Wyrok z dnia 1964-04-22 sygn. III PU 36/63
Numer BOS: 1054881
Data orzeczenia: 1964-04-22
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III PU 36/63
Wyrok z dnia 22 kwietnia 1964 r.
Swobodna ocena materiału dowodowego nie sięga tak daleko, aby sąd - wbrew treści jedynych uzyskanych w sprawie dowodów - mógł sprawę rozstrzygać wyłącznie na podstawie doświadczenia zdobytego na tle rozpoznawania innych podobnych spraw. Jeżeli zatem słuszna zasada, oparta na doświadczeniu nabytym w toku rozpoznawania szeregu analogicznych spraw, w zestawieniu z konkretnym stanem faktycznym ustalonym na podstawie przeprowadzonych dowodów usuwa istotne wątpliwości co do wiarygodności tych dowodów, to nie można poprzestać na uzyskanym materiale dowodowym, lecz należy odpowiednio uzupełnić postępowanie. Ogólna zasada praktyczna może bowiem być tylko sprawdzianem przeprowadzonych dowodów, ale nie może ich zastąpić.
Przewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Glabisz, S. Graban (sprawozdawca), J. Szczerski, J. Chlipalski.
Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi Wacławy K. przeciwko Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. (oddział ZUS-u w Ł.) o rentę inwalidzką, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 maja 1963 r.,
uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16.X.1962 r. i przekazał sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.
Trybunał Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24 czerwca 1961 r. uchylił wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 marca 1960 r. uznając, że ustalenie Sądu w sprawie okresu zatrudnienia skarżącej Wacławy K. nie było trafne i wymagało dodatkowego wyjaśnienia. Trybunał zalecił także uzyskanie od skarżącej informacji na okoliczność, czy posiada ona dokumenty potwierdzające leczenie się w latach 1946-1947, tj. w okresie 2 lat po zaprzestaniu przez nią pracy.
Na skutek przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w myśl wskazań Trybunału Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi uzyskał między innymi zaświadczenie z dnia 1.XI.1961 r. dra W. P., który podał, że leczył skarżącą w latach 1945-1947 z powodu niewyrównanej wady serca, przy czym w okresie leczenia była ona niezdolna do pracy. Lekarz ten, przesłuchany następnie w charakterze świadka, potwierdził treść swego zaświadczenia i dodał, że badał skarżącą 3-4 razy w roku, ostatnio w końcu 1957 r. Stan zdrowia skarżącej wyłączał pracę zarobkową, gdyż leczyła się ona z powodu zwyrodnienia mięśnia sercowego z niewydolnością krążenia oraz niemiarowością akcji serca.
Sąd uzyskał także ze szpitala w W. historię choroby skarżącej w czasie od 21.II. do 13.III.1958 r. Z historii choroby wynika między innymi następujące rozpoznanie: płuca rozedmowe, wnęki zastoinowe, lewy przedsionek wybitnie poszerzony jakby z naddatkiem cienia, tętniący (anewryzm), lewa komora przesunięta w lewo 2 palce, pulsacja leniwa, nierytmiczna. W wywodzie skarżąca podała, że zachorowanie obecne trwa od tygodnia.
Przychodnia Obwodowa w W. pismem z dnia 21.V.1962 r. wyjaśniła, że kart choroby skarżącej za lata 1945-1959 nie posiada, gdyż po raz pierwszy została ona zarejestrowana 23.I.1960 r.
Dwaj biegli sądowi, lekarze interniści, uznali skarżącą za niezdolną do wykonywania jakiejkolwiek pracy ze względu na zwyrodnienie mięśnia sercowego w okresie chwiejnego wyrównania, zwężenie lewego ujścia żylnego i niedomykalność zastawki dwudzielnej serca oraz obrzęki uogólnione z płynem w jamie brzusznej i sinicą uogólnioną. Biegli przyjęli na podstawie zaświadczenia dra P., że inwalidztwo skarżącej powstało około 1945 r.
Przesłuchany w charakterze świadka dr Jan B. zeznał, że w czasie od maja 1947 r. do marca 1958 r., kiedy pełnił funkcję dyrektora Szpitala w W., leczył skarżącą sporadycznie w przychodni szpitala oraz 2-3-krotnie udzielał jej porady w domu z powodu choroby serca z niewydolnością krążenia i obrzędów kończyn. Odkąd ją znał, nie była ona zdolna do pracy zarobkowej.
Po przedstawieniu biegłym zeznań świadków dra P. i dra B. podtrzymali oni swą poprzednią opinię oświadczając, że skarżąca była inwalidą II grupy już od 1945 r. i jest nią obecnie.
Wyrokiem z 16.X.1962 r. Okręgowy Sąd zatwierdził decyzję organu rentowego z 13.III.1959 r., którą odmówiono skarżącej przyznania renty inwalidzkiej. Sąd powołał się na ustalone orzecznictwo Trybunału i uznał, że wobec braku współczesnej dokumentacji lekarskiej, tj. z lat 1945-1947, nie można określić początku inwalidztwa skarżącej, a opinia biegłych nie stanowi "pełnego dowodu".
Skargę rewizyjną od tego wyroku oddalił Trybunał wyrokiem z dnia 29 maja 1963 r., podzielając zapatrywanie Okręgowego Sądu i przyjmując, że dowód z opinii biegłych podlegał swobodnej ocenie tegoż Sądu, który granic swych uprawnień nie przekroczył.
Od wyroku tego wniósł rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, zarzucając temu wyrokowi naruszenie interesu Państwa Ludowego oraz art. 220, 225, 296 § 1, 302 § 1 i 354 § 3 prawa o s.u.s. i na podstawie art. 376 i 3781 tegoż prawa w związku z art. 398 k.p.c. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z 16.X.1962 r. i o przekazanie sprawy temuż Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy po rozważeniu całokształtu sprawy uznał, że rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona z przyczyn w niej przytoczonych, a w szczególności, że wadliwy jest wyrok Trybunału, gdyż narusza istotne przepisy postępowania. Dyskwalifikując jedyną opinię biegłych sądowych bez zasięgnięcia opinii innych biegłych lekarzy, Trybunał naruszył przepis art. 354 § 3 prawa o s.u.s., gdyż samodzielnie zajął stanowisko w kwestii wymagającej wiadomości specjalnych, których sędziowie nie posiadają, ponieważ w danym wypadku chodziło o zagadnienie wchodzące "w zakres wiedzy medycznej".
Przeciwstawiając konkretnej opinii biegłych samą zasadę ustaloną w dotychczasowym orzecznictwie, Trybunał dopuścił się obrazy przepisów art. 220, 225 i 302 § 1 prawa o s.u.s., które nakazują przyjmować za postawę wyroku ujawnione okoliczności faktyczne stanowiące przedmiot dowodu. Wnioski zaś swoje sąd powinien wyprowadzać po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu zebranego materiału dowodowego.
Jeżeli natomiast słuszna zasada, oparta na doświadczeniu nabytym w toku rozpoznawania szeregu analogicznych spraw, w zestawieniu z konkretnym stanem faktycznym ustalonym na podstawie przeprowadzonych dowodów nasuwa istotne wątpliwości co do wiarygodności tych dowodów, to nie można poprzestać na uzyskanym materiale dowodowym, lecz należy doprowadzić do odpowiedniego uzupełnienia postępowania. Ogólna zasada praktyczna może więc być tylko sprawdzianem przeprowadzonych dowodów, lecz nie może ich zastąpić.
Swobodna zatem ocena materiału dowodowego nie sięga tak daleko, żeby sąd - wbrew treści jedynych uzyskanych w sprawie dowodów - mógł sprawę rozstrzygać odmiennie na podstawie tylko doświadczenia zdobytego na tle rozpoznawania innych podobnych, ale nie takich samych spraw.
Skoro więc wnioski, do jakich doszedł Trybunał w zaskarżonym wyroku, muszą być uznane za dowolne, to w konsekwencji sprawa nie była jeszcze dojrzała do ostatecznego rozstrzygnięcia (art. 296 § 1 prawo o s.u.s.), a to wobec nierozważenia wszechstronnie i wnikliwie zebranego w sprawie materiału dowodowego pozostającego w wyraźnej sprzeczności z praktyczną wskazówką Trybunału oraz wskutek potrzeby zasięgnięcia opinii innych biegłych lekarzy.
Ze względu na to, że nie skontrolowano dotychczas w postępowaniu sądowym okresu zatrudnienia skarżącej, należy tę sprawę wyjaśnić przez Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych.
Uchyleniu zaskarżonego orzeczenia nie stoi na przeszkodzie upływ terminu przewidzianego w art. 399 k.p.c., który to przepis w myśl art. 3781 prawa o s.u.s. ma w niniejszej sprawie zastosowanie, gdyż odmowa świadczeń rentowych osobie uprawnionej stanowi naruszenie interesu Państwa Ludowego.
Z tych przyczyn i opierając się na art. 384 k.p.c. i art. 354 § 3 oraz 355 prawa o s.u.s. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
OSNC 1965r., Nr 1, poz. 16
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN