Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1979-08-10 sygn. III CRN 125/79

Numer BOS: 2100998
Data orzeczenia: 1979-08-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CRN 125/79

Wyrok z dnia 10 sierpnia 1979 r.

Jeżeli posiadacz lokalu będący odbiorcą energii elektrycznej powierzy osobie trzeciej sprzątanie lokalu związane z użyciem aparatu elektrycznego, to za nieprawidłowe uruchomienie tego aparatu (z pominięciem licznika) odpowiada względem Zakładu Energetycznego posiadacz lokalu.

Przewodniczący: sędzia SN M. Dąbrowski. Sędziowie SN: J. Majorowicz, Z. Wasilkowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zakładów Energetycznych Okręgu Wschodniego - Zakład Energetyczny R. w R. przeciwko Eugenii Z. o zapłatę 21.000 zł na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 19 grudnia 1978 r.

1) oddalił rewizję nadzwyczajną;

2) zlecił Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie pobranie od powodowych Zakładów wpisu od rewizji nadzwyczajnej.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 12.X.1978 r. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej Eugenii Z. na rzecz powodowych Zakładów Energetycznych kwotę 1.100 zł z odsetkami, oddalając powództwo w pozostałej części.

Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 12.X.1977 r. pozwana na zlecenie Polskiego Związku Głuchych cyklinowała podłogę w lokalu tego Związku. Pozwana podłączyła nieprawidłowo cykliniarkę do zabezpieczenia przedlicznikowego, na skutek czego pobierana energia elektryczna nie była mierzona przez licznik, co stwierdzili kontrolerzy powodowych Zakładów. Pozwana broniła się zarzutem braku legitymacji biernej, gdyż podłączyła cykliniarkę nie w swoim mieszkaniu, lecz w lokalu Polskiego Związku Głuchych i tylko on odniósł korzyść z pobierania energii elektrycznej, i że ponadto podłączyła cykliniarkę w miejscu wskazanym przez pracownika Związków. Niezależnie od tego pozwana kwestionowała wysokość należności, twierdząc, że powinna ona wynosić tylko 1.015 zł, a nie 21.000 zł, jak żądają Zakłady Energetyczne.

Sąd Rejonowy nie podzielił zasadniczej obrony pozwanej, przyjmując, że skoro ona dokonała podłączenia, odpowiada za pobór energii i nie może również bronić się twierdzeniem, że podłączyła aparat zgodnie ze wskazówkami zleceniodawcy, gdyż jako osoba fachowa powinna była orientować się w prawidłowym podłączeniu aparatu.

Sąd Rejonowy uznał natomiast za słuszne stanowisko pozwanej co do wadliwej wykładni przez stronę powodową decyzji Państwowej Komisji Cen z dnia 15.III.1976 r. w sprawie należności za nielegalne pobieranie energii elektrycznej. Zdaniem Sądu Rejonowego ryczałt w kwocie 20.000 zł przysługuje w razie niemożności ustalenia okresu nielegalnego poboru energii, w danej zaś sprawie ustalono, że trójfazowa cykliniarka pracowała 15 godzin. Należność za ten okres wynosi 100 zł, ponadto zaś pozwana powinna opłacić 1.000 zł za kontrolę urządzeń elektrycznych. Dalej idące powództwo Sąd Rejonowy uznał za nieuzasadnione.

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 19.XII.1978 r. oddalił rewizję powodowych Zakładów od wyroku Sądu Rejonowego, podzielając w pełni jego stanowisko.

Od powyższego wyroku wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości z wnioskiem o jego uchylenie w części oddalającej powództwo. Skarżący zarzuca rażące naruszenie przepisu § 16 pkt 3 lit. a zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 8 października 1970 r. w sprawie warunków dostarczania energii elektrycznej (M.P. Nr 37, poz. 279) w brzmieniu nadanym zarządzeniem Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 12 stycznia 1976 r. (M.P. Nr 6, poz. 31) i w związku z decyzją nr DC - U/80/76) Państwowej Komisji Cen z dnia 15 marca 1976 r. w sprawie zmian w taryfie nr 7-Z/76 - ust. 1 pkt 24.22 i pkt 24.23 oraz z decyzją nr DC-U/81/76 Państwowej Komisji Cen z dnia 15 marca 1976 r. w sprawie opłat dodatkowych przy dostawie energii elektrycznej - ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 5.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie wyłania się przede wszystkim zagadnienie legitymacji biernej pozwanej Eugenii Z. w procesie o należność za pobraną energię elektryczną.

Powodowe Zakłady, a w ślad za nimi Sąd Rejonowy zajął stanowisko, że legitymację bierną posiada każda osoba, która podłączyła aparat do sieci elektrycznej, niezależnie od tego, czy uczyniła to we własnym czy cudzym pomieszczeniu oraz na własny czy cudzy rachunek. Takiego generalnego stanowiska nie można podzielić.

Powołane w rewizji nadzwyczajnej zarządzenie Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 8 października 1970 r., wydane na podstawie art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 30 maja 1962 r. o gospodarce paliwowo-energetycznej (Dz. U. Nr 32, poz. 150 z późn. zm.), nie zawiera wprawdzie definicji odbiorcy energii elektrycznej, jednakże z całokształtu przepisów wynika, że gdy chodzi o podłączenie do sieci elektrycznej w lokalu, za odbiorcę energii uważany jest posiadacz tego lokalu. Wynika to w szczególności z § 6 ust. 4 zarządzenia, który za odbiorcę energii elektrycznej uważa osobę obejmującą w posiadanie lokal lub obiekt z urządzeniami przyłączonymi do wspólnej sieci elektrycznej i tej osobie nakazuje zawarcie umowy o dostawę energii.

Z przepisów powołanego zarządzenia wynika z kolei, że na odbiorcy ciąży obowiązek płacenia wszelkich należności, i to zarówno wynikających z normalnego pobierania energii elektrycznej, jak i z pobierania nieprawidłowego, polegającego m.in. na całkowitym lub częściowym pominięciu licznika (§ 6 ust. 1 pkt 7 i § 16 zarządzenia).

Nie może przy tym budzić wątpliwości, że obowiązek zapłaty za pobraną energię elektryczną ciąży na posiadaczu lokalu czy na odbiorcy energii, niezależnie od tego, czy podłączenia danego aparatu do sieci elektrycznej dokonał on sam czy jego domownik lub inna osoba działająca za jego wiedzą i zgodą. Osoby te bowiem działają w imieniu i na rachunek posiadacza lokalu. Tylko więc w wypadkach wyjątkowych, gdyby np. podczas nieobecności posiadacza lokalu osoba trzecia zawładnęła lokalem i podłączyła się do sieci na własny rachunek, można by mówić o ustalaniu odpowiedzialności odbiorcy względem dostawcy za pobraną energię elektryczną.

W danej sprawie pozwana na zlecenie posiadacza lokalu i odbiorcy energii elektrycznej, tj. Polskiego Związku Głuchych, cyklinowała podłogę i podłączyła elektryczną cykliniarkę do sieci w sposób nieprawidłowy. Okoliczność, że pozwana - jak to podkreślił Sąd Rejonowy - jako osoba fachowa powinna wiedzieć, jak podłączyć aparat, mogłaby mieć znaczenie z punktu widzenia ewentualnego regresu Polskiego Związku Głuchych do pozwanej, nie może jednak stwarzać przesłanki do bezpośredniego dochodzenia należności przez Zakłady Energetyczne od pozwanej.

Reasumując należy przyjąć, że jeżeli posiadacz lokalu będący odbiorcą energii elektrycznej powierzy osobie trzeciej sprzątanie lokalu związane z użyciem aparatu elektrycznego, to za nieprawidłowe uruchomienie tego aparatu (z pominięciem licznika) odpowiada względem Zakładu Energetycznego posiadacz lokalu. Nie wyłącza to regresu posiadacza lokalu do osoby, która dokonała nieprawidłowego podłączenia.

W tych warunkach należy uznać, że obrona pozwanej kwestionującej swoją legitymację bierną w niniejszej sprawie była w zasadzie usprawiedliwiona. Jeżeli zaś pozwana, poczuwając się do częściowej winy za nieprawidłowe podłączenie aparatu, gotowa była pewną kwotę zapłacić, to należy stwierdzić, że wyręczyła ona jedynie rzeczywistego dłużnika powodowych Zakładów, tj. Polski Związek Głuchych.

Powyższa okoliczność ma istotne znaczenie o tyle, że skoro pozwana jedynie wyręczała rzeczywistego dłużnika (nie czekając na ewentualny proces regresowy z jego strony), to sądy orzekające w sprawie nie mogły zasądzić kwoty wyższej od dobrowolnie przez nią uznanej.

W tym stanie rzeczy nie wymagają rozważenia zarzuty rewizji nadzwyczajnej dotyczące wykładni powołanych decyzji Państwowej Komisji Cen do wysokości ryczałtowej opłaty należnej za nieprawidłowe pobieranie energii elektrycznej. Należy jednak zauważyć, że rewizja nadzwyczajna powołuje się na tę część postanowień Państwowej Komisji Cen, które odnoszą się do odbiorców nie będących jednostkami gospodarki uspołecznionej. Tymczasem w sprawie niniejszej, skoro rzeczywistym odbiorcą była nie pozwana Eugenia Z., lecz Polski Związek Głuchych posiadający status organizacji społecznej zrównanej z jednostką gospodarki uspołecznionej (art. 1 § 2 k.c.), należało stosować ryczałt odnoszący się do tych jednostek.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

OSNC 1980 r., Nr 1-2, poz. 32

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.