Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1988-06-24 sygn. SA/Wr 115/88

Numer BOS: 2100703
Data orzeczenia: 1988-06-24
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Chruszcz Bogusław (sprawozdawca, przewodniczący), Cywiński Tomasz , Derkacz Marian

Tezy

Jakkolwiek imię nadawane dziecku może być symbolem wartości kultywowanych w rodzinie, wybór tych wartości i sposób ich afirmacji /jeśli tylko nie narusza obowiązującego prawa/ należy do rodziców dziecka.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Hanny B. na decyzję Dyrektora Wydziału Społeczno-Administracyjnego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 30 grudnia 1987 r. w przedmiocie odmowy wpisania do aktu urodzenia dziecka płci żeńskiej imienia "Mercedes" i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w W., a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Dyrektora Wydziału Społeczno-Administracyjnego kwotę złotych cztery tysiące dziewięćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącej.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej przez pełnomocnika Hanny B. do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest decyzja Dyrektora Wydziału Społeczno-Administracyjnego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 30 grudnia 1987 r. nr SA.III.6234/6/87, utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w W. z dnia 28 listopada 1987 r. nr USC/U/6234/87/1 o odmowie wpisania do aktu urodzenia dziecka płci żeńskiej imienia Mercedes. Według uzasadnienia zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego /Dz.U. nr 36 poz. 180/, kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek odmówić wpisania imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka, a słowo Mercedes nie spełnia właśnie tego warunku.

Skarga zarzuca temu stanowisku naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię. Proponowane imię jest pochodzenia hiszpańskiego, a o możności odróżnienia płci na podstawie imienia decydują nie tylko kategorie gramatyczne, ale także tradycja imiennicza. Ponieważ w tym zakresie niezbędne są wiadomości specjalne, przeto wnioskuje się o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego filologa w celu ustalenia, że imię Mercedes w naszej kulturze imienniczej i według zasad języka polskiego pozwala na odróżnienie płci.

W pisemnej odpowiedzi na skargę organ powtórzył argumenty przemawiające za słusznością decyzji, podkreślając, że imię - wiążące się z tożsamością narodową - nie może być uważane tylko za prywatną sprawę rodziców; ma ono "określone znaczenie patriotyczne i społeczne".

Naczelny Sąd Administracyjny zażył, co następuje:

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego został już kilkakrotnie wypowiedziany i szerzej uzasadniony pogląd, idący zresztą za wcześniejszym stanowiskiem doktryny, że nadanie imienia dziecku jest atrybutem władzy rodzicielskiej; przypadki zaś dopuszczalnej odmowy wpisania do aktu urodzenia imion zgłoszonych przez rodziców albo też wpisania imienia z urzędu są wyczerpująco wskazane w przepisach prawa, które nie podlegają rozszerzającej wykładni, umożliwiającej ograniczenie władzy rodzicielskiej w zakresie swobody wyboru imienia dziecka /patrz wyrok z dnia 17 listopada 1982 r. II SA 1474/82 w sprawie "Aramis", OSPiKA 1983 nr 7-8 poz. 142 z glosą Z. Janku, OSPiKA 1984 nr 6 poz. 138; wyrok z dnia 28 grudnia 1983 r. SA/Wr 674/83 w sprawie "Astrid"; wyrok z dnia 19 lutego 1987 r. SA/Wr 309/86 w sprawie "Solidariusz"/.

Powyższe zapatrywanie nie utraciło swej doniosłości także pod rządami nowego prawa o aktach stanu cywilnego, wprowadzonego ustawą z dnia 29 września 1986 r. /Dz.U. nr 36 poz. 180/. Przepisy obowiązującego wcześniej dekretu z dnia 8 czerwca 1955 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego /Dz.U. nr 25 poz. 151 ze zm./ zawierały zakaz wpisania do aktu urodzenia dziecka imienia ośmieszającego lub nieprzyzwoitego, a także więcej niż dwóch imion. Natomiast art. 50 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego /Dz.U. nr 36 poz. 180/ rozszerza ten katalog przyczyn odmowy, stanowiąc o niedopuszczalności nadawania imion w formie zdrobniałej lub nie pozwalających odróżnić płci dziecka. Tę ostatnią właśnie przyczynę wskazuje organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zakładając zapewne, że odróżnienie płci żeńskiej umożliwiają jedynie imiona zakończone głoską "a". Wypada zgodzić się z wywodami skargi, iż tak kategorycznie sformułowane kryterium zróżnicowania imion żeńskich i męskich nie znajduje podstaw w treści obowiązującego prawa.

Organ II instancji w odpowiedzi na skargę formułuje ogólniejszą tezę, według której imię - wiążąc się z tożsamością narodową - jest nie tylko sprawą rodziców, albowiem ma znaczenie patriotyczne i społeczne. Takie stanowisko organu administracji państwowej jest nie tylko anachroniczne, ale również głęboko niesłuszne. Przede wszystkim obowiązujące przepisy nie ograniczają prawa rodziców, nawet narodowości polskiej, do nadawania dziecku imienia obcego /glosa Henryka Doleckiego do wyroku NSA z dnia 14 stycznia 1986 r. SA/Wr 33/85 - OSPiKA 1988 nr 1 poz. 22/. Nie ma więc przeszkód w nadaniu powszechnie znanego hiszpańskiego imienia "Mercedes". Dalej wypada zauważyć, że posługiwanie się pojęciem "tożsamości narodowej" może rodzić nieoczekiwane implikacje w społeczeństwie, które nie jest przecież całkowicie jednorodne narodowościowo. Obok dominującej narodowości polskiej nasz kraj zamieszkują obywatele polscy innych narodowości. Nie można także tracić z pola widzenia rozszerzającego się zjawiska zawierania małżeństw z cudzoziemcami. W konsekwencji więc patriotyzm polski doby współczesnej to bardziej więź z państwowością niż narodowością. Niezależnie od tego należy podkreślić, że nie jest rzeczą urzędnika stanu cywilnego pilnowanie "patriotyzmu" rodziców i strzeżenie "tożsamości narodowej" ich nowo narodzonego dziecka. Takie dążenia administracji państwowej nie znajdują podstaw w prawie, oderwane są całkowicie od realiów życia współczesnego społeczeństwa oraz podrywają zaufanie do działania organów państwowych jako przejaw ingerowania w sferę swobód jednostki. To prawda, że - obok funkcji indywidualizacyjnej - imię może być także zewnętrznym znakiem, symbolem wartości kultywowanych w rodzinie dziecka. Jednakże wybór samych tych wartości, jak i sposobu ich afirmacji, należy do rodziców dziecka, jeśli tylko nie narusza obowiązującego prawa.

To, co dotychczas powiedziano, prowadzi do wniosku, że odmowa nadania córce skarżącej imienia Mercedes nie znajduje podstawy w art. 50 ust. 1 powołanej ustawy. W ten sposób doszło do naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie.

Decyzje dotknięte taką wadliwością podlegają uchyleniu na mocy art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 Kpa, a uwzględniając skargę Sąd zasądza zwrot kosztów na rzecz skarżącej w myśl art. 208 Kpa.

Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.