Postanowienie z dnia 1982-01-05 sygn. IV CZ 176/81
Numer BOS: 2135864
Data orzeczenia: 1982-01-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV CZ 176/81
Postanowienie z dnia 5 stycznia 1982 r.
W sprawie o stwierdzenie wykonalności ugody sądowej w przedmiocie alimentów dla małżonka zawartej w procesie rozwodowym przed sądem austriackim dopuszczalność tej ugody ocenia się według prawa procesowego stosowanego przez sąd austriacki. W konsekwencji nie ma podstaw do zdyskwalifikowania takiej ugody z punktu widzenia przesłanek dotyczących wykonalności ugody przewidzianych w umowie z dnia 11 grudnia 1963 r. między Polską Rzecząpospolitą Ludową a Republiką Austrii o wzajemnych stosunkach w sprawach z zakresu prawa cywilnego oraz o dokumentach (Dz. U. z 1974 r. Nr 6, poz. 33). Odmowę stwierdzenia wykonalności ugody sądowej mogłoby uzasadniać ewentualnie tylko powołanie się na klauzulę porządku publicznego (art. 48 ust. 2 tej umowy).
Przewodniczący: sędzia SN K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Bukowski, M. Sychowicz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Izabeli K. z udziałem Jana S. o stwierdzenie wykonalności ugody zawartej przed sądem zagranicznym na skutek zażalenia Jana S. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 29 sierpnia 1980 r.
uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Krakowie, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach postępowania zażaleniowego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Wojewódzki nadał klauzulę wykonalności na obszarze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej ugodzie zawartej przed Sądem Krajowym do spraw cywilnych w Wiedniu w dniu 20.VI.1978 r. w przedmiocie alimentów w sprawie rozwodowej pomiędzy Izabellą S. a Janem S.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki stwierdził, że Izabella S. zamieszkała w Wiedniu wniosła o nadanie klauzuli wykonalności wyrokowi sądu austriackiego. Prokurator Wojewódzki poparł wniosek. Sąd na podstawie przeprowadzonych dowodów ustalił, że postanowieniem z dnia 24.IV.1980 r. Sąd tutejszy uznał za skuteczny na obszarze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wyrok rozwodowy sądu austriackiego.
W dniu 20.VI.1978 r. została pomiędzy stronami zawarta ugoda odnośnie do alimentów dla żony i małoletniego dziecka. Uczestnik przyznał, że z obowiązku swego do tej pory się nie wywiązywał. Dlatego Sąd Wojewódzki na zasadzie art. 1152 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Jan S. postanowienie to zaskarżył środkiem prawnym nazwanym "rewizją". Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 28.IX.1981 r. przywrócił mu termin do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 29.VIII.1980 r.
W zażaleniu uczestnik postępowania wnosi o uchylenie postanowienia z dnia 29.VIII.1980 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jakkolwiek uczestnik postępowania ogranicza się w zasadzie do zarzutu, że Sąd Wojewódzki nie zastanawiał się nad jego możliwościami płatniczymi obecnie w kraju, to jednak z urzędu należy rozważyć szereg istotnych zagadnień, których nie miał na uwadze Sąd Wojewódzki, wydając zaskarżone postanowienie.
Przede wszystkim trzeba wyjaśnić, że w toku postępowania w sprawie o rozwód toczącego się przed Sądem Krajowym w Wiedniu strony w dniu 20.VI.1978 r. zawarły ugodę na wypadek prawomocnego rozwiązania ich małżeństwa. Według tej ugody pozwany zobowiązał się do płacenia powódce przez dwa lata, poczynając od dnia 1.VII.1978 r. do dnia 20.VI.1980 r. po 2.000 szylingów miesięcznie z tytułu alimentów oraz na rzecz małoletniego syna Aleksandra S. (ur. dnia 7.XI.1976 r.) po 1.500 szylingów miesięcznie z tytułu alimentów. Jak wynika z akt sprawy, sąd w Wiedniu orzekł rozwód małżeństwa stron i zobowiązał pozwanego Jana S. do świadczenia na rzecz małoletniego Aleksandra S. po 1.500 szylingów, poczynając od dnia 1.VII.1978 r. Do tego trzeba dodać, że Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 30.XII.1980 r. uzupełnił swoje postanowienie z dnia 28.VIII.1980 r. w ten sposób, że nadał klauzulę wykonalności wyrokowi Sądu Krajowego w Wiedniu z dnia 8.VIII.1978 r. w części zasądzającej alimenty na rzecz małoletniego Aleksandra S. po 1.400 szylingów miesięcznie. Wobec odrzucenia przez Sąd Najwyższy zażalenia Jana S., nazwanego "rewizją", postanowieniem z dnia 5.I.1982 r. postanowienie Sądu Wojewódzkiego stało się prawomocne.
W tym stanie rzeczy nasuwa się problem stosunku orzeczenia w wyroku rozwodowym sądu zagranicznego do ugody zawartej w toku procesu rozwodowego na wypadek orzeczenia rozwodu z punktu widzenia przepisów o wykonalności orzeczeń sądów zagranicznych i ugód zawartych przed sądami zagranicznymi. Otóż orzeczenie o obowiązku alimentacyjnym w wyroku rozwodowym oznacza, że ugoda może wywierać skutki tylko do daty oznaczonej w wyroku rozwodowym. Okoliczność bowiem, że wyrok wywiera skutki związane z powagą rzeczy osądzonej, powoduje, że ugoda w tym samym przedmiocie nie mogłaby wywierać skutków prawnych związanych z rzeczą ugodzoną i w konsekwencji taka ugoda - wobec prawomocnego orzeczenia sądu polskiego w przedmiocie wykonalności rozstrzygnięcia o alimentach na rzecz dziecka - nie mogłaby uzyskać exequatur polskiego sądu. Wzgląd na niedopuszczenie do kolizji między rzeczą osądzoną a rzeczą ugodzoną w tym samym przedmiocie i w zasięgu czasowym wyłącza dopuszczalność orzeczenia przez sąd polski jednocześnie o wykonalności wyroku, jak i ugody. Tak więc gdy chodzi o alimenty dla dziecka, o wykonalności ugody mógłby orzec sąd polski tylko w odniesieniu do okresu wcześniejszego niż data określającą obowiązek alimentacyjny w wyroku rozwodowym.
Sprawa z tego punktu widzenia nie była rozważana przez Sąd Wojewódzki.
Pozostaje jeszcze kwestia wykonalności ugody sądowej zawartej na wypadek rozwodu przed sądem austriackim.
Sąd Wojewódzki jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 1152 k.p.c. Jest to błędne. Zgodnie z art. 1096 k.p.k. nie stosuje się przepisów k.p.c. z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego, jeżeli umowa międzynarodowa, w której Polska jest stroną, stanowi inaczej. Wobec tego należało stosować umowę między PRL a Republiką Austrii o wzajemnych stosunkach w sprawach z zakresu prawa cywilnego oraz o dokumentach, podpisaną w Wiedniu, z dnia 11 grudnia 1963 r. (Dz. U. z 1974 r. Nr 6, poz. 33).
Problematykę wykonalności ugód reguluje art. 52 wspomnianej umowy. Przesłanki zaś wykonalności ugód unormowane są w art. 51 tej umowy, który odsyła także do art. 48-50 umowy - z zastrzeżeniem "o ile przesłanki te mogą być zastosowane do ugód". W związku z tym zasadniczą kwestią jest problem skuteczności tego rodzaju ugody.
Odpowiedź na to pytanie zależy przede wszystkim od ustalenia, jakie prawo powinno mieć w tym przedmiocie zastosowanie, co zależy między innymi od tego, czy przepisy prawa dotyczące ugody sądowej mają charakter przepisów prawa procesowego czy też materialnego.
Otóż w sprawie niniejszej zgodnie z art. 28 wspomnianej umowy polsko-austriackiej dla orzeczenia rozwodu właściwe było prawo polskie, skoro strony były obywatelami polskimi. W procesie rozwodowym według prawa polskiego sąd może rozstrzygać wiele kwestii, w tym także o alimentach na rzecz małżonka (art. 60 k.r.o.). Nie jest jednak wyłączone zawarcie w tym przedmiocie ugody sądowej.
Istotne wszakże z kolei znaczenie ma rozstrzygnięcie kwestii, czy dopuszczalność ugody sądowej należy oceniać według prawa materialnego czy też prawa procesowego.
Instytucja ugody sądowej ma charakter mieszany: materialnoprawny i procesowy. Sama jednak kwestia dopuszczalności zawarcia ugody sądowej w określonym postępowaniu i przedmiocie ma zasadniczo charakter procesowy. Dlatego też dopuszczalność ugody sądowej w procesie rozwodowym w przedmiocie alimentów dla małżonka podlega ocenie według prawa procesowego stosowanego w tym wypadku przez sąd austriacki. W konsekwencji nie ma podstaw do zdyskwalifikowania takiej ugody z punktu widzenia przesłanek dotyczących wykonalności ugody przewidzianych w umowie polsko-austriackiej. Odmowę stwierdzenia wykonalności ugody sądowej mogłoby uzasadniać ewentualnie tylko powołanie się na klauzulę porządku publicznego (art. 48 ust. 2 umowy polsko-austriackiej).
Sprawa zatem z tego punktu widzenia wymagała rozważenia przez Sąd Wojewódzki. Należy przy tym zaznaczyć, że w ramach tego rodzaju oceny niezbędne ewentualnie byłoby wyjaśnienie kwestii, czy alimenty objęte ugodą nie mają w konkretnym wypadku innego celu niż zaspokojenie uzasadnionych potrzeb byłego małżonka. W grę bowiem mogłoby wchodzić poza tym na przykład niedopuszczalne stworzenie w ten sposób okoliczności ułatwiającej uzyskanie rozwodu. W ramach klauzuli porządku publicznego mogłoby to być uznane za niezgodne z istotą małżeństwa i rozwodu w świetle zasad polskiego prawa rodzinnego.
Wobec niewyjaśnienia tych kwestii zaskarżone postanowienie i w tej części podlega uchyleniu i sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.
Natomiast w świetle wspomnianej umowy polsko-austriackiej niedopuszczalne jest podnoszenie - jak to czyni skarżący (o czym wspomniano już na wstępie) - zarzutu o charakterze merytorycznym dotyczącym jego zmienionych możliwości płatniczych w porównaniu z sytuacją, jaka istniała w momencie zawierania ugody. Jest to kwestia merytoryczna, która wykracza poza zakres i przedmiot kognicji postępowania delibacyjnego, chodzi o zagadnienie dalszej fazy postępowania, a mianowicie postępowania wykonawczego (egzekucyjnego).
Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji niniejszego postanowienia.
OSNC 1982 r., Nr 7, poz. 111
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN