednostronnej zmiany w dowolnym czasie takich umów narusza zasadę słuszności kontraktowej, nie zezwalającą na dopuszczenie takiego reżimu umownego, w którym z zasady realizowałoby się interesy jednej, z uszczerbkiem interesów drugiej ze stron umowy. Byłoby to zatem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Całość powyższych wywodów uzasadnia stanowisko, zgodnie z którym umieszczenie w regulaminie bankowym, dotyczącym warunków prowadzenia rachunku bankowego, postanowień uprawniających bank do jednostronnej zmiany treści tego regulaminu, a tym samym warunków umów rachunku bankowego - nie jest prawnie skuteczne. Zmiana treści umowy rachunku bankowego wymaga wypowiedzenia.

 OSNC 1992 r., 1, poz.1

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.