Wyrok z dnia 1967-12-05 sygn. III PRN 78/67
Numer BOS: 1309217
Data orzeczenia: 1967-12-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III PRN 78/67
Wyrok z dnia 5 grudnia 1967 r.
Oddalając powództwo ze stosunku pracy na skutek prekluzji, sąd może nie obciążać powoda kosztami procesu (art. 102 k.p.c.).
Przewodniczący: sędzia W. Formański (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Kapitaniak, S. Rejman.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bogusława K. przeciwko Zakładom Terenowym Ceramiki Budowlanej w R. o zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach - Ośrodek Zamiejscowy w Radomiu z dnia 6 kwietnia 1867 r.,
uchylił zaskarżone orzeczenie i oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Radomiu z dnia 21 grudnia 1966 r. I C ...6/66, nie obciążając powoda kosztami postępowania rewizyjnego, jak również kosztami postępowania z rewizji nadzwyczajnej.
Uzasadnienie
Powód domagał się zasądzenia od pozwanych Zakładów, w których był zatrudniony na stanowisku głównego mechanika, ekwiwalentu pieniężnego za nie wykorzystany urlop w roku 1965. Według twierdzeń przytoczonych w pozwie powód wypowiedział wprawdzie łączący strony stosunek pracy ze skutkiem na dzień 30 czerwca 1965 r., jednakże za wzajemnym porozumieniem stron powód został nadal tamże zatrudniony przez miesiąc lipiec, a następnie - w wyniku nowego porozumienia - przez miesiąc sierpień 1965 r., lecz z końcem tego miesiąca zachorował i do 27 listopada 1965 r. pobierał z tego tytułu zasiłek chorobowy, który wypłacały mu pozwane Zakłady. Powyższy stan zdaniem powoda uzasadniał zgłoszenie żądania o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego za urlop.
Z dołączonej do pozwu korespondencji wynika, że powód wobec negatywnego stanowiska strony pozwanej zwracał się z prośbą o interwencję w tej sprawie do jednostek nadrzędnych pozwanych Zakładów (Wojewódzkiego Zjednoczenia i właściwego Ministerstwa) oraz do instancji związkowych (Zarządu Głównego właściwego związku zawodowego i Centralnej Rady Związków Zawodowych).
Zakłady wniosły o oddalenie powództwa, wskazując na zachodzącą prekluzję dochodzonego roszczenia w świetle art. 473 k.z. oraz na brak podstawy prawnej do dochodzenia ekwiwalentu w świetle art. 3 ustawy z dnia 16 maja 1922 r. o urlopach, skoro powód sam rozwiązał umowę o pracę.
Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 21 grudnia 1966 r. w sprawie I C ...6/66 oddalił powództwo, podzielając w zasadzie stanowisko reprezentowane przez pozwane Zakłady. W szczególności Sąd Powiatowy uznał za ustalone na podstawie pism angażujących oraz zeznań świadka K., dyrektora ekonomicznego pozwanych Zakładów, że na wniosek powoda dyrekcja Zakładów wyraziła zgodę na przedłużenie stosunku pracy przez miesiąc lipiec 1965 r., a następnie przez miesiąc sierpień 1965 r., wobec czego nastąpiło jedynie przedłużenie okresu wypowiedzenia, a nie nawiązanie nowego stosunku pracy. Sąd Powiatowy zaznaczył nadto, że dochodzone roszczenie uznaje za sprekludowane z mocy art. 473 k.z., skoro stosunek pracy ustał z dniem 31 sierpnia 1965 r., a pozew wpłynął do Sądu w dniu 30 listopada 1966 r.
Na skutek rewizji powoda Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 6 kwietnia 1967 r. w sprawie VI CR ...8/67 zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i zasądził na rzecz powoda 3.017 zł, uznając roszczenie powoda o ekwiwalent pieniężny za nie wykorzystany urlop w roku 1965 za usprawiedliwione w świetle §23 rozp. Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 11 czerwca 1923 r. o urlopach dla pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu, a to wobec nawiązania przez strony na nowo stosunku pracy z dniem 1 lipca 1965 r., a nadto nie dopatrując się prekluzji z art. 473 k.z., skoro stosunek pracy trwał do 30 listopada 1965 r., do tego bowiem czasu powód pobierał zasiłek chorobowy. Stanowisko swoje co do obu zagadnień Sąd Wojewódzki uzasadnił w sposób następujący:
Powód wytoczył powództwo w dniu 30 listopada 1966 r. Stosunek pracy powoda ustał w dniu 30 listopada 1965 r., a nie w dniu 31 sierpnia 1965 r. jak to mylnie przyjmuje Sąd Powiatowy. Pozew zatem wniesiony został w terminie rocznym. Dodać należy, że gdyby nawet istniała taka ewentualność, że pozew został wniesiony po upływie roku, to także wówczas, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1965 r. (OSNCP z 1965 r., poz. 91), sąd władny jest uwzględnić opóźnienie w zgłoszeniu roszczenia z przyczyn uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, jak w niniejszym wypadku, skoro powód już w dniu 30 listopada 1965 r. zgłosił swoje roszczenie do strony pozwanej i skoro odwołania jego do władz nadrzędnych strony pozwanej trwały do czasu zgłoszenia pozwu. W sprawie niniejszej prekluzja nie zachodzi, gdyż stosunek pracy powoda ustał w dniu 30 listopada 1965 r. (powód otrzymał zasiłek chorobowy za miesiąc wrzesień, październik i listopad 1965 r., a pozew wpłynął do Sądu w dniu 30 listopada 1966 r.).
Trafny jest również zarzut rewizji, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż w sprawie niniejszej ma zastosowanie przepis art. 3 ustawy z dnia 16 maja 1922 r. o urlopach, gdyż w rzeczywistości ma tu zastosowanie przepis § 23 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 11 czerwca 1923 r. o urlopach. W myśl tego przepisu, w razie zawiązania umowy o pracę przyjęty na nowo pracownik nie traci nabytych poprzednio praw urlopowych. Tak też było w wypadku powoda. Wprawdzie powód wypowiedział pracę z dniem 30 czerwca 1965 r., jednakże na skutek porozumienia stron powodowi przedłużono pracę najpierw do 31 lipca 1965 r., a następnie do 31 sierpnia 1965 r., ale na skutek choroby powoda praca jego trwała aż do 30 listopada 1965 r. Powód bowiem otrzymywał zasiłek chorobowy do 30 listopada 1965 r. Dlatego też należy się powodowi ekwiwalent za nie wykorzystany urlop.
W rewizji nadzwyczajnej, wniesionej w terminie sześciomiesięcznym, Prokurator Generalny zarzucił, że wyrok Sądu Wojewódzkiego wydany został z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności art. 3 ustawy o urlopach z 1922 r. oraz art. 473 k.z. w związku z art. XII § 2 pkt 2 przep. wprow. k.c., i na tej podstawie wniósł o uchylenie tego wyroku i oddalenie rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie wchodząc w zagadnienie, z czyjej inicjatywy powstał stan rzeczy wyrażający się w fakcie zatrudnienia powoda w pozwanych Zakładach po 1 lipca 1965 r., mianowicie przez miesiąc lipiec i sierpień tego roku, jak również nie wdając się w rozważania na temat charakteru prawnego omawianego zatrudnienia, a w szczególności, czy została między stronami zawiązana na nowo umowa o pracę, jak tego chce powód, czy też uległ jedynie przedłużeniu, na wyraźny wniosek powoda, okres wypowiedzenia umowy dokonanego przez powoda, jak tego chcą pozwane Zakłady - należy przede wszystkim rozważyć, czy dochodzone roszczenie uległo prekluzji z mocy art. 473 k.z. Sąd bowiem w procesie władny jest rozważać jedynie te zagadnienia, które wynikają ze stanu faktycznego sprawy i których rozważenie jest dla wyniku sprawy konieczne. Względy ekonomii procesowej wytyczają granice kognicji w omawianym zakresie.
Gdy na tle stanu faktycznego sprawy wyłania się problem prekluzji dochodzonego roszczenia pracowniczego, to rozważanie innych zagadnień przed rozstrzygnięciem tego zasadniczego problemu jest przedwczesne, może się ono bowiem okazać dla wyniku sprawy zbędne.
Pogląd Sądu Wojewódzkiego, że stosunek pracy między stronami ustał nie z końcem sierpnia 1965 r., lecz w dniu 30 listopada 1965 r., jest błędny. O ile bowiem Sąd Wojewódzki słusznie przyjął, że fakt pobierania przez powoda zasiłku chorobowego dowodził istnienia stosunku pracy między stronami, o tyle z drugiej strony przeoczył, na co trafnie zwraca uwagę rewizja nadzwyczajna, że powód zachorował z dniem 29.VIII.1965 r., tj. jeszcze w czasie trwania stosunku pracy, oraz że pracownik, który stał się niezdolny do pracy w okresie trwającego zatrudnienia, po zwolnieniu z pracy ma prawo do zasiłku chorobowego (art. 117 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym w brzmieniu dekretu z 8.I.1946 r. - Dz. U. Nr 4, poz. 28).
Jak wiadomo, w uspołecznionych zakładach pracy zatrudniających większą liczbę pracowników zasiłki z ubezpieczenia społecznego na wypadek choroby wypłacają zakłady pracy z własnych funduszów, ale na rachunek należnych oddziałowi ZUS-u składek na ubezpieczenie społeczne; zakład pracy obowiązany jest wypłacać te zasiłki nie tylko przez cały czas trwania stosunku pracy, lecz i po jego rozwiązaniu, jeżeli były pracownik ma nadal prawo do zasiłku (uchwała nr 835 Prezydium Rządu w sprawie powierzenia zakładom pracy zatrudniającym ponad 50 pracowników, obliczania i wypłat zasiłków pieniężnych, przysługujących z ubezpieczenia na wypadek choroby i macierzyństwa - Monitor Polski Nr A-105/51, poz. 1499).
W związku z powyższym fakt wypłaty powodowi przez pozwane Zakłady zasiłku chorobowego nie mógł stanowić dowodu, że stosunek pracy między stronami trwał po dniu 31.VIII.1965 r., dokonując bowiem wypłaty, pozwane Zakłady dopełniły tylko obowiązku przewidzianego wymienioną wyżej uchwałą i nie działały w tym wypadku w charakterze pracodawcy.
Jak to już stwierdzono wyżej, umowa o pracę z powodem wygasła z dniem 31.VIII.1966 r. W tych warunkach oraz zgodnie z przepisem art. 473 k.z. roszczenie powoda zgłoszone w pozwie z dnia 30.XI.1966 r. uległo rocznej prekluzji.
W tym stanie rzeczy należy jeszcze rozważyć, czy zachodzą w sprawie jakieś szczególne okoliczności, które mogłyby uzasadnić uwzględnienie spóźnienia zgłoszenia roszczenia, o której to wyjątkowej sytuacji wspomina w swoim uzasadnieniu uchwała składu siedmiu sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z dnia 7 stycznia 1965 r. III PO 39/64 (OSNCP z 1965 r., zesz. 6, poz. 91). Takich szczególnych okoliczności w sprawie brak. Powód, jak wynika z jego licznej korespondencji z jednostkami nadrzędnymi strony pozwanej oraz z instancjami związkowymi, zdawał sobie sprawę z trybu dochodzenia roszczeń i był na szereg miesięcy przed upływem roku od zakończenia stosunku pracy poinformowany o konieczności wystąpienia na drogę sądową z powództwem w sytuacji, gdy strona pozwana nie chce dobrowolnie uznać zgłaszanego roszczenia,.
Z tych przyczyn rewizję nadzwyczajną, jako uzasadnioną, należało uwzględnić i orzec jak w sentencji wyroku, nie obciążając zarazem powoda z mocy art. 102 k.p.c. - wobec dochodzenia roszczenia ze stosunku pracy, nie uwzględnionego z powodu prekluzji - kosztami postępowania rewizyjnego, jak i powstałymi z rewizji nadzwyczajnej.
OSNC 1968 r., Nr 11, poz. 185
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN