Wyrok z dnia 1969-04-04 sygn. II CR 19/69
Numer BOS: 1408714
Data orzeczenia: 1969-04-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II CR 19/69
Wyrok z dnia 4 kwietnia 1969 r.
Przewidziany w art. 149 § 2 k.p.c. sposób zawiadamiania stron i osób zainteresowanych o terminach dalszych posiedzeń odnosi się również do osób prawnych.
Przewodniczący: sędzia W. Bryl (sprawozdawca). Sędziowie: W. Wasilkowska, W. Kuryłowicz.
Sąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej K. Wojnarowicz, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka G. przeciwko: 1) Skarbowi Państwa-Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. 2) Prokuraturze Wojewódzkiej w K. i 3) Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ w K. o wyłączenie spod egzekucji, na skutek rewizji pozwanych ad 2 i 3 od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 18 października 1968 r.,
uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do pozwanego Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ w K. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania; oddalił rewizję Skarbu Państwa.
Uzasadnienie
W pozwie z dnia 16.VIII.1967 r. Henryk G. żądał zwolnienia spod egzekucji nieruchomości w postaci parceli i wybudowanego na niej domu jednorodzinnego, zajętych na zasadzie art. 6 ustawy z dnia 21.I.1958 r. w sprawie karnej przeciwko Wincentemu F., teściowi powoda, na poczet grożących mu kar majątkowych oraz roszczeń.
Wyrokiem z dnia 18.X.1968 r. Sąd Wojewódzki:
1. orzekł wykreślenie hipoteki przymusowej w kwocie 300.000 zł wpisanej na rzecz Skarbu Państwa w dziale III pod nrem 1 dawnej księgi wieczystej Mikołów tom XVIII wykaz liczba 384, i to w części dotyczącej parceli nr Kt 1036/62, wchodzącej w skład tej nieruchomości o powierzchni 800 m2 i stanowiącej własność Henryka G.;
2. zwolnił od egzekucji prowadzonej na podstawie wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 28 grudnia 1963 r., wydanego w sprawie IV K 54/63, nieruchomość składającą się z parceli nr 1036/62 Kt nr 3 o powierzchni 800 m 2 i zapisanej w księgach wieczystych Państwowego Biura Notarialnego w M. wykaz L. 384, składającej się z parceli i domku jednorodzinnego a stanowiących własność Henryka G.;
3. zasądził od pozwanego Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ w K. na rzecz Skarbu Państwa (Kasy Sądu Wojewódzkiego w K.) tytułem nie uiszczonego wpisu od pozwu kwotę 13.710 zł, a na rzecz powoda tytułem kosztów procesu kwotę 3.025 zł.
Sąd Wojewódzki ustalił, że powód jest pracownikiem Kopalni, w której jest zatrudniony w charakterze sztygara. Jesienią 1955 r. nabył on nieformalną umową od Marii W. parcelę o powierzchni 800 m2 z zamiarem wybudowania na niej domku jednorodzinnego. Powód wpłacił W. na poczet ceny kupna parceli kwotę 8.000 zł, a resztę w kwocie 2.000 zł miał wpłacić przy sporządzeniu umowy notarialnej dotyczącej sprzedaży wymienionej parceli.
W sprawie II C 108/65 Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 7.XII.1967 r. wykreślił hipotekę przymusową w kwocie 300.000 zł wpisaną na rzecz Skarbu Państwa w dziale III pod liczbą 1 dawnej księgi wieczystej Mikołów t. XXVIII wykaz 1384 w części dotyczącej całej nieruchomości z wyjątkiem wchodzącej w skład tej nieruchomości parceli nr Kat. 1036/62 karta mapy nr 3 o powierzchni 800 m2, a w sprawie I C 1379/66 Sąd Powiatowy w Tychach wyrokiem z dnia 24 maja 1967 r. zobowiązał pozwanych Józefa B., Antoniego B., Gertrudę B. i Martę W. solidarnie do wyrażenia zgody na przeniesienie własności nieruchomości położonej w M., składającej się z parceli nr 1036/62 karta mapy nr 3 o powierzchni 800 m2 i zapisanej w księgach wieczystych Państwowego Biura Notarialnego w M. wykaz 1384 na rzecz powoda Henryka G.
Dalej, ustalił Sąd Wojewódzki, że powód na nabytej od Marii W. parceli pobudował domek jednorodzinny, przy czym w chwili obecnej wykonane już zostały całkowicie mury, dach oraz dwa pomieszczenia na parterze.
Powód budował domek jednorodzinny systemem gospodarczym i przy pomocy rodziny. Powód sam płacił wszystkie rachunki za robociznę, jak również zakupił wszystkie potrzebne materiały. Powód wykazał też, że jako sztygar w okresie 1955-1962 r. zarobił w kopalni łącznie 563.401,70 zł.
Oceniając te wszystkie okoliczności faktyczne, Sąd Wojewódzki przyjął, że powód obalił domniemanie z art. 6 ustawy z dnia 21.I.1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego, bo wykazał, że nabył parcelę w 1955 r., a więc na dwa lata przed popełnieniem przez jego teścia przestępstwa, oraz pobudował na tej parceli domek jednorodzinny przy pomocy rodziny i za własne środki materialne.
Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyli oddzielnymi rewizjami Prokurator Wojewódzki i Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego PZZ w K.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podniesiony w rewizji skarżącego Przedsiębiorstwa zarzut nieważności postępowania byłby zasadny, gdyby Zakłady Młynarskie w M. nie zostały zlikwidowane, a w razie ich zlikwidowania - gdyby skarżące Przedsiębiorstwo jako Zjednoczenie nie przejęło majątku tych Zakładów i odpowiedzialności za ich zobowiązania.
Tej istotnej dla oceny zasadności powództwa względem skarżącego Przedsiębiorstwa okoliczności Sąd Wojewódzki - z naruszeniem art. 3 § 2, 227, 316 § 1 k.p.c. - nie wyjaśnił, lecz uwzględnił powództwo w stosunku do osoby innej niż ta, którą wezwał do udziału w sprawie. Już choćby to uchybienie jest tak istotne, że musi pociągnąć za sobą uchylenie zaskarżonego w stosunku do skarżącego Przedsiębiorstwa wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji w tym zakresie do ponownego rozpoznania (art. 388 § 1 k.p.c.).
Sąd Najwyższy nie uznał natomiast za zasadny zarzutu skarżącego Przedsiębiorstwa, że nie było ono zawiadamiane o wszystkich terminach rozpraw. Tak więc na wezwanie Sądu Wojewódzkiego do wzięcia udziału w sprawie Zakładów Młynarskich w M. zgłosił się w imieniu tych zakładów na rozprawę sądową w dniu 17.XI.1967 r. pełnomocnik skarżącego Przedsiębiorstwa, któremu zostało ogłoszone zawiadomienie o nowym terminie rozprawy w dniu 16.I.1968 r., ale na rozprawie tej nikt w imieniu pozwanych Zakładów się nie zgłosił. Na kolejnych rozprawach w dniach 11.III.1968 r. zgłosił się w imieniu pozwanych Zakładów radca prawny B., a w dniu 26.IV.1968 r. - radca prawny K. Z kolei na rozprawach w dniach 10.VI., 9.VIII. i 20.IX.1968 r. pozwane Zakłady były reprezentowane przez radcę prawnego M., którego do zastępstwa upoważniło skarżące Przedsiębiorstwo i któremu został ogłoszony termin rozprawy na 18.X.1968 r., na którą znowu nikt w imieniu pozwanych Zakładów się nie zjawił. Po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 18.X.1968 r. został wydany wyrok uwzględniający powództwo, m.in. w stosunku do skarżącego Przedsiębiorstwa. W tych warunkach zarzut, że skarżące Przedsiębiorstwo nie było zawiadomione o rozprawie, jest chybiony, gdyż zawiadomienie państwowej jednostki organizacyjnej o posiedzeniu przez ogłoszenie nowego terminu w obecności na rozprawie radcy prawnego tej jednostki należy uznać za prawidłowe.
W przeciwieństwie bowiem do przepisu art. 133 § 2 i 3 k.p.c., według którego pisma sądowe dla państwowej jednostki organizacyjnej należy doręczyć - mimo ustanowienia pełnomocnika procesowego - organowi uprawnionemu do reprezentowania jej przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism, przepis art. 149 § 1 k.p.c. zezwala sądowi na zawiadomienie stron i osób zainteresowanych o dalszych jawnych posiedzeniach w sprawie przez wezwanie ich lub przez ogłoszenie podczas posiedzenia. Przepis ten nie czyni różnicy w sposobie zawiadomienia stron i zainteresowanych osób o dalszych posiedzeniach w zależności od charakteru tychże, jak to czyni przepis art. 133 § 2 i 3 k.p.c. Stąd też należy przyjąć, że Sąd Wojewódzki uczynił zadość przepisowi art. 149 k.p.c. przez ogłoszenie pełnomocnikowi skarżącego Przedsiębiorstwa terminu następnego posiedzenia na rozprawie.
Trafny jest również zarzut skarżącego Przedsiębiorstwa, że brak było podstaw prawnych do dopozwania w tym sporze Zakładów Młynarskich w M., skoro wpis hipoteki przymusowej nie nastąpił na rzecz tychże Zakładów, a jedynie na rzecz Skarbu Państwa.
Wprawdzie Sąd Najwyższy wyjaśnił w uchwale składu 7 sędziów SN z dnia 10.IX.1962 r. I CO 9/62 (OSNCP 1/1964, poz. 1) w sprawach o zwolnienie od zajęcia dokonanego w trybie ustawy z 21.I.1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) w celu zabezpieczenia grożących kar przepadku majątku i grzywny, jak również roszczenia odszkodowawczego państwowej lub społecznej osoby prawnej nie będącej Skarbem Państwa, są biernie legitymowani Skarb Państwa oraz dana osoba prawna, jednakże zasada ta dotyczy tych wypadków, w których nastąpiło zarówno zabezpieczenie na rzecz Skarbu Państwa grożących kar, jak i zabezpieczenie roszczenia odszkodowawczego państwowej lub społecznej osoby prawnej. Jak to zdaje się wynikać z materiału dowodowego zebranego w tym sporze, wpis hipoteki przymusowej, której wykreślenia domaga się powód, został dokonany na rzecz Skarbu Państwa, a nie Zakładów Młynarskich w M. Nie zachodziła więc potrzeba dopozwania w tym sporze tych Zakładów.
Sąd Najwyższy nie mógł jednak zmienić w tym zakresie zaskarżonego wyroku i oddalić powództwa ze względu na brak stosownych ustaleń, natomiast wyrok Sądu Wojewódzkiego w stosunku do skarżącego Przedsiębiorstwa uchylił i sprawę w uchylonym zakresie przekazał Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Nie można było jednak uwzględnić rewizji Prokuratora.
Wbrew twierdzeniom zawartym w rewizji Sąd Wojewódzki na podstawie wymienionych w zaskarżonym wyroku dowodów miał pełną podstawę faktyczną i prawną do ustalenia, że powód wybudował dom sporny systemem gospodarczym z własnych środków finansowych. Za takim ustaleniem przemawia m.in. ta okoliczność, że powód nabył parcelę pod budowę domu na 2 lata przed rozpoczęciem przestępczej działalności swego teścia. Na parceli tej powód gromadził sukcesywnie potrzebny materiał budowlany, przy czym nabycie tego materiału udokumentował rachunkami, z których wiele opiewa na jego imię i nazwisko. Część tych rachunków nie zawiera wprawdzie nazwiska w ogóle, ale okoliczność, że materiał budowlany został w całości zabezpieczony przez powoda, została ponadto stwierdzona zeznaniami świadków, na które to zeznania Sąd Wojewódzki powołał się przy czynieniu swych ustaleń. Stąd też zarzut, że powód nie wykazał, iżby wybudował dom z własnych środków finansowych, nie mógł odnieść skutku.
Nie może również mieć znaczenia przy ocenie zasadności powództwa okoliczność, że w powyższym domku nie zamieszkuje powód, lecz jego teść, skoro powód od 1959 r. wraz z żoną i dziećmi mieszka w G. w domu stanowiącym własność Kopalni, w której pracuje, a dom sporny - jak zeznał - wybudował w M., gdyż stamtąd pochodzi i tam ma rodzinę.
Na podstawie przedstawionych przez powoda zaświadczeń o zarobkach, z których wynika, że zarobki powoda w latach 1955-1962 wyniosły 563.401,70 zł, mógł Sąd Wojewódzki dojść do wniosku, że powód był w stanie wybudować domek, którego wartość według urzędowego szacunku PZU została określona na 231.900 zł. Z tego też powodu słusznie Sąd Wojewódzki uznał, że nie ma potrzeby prowadzenia dowodu z biegłego sądowego celem ponownego ustalenia wartości tegoż domku.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy rewizję Prokuratora Wojewódzkiego na mocy art. 387 k.p.c. oddalił.
OSNC 1970 r., Nr 2, poz. 32
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN