Wyrok z dnia 1980-06-17 sygn. IV PR 178/80
Numer BOS: 2135711
Data orzeczenia: 1980-06-17
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV PR 178/80
Wyrok z dnia 17 czerwca 1980 r.
Udzielanie przez pracownika innemu pracownikowi tego zakładu pracy pomocy w ukryciu niedoborów, polegające na dokonywaniu fikcyjnych przerzutów towarów między magazynami (fałszowaniu dokumentacji przychodowej i rozchodowej), stanowi umyślne wyrządzenie szkody w rozumieniu art. 122 k.p. i uzasadnia z mocy tego przepisu odpowiedzialność udzielającego takiej pomocy za powstałą później szkodę obok odpowiedzialności magazyniera wynikającej z art. 124 § 2 k.p. - na zasadach odpowiedzialności in solidum.
Przewodniczący: Sędzia SN T. Kasiński (sprawozdawca). Sędziowie SN: Z. Świeboda, Z. Zaziemski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w B. przeciwko Stanisławowi Józefowi W., Józefowi A., Zygmuntowi Józefowi Z., Wacławowi W. i Stanisławowi C. o odszkodowanie, na skutek rewizji powodowej Spółdzielni od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 28 grudnia 1979 r.
uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w stosunku do pozwanego Józefa A. o kwotę 57.874,60 zł i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego w stosunku do wymienionego pozwanego;
oddalił rewizję w pozostałej części i zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanego Stanisława Józefa W. 1.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.
Uzasadnienie
W prowadzonym przez pozwanego Stanisława Józefa W. magazynie nawozów sztucznych ujawniony został niedobór na kwotę 420.000 zł, o którą powodowa Spółdzielnia wytoczyła powództwo przeciwko temu pozwanemu oraz solidarnie innemu jeszcze swemu pracownikowi Józefowi A., jako współsprawcy szkody.
W toku procesu roszczenie ograniczone zostało do 366.275,40 zł zgodnie z ustaleniami postępowania karnego oraz dopozwano żyrantów weksla gwarancyjnego. Pozwani Stanisław Józef W. i Józef A. skazani zostali wyrokiem sądu karnego: pierwszy za spowodowanie niedoboru 365.275 zł, drugi za potwierdzanie fikcyjnych przerzutów międzymagazynowych pomiędzy swoim magazynem w B. a magazynem pozwanego Stanisława Józefa W. w W. Z uzasadnienia wyroku skazującego wynikało, że do zaistniałych niedoborów w znacznym stopniu przyczyniła się powodowa Spółdzielnia, co wymagało dodatkowych ustaleń w postępowaniu cywilnym.
Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem zasądził od pozwanego Stanisława Józefa W. na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 57.874,60 zł, w tym 30.000 zł również od pozwanych - żyrantów weksla gwarancyjnego, oddalił zaś powództwo z tytułu niedoboru w pozostałej części w stosunku do tego pozwanego oraz w całości w stosunku do Józefa A. Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego w zawartej z pozwanym Stanisławem Józefem W. umowie o pracę powierzone mu zostały z dniem 1.V.1967 r. obowiązki magazyniera magazynu nawozowo-paszowego z przyjęciem przez niego materialnej odpowiedzialności za powierzone mu mienie. W tym czasie powodowa Spółdzielnia prowadziła magazyn rozdzielczy w B., którego magazynierem był Józef A., oraz punkty sprzedaży nawozów i paszy w kilku różnych miejscowościach prowadzone przez pozwanego Stanisława Józefa W. Wszystkie te punkty nie miały prawidłowych urządzeń magazynowych, nawozy były składowane na nie utwardzonej ziemi, teren nie był ogrodzony ani pilnowany przez dozorców. Wskutek opadów atmosferycznych nawozy roztapiały się lub z innych przyczyn ulegały zniszczeniu. Miały miejsce również kradzieże nawozów. W prowadzonej akcji rozprowadzania nawozów wśród rolników nie zawsze oni kwitowali odbiór i bez względu na to, czy rolnik chciał dany nawóz przyjąć - pozostawiano odpowiednią ilość według listy bądź na terenie gospodarstwa, bądź przy drodze.
Po wprowadzeniu w późniejszym okresie komisowej formy sprzedaży nawozów dostawy ich zamiast do magazynu Stanisława Józefa W. w W. kierowano wprost do punktów sprzedaży komisowej, co utrudniało prawidłową ewidencję dostaw. Mimo że magazyn powinien być rozliczany raz w roku na podstawie spisu z natury, rozliczenia dokonywane były na podstawie zapisów kartotekowych, co nie odzwierciedlało rzeczywistej sytuacji. Dopiero dokonane na koniec roku 1976 rozliczenie wykazało braki w nawozach na kwotę ponad 300.000 zł. W poprzednim okresie miały miejsce przerzuty nawozów między magazynami w B. i W. z wystawieniem dokumentów obciążających magazyn pozwanego Stanisława Józefa W. dopiero po rozliczeniu.
W tym stanie faktycznym Sąd Wojewódzki, przyjmując, że pozwany Stanisław Józef W. zgodnie z art. 124 § 2 k.p. odpowiada za ustalony niedobór w powierzonym mu mieniu, uznał, że niedobór powstał częściowo z przyczyn od niego niezależnych. Wyliczenie szkody obejmuje okres jego pracy od 1970 r. do 1975 r., a więc nie tylko magazyn w W., ale także punkty sprzedaży w pozostałych czterech miejscowościach. Dla poszczególnych magazynów nie prowadzono odpowiedniej dokumentacji, w związku z czym nie dokonano rozliczenia pozwanego z chwilą, kiedy ten punkt wraz ze znajdującymi się tam towarami przekazywał innym jednostkom i osobom. Brak takich rozliczeń nie pozwala na ustalenie, w jakim okresie i w którym z magazynów braki powstały, a szczególnie duże braki powstały w soli potasowej i superfosfacie.
Te i ustalone wyżej okoliczności uzasadniały przyjęcie, że przyczynienie się strony powodowej wynosi 2/3 niedoborów, a skoro według opinii biegłego niedobory obciążające pozwanego Stanisława Józefa W. wynoszą ogółem 173.623,90 zł (150.302,64 zł w nawozach, 10,442 zł w węglu i 12.879,26 zł w materiałach budowlanych i paszach), od pozwanego należało zasądzić 1/3 tej kwoty, tj. 57.874,60 zł.
W stosunku do pozwanego Józefa A. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo w całości, gdyż pozwany ten nie miał powierzonego mienia, w którym powstał brak, a strona powodowa jego odpowiedzialność opiera wyłącznie na skazującym wyroku karnym. Z treści tego wyroku wynika, że został on uznany winnym tego, że pomagał pozwanemu Stanisławowi Józefowi W. w ukryciu niedoboru towarowego, ale w ściśle określonym czasie, tj. od dnia 10.III.1972 r. do dnia 14.VI.1973 r., a więc jego odpowiedzialność wspólnie ze Stanisławem Józefem W. może, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, odnosić się do braków powstałych w tym okresie.
Ponieważ dokonywane za ten okres wyliczenia wykazywały braki bardzo niewielkie, którymi Stanisław Józef W. nie było obciążony, brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za nie Józefa A.
Strona powodowa w rewizji zaskarżyła oddalenie powództwa o kwotę 167.449 zł w stosunku do obu pozwanych, kwestionując zmniejszenie niedoboru o kwotę 85.283 zł z tytułu ubytków naturalnych oraz o kwotę 82.166 zł, która zdaniem rewizji stanowi "ukryty niedobór".
Rewizja tylko częściowo jest uzasadniona.
Kwestię potrzeby odliczenia od niedoboru ubytków naturalnych, podniesioną już przez stronę powodową w piśmie procesowym z dnia 5.XII.1979 r., biegły A.K. wyjaśnił wyczerpująco zarówno w uzupełniającej opinii pisemnej z dnia 11.XII.1979 r., jak i w toku przesłuchania na rozprawie w dniu 20.XII.1979 r., przy czym według stanowiska strony powodowej chodzić miało o to, czy ubytki nalicza się od ilości nawozów magazynowanych, czy sprzedanych. Przeciwko ostatecznej opinii biegłego, że ubytki naturalne powinny być obliczane od składowanych nawozów według średniej stawki, strona powodowa nie oponowała i na rozprawie z dnia 20.XII.1979 r. strony oświadczyły, że więcej wniosków dowodowych nie zgłaszają oraz zrzekają się dowodu z przesłuchania stron w trybie art. 299 k.p.c. Ponowne podnoszenie tej kwestii w rewizji jest więc zarówno spóźnione (art. 368 pkt 6 k.p.c.), jak i nieuzasadnione w świetle opinii biegłego.
