Wyrok z dnia 1982-11-12 sygn. III CRN 271/82
Numer BOS: 2135921
Data orzeczenia: 1982-11-12
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CRN 271/82
Wyrok z dnia 12 listopada 1982 r.
Wystąpienie z wnioskiem o orzeczenie rozwodu z winy pozwanego, w miejsce pierwotnego żądania rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie stron, stanowi zmianę powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c. Jeżeli przeto takie zmienione żądanie zostało zgłoszone na rozprawie pod nieobecność pozwanego, konieczne jest powiadomienie go o dokonanej zmianie.
Przewodniczący: sędzia SN J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: B. Bladowski, S. Dmowski.
Sąd Najwyższy z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej PRL K. Soboty po rozpoznaniu sprawy z powództwa Haliny Ż. przeciwko Wacławowi Ż. o rozwód na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Rejonowego Warszawy-Pragi z dnia 1 września 1981 r.
zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Pragi do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o wpisie od rewizji nadzwyczajnej.
Uzasadnienie
W pozwie z dnia 8.XII.1980 r., złożonym w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Pragi, Halina Ż. żądała rozwiązania bez orzekania o winie jej związku małżeńskiego z Wacławem Ż. w dniu 18.III.1958 r. w Urzędzie Stanu Cywilnego W.
Powódka twierdziła, że pożycie małżeńskie stron od początku nie układało się dobrze z powodu poważnej różnicy charakterów, zainteresowań i upodobań, w wyniku czego początkowe niesnaski przerodziły się w poważniejsze nieporozumienia, które doprowadziły do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Na posiedzenie pojednawcze w dniu 9.I.1981 r. pozwany nie stawił się, natomiast obecna na tym posiedzeniu powódka zażądała zaniechania posiedzenia pojednawczego "z uwagi na lekceważący stosunek pozwanego do sprawy". Na podstawie tego oświadczenia powódki Sąd postanowił "zaniechać przeprowadzenia postępowania pojednawczego" i wyznaczył termin następnej rozprawy na dzień 12.II.1981 r.
W dniu 4.II.1981 r. wpłynęło do Sądu pismo pozwanego zawierające wniosek o zawieszenie postępowania na podstawie twierdzenia, że jest on niezdolny do samodzielnego poruszania się po przebytym wypadku oraz że "nie jest zainteresowany rozwodem. Mamy do wychowania jeszcze dziecko i na rozwód kategorycznie nie zgadzam się". Powódka przychyliła się do wniosku o zawieszenie postępowania, w związku z czym Sąd postępowanie w sprawie zawiesił na zgodny wniosek stron. Po podjęciu postępowania, którego zawieszenie trwało w okresie od dnia 12.II.1981 r. do dnia 26.VII.1981 r., Sąd na rozprawie w dniu 26.VIII.1981 r. przesłuchał doprowadzonych przez powódkę dwóch świadków i wobec nieobecności pozwanego postanowił "dopuścić dowód z przesłuchania stron i ograniczyć ten dowód do przesłuchania powódki". Powódka na tejże rozprawie, w związku z niestawiennictwem pozwanego, wniosła o orzeczenie rozwodu z winy męża, podczas gdy żądanie zawarte w pozwie zawierało wniosek "bez orzekania o winie".
Wyrokiem z dnia 1.IX.1981 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi orzekł rozwód stron z winy pozwanego, powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad synem stron matce i zasądził od ojca na jego potrzeby kwotę 3.500 zł miesięcznie.
Powyższy wyrok zaskarżył Prokurator Generalny PRL rewizją nadzwyczajną, wniesioną w dniu 4.X.1982 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna trafnie przede wszystkim zarzuca, że sąd z rażącym naruszeniem art. 437 k.p.c. zaniechał przeprowadzenia posiedzenia pojednawczego. W szczególności w dacie wydawania takiego postanowienia brak było jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia, że stawiennictwo pozwanego napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Dalszy bieg sprawy potwierdził, że taka przesłanka w ogóle nie istniała, a nieobecność pozwanego wynikała z faktu ciężkiej jego choroby, która stała się przyczyną zawieszenia postępowania.
Po podjęciu zawieszonego postępowania sąd mimo braku jakiejkolwiek informacji na temat rzeczywistej możności stawiennictwa pozwanego - z rażącym naruszeniem art. 432 i 302 § 1 k.p.c. - ograniczył dowód z przesłuchania stron wyłącznie do przesłuchania powódki. Uchybienie to jest tym bardziej rażące, że powódka dokonała zmiany żądania zgłoszonego w pozwie, to jest rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie stron na żądanie rozwiązania małżeństwa z wyłącznej winy pozwanego.
Powyższa modyfikacja stanowiska powódki mieści się w pełni w pojęciu zmiany powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c., powódka bowiem wystąpiła w toku procesu z innym żądaniem aniżeli w pozwie i powołała się na inną podstawę swego żądania. Zmiana żądania pozwu jest w danym wypadku oczywista, gdyż z punktu widzenia interesów stron i rozstrzygnięcia, jakie ma zapaść w sprawie rozwodowej, żądanie orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie stron różni się w sposób zasadniczy od żądania rozwodu z winy wyłącznie strony pozwanej. Podobnie w sprawie takiej inny stan faktyczny jest wystarczający do uwzględnienia żądania pierwszego, inny zaś musi być udowodniony, jeżeli sąd ma orzec rozwód z winy tylko jednej strony. W związku z powyższym sąd powinien był, skoro pozwany był nieobecny na rozprawie, na której powódka dokonała zmiany powództwa, rozprawę zgodnie z art. 193 § 3 k.p.c. odroczyć w celu doręczenia pozwanemu odpisu tej części protokołu, w której zawarte jest oświadczenie powódki o zmianie powództwa (powódka bowiem nie złożyła odrębnego pisma procesowego obejmującego takie oświadczenie). Rewizja nadzwyczajna trafnie też podkreśliła, że rezygnacja przez sąd z powiadomienia pozwanego o zmianie powództwa jest równoznaczna z pozbawieniem go możności obrony swych praw.
Sąd I instancji powinien też był, skoro uzyskał informację o ciężkiej chorobie pozwanego, bliżej zainteresować się stanem jego zdrowia. Brak jest też w sprawie dostatecznych danych koniecznych do orzeczenia o władzy rodzicielskiej stron oraz o obowiązku alimentacyjnym pozwanego.
Rewizja nadzwyczajna słusznie też zwraca uwagę, że niecodzienny pośpiech sądu w tej sprawie i uwzględnienie wszystkich wniosków powódki pod nieobecność pozwanego czyni wiarygodnym jego zarzut, iż na posiedzeniu w dniu 26.VIII.1981 r. nie stawił się tylko dlatego, iż powódka oświadczyła mu, że zawiesiła postępowanie w sprawie na jeden rok, na dowód czego powołał świadków spośród rodziny powódki. Dodać przy tym należy, że strony zamieszkiwały w tym samym mieszkaniu.
Z powyższych względów oraz przy uwzględnieniu faktu, że rewizja nadzwyczajna została wniesiona z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c., należało z mocy art. 388 w związku z art. 432 § 1 k.p.c. orzec jak w sentencji.
OSNC 1983 r., Nr 8, poz. 118
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN