Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1985-10-08 sygn. I CR 289/85

Numer BOS: 2136184
Data orzeczenia: 1985-10-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I CR 289/85

Wyrok z dnia 8 października 1985 r.

Praca rejonu dróg publicznych powinna być tak zorganizowana, aby umożliwiała - gdy inne obiektywne okoliczności na to pozwalają - wykonanie obowiązków spoczywających na nim z mocy ustawy i innych przepisów.

Przewodniczący: sędzia SN M. Sychowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: Z. Świeboda, SW W. Skierkowska.

Sąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej, S. Trautsolta, po rozpoznaniu sprawy z powództwa prokuratora rejonowego w Tarnobrzegu działającego w imieniu i na rzecz małoletniego Konrada R. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrekcji Okręgu Dróg Publicznych w L. i Rejonowi Dróg Publicznych w S. oraz Dyrekcji Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L. o rentę na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 8 listopada 1984 r.

oddalił obie rewizje.

Uzasadnienie

W dniu 14 sierpnia 1982 r. pomiędzy godziną 15 a 16 w rejonie T. przeszła silna burza. Spowodowała ona m.in. powalenie słupów telefonicznych na jezdnię drogi prowadzącej z S. do T. Na jeden z takich słupów najechał jadący motocyklem tą drogą około godziny 20 Rajmund R. Następstwem wypadku była jego śmierć. Osierocił on jednorocznego Konrada R.

Prokurator rejonowy w Tarnobrzegu, działając na rzecz małoletniego Konrada R., wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa - Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w L. na rzecz małoletniego renty w wysokości po 5.000 zł miesięcznie twierdząc, iż w następstwie śmierci ojca małoletni poniósł szkodę, do naprawienia której zobowiązany jest pozwany, ponoszący odpowiedzialność za stan drogi, na której doszło do wypadku Rajmunda R.

Małoletni Konrad R., reprezentowany przez matkę Małgorzatę R., wstąpił do sprawy w charakterze powoda.

Sąd Wojewódzki w Lublinie wezwał do udziału w sprawie jako reprezentanta pozwanego Skarbu Państwa, obok Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w L., Rejon Dróg Publicznych w S.W. oraz jako pozwanego Dyrekcję Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L.

Sąd ten ustalił, że do zadań Rejonu Dróg Publicznych w S.W. należało m.in. usuwanie z jezdni wszelkich zanieczyszczeń oraz przedmiotów mogących zagrażać bezpieczeństwu ruchu, a w przypadku słupów telefonicznych z przewodami będącymi pod napięciem - zabezpieczenie o oznakowanie powstałych przeszkód na drodze. Organizacja pracy rejonu była jednak taka, że nie dawała możliwości wykonania tych zadań. Po godzinie 15 Rejon "nie pracował" i - z wyjątkiem okresu zimowego - pracownicy jego nie pełnili żadnych dyżurów. Pracowali wówczas jedynie dozorcy chroniący mienie rejonu, ale nie dysponowali oni znakami ostrzegawczymi, które można by wykorzystać w razie nagłej potrzeby. Nawet więc w razie zawiadomienia Rejonu o przeszkodach na drodze nie był on organizacyjnie przygotowany do podjęcia stosownych działań.

Sąd Wojewódzki ustalił następnie, że do obowiązków Wojewódzkiego Urzędu Telekomunikacyjnego w T. należało usunięcie z jezdni słupów telefonicznych z przewodami pod napięciem. O powaleniu na drogę słupów Urząd został powiadomiony już około godziny 16. Ekipa monterów tego Urzędu zjawiła się na miejscu zdarzenia dopiero po godzinie 20, a zwłoka ta nie została niczym usprawiedliwiona.

W tych okolicznościach, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, odpowiedzialność za wypadek, któremu uległ ojciec małoletniego powoda, ponoszą Skarb Państwa - Rejon Dróg Publicznych w S.W. i Dyrekcja Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L. (art. 417 k.c.). Rajmund R. nie zawinił wypadku i do zaistnienia jego nie przyczynił się. Był on studentem. Dochody, jakie osiągał, pochodziły z dorywczo podejmowanych prac. Rentą należną małoletniemu powodowi (art. 446 § 2 k.c.) jest renta w wysokości po 4.000 zł miesięcznie.

W tym stanie rzeczy wyrokiem z dnia 8 listopada 1984 r. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa - Rejonu Dróg Publicznych w S.W. i Dyrekcji Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L. solidarnie na rzecz małoletniego powoda rentę w wysokości po 4.000 zł miesięcznie płatną poczynając od dnia 17 listopada 1982 r., a w pozostałej części powództwo oddalił.

W rewizjach od wymienionego wyroku w części uwzględniającej powództwo Skarb Państwa - Rejon Dróg Publicznych w S.W. i Dyrekcja Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L. kwestionują swoją odpowiedzialność za wypadek, któremu uległ Rajmund R., i wnieśli o zmianę tego wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa lub o uchylenie wyroku w tej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wbrew zarzutom skarżących Sąd Wojewódzki wyjaśnił sprawę w sposób dostateczny do jej stanowczego rozstrzygnięcia. Nie zachodzi też sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego materiału. Dotyczy to w szczególności kwestionowanego przez pozwaną Dyrekcję Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L. ustalenia co do powiadomienia Wojewódzkiego Urzędu Telekomunikacji w T. o powaleniu na drogę słupów telefonicznych już około godziny 16. Zeznania świadków E.N. i H.M. nie były wprawdzie zbyt precyzyjne, ale dawały wystarczającą podstawę do poczynienia powyższego ustalenia. W okolicznościach sprawy nie było dostatecznych przyczyn, dla których można by odmówić wiary zeznaniom wymienionych świadków. Dokonanej zatem w zaskarżonym wyroku ocenie dowodów nie można zarzucić przekroczenia granic przysługującego sądowi prawa swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.).

Nie zachodzi także zarzucane zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego.

W myśl § 1 ust. 2 zarządzenia Ministra Komunikacji nr 131 z dnia 15 maja 1975 r. w sprawie zakresu działania rejonów dróg publicznych (Dz. Urz. Min. Komunikacji Nr 22, poz. 170) rejony dróg publicznych pełnią funkcję zarządów dróg. Stosownie do przepisów ustawy z dnia 29 marca 1962 r. o drogach publicznych (Dz. U. Nr 20, poz. 50 ze zm.), sprecyzowanych przez § 3 ust. 2 wymienionego zarządzenia i przez ust. 2 pkt 6 i ust. 3 pkt 1 lit. d instrukcji stanowiącej załącznik do zarządzenia Ministra Komunikacji nr 185 z dnia 31 października 1975 r. w sprawie organizacji i zakresu działania drogowej służby liniowej na drogach publicznych podlegających nadzorowi Ministra Komunikacji (Dz. Urz. Min. Komunikacji Nr 29, poz. 228), spoczywał na nich m.in. obowiązek usuwania z jezdni wszelkich zanieczyszczeń i przedmiotów mogących zagrozić bezpieczeństwu ruchu oraz zabezpieczenia i oznakowania powstałych uszkodzeń dróg, zagrażających bezpieczeństwu ruchu. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku będącym przedmiotem rozpoznawanej sprawy Rejon Dróg Publicznych w S.W. obowiązków tych nie wykonał; mimo iż powalone na jezdnię słupy telefoniczne stanowiły oczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, Rejon ten w żaden sposób ich nie zabezpieczył i nie oznakował. W sytuacji gdy od zdarzenia, które spowodowało poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa, upłynęły około 4 godziny, a zdarzenie to (silna burza) było powszechnie dostrzegalne na obszarze działania Rejonu, wskazane niedopełnienie obowiązków musi być ocenione jako zawinione przez jego pracowników. Odmiennej oceny nie usprawiedliwia okoliczność niezawiadomienia Rejonu o konkretnym fakcie powalenia na określonym odcinku drogi słupów telefonicznych i organizacyjnej niemożności podjęcia przez Rejon odpowiednich działań zmierzających do zapobieżenia w stosownym czasie nieszczęśliwym następstwom zaistniałego faktu.

Praca rejonu dróg publicznych powinna być tak zorganizowana, aby umożliwiała - gdy inne obiektywne okoliczności na to pozwalają - wykonanie obowiązków spoczywających na nim z mocy ustawy i innych przepisów. Tak jest w szczególności w związku z tym, że nieprawidłowe wykonanie tych obowiązków pociąga za sobą zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Usprawiedliwienie nieprawidłowości organizacyjnych uniemożliwiających wykonanie obowiązków ciążących na rejonie dróg publicznych stanowiłoby przerzucenie ryzyka niewykonania tych obowiązków na osobę pokrzywdzoną w następstwie ich niewykonania.

W okolicznościach sprawy więc Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że wypadek, któremu uległ ojciec małoletniego powoda, zawiniony został przez pracowników Rejonu Dróg Publicznych w S.W. Za szkodę wyrządzoną tym wypadkiem odpowiedzialność ponosi zatem Skarb Państwa (art. 417 k.c.).

Ponieważ - co jest niesporne - usunięcie z jezdni słupów telefonicznych z przewodami pod napięciem należało do Wojewódzkiego Urzędu Telekomunikacji w T., a pracownicy tego Urzędu - jak niewątpliwie zostało to ustalone - mimo posiadania wiadomości o konieczności usunięcia powalonych słupów w stosownym czasie tego nie uczynili, przeto także pozwana Dyrekcja Okręgu Poczty i Telekomunikacji w L., której jednostką organizacyjną jest wymieniony Urząd, ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wypadkiem polegającym na najechaniu przez Rajmunda R. na leżący na drodze słup. Podstawą tej odpowiedzialności jest przepis art. 420 k.c.

Odpowiedzialność obu pozwanych z mocy art. 441 § 1 k.c. jest solidarna.

W związku z rewizją pozwanego Skarbu Państwa - Rejonu Dróg Publicznych w S.W. należy zauważyć, że nieustalenie ewentualnej odpowiedzialności innych osób za szkodę wyrządzoną wypadkiem, któremu uległ Rajmund R., nie było uchybieniem. Odpowiedzialność tych osób, które mogłyby być samodzielnie pozwane w procesie, nie wyłączałaby ani nie zmniejszałaby obowiązku naprawienia szkody spoczywającego na pozwanych, skoro w grę wchodziłaby odpowiedzialność solidarna sprawców szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (art. 441 § 1 k.c.). Gdyby zaś wyrządzenie szkody było zawinione także przez funkcjonariuszy MO - co twierdzi skarżący - to odpowiedzialność za tę szkodę ponosiłby Skarb Państwa (art. 417 k.c.), będący już stroną pozwaną w procesie, ale reprezentowany przez Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w T. Ustalenie zaś zakresu odpowiedzialności każdej z jednostek organizacyjnych reprezentujących Skarb Państwa nie należy do kompetencji sądu; spory między tymi jednostkami dotyczące zakresu ich odpowiedzialności rozstrzygają organy Państwowego Arbitrażu Gospodarczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1983 r. IV CR 66/83, OSNCP 1984, z. 1, poz. 5).

Wysokość renty zasądzonej na rzecz małoletniego powoda nie jest kwestionowana przez skarżących i nie nasuwa zastrzeżeń.

Z wymienionych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 387 k.p.c. oddalił obie rewizje.

OSNC 1986 r., Nr 10, poz. 154

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.