Postanowienie z dnia 2001-01-23 sygn. WKN 31/00
Numer BOS: 1570020
Data orzeczenia: 2001-01-23
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt WKN 31/00
Postanowienie z dnia 23 stycznia 2001 r.
Nie można zasadnie przyjąć, że rażące naruszenie prawa materialnego przez błędne nakazanie w wyroku liczenia biegu orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów od dnia popełnienia czynu, zamiast od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, miało istotny wpływ na treść orzeczenia w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k., jeżeli naruszenie to niewiele zmieniło dolegliwość tego środka na korzyść oskarżonego.
Przewodniczący: sędzia SN płk B. Rychlicki.
Sędziowie SN: płk A. Kapłon (sprawozdawca), płk Z. Stefaniak.
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk J. Żak.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2001 r. sprawy Sławomira W., oskarżonego o popełnienie wykroczenia określonego w art. 86 § 2 k.w., w zw. z art. 9 § 1 k.w. z powodu kasacji, wniesionej przez Zastępcę Prokuratora Generalnego - Naczelnego Prokuratora Wojskowego - na niekorzyść od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 13 czerwca 2000 r.
oddalił kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 13 czerwca 2000 r. Sławomir W. został uznany za winnego tego, że w dniu 16 stycznia 2000 r. w miejscowości S.K. prowadząc samochód marki "Fiat 126 p", stanowiący własność Adama W., znajdując się w stanie nietrzeźwości - 2,25 alkoholu w wydychanym powietrzu - i nie mając uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że najechał na tył jadącego przed nim pojazdu marki "Fiat 126 p", stanowiącego własność i prowadzonego przez Tomasza S., uszkadzając ten pojazd na kwotę 4900 złotych, tj. popełnienia wykroczenia określonego w art. 86 § 2 k.w. w związku z art. 9 § 1 k.w., za co skazany został na karę 400 złotych grzywny.
Ponadto sąd orzekł, na podstawie art. 87 § 3 k.w. w związku z art. 29 § 1 k.w., środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów silnikowych na okres 3 lat, licząc bieg terminu zakazu od daty zaistnienia zdarzenia.
Wyrok ten uprawomocnił się w pierwszej instancji.
Od tego wyroku kasację wywiódł Zastępca Prokuratora Generalnego - Naczelny Prokurator Wojskowy - zarzucając "rażące naruszenie materialnego prawa wykroczeń, a to przepisu art. 29 § 3 k.w., mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegające na określeniu biegu terminu orzeczonego środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów - od daty zaistnienia zdarzenia, tj. wbrew nakazowi wynikającemu z treści art. 29 § 3 k.w., zgodnie z którym zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje od uprawomocnienia się orzeczenia".
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w W. do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie jest zasadna.
Pozostaje poza sporem, iż w niniejszej sprawie sąd meriti dopuścił się uchybienia w postaci naruszenia prawa materialnego, a to art. 29 § 3 k.w., który statuuje zasadę, iż orzeczony środek karny - zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - należy liczyć od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Jedyny wyjątek tak sformułowanej zasady przewidziano, jak słusznie wywodzi autor kasacji, w art. 29 § 4 k.w., obligującym do zaliczenia okresu zatrzymania prawa jazdy lub innego dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu. Dotyczy to, rzecz jasna, wyłącznie osoby, która miała prawo jazdy lub inny tego rodzaju dokument, a przypomnieć się godzi, iż Sławomir W. tego rodzaju dokumentów nie miał, gdyż nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Wobec tego, iż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest odniesienia do orzeczonego tamże sposobu liczenia biegu terminu środka karnego - zakazu prowadzenia pojazdów silnikowych, nie jest możliwa jakakolwiek polemika w tej kwestii.
Niezależnie jednak od powyższego, zasadną wydaje się konstatacja, iż w niniejszej sprawie owo niewątpliwe naruszenie prawa materialnego nie miało istotnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia, a co za tym idzie nie ma konieczności jego uchylenia.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż uchybienie nie przyniosło niekorzystnych skutków dla oskarżonego, kasacja zaś została wniesiona na jego niekorzyść, a nie ulega wątpliwości, że środki zaskarżenia prawomocnych orzeczeń sądowych powinny być przede wszystkim skierowane na usuwanie takich wadliwości, które wyrządzają krzywdę osobie skazanej.
Wola ustawodawcy w tym kierunku została przecież zaakcentowana, jako wyraz gwarancyjnego aspektu prawomocności orzeczenia, w art. 524 § 3 k.p.k. (zob. S. Zabłocki: Nowela k.p.k. z dnia 20 lipca 2000 r. - komentarz, Warszawa 2000, s. 202; wyrok SN z dnia 8 maja 1996 r., IV KKN 20/96, niepubl.; J. Grajewski, L. Paprzycki: Kodeks postępowania karnego z komentarzem, teza 9 do art. 523 k.p.k., Sopot 2000, s. 788; zob. także wyrok SN z dnia 3 kwietnia 1996 r., II KKN 2/96, OSNKW 1996, z. 7-8, poz. 42).
Natomiast przechodząc na grunt realiów niniejszej sprawy uprawnione jawi się zauważenie, iż środek karny został przez sąd pierwszej instancji orzeczony na okres maksymalny przewidziany w art. 29 § 1 k.w., a błędne orzeczenie biegu terminu tegoż środka karnego miało realny skutek w zakresie niespełna sześciu miesięcy.
A zatem, reasumując stwierdzić należy, iż in concreto, wobec kierunku kasacji na niekorzyść oskarżonego, niewielkiego wpływu uchybienia co do okresu orzeczenia środka karnego na realny wymiar i dolegliwość tegoż środka, nie można zasadnie przyjąć, iż niewątpliwe naruszenie prawa materialnego miało istotny wpływ na treść orzeczenia w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k.
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN