Wyrok z dnia 1969-06-03 sygn. III PRN 35/69
Numer BOS: 1410073
Data orzeczenia: 1969-06-03
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III PRN 35/69
Wyrok z dnia 3 czerwca 1969 r.
Deklaracja wekslowa stwierdzająca wyrażenie zgody na uzupełnienie weksla in blanco do oznaczonej w niej wysokości w związku z niewyliczeniem się kierownika sklepu, będącego wystawcą weksla in blanco, z towarów przyjętych przez niego do sklepu, dotyczy tylko tego sklepu, którego kierownictwo powierzono wystawcy weksla na podstawie umowy obowiązującej w chwili udzielenia zabezpieczenia wekslowego, chyba że w treści tej deklaracji wekslowej wyraźnie objęto odpowiedzialnością wekslową także wyrównanie niedoboru, jaki wynikł w innej placówce po przeniesieniu do niej wystawcy weksla za jego zgodą.
Przewodniczący: sędzia K. Marowski. Sędziowie: M. Piekarski (sprawozdawca), W. Formański.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w K. przeciwko Antoniemu M. i Jerzemu M. o zapłatę odszkodowania, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 23 października 1968 r.
oddalił rewizję nadzwyczajną.
Uzasadnienie
Powodowa Spółdzielnia żądała m.in. wydania nakazu zapłaty zobowiązującego pozwanych: Annę M., Antoniego M. i Jerzego M. do solidarnej zapłaty na jej rzecz kwoty 10.000 zł, a ponadto pozwaną Annę M. do zapłaty kwoty 8.949,45 zł.
Powodowa Spółdzielnia powołała się na dołączony do pozwu weksel z podpisami pozwanych, płatny dnia 1 sierpnia 1966 r., oraz na deklarację wekslową, podpisaną przez pozwanych Antoniego M. i Jerzego M., ograniczającą ich odpowiedzialność do kwoty 10.000 złotych.
Sąd Powiatowy w Krośnie Odrzańskim w dniu 8 grudnia 1966 r. wydał dwa nakazy zapłaty: jeden zobowiązujący do solidarnej zapłaty 10.000 zł wszystkich pozwanych, a drugi zobowiązujący do zapłaty 8.949,45 zł powodowej Spółdzielni jedynie pozwaną Annę M. Wszyscy pozwani wnieśli zarzuty od tych nakazów.
Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 14 grudnia 1967 r. (sygn. akt C 492/67) oba nakazy zapłaty utrzymał w mocy i zasądził od pozwanych na rzecz powodowej Spółdzielni zwrot kosztów procesu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd Powiatowy stwierdził, że w sklepie Nr 10 powodowej Spółdzielni, w którym pracowała pozwana Anna M., w okresie od 22 kwietnia 1966 r. do 31 lipca 1966 r. ujawniono niedobór przy likwidacji sklepu w kwocie 10.212 zł, a ponadto pozwana nie obciążyła się fakturą z dnia 11 lipca 1966 r. na kwotę 8.847,54 zł. W sumie - po odliczeniu kwot, którymi pozwaną uznano - niedobór wyniósł 18.949,45 zł.
Za dopuszczenie w tej wysokości do niedoboru pozwana Anna M. została skazana prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Krośnie Odrzańskim z dnia 14 grudnia 1967 r. (sygn. akt Kp. 523/66) z mocy art. 286 § 1 k.k. Zgodnie zatem z treścią art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym w zakresie winy.
Ponieważ pozwanej Annie M. nie powierzono dużej liczby towarów i likwidacja sklepu odbywała się na podstawie przerzutów, nie było potrzeby przeprowadzenia remanentu. Sąd Powiatowy uznał więc za chybione zarzuty pozwanych, że powodowa Spółdzielnia w znacznym stopniu przyczyniła się do powstania szkody, gdyż nie zarządziła przeprowadzenia remanentu.
Sąd Powiatowy uznał także za nieuzasadniony zarzut pozwanych Antoniego M. i Jerzego M., że weksel został wypełniony niezgodnie z ich deklaracją, gdyż obaj pozwani stosownie do treści deklaracji zobowiązali się solidarnie zapłacić posiadaczowi wekslu 10.000 zł za szkodę powstałą w związku z niewyliczeniem się wystawcy wekslu z przyjętych przez niego towarów.
Jako podstawę prawną orzeczenia Sąd Powiatowy powołał przepisy art. 471 k.c. i art. 496 k.c.
Pozwani wnieśli rewizję od powyższego wyroku zarzucając, że Sąd Powiatowy poczynił niewłaściwe ustalenia co do prawidłowości likwidacji sklepu; zdaniem skarżących likwidację sklepu należało poprzedzić przeprowadzeniem spisu inwentaryzacyjnego.
Ponadto pozwani Antoni M. i Jerzy M. zarzucili, że ich zobowiązanie wekslowe dotyczyło jedynie okresu zatrudnienia pozwanej Anny M. w sklepie w Ł., z którego miała ona odejść wobec rozwiązania ze Spółdzielnią umowy o pracę z dniem 15 kwietnia 1966 r., natomiast nie dotyczyło sklepu Nr 10 w K., gdzie pozwana Anna M. została następnie zatrudniona na podstawie umowy zawartej na czas określony.
Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 22 marca 1968 r. zaskarżone orzeczenie uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.
Z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego wynika, że Sąd Powiatowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien zbadać w sposób bardziej wnikliwy, w jakich warunkach odbywało się likwidowanie sklepu i czy powodowa Spółdzielnia przyczyniła się do powstania szkody oraz czy żyranci zostali zawiadomieni o rozwiązaniu umowy o pracę dotyczącej sklepu w Ł., bo jeśli ich o tym nie zawiadomiono, to nie ponoszą oni odpowiedzialności za niedobór w sklepie Nr 10 w K.
Sąd Powiatowy, po uzupełnieniu materiału dowodowego zgodnie z przytoczonymi wskazaniami, wyrokiem z dnia 3 maja 1968 r. ponownie utrzymał w mocy nakazy zapłaty z dnia 8 grudnia 1966 r. w stosunku do wszystkich pozwanych i obciążył ich kosztami procesu.
Sąd Powiatowy ustalił, że pozwana Anna M. rozpoczęła pracę w powodowej Spółdzielni w styczniu 1965 r., jako majątkowo odpowiedzialna sklepowa i złożyła poręczenie wekslowe podpisane przez swego męża Jerzego M. i jego brata Antoniego M.
Umowa o pracę miała być rozwiązana przez wypowiedzenie, o czym zawiadomiono poręczycieli. Jednakże bezpośrednio po upływie terminu wypowiedzenia z pozwaną Anną M. została zawarta nowa umowa o pracę na czas określony i powierzono jej sklep Nr 10 w K. do momentu jego likwidacji.
Przeprowadzony w tym sklepie remanent kontrolny w czasie pracy pozwanej wykazał niedobór w kwocie 10.000 zł.
W związku z zamierzoną likwidacją sklepu w końcu lipca 1966 r., już od około 10 lipca 1966 r. pozwana nie zamawiała nowych towarów, a jedynie sprzedawała te, które się w sklepie znajdowały.
Likwidacja sklepu miała nastąpić w drodze przerzutów i pozwana otrzymała polecenie przygotowania faktur i towarów do przerzutu.
Przydzielono jej do pomocy pracownika M., ale odmówiła skorzystania z tej pomocy twierdząc, że poradzi sobie sama.
Pozwana bezpośrednio po stwierdzeniu niedoboru uznała kwotę niedoboru i zobowiązała się spłacać go po 500 zł miesięcznie. Sąd Powiatowy uznał, że pozwana miała możność prawidłowej likwidacji sklepu, remanentu się nie domagała i nie zachodziła potrzeba jego przeprowadzenia, bo towaru było w sklepie niewiele, odmówiła zaś przyjęcia pomocy innego pracownika. Z tego względu ponosi ona odpowiedzialność w świetle art. 471 k.c. za całą szkodę wynikłą w majątku powodowej Spółdzielni.
Natomiast "żyrantom" - zdaniem Sądu Powiatowego - było wiadomo, jako najbliższej rodzinie, że z pozwaną zawarto umowę na nowych warunkach, na co się zgodzili i ich poręczenie trwało nadal, zwłaszcza że w ich deklaracji nie ma ograniczenia co do miejsca pracy pozwanej i co do terminu, do jakiego deklaracja ta obowiązuje.
Pozwani wnieśli od tego wyroku rewizję, w której ponowili poprzednie swoje zarzuty.
Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 23 października 1968 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że uchylił nakaz zapłaty z dnia 8 grudnia 1966 r. w stosunku do pozwanych Antoniego M. i Jerzego M. w całości i w tym zakresie powództwo oddalił. Natomiast w stosunku do pozwanej Anny M. uchylił nakazy zapłaty jedynie częściowo, a mianowicie jeden co do zapłaty kwoty 2.500 zł, a drugi co do kwoty 2.237,36 zł i w tej części powództwo oddalił. Ponadto Sąd Wojewódzki przyznał pozwanym Antoniemu i Jerzemu M. od powodowej Spółdzielni zwrot kosztów procesu po 470 zł.
Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że przejście pozwanej Anny M. do innego sklepu zwalniało poręczycieli "od odpowiedzialności wynikających ze zmienionego stosunku prawnego", gdyż art. 879 § 2 k.c. nie dopuszcza pogorszenia położenia poręczyciela przez zwiększenie jego zobowiązania przez czynność prawną dokonaną pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem po udzieleniu poręczenia.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego poręczenie dotyczyło pracy w Ł., gdyż umowa o pracę rozstrzygała o miejscu pracy, a na skutek wypowiedzenia tej umowy pozwani (poręczyciele) zwolnieni są od odpowiedzialności za niedobór powstały w sklepie Nr 10 w K.
Co do pozwanej Anny M., Sąd Wojewódzki uznał, że nie ponosi ona odpowiedzialności za całość niedoboru, gdyż przez niewłaściwą likwidację sklepu powodowa Spółdzielnia przyczyniła się do powstania szkody w 1/4 części.
W rewizji nadzwyczajnej Minister zarzucił, że powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego wydany został z rażącym naruszeniem art. 47 prawa wekslowego i art. 879 § 2 k.c.
W dołączonej do pozwu deklaracji dotyczącej weksla wystawionego przez pozwaną Annę M. wynika, że pozwani Antoni M. i Jerzy M. zobowiązali się do wyrównania szkody posiadaczowi wekslu do wysokości 10.000 zł w związku z niewyliczeniem się wystawcy wekslu z przyjętych przez niego towarów i innego majątku. W deklaracji brak jest zastrzeżeń co do miejsca pracy Anny M. lub zajmowanego przez nią stanowiska oraz co do terminu, do którego poręczenie będzie trwało.
Z tej przyczyny w rewizji nadzwyczajnej zakwestionowano pogląd Sądu Wojewódzkiego, że przedłużenie umowy o pracę z pozwaną Anną M. na czas ściśle określony i skierowanie jej do pracy w innym sklepie pogorszyło sytuację poręczycieli w rozumieniu art. 879 § 2 k.c.
Zmiana zaś miejsca zatrudnienia nie mogła pogorszyć sytuacji poręczycieli "przy nieograniczonej ich odpowiedzialności za wynikłe szkody w omawianym wyżej zakresie".
Sąd Wojewódzki przypisał pozwanej Annie M. odpowiedzialność za niedobór wartości 14.212,09 zł, wobec czego zdaniem skarżącego stosownie do art. 47 prawa wekslowego pozwani Antoni M. i Jerzy M. są zobowiązani solidarnie z tą pozwaną do zapłaty na rzecz powodowej Spółdzielni kwoty 10.000 zł na podstawie wekslu i deklaracji.
Z tych przyczyn wyrażono w rewizji nadzwyczajnej pogląd, że Sąd Powiatowy prawidłowo w stosunku do pozwanych Antoniego M. i Jerzego M. utrzymał w mocy nakaz zapłaty, rewizja więc tych pozwanych powinna była ulec oddaleniu, a orzeczenie w zakresie kosztów procesu - stosownej korekcie.
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, jako nieuzasadnioną (art. 421 § 1 k.p.c.), z następujących przyczyn:
Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 8.XII.1958 r. 3 CR 1063/58 (OSPiKA 1960, zesz. 7-8, poz. 188) i w wyrokach z dnia 9.XII.1958 r. I CR 1161/57 (OSN 1960, nr 2, poz. 46) oraz z dnia 31.V.1960 r. 4 CR 412/60 ("Nowe Prawo" 1961, nr 5, s. 679) wyjaśnił, że gwarancyjny weksel in blanco zabezpiecza wyrównanie niedoboru wynikłego z niewykonania lub z nienależytego wykonania tej umowy o pracę, która obowiązywała w czasie zawarcia porozumienia co do uzupełnienia tego wekslu, jeżeli zgodnie z tym porozumieniem weksel ma zabezpieczać należyte wykonanie wymienionej umowy i zakład pracy uzależnił powierzenie - na podstawie tej umowy - stanowiska majątkowo odpowiedzialnego np. kierownictwa sklepu od zabezpieczenia wekslowego.
W tych warunkach zabezpiecza ono wyrównanie niedoboru wynikłego tylko z tej właśnie umowy i dotyczy tylko stanowiska w niej przewidzianego. W takiej sytuacji deklaracja wekslowa stwierdzająca wyrażenie zgody na uzupełnienie wekslu in blanco do oznaczonej w niej wysokości w związku z niewyliczeniem się kierownika sklepu, będącego wystawcą wekslu in blanco, z towarów przyjętych przez niego do sklepu, dotyczy tylko tego sklepu, którego kierownictwo powierzono wystawcy wekslu na podstawie umowy obowiązującej w chwili udzielenia zabezpieczenia wekslowego, chyba że w treści tej deklaracji wekslowej wyraźnie objęto odpowiedzialnością wekslową także wyrównanie niedoboru, jaki wynikł w innej placówce po przeniesieniu do niej wystawcy wekslu za jego zgodą.
Słusznie więc Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że umowa o pracę, w której - dla zabezpieczenia jej wykonania - udzielono zabezpieczenia wekslowego, przewidywała prowadzenie przez wystawczynię wekslu in blanco małego sklepu w Ł. w miejscu zamieszkania pozwanego Antoniego M., a więc w zasięgu jego codziennych obserwacji, co pozwalało mu na stwierdzenie sposobu prowadzenia tego sklepu i trybu życia (prowadzenia się) kierowniczki tegoż sklepu. W razie dostrzeżenia nieprawidłowości w tym zakresie i związanego z takimi nieprawidłowościami niebezpieczeństwa powstania niedoboru pozwany Antoni M. mógł przedsięwziąć odpowiednie kroki zaradcze, zmierzające do niedopuszczenia do obarczenia go odpowiedzialnością za wyrównanie tego niedoboru. Pozwani w dołączonej do akt deklaracji wekslowej nie wyrazili zgody na wyrównanie przez nich niedoboru, który mógłby powstać w razie niewypełnienia przez wystawczynię weksla in blanco obowiązku wyliczenia się z innego mienia, np. z mienia powierzonego jej w związku z ewentualnym zajmowaniem w przyszłości innego majątkowo odpowiedzialnego stanowiska w innej miejscowości.
W świetle wymienionych orzeczeń Sądu Najwyższy weksel in blanco w sytuacji wyżej opisanej nie zabezpiecza - w braku wyraźnego dodatkowego (odmiennego) porozumienia - przyszłych pretensji przedsiębiorstwa względem pracownika, jakie mogłyby wyniknąć ze sprawowania przez niego następnych stanowisk (posad) w tym przedsiębiorstwie. Tak jest także dlatego, że następne stanowiska (np. ze względu na większe rozmiary sklepu lub innej placówki o liczniejszym personelu oraz ze względu na wyższe obroty) mogą w znacznie większym stopniu powodować ryzyko powstania niedoboru. Tak jest nawet wtedy, gdy umowa zawierająca porozumienie co do uzupełnienia gwarancyjnego wekslu wyraźnie przewiduje, że przedsiębiorstwo może przenieść pracownika na inne stanowisko (np. związane z prowadzeniem innego sklepu). Tego rodzaju postanowienie umowy dotyczy bowiem stosunku zobowiązaniowego łączącego przedsiębiorstwo (zakład pracy) z pracownikiem (kierownikiem sklepu itp.), natomiast nie dotyczy bezpośrednio ("automatycznie") zakresu zabezpieczenia wekslowego.
Deklaracja wekslowa stanowiąca podstawę uzupełnienia wekslu w niniejszej sprawie nie zawiera upoważnienia wierzyciela wekslowego, tj. powodowej Spółdzielni, do uzupełnienia wekslu w sposób obejmujący wyrównanie niedoboru w innym sklepie niż powierzony kierownictwu wystawczyni wekslu (pozwanej) w chwili wręczenia powodowej Spółdzielni wekslu in blanco wraz z deklaracją wekslową. Dlatego zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego jest zgodny z wyżej przedstawioną judykaturą, aprobowaną w piśmiennictwie.
Z tej przyczyny odmienna ocena prawna leżąca u podłoża rewizji nadzwyczajnej nie wystarcza do uznania, że wykładnia zastosowana przez Sąd Wojewódzki w sposób rażący narusza wskazane w rewizji nadzwyczajnej przepisy prawa. Brak więc wymaganej przez art. 417 § 1 k.p.c. podstawy prawnej do uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej, którą należało wobec tego z mocy art. 421 § 1 k.p.c. oddalić, orzekając zarazem o kosztach postępowania, wywołanego rewizją nadzwyczajną, zgodnie z art. 98 k.p.c.
OSNC 1970 r., Nr 3, poz. 47
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN