Wyrok z dnia 2009-08-27 sygn. I OSK 1138/08
Numer BOS: 1655844
Data orzeczenia: 2009-08-27
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Ewa Dzbeńska (przewodniczący), Jolanta Rajewska (sprawozdawca), Marian Wolanin
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Dzbeńska, Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.), Sędzia WSA del. do NSA Marian Wolanin, Protokolant Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2009r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 maja 2008r. sygn. akt II SA/Bk 871/07 w sprawie ze skargi K. Ł. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] października 2007r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 871/07 oddalił skargę K. Ł. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] października 2007 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy.
Naczelnik Miasta i Gminy w Łapach decyzją z dnia [...] maja 1976 r. nr [...], utrzymaną w mocy decyzją Wojewody Białostockiego z dnia [...] czerwca 1976r, orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości oznaczonej numerem [...] o powierzchni 620 m2 położonej we wsi P. K., zapisanej w rejestrze gruntów pod nr [...] stanowiącej własność małżonków J. i A. Ł..
Następnie Starosta Białostocki decyzją z dnia [...] września 2007r. Nr [...], wydaną na podstawie art.136 ust. 3 w zw. z art.216 i art.137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z póż. zm.- dalej w skrócie także ugn) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.- dalej w skrócie kpa), orzekł o zwrocie powyższej nieruchomości na rzecz następców prawnych byłych właścicieli, zobowiązując ich jednocześnie do zwrotu zrewaloryzowanego odszkodowania.
W uzasadnieniu decyzji Starosta stwierdził, że działka o nr [...], obecnie działka [...], została wywłaszczona pod drogę dojazdową do pól wsi G. S. oraz przystanku PKP dla mieszkańców wsi P. K. Taki cel wywłaszczenia nie został tam jednak zrealizowany. Na działce znajduje się jedynie wąska gliniana droga gruntowa, a do chwili obecnej żadnej drogi dojazdowej nie urządzono. Z oświadczeń wnioskodawców i zeznań 3 świadków wynika, że sporna działka przed wywłaszczeniem nie była drogą dojazdową, ale wąską dróżką do przejścia, z której korzystali mieszkańcy wsi. Po wywłaszczeniu także nie służyła ona i nie służy ogółowi mieszkańców jako droga dojazdowa do pól. Mieszkańcy korzystają bowiem z innych utwardzonych dróg dojazdowych. Zaistniały zatem przesłanki do zwrotu nieruchomości na rzecz spadkobiercy A. i J. Ł., na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Starosta dodał również, że omawiana działka [...] w czasie odnowienia ewidencji gruntów w 1981r została połączona z działkę [...] stanowiącą własność J. i A. Ł. W ten sposób powstała działka nr [...], która w 1987r wraz z całym gospodarstwem rolnym została przekazana przez A. i J. Ł. synowi J. Ł. Działka ta objęta jest księgą wieczystą urządzoną dla wszystkich nieruchomości stanowiących własność A. i J. Ł. W 2006r z działki [...] wydzielono działkę odpowiadającej wywłaszczonej nieruchomości i tę wydzieloną działkę w ewidencji gruntów oznaczono nr [...]. Jako właściciela tej działki w ewidencji gruntów wpisano Skarb Państwa. Własność przedmiotowej działki z mocy prawa nabyła jednak gmina Ł., co potwierdził Wojewoda Podlaski decyzją komunalizacyjną z dnia [...] czerwca 2007r
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Burmistrz Łapy, wskazując, że cel wywłaszczenia działki nr [...] (obecnie o nr [...]), wbrew twierdzeniom Starosty, został zrealizowany. Była ona bowiem faktycznie wykorzystywana jako droga do pól. Nie ma natomiast obowiązku, aby taka droga była urządzana jako droga publiczna.
Wojewoda Podlaski decyzją z dnia [...] października 2007r. nr [...], na podstawie art. 138 § 2 kpa, uchylił decyzję Starosty Białostockiego z dnia [...] września 2007 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Wyjaśnił przy tym przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Stwierdził ponadto, że Starosta Białostocki skoncentrował się w swej decyzji na stanie prawnym spornej działki a nie zbadał dostatecznie stanu faktycznego sprawy. Z treści wydanej decyzji nie wynika, bowiem, czy na wywłaszczonej działce jest droga, czy jest ona urządzona i w jaki sposób miałaby być urządzona, gdyby było to podstawą zwrotu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że wywłaszczona nieruchomość jest zbędna w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, tym bardziej, że zeznania świadków i oświadczenia stron są w tym zakresie rozbieżne. Organ I instancji nie odniósł się faktu, że omawiana działka została zagrodzona dopiero w 2004r oraz do oświadczeń K. Ł., z których wynika, iż mieszkańcy wsi po wywłaszczeniu korzystali z omawianej działki jako drogi. Ponadto nie przeanalizował zgromadzonego materiału dowodowego w kontekście przepisów regulujących zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] października 2007 r. wniosła K. Ł., zarzucając jej niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 2, art. 7, art. 8, art. 12 kpa oraz art. 11 w zw. z art. 107 § 3 kpa. W jej ocenie sprawa została dostatecznie wyjaśniona przez organ I instancji, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na spełnienie przesłanek do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Na spornej nieruchomości nie urządzono drogi dojazdowej, nigdy nie była ona też wykorzystywana jako dojazd do sąsiednich nieruchomości i terenów rolnych. Skarżąca podała również, iż w księdze wieczystej nr [...] jako właściciel działki przez cały czas figuruje maż skarżącej - J. Ł.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podlaski wniósł o jej oddalenie, wskazując jednocześnie, iż sama skarżąca podczas rozprawy administracyjnej oświadczyła, że mieszkańcy wsi korzystali ze spornej drogi zarówno przed jej wywłaszczeniem, kiedy grunt nie był ogrodzony, jak i po jej wywłaszczeniu. Potwierdził to również Burmistrz Łap, który wyjaśnił, iż sporna działka przez długie lata stanowiła połączenie komunikacyjne między drogami G. O. i G. S., a od czasu jej zagrodzenia przez skarżącą do urzędu wpływają w tej sprawie liczne protesty mieszkańców wsi P. K. i G. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 871/07, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej powoływana jako P.p.s.a.), skargę K. Ł. oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, iż decyzja Wojewody Podlaskiego uchylająca decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania nie narusza art. 138 § 2 kpa. Braki postępowania, jakie wskazał organ odwoławczy, uzasadniały uchylenie decyzji Starosty Białostockiego, gdyż organ ten nie wyjaśnił w całości stanu faktycznego niezbędnego do oceny, czy w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki do zwrotu przedmiotowej nieruchomości, zgodnie z art. 137 i art. 136 ust. 3 ustawy u.g.n. W ocenie Sądu I instancji w celu zbadania, czy nieruchomość może być uznana za zbędną w tym znaczeniu organ winien ustalić, czy cel wywłaszczenia został zrealizowany w latach 1976-1986. Tymczasem organ I instancji wyjaśnił stan prawny działki o nr [...] (obecnie o nr [...]), a nie zbadał, jakie czynności faktyczne we wspomnianym okresie miały miejsce na spornej nieruchomości. Organ I instancji ograniczył postępowanie dowodowe do przesłuchania świadków wskazanych przez stronę skarżącą i na tej podstawie przyjął, że na omawianej działce jest tylko wąska, gliniana droga gruntowa, a żadnej drogi dojazdowej tam nie urządzono.
Zdaniem WSA W Białymstoku organ I instancji winien z urzędu ustalić, jakie parametry powinna mieć droga wewnętrzna (dojazdowa do pól), a mianowicie jak powinna być urządzona, utrzymywana, oznakowana, oraz podać przepisy prawne normujące tą kwestię w latach 1976-1986. Ponadto należało zbadać, czy Gmina Łapy podejmowała uchwałę w przedmiocie zaliczenia spornej drogi do kategorii dróg gminnych. Należy również przesłuchać w charakterze świadków mieszkańców wsi P. K. na okoliczność, kto korzystał z dojazdu przedmiotową drogą do pól wsi G. S. oraz do przystanku PKP we wsi P. K., poczynając od roku 1976., a nadto czy droga była przejezdna o każdej porze roku, jakim sprzętem jeżdżono, czy może był to ciąg pieszy i czy sporna droga była nawożona np. żwirem i na czyj koszt, a także, kiedy zlikwidowano przystanek PKP i czy były okresy, kiedy i ewentualnie dlaczego nie korzystano z tej drogi. Uzupełniając materiał dowodowy w tak zakreślonych granicach, organ - w ocenie Sądu - powinien ponadto przesłuchać I. Ł., A. G., H. O. oraz mieszkańców wsi P. K. wymienionych w piśmie z dnia 30 października 2007 r., złożonym na rozprawie sądowej w dniu 20 maja 2008 r.
Z tych względów zdaniem Sądu uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia było uzasadnione. Stan faktyczny sprawy nie został bowiem wyjaśniony oraz rozpatrzony w sposób dostateczny do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy słusznie wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy wyczerpująco ustalić, czy wywłaszczona działka stała się zbędna - w rozumieniu art. 137 ustawy ugn - na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej z dnia [...] maja 1976 r. Taka ocena będzie możliwa dopiero po ponownym przesłuchaniu strony i wskazanych świadków oraz podjęciu innych opisanych wyżej czynności, niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Niezasadne są również pozostałe zarzuty skarżącej, gdyż -zdaniem Sądu I instancji-organ nie naruszył powołanych w skardze przepisów art. 7, art. 8, art. 12, art. 11 w zw. z art. 107 §3 k.p.a.
Skargę kasacyjna od powyższego wyroku wniosła K. Ł., reprezentowana przez adwokata, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasadzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie decyzji, pomimo naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 136 ust. 3 w zw. z art. 216 i art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynikało, iż przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia, albowiem droga dojazdowa do pól nie została urządzona, ani nie podjęto działań zmierzających do jej urządzenia, co obligowało organ do podjęcia merytorycznej decyzji zgodnie z wnioskiem skarżącej;
2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie decyzji, pomimo naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza:
a. art. 138 § 2 w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Starosty Białostockiego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, pomimo że ewentualne uzupełnienie dowodów i materiałów mógł dokonać organ nadrzędny, za czym przemawia zasada szybkości postępowania administracyjnego,
b. art. 7 w zw. z art. 77 poprzez niepodejmowanie we własnym zakresie działań zmierzających do wyjaśnienia sprawy oraz nieuwzględnienie wyroku sądu powszechnego potwierdzającego okoliczności faktyczne przedstawiane przez skarżącą,
c. art. 7, art. 8 i art. 12 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ II instancji podjęcia kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie słuszny interes obywateli oraz szybkość postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż organ odwoławczy w sprawie niniejszej nie naruszył art. 138 § 2 kpa. Zdaniem strony skarżącej organ I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów. Z oględzin nieruchomości jednoznacznie wynikało, iż na wywłaszczonej nieruchomości nie została urządzona droga dojazdowa do pól, a także nie służyła ona za takowy dojazd, z uwagi na brak jej utwardzenia, oraz zbyt małą szerokość dla maszyn rolniczych. Powyższa nieruchomość nie służyła też do przechodu pieszego, albowiem była i jest nadal ogrodzona. Zdaniem kastora zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy pozwalał na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy bez potrzeby jego uzupełniania. W decyzji uchylającej decyzję pierwszoinstancyjną organ odwoławczy wskazał, jakie to czynności miałby zostać wykonane przy ponownym rozpoznaniu sprawy, jednakże uczyni to w sposób nieprecyzyjny. Ponadto czynności te, podobnie jak czynności wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, mogły zostać wykonane przez organ II instancji zgodnie z przepisem art. 136 k.p.a., co przyspieszyłby procedowanie w sprawie i nie doprowadzało do przewlekłości. Znajduje to potwierdzenie w orzeczeniach sądów administracyjnych. I tak w wyroku WSA w Warszawie przyjął, iż stan faktyczny ustala organ odwoławczy w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji, rozszerzając granice postępowania dowodowego na nowe okoliczności faktyczne pominięte przez organ I instancji, jak i na te, które po wydaniu decyzji przez organ I instancji ulegały zmianie, oraz te, które w świetle zmienionych przepisów prawa miały dla sprawy znaczenie prawne (wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2005r sygn. akt IV SA5244/03, LEX nr 173943). Konieczność przeprowadzenia dowodu lub kilku dowodów (Np. zasięgnięcie opinii biegłego czy przesłuchanie kilku świadków) mieści się w kompetencji organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego (art. 136 kpa), wyłączając dopuszczalność kasacji decyzji (sygn. akt II Sa/Wa 2699/04 z dnia 09 lutego 2005 r. LEX nr 164953). Strona skarżąca wskazała, iż zgodnie z art. 136 i 140 kpa organ odwoławczy jest zobowiązany rozpoznać sprawę od początku i może prowadzić postępowanie dowodowe uzupełniające, oraz może dokonywać własnych ustaleń, również w oparciu o materiał zgromadzony przez organ I instancji.
Kasator wskazał, iż w toku postępowania doszło również do naruszenia art. 7, 8 i 12 kpa poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, uwzględnienia słusznego interesu obywateli i szybkości postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Niniejsza skarga kasacyjna rozpoznawana w tym zakresie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarżąca zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku naruszenie art.145 § 1 pkt1 lit. a i c P.p.s.a. Stosownie do tych przepisów sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla takie akty w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, jeżeli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub naruszenie innych przepisów postępowania niż dające podstawę do wznowienia postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie uchybia tym przepisom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku prawidłowo bowiem uznał, że kontrolowana przezeń decyzja jest zgodna z prawem.
Sąd I instancji trafnie przede wszystkim przypomniał, że zgodnie z art. 136 ust.3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami podmiot wymieniony w tym przepisie może żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Ścisłą definicję zbędności nieruchomości zawiera art.137 ugn, wskazując, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (ust.1 pkt1), albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany (ust.1 pkt 2). Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część (ust.2). Wobec tego tylko nieruchomość, która spełnia wskazane warunki, może być uznana za zbędną i w konsekwencji zwrócona byłym właścicielom lub ich spadkobiercom. Postępowanie administracyjne prowadzone na omawianej podstawie nie może zatem ograniczać się do zbadania celu wywłaszczenia oraz aktualnego stanu i sposóbu wykorzystania nieruchomości. Zasadniczym zadaniem organów orzekających w tym zakresie jest ustalenie czy nieruchomość została właściwie zagospodarowana w okresach wskazanych w art. 137 ust.1 ugn. Przyjęta w art.136 ust.3 w zw. z art.137 ust.1 ugn konstrukcja materialnoprawnej przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jednoznacznie przesadza, że podstawą oceny zbędności jest wyłącznie okoliczność faktyczna zrealizowania celu określonego w decyzji wywłaszczeniowej. Zbędności nieruchomości w omawianym znaczeniu nie można natomiast wyprowadzać ze zdarzeń przyszłych, które nastąpiły po osiągnięciu celu wywłaszczenia. Nie można zatem mówić o zbędności na cel wywłaszczenia, gdy nieruchomość po wywłaszczeniu została zagospodarowana i wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia określonym w decyzji wywłaszczeniowej, a dopiero później zmieniono jej przeznaczenie czy w ogóle zaprzestano jej wykorzystywania na cel, na jaki została przejęta.
W zaskarżonej decyzji Wojewoda Podlaski prawidłowo przyjął, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie wyjaśniono w sposób dostateczny powyższych kwestii oraz nie zebrano pełnego i wyczerpującego materiału dowodowego. Zasadnie zatem organ odwoławczy uchylił decyzję Starosty Białostockiego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art.138 § 2 kpa. Stanowisko to bezbłędnie zaakceptował WSA w Białymstoku. W sprawie konieczne jest bowiem przeprowadzenie postępowania dowodowego, które pozwoli na wyjaśnienie, czy przedmiotowa nieruchomość może być uznana za zbędną w omawianym znaczeniu. Nie jest więc istotne, czy obecnie nieruchomość ta jest jeszcze wykorzystywana, na cel, na jaki została przejęta. Niezbędne jest natomiast dokładne ustalenie, czy przed upływem 7 lat od przejęcia przystąpiono do realizacji celu wywłaszczenia, czy wykonanie drogi dojazdowej zakończono przed upływem 10 lat od dnia, kiedy decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna. Biorąc pod uwagę dotychczas przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie oraz czynności, jakie muszą być jeszcze podjęte, to nie może budzić wątpliwości, że prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania w znacznej części. Uzupełnienie w takim zakresie postępowania może dokonać przy tym tylko organ pierwszej a nie drugiej instancji. Zgodnie z art.136 kpa organ odwoławczy kompetentny jest jedynie do przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się przy tym, że przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części naruszałoby zawartą w art.15 kpa zasadę dwuinstancyjności postępowania. Ta jedna z podstawowych reguł procedury administracyjnej oznacza, że organy administracji winny prowadzić postępowanie w taki sposób, aby nie doprowadzić do faktycznego rozstrzygnięcia sprawy tylko w jednej instancji. Tym samym WSA w Białymstoku trafnie uznał ze decyzja Wojewody Podlaskiego nie narusza przepisów w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie kontrolowanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Wprawdzie organ odwoławczy w motywach swego rozstrzygnięcia nie wyjaśnił przyczyn niezastosowania art.136 kpa, ale wskazał przesłanki wydania przez siebie decyzji kasacyjnej. Mimo dość lakonicznego uzasadnienia decyzja ta w okolicznościach niniejszej sprawy w istocie odpowiada prawu.
Również nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, że decyzja organu II instancji narusza art.12 kpa. Stosownie do tego przepisu organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącym do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień powinny być załatwiane niezwłocznie ( § 2). Ogólna zasada postępowania wyrażona w tym przepisie nie może być jednak realizowana w sposób prowadzący do złamania innych reguł procedury administracyjnej. Prowadzenie postępowania administracyjnego przez organ II Instancji z naruszeniem prawa prowadziłoby do uruchomienia przewidzianych prawem środków zaskarżenia, co oznaczałoby wydłużenie postępowania administracyjnego, a w konsekwencji znaczne wydłużenie terminu ostatecznego zakończenia sprawy administracyjnego. Taka sytuacja w niniejszej sprawie mogłoby występować zwłaszcza, że rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymaga nie tylko wyjaśnienia okoliczności przedstawionych przez organ odwoławczy oraz przez Sąd I instancji. W sprawie tej -oprócz wnikliwej analizy kwestii zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia- rozważenia wymaga także zagadnienie dopuszczalności prowadzenia w ogóle postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości. Jest to niezbędne, gdyż z akt sprawy nie wynika, czy aktualnie w księdze wieczystej urządzonej dla omawianej nieruchomości jako jej właściciel ujawniona jest gmina Łapy, zgodnie z decyzją komulizacyjną, czy jak twierdzi skarżącą- jej mąż J. Ł.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie naruszył art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a, gdyż wbrew zarzutom strony wnoszącej skargę kasacyjną prawidłowo ocenił przeprowadzone w sprawie postępowanie. Nie złamał też art.145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art.136 ust.3 i art.137 ugn. Oczywistym bowiem jest, że dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy pozwoli na właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Jeżeli stan ten nie został właściwie ustalony, to nie można wywodzić, jak to uczynił kasator, że przedmiotowa nieruchomość podlegała zwrotowi jak zbędna na cel wywłaszczenia, a tym samym przesadzać merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W tym stanie Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).