Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Prowizja del credere (art. 761[7] k.c.)

Prowizja agenta (art. 758[1]; art. 761 - 761[7] k.c.) Umowa agencyjna (art. 758-764[9] k.c.)

Zaciągnięcie przez agenta zobowiązania del credere bez odrębnego wynagrodzenia (prowizja del credere) jest nieważne (art. 761 [7] § 1 w związku z art. 58 § 1 i 3 k.c.).

Strony uzgodniły, że w przypadku, gdy korzystający będzie opóźniał się z płatnością jednej z trzech pierwszych rat więcej niż 60 dni, powódka ma prawo żądać zwrotu wypłaconej z tytułu danej umowy prowizji. Regulacja ta prowadzi do obarczenia agenta odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za nienależyte wykonanie zobowiązania przez klienta umowy leasingowej, do wysokości wypłaconego agentowi za pośrednictwo w zawarciu tej umowy wynagrodzenia prowizyjnego. Badane postanowienie umowne jest nieważne zarówno z perspektywy odpowiedzialności del credere (art. 761 [1] § 1 k.c.)., odpłatnego charakteru umowy agencyjnej (art. 758 § 1 k.c.) jak i możliwości pozbawienia agenta prawa do wynagrodzenia jedynie w ściśle określonych przypadkach (art. 761 [4] k.c.). Jest ono sprzeczne z mającym w tym zakresie charakter ius cogens art. 761 [7] § 1 k.c., który pozwala obciążyć agenta odpowiedzialnością za wykonanie zobowiązania przez klienta w uzgodnionym zakresie jedynie za dodatkowym wynagrodzeniem. Celem tego przepisu jest zabezpieczenie agenta przed ponoszeniem nieograniczonej odpowiedzialności za wykonanie wszystkich umów zawieranych przez dającego zlecenie z klientami w czasie trwania stosunku agencji oraz przed przerzucaniem na niego, bez ekwiwalentu, ryzyka niewykonania zobowiązania przez klienta. W tym kontekście nie można pomijać, dysproporcji między pozycją ekonomiczną agentów, a możliwościami dających zlecenie, co skutkuje tendencją do przerzucania kosztów prowadzonej przez nich działalności gospodarczej na agentów.

Problematyka odpowiedzialności del credere agenta i należnej z tego tytułu prowizji nie została uregulowana przez ustawodawcę wspólnotowego w Dyrektywie 86/653/EWG z dnia 18 grudnia 1986 r. w sprawie koordynacji ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do przedstawicieli handlowych działających na własny rachunek (Dz.U.UE.L.1986.382.17 - dalej: „Dyrektywa”), a rozstrzygnięcie tego zagadnienia zostało pozostawione ustawodawcy krajowemu.

Funkcją zobowiązania del credere jest zabezpieczenie interesów gospodarczych dającego zlecenie, przez nałożenie na agenta dodatkowej odpowiedzialności w celu skłonienia go do podejmowania szczególnych zabiegów mających doprowadzić do wykonania zobowiązania przez klienta. Wolą ustawodawcy było, na wzór ustawodawstw innych państw członkowskich Unii, uznanie odpłatności za element przedmiotowo istotny zobowiązania del credere, a w konsekwencji uzależnienie przyjęcia przez agenta odpowiedzialności za wykonanie zobowiązania przez klienta od dodatkowego wynagrodzenia (por. uzasadnienie projektu ustawy z dnia 26 lipca 2000 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny, Sejm RP III kadencji, Nr druku: 1699).

Argumentacja skarżącej, że przepis ten ma w zakresie odpłatności zobowiązania del credere charakter dyspozytywny, o czym ma świadczyć jego treść, nie przekonuje. Sformułowanie „można zastrzec” odnosi się do możliwości zaciągnięcia zobowiązania del credere, a nie jego odpłatnego lub nieodpłatnego charakteru. „W uzgodnionym zakresie” dotyczy zakresu odpowiedzialności agenta za wykonanie zobowiązania za klienta, a nie uzgodnień w kwestii nieodpłatnego lub odpłatnego charakteru zobowiązania del credere. Z kolei sformułowanie „jeżeli umowa nie stanowi inaczej” dotyczy możliwości przyjęcia na siebie przez agenta odpowiedzialności za wykonanie zobowiązania przez klienta w sposób odmienny niż odpowiedzialność za to, że klient spełni świadczenie. W konsekwencji niedopuszczalne jest zaciągnięcie przez agenta zobowiązania dotyczącego spełnienia świadczenia przez klienta bez dodatkowego wynagrodzenia. Strony takiego wynagrodzenia (prowizja del credere) nie przewidziały, nie mogły zatem skutecznie zastrzec odpowiedzialności agenta za wykonanie zobowiązania przez klienta, choćby czyniły to poprzez pozbawienie agenta prawa do prowizji.

Konstrukcja odpowiedzialności del credere jest sporna, zobowiązanie agenta ma jednak charakter zabezpieczający, a jego istotą jest przyjęcie odpowiedzialności za cudzy dług.

W doktrynie przyjmuje się, że strony mogą nadać jej charakter gwarancji w ścisłym znaczeniu, poręczeniowy (art. 876- 887 k.c.) lub umowy o świadczenie przez osobę trzecią (art. 391 k.c.). Odpowiedzialność agenta będzie się jednak każdorazowo aktualizować w razie gdy klient (osoba trzecia) nie wykona zobowiązania lub nienależycie wykona zobowiązanie wywołując szkodę. Przeważa pogląd, który należy podzielić, że kwestię tą należy oceniać in casu, to strony bowiem nadają ostateczny kształt klauzuli del credere i decydują o jej charakterze prawnym (art. 65 § 2 k.c.). Rozstrzygnięcia zatem każdorazowo wymaga czy zamiarem stron było stworzenie konstrukcji prawnej zapewniającej dającemu zlecenie otrzymanie świadczenia do którego zobowiązał się klient, na wypadek, gdyby dłużnik świadczenia nie wykonał czy też chodziło o klauzulę gwarancyjną polegającą na przyrzeczeniu agenta, że pokryje dającemu zlecenie w całości lub w części szkodę poniesioną wskutek niewywiązania się przez klienta ze swojego zobowiązania, czy też o zwiększenie staranności agenta w doborze klientów, przez określenie wartości która określa górną granicę jego odpowiedzialności określoną procentowo w stosunku do niespełnionego świadczenia lub kwoty prowizji. Z możliwości posłużenia się przez strony różnymi konstrukcjami prawnymi przy określaniu odpowiedzialności agenta za zobowiązanie klienta, wbrew zarzutom skargi, nie wynika jednak dopuszczalność nieodpłatnego przyjęcia przez agenta takiej odpowiedzialności.

W doktrynie i orzecznictwie przeważa stanowisko, że jeśli strony umowy agencyjnej nie postanowiły inaczej zobowiązanie del credere ma charakter nieakcesoryjnego zobowiązania gwarancyjnego, sprowadzając się do odpowiedzialności za szkodę wywołaną przez osobę trzecią (art. 391 k.c.), (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2003 r., II CK 195/02, nie publ.).

Niezależnie od charakteru tego zobowiązania, agent uzyskuje nie tylko dodatkowe wynagrodzenie za przyjęcie na siebie odpowiedzialności za wykonanie zobowiązania przez klienta, ale dodatkowo dysponuje roszczeniem regresowym w stosunku do klienta, w takim zakresie w jakim spełnił za niego świadczenie.

Roszczenie to służy odpowiednio na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu lub wstąpieniu w prawa wierzyciela wobec spłaty cudzego długu, za który agent był osobiście odpowiedzialny (art. 518 § 1 pkt 1 k.c.). Brak jest przy tym przeciwskazań, aby strony w umowie rozszerzyły odpowiedzialność agenta także za nienależyte wykonanie zobowiązania przez klienta, w tym za nieterminowe regulowanie należności (por. wyrok SN z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 493/03).

Jeżeli woli stron nie można odtworzyć przez stosowanie dyrektyw z art. 65 k.c., agent odpowiada za to, że klient spełni świadczenie (art. 761 [7] k.c.).

Konstrukcja pkt II ppkt 3 załącznika do umowy wskazuje, że odpowiedzialność pozwanego ma charakter gwarancyjny, w takim zakresie w jakim powódka poniosła szkodę lub pełni funkcję stymulującą agenta do zwiększenia staranności w doborze klientów, w takiej części w jakiej doszło jedynie do opóźnienia klienta w wykonaniu zobowiązania, bez poniesienia przez powódkę szkody. Niewątpliwie skutkiem utraty przez agenta prawa do prowizji od umowy w ramach której powódka poniosła szkodę, będzie pokrycie części tej szkody w kwocie odpowiadającej wynagrodzeniu prowizyjnemu agenta. Jeżeli do szkody nie doszło, pozbawienie agenta prawa do wynagrodzenia musi być natomiast rozstrzygane w ramach przepisów umowy agencyjnej o wynagrodzeniu. Trafnie skarżący wskazuje, że nie jest to możliwe na gruncie art. 391 k.c., przesłanką odpowiedzialności gwaranta jest bowiem szkoda wierzyciela poniesiona przez to, że osoba trzecia odmówiła zaciągnięcia zobowiązania albo nie spełniła świadczenia (por. wyrok SN z dnia 24 kwietnia 2015 r., II CSK 647/14).

Co do zasady agent ma prawo do prowizji za doprowadzenie do zawarcia umowy i z zastrzeżeniem art. 761[4] k.c. prawo to jest niezależne od wykonania zobowiązania przez klienta. Skoro agent może przyjąć odpowiedzialność za wykonanie zobowiązania przez klienta przez zaciągnięcie zobowiązania del credere, to taka odpowiedzialność nie może na nim ciążyć, jak przyjmuje skarżący, z mocy samej umowy agencyjnej.

Strony nie tylko nie zapewniły pozwanemu prawa do dodatkowego wynagrodzenia, ale dodatkowo przewidziały jego odpowiedzialność bez potrzeby zaistnienia szkody po stronie powódki, skoro agent traci prowizję za sam fakt powstania opóźnienia. Przy tego rodzaju konstrukcji, powódka może uzyskać całe należne świadczenie od klienta, nie ponieść żadnej szkody, a dodatkowo nie tylko nie zapłacić agentowi prowizji za przyjęcie odpowiedzialności za wykonanie zobowiązania przez klienta, ale pozbawić go prawa do prowizji za świadczenie usług pośrednictwa, a w efekcie uzyskać nieodpłatne świadczenie tych usług przez agenta. Rozwiązanie to jest sprzeczne z art. 758 § 1 k.c., zgodnie z którym niezbędnym elementem konstrukcyjnym umowy agencyjnej jest jej odpłatność. Stronom pozostawiono wprawdzie dowolność w kształtowaniu modelu wynagrodzenia( ryczałtowe, prowizyjne, mieszane, z uwzględnieniem regulacji art. 758 [1] § 2 i 3 k.c.), ale nie idzie ona tak daleko by usługi świadczone przez agenta mogły być nieodpłatne. W rozpoznawanym przypadku w razie zrealizowania przesłanek określonych w pkt II ppkt 3, agent miał obowiązek zwrotu wypłaconej mu prowizji, co oznacza, że miał świadczyć w tym zakresie usługi pośrednictwa nieodpłatnie. Jednak świadczenie usług pośrednictwa bez wynagrodzenia nie stanowi umowy agencyjnej, a taka niewątpliwie strony łączyła.

Analizowane postanowienie umowne jest także sprzeczne z art. 751 [4] k.c. (będącego odpowiednikiem art. 11 Dyrektywy) pozbawiając agenta minimum ochrony, którą ten przepis zapewnia. Artykuł 761 [4] k.c., będący regulacją o charakterze semiimperatywnym, stanowi wyraźnie kiedy agent nie może żądać prowizji, a wypłacona prowizja podlega zwrotowi. Może to mieć miejsce jedynie wówczas, gdy oczywiste jest, że umowa z klientem nie zostanie wykonana na skutek okoliczności za które dający zlecenie nie ponosi odpowiedzialności. Postanowienia mniej korzystne dla agenta są nieważne. Strony, wbrew tej regulacji, poszerzyły katalog okoliczności pozbawiających agenta prawa do wynagrodzenia ustalając, że prowizja podlega zwrotowi w razie opóźnienia klienta z zapłatą jednej z trzech pierwszych rat, a zatem uzależniły zwrot prowizji od nienależytego wykonania umowy przez klienta, co było niedopuszczalne.

Nie ma wątpliwości, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez dłużnika (osobę trzecią) jako zdarzenie przyszłe i niepewne mogło stanowić warunek rozwiązujący (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2011 r., IV CSK 358/10, OSNC 2011 r., nr 12, poz. 136, z dnia 26 września 2007 r., IV CSK 118/07, OSP 2008, nr 12, poz. 125, i z dnia 31 marca 2005 r., V CK 490/04, „Izba Cywilna” 2006, nr 3, str. 47). Nie zmienia to jednak faktu, że tego rodzaju konstrukcja umowna pozbawiająca agenta prawa do wynagrodzenia prowizyjnego, jako sprzeczna z art. 761 [7] § 1 k.c., art. 761 [4] k.c. i art. 758 § 1 k.c. nie mieści się w ramach zasady swobody umów. Użycie bowiem przez strony umowy agencyjnej konstrukcji umownych, których celem jest obejście, nie mających charakteru dyspozytywnego, przepisów kodeksu cywilnego o umowie agencyjnej uruchamia sankcję nieważności (art. 58 § 1 i 3 k.c.). Strony umowy agencyjnej nie mogą tworzyć równoległego do umowy agencyjnej stosunku obligacyjnego nakładającego na agenta odpowiedzialność za wykonanie zobowiązania przez klienta, którego treść stanowiłaby obejście regulacji kodeksowej dotyczącej zobowiązania del credere.

Wyrok SN z dnia 15 lutego 2018 r., I CSK 487/17

Standard: 15212 (pełna treść orzeczenia)

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.