Uchwała z dnia 1969-11-27 sygn. III CZP 76/69
Numer BOS: 1427838
Data orzeczenia: 1969-11-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Testament allograficzny - charakterystyka
- Znaczenie potwierdzenia własnoręczności podpisów przez osobę urzędową
- Spisanie protokołu testamentu allograficznego
- Znaczenie przepisów dotyczących formy testamentu
Sygn. akt III CZP 76/69
Uchwała z dnia 27 listopada 1969 r.
Przewodniczący: sędzia W. Bryl (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, Z. Trybulski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w sprawie z wniosku Marianny G. o stwierdzenie nabycia spadku zagadnienia prawnego, przekazanego przez Sąd Wojewódzki dla Województwa Warszawskiego w Warszawie postanowieniem z dnia 12 sierpnia 1969 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"1. Czy postanowienie testamentowe przysparzające korzyści określonej osobie zachowuje ważność, jeśli osoba ta podpisała się zamiast nie umiejącego pisać testatora?
- Czy za podpis osoby, wobec której została oświadczona wola spadkodawcy przy sporządzeniu testamentu w trybie art. 951 k.c., można poczytać jej podpis złożony w treści protokołu zawierającego testament jedynie przy poświadczeniu podpisów świadków i osoby podpisującej się za nie umiejącego pisać testatora?"
postanowił udzielić następującej odpowiedzi:
- Stwierdzenie podpisem przez osobę otrzymującą korzyść majątkową w testamencie, że spadkodawca nie może podpisać protokołu zawierającego jego oświadczenie, nie ma wpływu na ważność postanowienia przysparzającego tej osobie korzyść majątkową.
- Podpisanie protokołu zawierającego ostatnią wolę spadkodawcy przez osobę, wobec której ta wola została złożona w trybie art. 951 k.c. jedynie przy poświadczeniu przez nią podpisów świadków i osoby podpisującej się za nie umiejącego pisać spadkodawcę, należy uważać za podpisanie protokołu w rozumieniu art. 951 § 2 zdanie drugie kodeksu cywilnego.
Uzasadnienie
Wnioskodawczyni Marianna G. wnosiła o stwierdzenie nabycia spadku po Adamie K., zmarłym dnia 24.V.1967 r., oraz o stwierdzenie, który ze spadkobierców ma uprawnienia do dziedziczenia spadku obejmującego gospodarstwo rolne.
Sąd Powiatowy w Wyszkowie postanowieniem z dnia 31.XII.1968 r. nr Ns 162/67 stwierdził, że:
- prawa do spadku po zmarłym w dniu 24 maja 1967 r. Adamie K., zamieszkałym ostatnio we wsi L. przeszły na podstawie dziedziczenia ustawowego: 1) w 8/32 części na jego żonę Bronisławę K., a po 3/32 części na jego dzieci - 2) Mariannę G., 3) Jana K., 4) Henryka K., 5) Edwarda K., 6) Stanisława K., 7) Władysława K., 8) Aleksandra K. i 9) Mieczysława K.;
- uprawnienia do dziedziczenia gospodarstwa rolnego pozostałego po zmarłym Adamie K., położonego we wsi L., z mocy testamentu spadkodawcy Adama K. z dnia 18.II.1967 r., otwartego i ogłoszonego przez PRN w Wyszkowie protokołem z dnia 21.IX.1967 r. w sprawie NS 18/67, przysługują: w 0,1271 części Janowi K., 0,0504 części Stanisławowi K., w 0,0693 części Henrykowi K., w 0,0604 części Aleksandrowi K., w 0,0616 części Edwardowi K., w 0,3492 części Mariannie (z domu K.) G. i 0,2880 części Mieczysławowi K.;
- zasądził na rzecz Marianny G. od Jana K. 113,39 zł, od Stanisławy K. - 45 zł, od Henryka K. - 61,87 zł, od Aleksandra K. - 53,86 zł, od Edwarda K. - 55,40 zł i od Mieczysława K. - 257,20 zł tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania, a w pozostałej części koszty pomiędzy uczestnikami postępowania wzajemnie zniósł.
Sąd ustalił, że zmarły Adam K. pozostawił testament z dnia 17.II.1967 r., w którym rozporządził tylko gospodarstwem rolnym. Z tego więc względu zaszła konieczność stwierdzenia nabycia również co do reszty spadku.
Zmarły pozostawił jako spadkobierców: żonę Bronisławę K. i ośmioro dzieci: Mariannę G., Jana K., Henryka K., Edwarda K., Stanisława K., Władysława K., Aleksandra K. i Mieczysława K. Do dziedziczenia spadku z ustawy uprawnieni są wszyscy wymienieni ostatnio spadkobiercy, a do dziedziczenia gospodarstwa - spadkobiercy powołani w testamencie.
Powyższe postanowienie zaskarżyli rewizją uczestnicy postępowania Jan, Henryk i Edward K.
Sąd Wojewódzki, rozpoznając rewizję uczestników postępowania, postanowieniem z dnia 12.VIII.1969 r. przedstawił na zasadzie art. 391 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przytoczone w sentencji zagadnienie prawne.
Pytanie przedstawione Sądowi Najwyższemu powstało na tle następującego stanu faktycznego. Przy sporządzeniu testamentu, w którym uczestniczyli obok testatora przewodniczący gromadzkiej rady narodowej i dwaj świadkowie, za nie umiejącego pisać testatora, który pod treścią testamentu położył znak 3 krzyży, przyczynę braku podpisu testatora stwierdził swym podpisem jego syn, Henryk K., dla którego spadkodawca przeznaczył korzyść majątkową w testamencie. Przewodniczący gromadzkiej rady narodowej, który uczestniczył w sporządzeniu testamentu, podpisał testament z dopiskiem, że stwierdza własnoręczność podpisów.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Testament, o jakim mowa w pytaniu Sądu Wojewódzkiego, jest testamentem przewidzianym w art. 951 k.c. i znanym w nauce pod nazwą testamentu alograficznego. Jego ważność zależy od zachowania następujących formalności:
- spadkodawca musi oświadczyć swą wolę ustnie wobec przewodniczącego lub innego stale urzędującego członka prezydium gromadzkiej rady narodowej, miejskiej (dzielnicowej) rady narodowej lub rady narodowej osiedla albo wobec sekretarza gromadzkiego (miejskiego, osiedla).
- oświadczenie woli spadkodawcy powinno być złożone wobec organu rady narodowej w obecności dwóch świadków,
- oświadczenie woli spadkodawcy powinno być spisane w protokole z podaniem daty jego sporządzenia,
- protokół powinien być odczytany spadkodawcy w obecności świadków,
- protokół winien być podpisany przez:
- spadkodawcę,
- organ rady narodowej, wobec którego spadkodawca oświadczył swą ostatnią wolę,
- świadków.
W razie niemożności podpisania protokołu przez spadkodawcę, wystarczy, że okoliczność ta zostanie zaznaczona w protokole ze wskazaniem przyczyny braku podpisu.
Powyższym przesłankom testament wymieniony w pytaniu Sądu Wojewódzkiego odpowiada.
Wątpliwość co do jego ważności mogła powstać w związku z tym, że przewodniczący gromadzkiej rady narodowej, podpisując testament, stwierdził jednocześnie własnoręczność podpisów osób, które podpisały protokół.
Rozważając powyższą wątpliwość, podkreślić należy, że stwierdzenie przewodniczącego o własnoręczności podpisów osób, które podpisały protokół, jest w świetle art. 951 k.c. zbędne i dlatego nie może ono mieć wpływu na ocenę ważności tego testamentu, jeżeli tylko zostały zachowane wymienione wyżej przesłanki z art. 951 k.c., konieczne do uznania testamentu za ważny. Przepisy bowiem dotyczące zachowania formy testamentu zmierzają do zapewnienia, że rozporządzenie ostatniej woli zostało dokonane przez testatora, że testator miał zdolność testowania i nie znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie woli i jej wyrażenie i że działał stanowczo, rozważnie i bez błędu, oraz do tego, by zarówno istnienie, jak i treść testamentu można było z łatwością ustalić. Stąd konieczność ścisłego przestrzegania przepisów o zachowaniu formy testamentu przewidzianej w ustawie.
Dalsza wątpliwość, jaka wyłania się przy rozpoznawaniu zagadnienia prawnego w tej sprawie, to kwestia, czy protokół musi spisać organ prezydium właściwej rady narodowej, uczestniczący przy sporządzaniu testamentu lub jeden ze świadków testamentu, czy też treść testamentu może spisać osoba inna niż te, które wymienia przepis art. 951 k.c. Mając na względzie treść art. 951 k.c., który nie zastrzega, by protokół zawierający oświadczenie był spisany przez jedną z wymienionych w nim osób, należy opowiedzieć się za dopuszczalnością posługiwania się przy spisywaniu protokołu inną osobą. Tą inną osobą może być także osoba, dla której w testamencie została przewidziana korzyść majątkowa. Rola bowiem tej osoby sprowadza się po prostu do spełnienia czynności mechanicznej, gdyż kontrola treści protokołu nie należy do tej osoby, lecz do testatora, organu właściwej rady narodowej i świadków, którzy protokół zawierający rozporządzenie ostatniej woli po uprzednim jego odczytaniu podpisują.
Wychodząc z powyższych założeń, należy dojść do wniosku, że osoba trzecia może tym bardziej spisać część protokołu zawierającego oświadczenie testatora, gdyż niczym innym jak tylko częścią protokołu jest oświadczenie tej osoby o niemożności podpisania przez testatora protokołu. Czynność ta nie może mieć wpływu na ważność postanowienia przysparzającego tej osobie korzyść majątkową, skoro osoba ta nie była i nie może być uważana za świadka testamentu w rozumieniu art. 951 k.c.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy udzielił na postawione pytanie odpowiedzi jak wyżej w treści uchwały.
OSNC 1970 r., Nr 6, Nr 104
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN