Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1976-02-18 sygn. III CZP 3/76

Numer BOS: 1959860
Data orzeczenia: 1976-02-18
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 3/76

Uchwała z dnia 18 lutego 1976 r.

Przewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: W. Maruczyński, Z. Trybulski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Romana K. przeciwko Tadeuszowi Ś. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Łomży postanowieniem z dnia 23 grudnia 1975 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"Czy wydany w postępowaniu karnym prawomocny wyrok skazujący, w którym z powództwa adhezyjnego wniesionego przez prokuratora na rzecz pokrzywdzonego zasądzona została żądana kwota z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, korzysta z powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 58 k.p.c. w zakresie tego roszczenia, jeżeli pokrzywdzony brał udział w tym postępowaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego i popierał powództwo w rozmiarze zgłoszonym w pozwie jako odszkodowanie częściowe?"

udzielił następującej odpowiedzi:

Jeżeli osoba, na której rzecz prokurator wytoczył w postępowaniu karnym powództwo adhezyjne, nie wstąpiła do sprawy (art. 56 § 1 zd. 2 k.p.c.) - mimo że brała udział w postępowaniu karnym jako oskarżyciel posiłkowy i powództwo prokuratora popierała w rozmiarze zgłoszonym w pozwie jako odszkodowanie częściowe - to prawomocne zasądzenie w wyroku skazującym na rzecz tej osoby kwoty żądanej w pozwie prokuratora z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego, nie pozbawia jej możności dochodzenia wyższego zadośćuczynienia w odrębnym procesie.

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu faktycznego:

W dniu 14.IV.1974 r. na zabawie wiejskiej Tadeusz Ś. uderzył Romana K. nożem w brzuch, powodując u tego ostatniego ranę kłutą jamy brzusznej z uszkodzeniem otrzewnej i pęcherzyka żółciowego. Za ten czyn sprawca na mocy art. 156 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Łomży z dnia 4.VI.1974 r. na karę dwóch lat pozbawienia wolności. Tymże wyrokiem Sąd Powiatowy uwzględnił w całości powództwo adhezyjne wniesione przez prokuratora na rzecz pokrzywdzonego, dla którego zasądził od skazanego kwotę 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pokrzywdzony, który brał udział w postępowaniu karnym jedynie w charakterze oskarżyciela posiłkowego, oświadczył na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku, że "popiera powództwo cywilne w sensie częściowego odszkodowania".

Następnie w dniu 17.X.1974 r. Roman K. wniósł pozew, w którym żądał zasądzenia od pozwanego Tadeusza Ś. kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia wywołane wspomnianym wyżej uderzeniem nożem, a nadto ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ewentualne dalsze następstwa tego uderzenia. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa z uwagi na prawomocne orzeczenie sądu karnego w przedmiocie zadośćuczynienia. Sąd Rejonowy w Łomży wyrokiem z dnia 28.VIII.1975 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 30.000 zł, mając na uwadze uprzednie zasądzenie z tego tytułu w wyroku skazującym kwoty 6.000 zł, a ponadto ustalił odpowiedzialność pozwanego za ewentualne dalsze następstwa wypadku. Od wyroku tego pozwany wniósł rewizję i stojąc na stanowisku, że wyrok karny uwzględniający powództwo adhezyjne prokuratora uzasadnia zarzut powagi rzeczy osądzonej co do żądania pozwu, wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie pozwu. Rozpoznając rewizję pozwanego Sąd Wojewódzki w Łomży postanowieniem z dnia 23.XII.1975 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c. do rozstrzygnięcia podane na wstępie zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowym przepisem, który określa przesłanki i zakres powagi rzeczy osądzonej przysługującej wyrokom prawomocnym w sprawach cywilnych, jest art. 366 k.p.c., który stwierdza, że powagą tą objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Przepis ten nie rozstrzyga natomiast o powadze rzeczy osądzonej w charakterystycznej dla procesu socjalistycznego sytuacji, gdy jedną ze stron nie jest podmiot, któremu przysługuje roszczenie materialnoprawne, lecz prokurator działający na rzecz tego podmiotu (i to nie tylko bez jego zgody, ale nawet wbrew jego woli).

Sytuacje takie występują zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i w postępowaniu adhezyjnym toczącym się w ramach postępowania karnego (art. 54 k.p.k.). W tym ostatnim wypadku właściwe przepisy kodeksu postępowania karnego (dział I, rozdz. 7) nie regulują kwestii powagi rzeczy osądzonej wyroku orzekającego w przedmiocie powództwa cywilnego, a przepis art. 60 k.p.k. odsyła do odpowiednich przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Przepisem takim, mającym zastosowanie zarówno do wyroku prawomocnego zapadłego w procesie cywilnym, jak i do wyroku prawomocnego wydanego w postępowaniu karnym, jest przepis art. 58 k.p.c. Wprowadza on zasadę - będącą odpowiednikiem art. 366 k.p.c. - iż wyrok prawomocny w tych sprawach ma powagę rzeczy osądzonej pomiędzy stroną, na rzecz której prokurator wytoczył powództwo, a stroną przeciwną, a zarazem wyjątek od tej zasady polegający na tym, że w sprawach o roszczenia majątkowe prawomocne rozstrzygnięcie sprawy nie pozbawia strony zainteresowanej, która nie brała udziału w sporze, możności dochodzenia swoich roszczeń w całości lub w tej części, w której nie zostały uwzględnione.

Rozstrzygnięcia wymaga problem, co oznacza użyte w przepisie art. 58 zd. 2 k.p.c. sformułowanie "brała udział w sporze", a w szczególności, czy obejmuje ono przedstawioną na wstępie sytuację, gdy pokrzywdzony (obecnie powód) bierze w postępowaniu karnym udział jedynie w charakterze oskarżyciela posiłkowego i oświadcza, że popiera powództwo cywilne prokuratora w sensie częściowego odszkodowania. Jeśli chodzi o proces cywilny, to formę udziału strony zainteresowanej w sporze wszczętym na jej rzecz przez prokuratora określa przepis art. 56 § 1 k.p.c. stwierdzający, że osoba taka może wstąpić do sprawy w charakterze powoda i dopiero od tej chwili można uznać, że osoba ta brała udział w sporze. W dawnym kodeksie postępowania karnego odpowiednikiem art. 56 § 1 k.p.c. był przepis art. 66 § 4 dający pokrzywdzonemu uprawnienie do popierania powództwa cywilnego (adhezyjnego) wniesionego przez prokuratora i do zgłaszania roszczeń dodatkowych. Kodeks postępowania karnego z 1969 r. nie zawiera takiego unormowania, wobec czego z mocy art. 60 k.p.k. uprawnienie pokrzywdzonego, na rzecz którego prokurator wniósł powództwo cywilne (adhezyjne), określa przepis art. 56 § 1 zd. 2 k.p.c., zgodnie z którym pokrzywdzony może wstąpić do sprawy w charakterze powoda cywilnego (art. 52 k.p.k.) i dopiero od tej chwili może on być uważany za biorącego udział w sporze adhezyjnym z konsekwencjami wynikającymi z art. 58 k.p.c. Dlatego należy podzielić pogląd wyrażony w doktrynie (W. Masewicz: Prokurator w postępowaniu cywilnym, Warszawa 1975, s. 204), że "rozstrzygające znaczenie ma przede wszystkim kwestia, czy pokrzywdzony, na rzecz którego prokurator wytoczył powództwo, wstąpił do sprawy w trybie art. 56 § 1 k.p.c. Trudno bowiem sobie wyobrazić, aby wyrok prawomocny miał powagę rzeczy osądzonej w stosunku do osoby, która w ogóle nie uczestniczyła w postępowaniu adhezyjnym".

Kodeks postępowania karnego odrębnie reguluje sytuację procesową, zadania i uprawnienia oskarżyciela posiłkowego (art. 44 - 48 k.p.k.) i powoda cywilnego (art. 52-60 k.p.k.), i tak np. oskarżyciel posiłkowy może brać udział w postępowaniu karnym, jeżeli zostanie dopuszczony przez sąd do udziału w tym postępowaniu (art. 45 § 1 k.p.k.), udział powoda cywilnego, który dochodzi swych własnych roszczeń majątkowych w postępowaniu adhezyjnym, zależy jedynie od jego uznania (art. 52 k.p.k. oraz art. 56 § 1 k.p.c. w zw. z art. 60 k.p.k.). Odmiennie też jest określony zakres zaskarżania wyroku sądu karnego przez oskarżyciela posiłkowego (art. 395 k.p.k.) i przez powoda cywilnego (art. 396 k.p.k.), przy czym tylko ten ostatni może zaskarżyć ten wyrok w części orzekającej o powództwie cywilnym. Świadczy to o odrębności procesowej obu tych uczestników postępowania, a także o tym, że instytucja oskarżyciela posiłkowego nie pochłania instytucji powoda cywilnego. W związku z tym udział pokrzywdzonego w postępowaniu karnym jedynie w roli oskarżyciela posiłkowego nie jest równoznaczny z braniem przez niego udziału w sprawie z powództwa adhezyjnego prokuratora (w rozumieniu art. 58 zd. 2 i 56 § 1 k.p.c. w zw. z art. 60 k.p.k.).

Z tych względów na przedstawione zagadnienie prawne należało udzielić odpowiedzi jak w sentencji.

OSNC 1976 r., Nr 11, poz. 236

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.