Jeżeli chodzi o zgłoszone w rewizji roszczenie z tytułu "ukrytego niedoboru" spowodowanego fikcyjnymi przerzutami towarów między magazynami w B. i w W., to jest ono oczywiście nieuzasadnione. Skoro dokonane zostało ponowne rozliczenie magazynu za cały okres jego działalności (lata 1970-1975), to wszystkie poprzednie rozliczenia przestały mieć jakiekolwiek znaczenie i nawet jeśli nie wykazywały one niedoborów z powodu fikcyjnych przerzutów, ukryty w ten sposób niedobór został ostatecznie ujawniony końcowym rozliczeniem i mieści się w ustalonym wtedy i dochodzonym w pozwie niedoborze. Jednakże niezależnie od wywodów rewizji przyjąć należy, że całkowite oddalenie powództwa w stosunku do pozwanego Józefa A. nie znajduje należytego uzasadnienia. Argument Sądu Wojewódzkiego, że w okresie, kiedy według wyroku karnego Józef A. pomagał pozwanemu Stanisławowi Józefowi W. w ukryciu niedoboru towarowego, braki były bardzo niewielkie i Stanisław Józef W. nie był nimi obciążony, jest logicznie chybiony z tego względu, że właśnie machinacje pozwanych były przyczyną niemożności wykrycia niedoborów rzeczywiście wtedy istniejących i ostatecznie objętych kompleksowym rozliczeniem za cały okres działalności magazynu.
Według uzasadnienia wyroku karnego z 17.X.1978 r. Sądu Wojewódzkiego w Lublinie fikcyjne wystawianie dowodów magazynowych na przyjęcie nawozów spowodowało m.in., że na dzień 25.II.1972 r. rozliczenie księgowe wykazało w magazynie Stanisława Józefa W. brak na kwotę tylko 3.374 zł zamiast na kwotę 146.800 zł na dzień zaś 3.VIII.1972 r. - 2.859 zł zamiast 167.567 zł. W wyroku tym ustalono również fakt opóźnionego, gdyż wystawionego dopiero w grudniu 1974 r., dowodu na 18 ton saletry z datą 26.VII.1974 r.
Powyższe dane wskazywałyby na istnienie między pozwanymi porozumienia co do działań mających na celu ukrywanie niedoborów. Podstawą prawną odpowiedzialności pozwanego Józefa A. w takiej sytuacji są przepisy kodeksu pracy o materialnej odpowiedzialności pracowników, pozwany ten bowiem również był pracownikiem powodowej Spółdzielni z tym zastrzeżeniem, że prowadził inny magazyn niż pozwany Stanisław Józef W. Udzielanie przez pracownika innemu pracownikowi tego zakładu pracy pomocy w ukryciu niedoborów, polegające na dokonywaniu fikcyjnych przerzutów towarów między magazynami (fałszowanie dokumentacji przychodowej i rozchodowej), stanowi umyślne wyrządzenie szkody w rozumieniu art. 122 k.p. i uzasadnia z mocy tego przepisu odpowiedzialność udzielającego takiej pomocy za powstałą później szkodę obok odpowiedzialności magazyniera wynikającej z art. 124 § 2 k.p. - na zasadach odpowiedzialności in solidum. Od pozwanego Józefa A. powinna zatem być zasądzona część odszkodowania proporcjonalna do niedoboru, jaki zaistniał po rozpoczęciu przez niego fikcyjnych przerzutów do magazynu pozwanego Stanisława Józefa W. Dla ustalenia rozmiaru należnego od pozwanego Józefa A. odszkodowania brak jest koniecznych ustaleń, dlatego też wyrok w części oddalającej powództwo w stosunku do tego pozwanego - w granicach kwoty zasądzonej od Stanisława Józefa W., jako materialnie odpowiedzialnego magazyniera, podlegał uchyleniu z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania (art. 388 § 1 k.p.c.). Rzeczą sądu I instancji będzie wyjaśnić poprzez biegłego, czy i w jakiej wysokości w magazynie Stanisława Józefa W. powstał niedobór przed wejściem w porozumienie z Józefem A. W braku możliwości ścisłych ustaleń w tym względzie zastosowanie będzie miał art. 322 k.p.c.
Z wymienionych wyżej przyczyn rewizja w pozostałej części podlegała oddaleniu (art. 387 k.p.c.).
OSNC 1981 r., Nr 2-3, poz. 32
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN