Wyrok z dnia 1980-09-25 sygn. II CR 316/80
Numer BOS: 2135782
Data orzeczenia: 1980-09-25
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odpowiedzialność w związku z uszkodzonym i niezabezpieczonym wiaduktem
- Odpowiedzialność z tytułu nieuprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń
Sygn. akt II CR 316/80
Wyrok z dnia 25 września 1980 r.
Drogi publiczne muszą być utrzymane w stanie wykluczającym narażenie ich użytkowników na wypadek, pozostający w wyłącznym i bezpośrednim związku przyczynowym z korzystaniem z nich. Jeżeli wiadukt nie nadaje się do przejazdu, powinien być tak zabezpieczony, aby nie był możliwy wjazd jakiegokolwiek pojazdu.
Przewodniczący: Sędzia SN S. Dmowski. Sędziowie SN: T. Bukowski (sprawozdawca), W. Łysakowski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Urszuli O. i Andrzeja O. przeciwko: Skarbowi Państwa - Urzędowi Gminy w S. i Północnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w G. o odszkodowanie, na skutek rewizji powodów i pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 31 stycznia 1980 r.
oddalił obie rewizje i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego.
Uzasadnienie
Jan O., mąż Urszuli O. i ojciec Andrzeja O., w drodze z pracy do domu poniósł śmierć, przejeżdżając motocyklem przez uszkodzony wiadukt.
W pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Urząd Gminy w S., Urszula O. domagała się odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. w kwocie 120.000 zł, a Andrzej O. - w kwocie 100.000 zł. Poza tym dochodził on renty w wysokości 1.500 zł miesięcznie.
Pozwany Skarb Państwa (Urząd Gminy w S.) wnosił o oddalenie powództwa. Twierdził, że droga, na której znajdował się wiadukt, nie była drogą publiczną ani lokalną i że "nie znajduje się we władaniu, ani w zarządzie Naczelnika Gminy S.", została w 1972 r. przekazana Nadleśnictwu i dlatego należy do udziału w sprawie w charakterze pozwanego wezwać Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych. Takie samo stanowisko zajęły Polskie Koleje Państwowe dopozwane w trybie art. 194 § 3 k.p.c.
Wyrokiem z dnia 31.I.1980 r. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Urząd Gminy w S., odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. na rzecz powódki w kwocie 20.000 zł i na rzecz powoda w kwocie 40.000 zł. Ponadto zasądził na rzecz powódki kwotę 20.000 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu. W pozostałej części powództwo oddalił. Sąd Wojewódzki ustalił, że wiadukt, pod którym poniósł śmierć Jan O., miał częściowy brak nawierzchni i nie był w żaden sposób zabezpieczony. W wyniku zainicjowanych przez DOKP Gdynia komisyjnych oględzin stwierdzono protokołem z dnia 15.IV.1977 r., że wiadukt ten kwalifikuje się do rozbiórki. Dokonać jej miał Urząd Gminy w S. do dnia 15.V.1977 r. Terminu tego Urząd Gminy nie dotrzymał. Po otrzymaniu od PKP pisma ponaglającego zapewnił, że rozbiórka wiaduktu zostanie dokonana do końca 1977 r. Przeprowadzono ją dopiero po wypadku, któremu Jan O. uległ w dniu 21.XI.1978 r. Na tej podstawie Sąd Wojewódzki przyjął odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa przewidzianą w art. 417 k.c., uznawszy, że funkcjonariusze Urzędu Gminy nie wywiązali się z obowiązku nadzoru nad stanem wiaduktu, a w szczególności obowiązku jego rozbiórki. Określając wysokość odszkodowania z art. 446 § 3 k.c., Sąd Wojewódzki miał na uwadze, że powódka otrzymała już z ubezpieczenia jednorazowe odszkodowanie w kwocie 50.000 zł, a powód - w kwocie 10.000 zł. Jan O. zarabiał jako leśniczy 4.648 zł. Oprócz tego otrzymywał deputat i umundurowanie oraz korzystał z 2,12 ha działki leśnej i mieszkania służbowego. Powód Andrzej O., urodzony 5.III.1962 r., uczęszcza do Technikum Mechanicznego.
Rewizje złożyli powodowie i pozwany Skarb Państwa, reprezentowany przez Urząd Gminy w S. Powodowie wnosili o zmianę tego wyroku i zasądzenie na rzecz powódki dalszej kwoty 30.000 zł, a na rzecz Andrzeja O. - dalszej kwoty 50.000 zł. Pozwany wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie w części uwzględniającej powództwo i o przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wiadukt, którego uszkodzenie i niezabezpieczenie przed dostępem użytkowników drogi stały się przyczyną śmierci Jana O., znajdował się na terenie działania Urzędu Gminy w S. Stosownie zaś do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1972 r. w sprawie zakresu działania naczelnika gminy (Dz. U. Nr 49, poz. 315) do zadań Urzędu Gminy należy kontrola utrzymania dróg lokalnych i zakładowych oraz współdziałanie w sprawach oznakowania dróg, mostów i przejazdów kolejowych na jej terenie (§ 4 pkt 7 i 8 rozporządzenia). Innymi słowy, Urząd Gminy, jako organ administracji państwowej, odpowiada za ochronę i utrzymanie jezdni dróg przelotowych lokalnych wraz z mostami i wiaduktami (por. orzeczenie SN z dnia 11.X.1973 r. w sprawie II CR 520/73 - OSNCP 1974, z. 9, poz. 150). Tej zasadzie daje również wyraz protokół komisyjny z dnia 15.IV.1977 r., oparty na wynikach oględzin wiaduktu przeprowadzonych z inicjatywy Dyrekcji Rejonowej Kolei Państwowych w Gdyni. Przy udziale przedstawiciela Urzędu Gminy w S. stwierdzono w tym protokole, że wiadukt, z którego spadł jadący motocyklem Jan O., "kwalifikuje się do rozbiórki z uwagi na zły stan techniczny" i że rozbiórki tej "Urząd Gminy dokona w terminie do 15.V.1977 r.". W piśmie stanowiącym odpowiedź na ponaglenie otrzymane od DOKP w Gdyni Urząd Gminy zapewnił, że z obowiązku swego wywiąże się do końca 1977 roku. Ale i tego terminu nie dotrzymał. Rozbiórki wiaduktu dokonał dopiero po śmiertelnym wypadku Jana O. W tych warunkach nie mogą odnieść skutku wywody skarżącego Skarbu Państwa zmierzające do wykazania, że odpowiedzialność za stan wiaduktu ciążyła na Dyrekcji Rejonowej Kolei Państwowych. Jest też poza sporem, że funkcjonariusze pozwanego Skarbu Państwa zaniedbali ustawienia znaków ostrzegawczych lub innego zabezpieczenia przy wjeździe na przedmiotowy wiadukt przed dokonaniem jego rozbiórki. Spełnione więc zostały przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa przewidziane w art. 417 k.c. Nie do przyjęcia są sugestie pozwanego, jakoby Jan O. przyczynił się do wypadku, wjeżdżając na wiadukt zniszczony. Nie może ulegać wątpliwości, że drogi publiczne muszą być utrzymane w stanie wykluczającym narażenie ich użytkowników na wypadek, pozostający w wyłącznym i bezpośrednim związku przyczynowym z korzystaniem z nich. Jeżeli wiadukt nie nadawał się do przejazdu, powinien był być - co jest oczywiste - tak zabezpieczony, aby nie był możliwy wjazd jakiegokolwiek pojazdu. Janowi O. nie można czynić zarzutu z tego powodu, że wracał z pracy do domu w porze wieczornej i w złych warunkach atmosferycznych i że nie przewidział możliwości znalezienia się na wiadukcie w ogóle nie nadającym się do użytku. Ten stan wiaduktu i brak jego zabezpieczenia stwierdził również Prokurator Rejonowy w K. w skierowanym do Naczelnika Gminy w S. wystąpieniu z dnia 15.I.1979 r.
Rewizja powodów też nie ma uzasadnionych podstaw. Przedstawione w niej pogorszenie się ich sytuacji majątkowej miał Sąd Wojewódzki na uwadze i właśnie dlatego przyjął istnienie przesłanek z art. 446 § 3 k.c. do przyznania powodom odszkodowania.
Z tytułu śmierci Jana O. powodowie otrzymali od jego zakładu pracy odszkodowanie w kwocie 60.000 zł (nie licząc kwoty 50.000 zł otrzymanej z ubezpieczenia dobrowolnego NW). Zaskarżonym wyrokiem została im przyznana dalsza kwota 60.000 zł (nie licząc kwoty 20.000 zł zasądzonej tytułem zwrotu kosztów pogrzebu). Samo odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. otrzymane przez powodów z tytułu śmierci Jana O. sprowadza się do sumy 120.000 zł. Kwota ta nie może być uznana za zbyt niską w świetle ustalonego orzecznictwa sądowego.
Z tych przyczyn należało na podstawie art. 387 k.p.c. i art. 100 k.p.c. orzec jak w sentencji.
OSNC 1981 r., Nr 7, poz. 129
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN