Wyrok z dnia 1988-08-24 sygn. IV PR 189/88
Numer BOS: 2136461
Data orzeczenia: 1988-08-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV PR 189/88
Wyrok z dnia 24 sierpnia 1988 r.
Nie jest wyłączona możliwość potraktowania pisma zatytułowanego "deklaracja" (wekslowa) jako poręczenia cywilnego, jeżeli w tejże deklaracji będą wszystkie przesłanki niezbędne do ważnego poręczenia cywilnego, w szczególności gdy weksel gwarancyjny in blanco na skutek pomyłki przy jego wypełnianiu nie może być podstawą dochodzenia roszczenia.
Przewodniczący: sędzia SN: S. Perestaj.
Sędziowie SN: B. Błachowska (sprawozdawca), Z. Zaziemski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego w G. przeciwko Inocentemu W., Alicji J. i Teresie G. o zapłatę na skutek rewizji pozwanego Inocentego W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 21 lipca 1987 r.:
oddalił rewizję.
Uzasadnienie
Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego w G. domagało się w pozwie zasądzenia od pozwanej Alicji J. kwoty 723.247 zł tytułem odszkodowania za niedobór wyliczony w sklepie prowadzonym przez nią w ramach umowy agencyjnej na warunkach zlecenia.
W toku procesu na wniosek powoda Sąd postanowieniem z dnia 8 lipca 1985 r. wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Inocentego W. i Teresę G.
Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21 lipca 1987 r. zasądził na rzecz strony powodowej od pozwanych solidarnie kwotę 592.514 zł z 8% od dnia 19 września 1984 r.; oddalił powództwo w zakresie kwoty 39.526 zł, umorzył postępowanie w zakresie kwoty 91.207 zł i zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 38.519 zł tytułem zwrotu części wpisu oraz kwotę 7.000 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Na podstawie szczegółowo przeprowadzonego rozliczenia Sąd Wojewódzki ustalił, że wysokość niedoboru wyliczonego na dzień 17 listopada 1983 r. wynosi 649.337,65 zł i że ta kwota musi ulec zwiększeniu o kwoty dodatkowo obciążające pozwaną Alicję J. z tytułu: obciążenia za energię elektryczną 752,65 zł, odpłatności stałej za listopad w wysokości 33.631 zł - łącznie więc stan obciążenia pozwanej wyniósł kwotę 683.721,20 zł i kwotę tę należało pomniejszyć o 91.207 zł, tj. o kwotę spłaconą przez pozwaną CZSP na podstawie wyroku Sądu Rejonowego w Gdańsku. Wynikiem tych wyliczeń jest kwota zasądzona solidarnie od pozwanych w pkt 1 wyroku. Solidarność dłużników wynika z umowy poręczenia (art. 876 k.c.), jaką w dniu 28 stycznia 1980 r. zawarli dopozwani, pozwana z powodem w formie deklaracji wekslowej.
Zdaniem Sądu, nie można tej kwoty pomniejszyć o wartość towarów uznawanych przez pozwaną za skradzione ze sklepu. Powoływane w tym zakresie okoliczności nie stanowią podstawy do przyjęcia, że do sklepu dokonano włamania. Ustalenia dokonane w postępowaniu karnym, zakończonym postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia nie budzą zastrzeżeń. Wynika z nich jednoznacznie, że za pomocą badań kryminalistycznych nie można było stwierdzić faktu włamania. Także świadkowie - osoby zatrudnione w sklepie jako sprzedawczynie nie zauważyły niczego co mogłoby świadczyć o kradzieży towarów. Sąd nie uwzględnił również zarzutów pozwanych co do ograniczenia długu o wartości towarów przecenionych. Przecena ta nie może obciążać powoda, skoro towary do sklepu sprowadziła pozwana w ramach swego ryzyka, a towary podlegały przecenie. Podobnie Sąd przyjął, że nie może obciążać powoda koszt zakupionej przez pozwaną lady sklepowej, dokonany bez porozumienia się z nim. Jeżeli lada nadal znajduje się w sklepie i nie została przyjęta na stan strony powodowej, to nie ma przeszkód, aby pozwana ją odebrała.
Od wyroku powyższego złożył rewizję pozwany Inocenty W. (rewizje pozostałych pozwanych zostały odrzucone), który zarzucał naruszenie prawa materialnego, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, sprzeczność ustaleń Sądu z zebranym materiałem w sprawie i inne uchybienia procesowe mające wpływ na wynik sprawy. Rewidujący wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa z uwzględnieniem kosztów procesu według norm lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nie zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek niektóre zarzuty w niej podniesione są trafne. Sąd Najwyższy podziela zarzut uchybień procesowych, ale nie podzielił zarzutu, że były one tak istotne, aby miały wpływ na wynik sprawy.
Sąd Wojewódzki naruszył art. 328 § 2 k.p.c., gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest niepełne i częściowo nieprawidłowo sporządzone. W uzasadnieniu tym Sąd nadmiernie rozbudował część historyczną przedstawiając szczegółowo kolejne oświadczenia stron, natomiast stosunkowo lakonicznie potraktował to, co jest najistotniejsze, tj. ustalenie stanu faktycznego sprawy i wszystkich jej istotnych okoliczności. Mimo tych uchybień zaskarżony wyrok zawiera niezbędne ustalenia stanu faktycznego. Sąd w toku długotrwałego postępowania dowodowego przeprowadził wszystkie dowody wnioskowane przez strony i wyjaśnił w istocie wszystkie niezbędne okoliczności, aczkolwiek nie wszystkie rozważył szczegółowo w uzasadnieniu wyroku.
Materiał dowodowy potwierdza ostateczny wniosek Sądu, że nie zostało udowodnione, aby niedobór towarów był chociażby częściowo spowodowany kradzieżą. Nie wynika to także z postanowienia Prokuratora Rejonowego w Gdańsku z dnia 17 lipca 1984 r. Rewidujący zarzucając, iż sprawa "włamania" jest jakoby niewyjaśniona do końca, nie wskazał w rewizji ani w toku procesu dowodów, których przeprowadzenie mogłoby wyjaśnić tę "sprawę do końca" (określenie pozwanego). Zarówno organy dochodzeniowo-śledcze, jak i Sąd Wojewódzki, przeprowadzili wiele różnych dowodów dla wyjaśnienia tej kwestii i dowody te potwierdzają wniosek Sądu, iż faktu włamania w dniu 16 listopada 1983 r. do sklepu prowadzonego przez pozwaną nie było. Toteż zarzut rewizji jest gołosłowny, a twierdzenie, że niedobór powstał wskutek kradzieży, jest dowolne, nie oparte na dowodach.
Wbrew zarzutom pozwanego Sąd wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego przyjął, że odszkodowanie nie może ulec zmniejszeniu o wartość towarów przecenionych i o wartość zakupionej lady. Stanowisko Sądu w tym przedmiocie nie budzi zastrzeżeń, tym bardziej że w rewizji podnosi się tylko ogólnikowe zarzuty, bez żadnych konkretów.
Ma rację rewidujący, że Sąd Wojewódzki zbyt lakonicznie potraktował odpowiedzialność pozwanego Inocentego W. (i pozwanej Teresy G.), nie rozważając jej wszechstronnie w świetle przepisów prawa materialnego, chociaż jego odpowiedzialność wynika z innej podstawy prawnej niż odpowiedzialność pozwanej Alicji J. Niemniej jednak zaskarżony wyrok w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.
Pozwani: Inocenty W. i Teresa G. podpisali w dniu 28 stycznia 1980 r. weksel "in blanco" wraz z deklaracją na zabezpieczenie należności Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego w G. mogących wyniknąć przy wykonywaniu umowy zawartej między powodem a pozwana Alicją J. Podpisy złożyli na odwrocie weksla jako żyranci (akta). Na stronie zewnętrznej weksla nie ma ich podpisu, jak również nie ma - słowa "poręczam" lub innego zwrotu równoznacznego. W tej sytuacji nie występuje poręczenie wekslowe, gdyż w myśl art. 31 prawa wekslowego (ustawa z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Dz. U. Nr 37, poz. 282 ze zm.) poręczenie wekslowe umieszcza się na wekslu albo na przedłużeniu i oznacza się wyrazem "poręczam" lub innym zwrotem równoznacznym i podpisuje je poręczyciel.
Wprawdzie występuje ponadto sytuacja o tyle szczególna w odniesieniu do przedmiotowego weksla, że - jak trafnie zarzucali w procesie pozwani - strona powodowa wypełniła błędnie weksel, co powoduje, iż strona powodowa nie może na jego podstawie dochodzić roszczenia. W myśl art. 102 prawa wekslowego nie będzie uważany za weksel własny dokument, któremu brak jednej z cech wymienionych w art. 101, z wyjątkami, które w sprawie nie występują. Wypełniony przez stronę powodową dokument nie zawiera cechy wymienionej w art. 101 pkt 5, gdyż wskazuje błędnie osobę, na której rzecz lub na której zlecenie ma być dokonana zapłata. Remitantem bowiem była strona powodowa, a wpisała ona w miejsce przeznaczone na wpisanie remitenta - imię i nazwisko pozwanego Inocentego W., który oczywiście nie występował w takim charakterze.
Wprawdzie Sąd Wojewódzki nie oparł odpowiedzialności pozwanego Inocentego W. na przepisach prawa wekslowego, ale powyższe rozważania były niezbędne do jasnego przedstawienia sytuacji prawnej związanej z podpisaniem blankietu wekslowego w dniu 28 stycznia 1980 r. przez tegoż pozwanego, co pominął w swych rozważaniach Sąd Wojewódzki. Sąd ten, gdy mówi o solidarnej odpowiedzialności wszystkich pozwanych, powołuje w nawiasie art. 876 k.c., a więc przyjmuje odpowiedzialność pozwanego Inocentego W. (i pozwanej Teresy G.) na podstawie przepisów o poręczeniu cywilnym.
Ma rację pozwany Inocenty W. w piśmie uzupełniającym zarzuty rewizyjne, że w Komentarzu do Kodeksu postępowania cywilnego pod redakcją Z. Resicha (Wydawnictwo Prawnicze 1972) na str. 1711 został wyrażony pogląd, iż nie jest poręczeniem cywilnym podpisanie weksla gwarancyjnego in blanco lub podpisanie w związku z tym tzw. deklaracji wekslowej na zabezpieczenie naprawienia szkody. "Podpisanie bowiem takiego weksla w razie jego wypełnienia stwarza samoistne zobowiązanie wekslowe, wobec wierzyciela wekslowego i może mieć miejsce bez zawarcia umowy poręczenia. Zabezpieczenie więc naprawienia szkody za pomocą weksla gwarancyjnego sięga dalej niż zabezpieczenie mające postać poręczenia...".
Rewidujący nie zwrócił uwagi na tę argumentację, z której wynika, że autorzy Komentarza traktują słusznie wypełniony weksel gwarancyjny, jako zobowiązanie samoistne wystawcy i żyrantów, uznając za zbędne traktowanie deklaracji wekslowej jednocześnie jako poręczenia cywilnego, albowiem samoistne zobowiązanie wekslowe daje wierzycielowi szerszą gwarancję zapłaty niż gwarancja wynikająca z umowy poręczenia.
Jeżeli jednak weksel "in blanco" wypełniony został błędnie przez przedsiębiorstwo, co powoduje, że nie może on być podstawą dochodzenia roszczenia, a więc odpada przedmiotowa szersza gwarancja w porównaniu do poręczenia - powstaje pytanie, czy deklaracja nie ma żadnego znaczenia prawnego.
Taki wniosek byłby niesłuszny. Wprawdzie w deklaracji wekslowej strony przede wszystkim objęły swą umową warunki wypełnienia weksla in blanco, ale jednocześnie treść tejże deklaracji może zawierać wszystkie cechy niezbędne do ważnego poręczenia cywilnego.
Taka sytuacja występuje w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 876 § 1 k.c. przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał. Takie zobowiązanie złożył pozwany Inocenty W. (i pozwana Teresa G.) w dniu 28 stycznia 1980 r. w piśmie zatytułowanym "deklaracja". Zobowiązanie to wynika ze słów: "Dla zabezpieczenia należności Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego w G., mogących wyniknąć przy wykonywaniu umowy zawartej między... (powodem i pozwaną Alicją J.)...
Wystawca i żyranci przyjmują do wiadomości, że Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego w razie odmowy dobrowolnego pokrycia szkody wystąpi z powództwem i po uzyskaniu tytułu wykonawczego podejmie czynności zmierzające do wyegzekwowania należności z majątku lub innych praw wystawcy i żyrantów... Żyranci... wyrażają gotowość ponoszenia odpowiedzialności z tytułu niniejszej gwarancji także za szkody mogące wyniknąć dla Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa w następstwie działalności tej osoby (której wystawca na czas oznaczony przekazał prowadzenie punktu sprzedaży)".
W myśl art. 876 § 2 k.c. oświadczenie poręczyciela powinno być pod rygorem nieważności złożone na piśmie. Ten warunek został w sprawie spełniony, gdyż oświadczenie pozwanego jest złożone na piśmie (w deklaracji).
W myśl art. 876 § 1 k.c. można poręczyć za dług przyszyły do wysokości z góry oznaczonej. Ten warunek w sprawie również został spełniony. W piśmie z dnia 28 stycznia 1989 r. (w deklaracji) została określona górna kwota odpowiedzialności pozwanego Inocentego W. (i pozostałych pozwanych) do wysokości 1.200.000 zł.
Jak wynika z powyższego, treść przedmiotowej deklaracji upoważnia do postawienia tezy, że zawiera ona również zobowiązanie pozwanego Inocentego W. wobec powodowego Przedsiębiorstwa do wykonania zobowiązania za pozwaną Alicję J., na wypadek gdyby ona tego nie uczyniła, i że są w niej spełnione także pozostałe niezbędne warunki do ważnego poręczenia cywilnego. A że w myśl art. 881 k.c. poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny - Sąd Wojewódzki nie naruszył prawa materialnego przyjmując solidarną odpowiedzialność pozwanego Inocentego W. z pozostałymi pozwanymi.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że nie jest wyłączona możliwość potraktowania pisma zatytułowanego "deklaracja" (wekslowa) jako poręczenia cywilnego, jeżeli w tejże deklaracji będą wszystkie przesłanki niezbędne do ważnego poręczenia cywilnego, w szczególności gdy weksel gwarancyjny in blanco na skutek pomyłki przy jego wypełnianiu nie może być podstawą dochodzenia roszczenia.
Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w sprawie IV PR 162/75 (OSNCP 1976, z. 6, poz. 147), stwierdzając m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 października 1975 r.: "jeżeli tzw. deklaracja wekslowa upoważniająca uprawnionego posiadacza weksla in blanco do wypełnienia go w uzgodniony sposób, czyni zadość - w zakresie zabezpieczenia spłaty długu wystawcy takiego weksla przez inne osoby składające deklarację - przesłankom poręczenia cywilnego za dług przyszły, uzasadniona jest odpowiedzialność tych osób z umowy poręczenia".
Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił rewizję (art. 387 k.p.c.).
OSNC 1990 r., Nr 12, poz. 154
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN