Rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia kończącego postępowanie pod nieobecność strony, która usprawiedliwiła nieobecność; odmowa odroczenia (art. 379 pkt 5 k.p.c.)
Pozbawienie strony możności obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) Odroczenie rozprawy (art. 214 § 1 k.p.c.)
Żeby zobaczyć pełną treść należy się zalogować i wykupić dostęp.
O pozbawieniu strony możliwości obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) można mówić wówczas, gdy doszło do rozpoznania sprawy i wydania orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji w nieobecności strony, która usprawiedliwiła wiarygodnie nieobecność (zob. np. wyroki SN: z 10 lipca 1974 r., II CR 331/74; z 10 lipca 2002 r., II CKN 822/00, oraz postanowienie SN z 20 maja 2009 r., I CSK 377/08). Decydujące są jednak okoliczności konkretnej sprawy. Dokonując zatem oceny czy w sprawie ziściła się określona w art. 379 pkt 5 k.p.c. przesłanka nieważności postępowania, konieczne jest ustalenie: czy nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, czy uchybienie to wpłynęło na możność działania strony w postępowaniu, a następnie ustalić czy skutków tego uchybienia nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji. Dopiero kumulatywne spełnienie powyższych przesłanek może świadczyć o ziszczenia się w sprawie dyspozycji art. 379 pkt 5 k.p.c. (zob. wyrok SN z 23 listopada 2022 r., II CSKP 970/22).
Postanowienie SN z dnia 29 maja 2024 r., II CSKP 1775/22
Standard: 86005 (pełna treść orzeczenia)
Wniosek o odroczenie rozprawy jest uzasadniony, jeżeli przeszkoda, o jakiej mowa w art. 214 § 1 k.p.c., dotyczy także strony reprezentowanej przez pełnomocnika. Niezależnie bowiem od tego, czy strona korzysta w postępowaniu z pomocy pełnomocnika, ma prawo osobiście wziąć udział w rozprawie.
W sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przyczyny odroczenia rozprawy odnoszą się zarówno do strony, jak i do pełnomocnika, a nie wyłącznie do pełnomocnika. Tak więc jeżeli przyczyna odroczenia rozprawy (przeszkoda, której nie można przezwyciężyć) dotyczy jednej z tych osób (strony lub pełnomocnika), rozprawa zgodnie z art. 214 § 1 k.p.c. ulega, co do zasady, odroczeniu.
Obecność stron na rozprawie ma charakter fakultatywny, ale sposób korzystania z prawa do udziału w rozprawie zależy od woli strony, a nie od arbitralnej decyzji sądu, czy korzystania przez stronę z innych uprawnień procesowych. Strona ma więc prawo do osobistego udziału w rozprawie niezależnie od tego, czy ustanowiła w sprawie pełnomocnika procesowego, względnie, czy korzysta z pomocy pełnomocnika ustanowionego z urzędu. Uczestnicząc osobiście w rozprawie, strona może w pełni realizować swoje uprawnienia procesowe, w tym prawo, a zarazem obowiązek powoływania faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, składania oświadczeń co do twierdzeń strony przeciwnej dotyczących faktów, zgłaszania dowodów, brać aktywny udział w postępowaniu dowodowym przez zadawanie pytań świadkom i przesłuchiwanym stronom, uczestniczyć w roztrząsaniu wyników postępowania dowodowego, ma też możliwość prostowania bądź uzupełniania oświadczeń swego pełnomocnika (art. 3, 93, 210, 224 § 1, art. 233 § 1 k.p.c.). Pozbawienie tych uprawnień procesowych może więc w konkretnych okolicznościach powodować nieważność postępowania na skutek pozbawienia strony możności obrony swych praw (zob. wyrok SN z 10 stycznia 2013 r., IV CSK 393/12).
Istotne jest stanowisko strony, która zgodnie z zasadą dyspozycyjności może decydować o sposobie i zakresie korzystania z uprawnień procesowych. Jeżeli strona nie może stawić się na rozprawę z przyczyn wskazanych w art. 214 § 1 k.p.c., ale obecny na rozprawie pełnomocnik wniesie o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność swojego mocodawcy, to do naruszenia art. 214 k.p.c. nie dojdzie. Podobnie będzie w sytuacji, gdy na rozprawę stawi się strona, a pełnomocnik nie będzie mógł tego uczynić ze względu na nieprzezwyciężalną przeszkodę. W takim wypadku strona może domagać się przeprowadzenie rozprawy, mimo nieobecności swojego pełnomocnika. Jeżeli jednak w każdej z tych sytuacji zostanie złożony wniosek o odroczenie rozprawy, będzie on w świetle art. 214 § 1 k.p.c. uzasadniony.
Zatem gdy strona jest reprezentowana w postępowaniu przez pełnomocnika, ale chce brać udział w rozprawie osobiście, to mimo że pełnomocnik jest na rozprawie obecny, rozprawa powinna zostać odroczona (zob. postanowienie SN z 10 grudnia 2019 r., II PZ 20/19). Przeprowadzenie rozprawy w takich okolicznościach nastąpi z naruszeniem art. 214 § 1 k.p.c.
Nieodroczenie rozprawy na podstawie art. 214 § 1 k.p.c., nawet jeżeli stanowiło uchybienie procesowe sądu, nie zawsze skutkuje nieważnością postępowania. Tak jest w szczególności wówczas, gdy z okoliczności sprawy wynika, że strona już zajęła stanowisko co do wszystkich kwestii prawnomaterialnych w postępowaniu, zgłosiła wszystkie istotne dowody dla poparcia swoich tez, ustosunkowała się do twierdzeń strony przeciwnej (postanowienie SN z 10 kwietnia 2014 r., IV CSK 463/13). Zatem niezastosowanie się przez sąd do dyspozycji art. 214 § 1 k.p.c. może w niektórych przypadkach prowadzić do nieważności postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony swych praw, ale nie ma oczywistego związku między naruszeniem art. 214 § 1 k.p.c. i nieważnością postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.).
W każdej sytuacji istotne znaczenie ma to, czy korzystanie z odroczenia następuje dla realizacji celu, jakiemu przepis ten służy, czyli prawa do wysłuchania, oraz czy nieodroczenie rozprawy w danej sytuacji procesowej spowoduje naruszenie tego prawa. Należy podkreślić, że prawo do bycia wysłuchanym to przede wszystkim prawo do przedstawienia swoich racji, możliwość powołania argumentów i dowodów oraz wypowiedzenia się co do argumentów i dowodów drugiej strony,a także ustosunkowania się do decyzji procesowych sądu. Jeżeli choroba strony stanęła na przeszkodzie jedynie jej obecności na rozprawie, a nie ograniczyła aktywności w postępowaniu, wyrażającej się w składaniu pism przedstawiających stanowisko w sprawie, w zgłaszaniu wniosków i dowodów oraz wypowiadaniu się co do twierdzeń i dowodów drugiej strony, to można zasadnie twierdzić, że jej prawo do wysłuchania nie zostało naruszone (tak uchwała SN z 11 grudnia 2013 r., III CZP 78/13, zob. też wyrok SN z 16 lipca 2009 r., I CSK 30/09).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się przy tym, że strona zostaje pozbawiona możności działania tylko wtedy, gdy znalazła się w takiej sytuacji, która uniemożliwiła, a nie tylko utrudniła lub ograniczyła popieranie dochodzonych żądań lub obronę praw przed sądem (np. postanowienia z 31 stycznia 2019 r., V CZ 95/18, i z 12 maja 2021 r., I CZ 44/20). W tym kontekście – w okolicznościach konkretnej sprawy – naruszenie art. 214 § 1 k.p.c. może być traktowane, jako utrudnienie lub ograniczenie obrony, ale nie całkowite pozbawienie możności obrony. Z tych samych względów nieodroczenie rozprawy, mimo wykazania przez stronę, że nie może się na nią stawić ze względu na chorobę (art. 214[1] k.p.c.), narusza prawo strony do bycia wysłuchaną, ale nie musi oznaczać całkowitego pozbawienia tego prawa.
Za zbyt daleko idące uznać należy zatem stanowisko, że wadliwe oddalenie wniosku o odroczenie rozprawy, na której zapadło orzeczenie kończące postępowanie, stanowi takie uchybienie przepisom postępowania, które zawsze pozbawia stronę domagającą się odroczenia rozprawy możliwości obrony jej praw, prowadząc do nieważności postępowania.
Rozstrzygnięcie, czy na skutek naruszenia art. 214 § 1 k.p.c. doszło do pozbawienia strony możności obrony jest bowiem uzależnione od oceny całokształtu okoliczności sprawy, a w szczególności tego, w jakim zakresie strona, mimo tego uchybienia procesowego, mogła przed sądem przedstawić swoje stanowisko i wspierającą je argumentację.
Wyrok SN z dnia 23 listopada 2022 r., II CSKP 970/22
Standard: 68765 (pełna treść orzeczenia)
Standard: 36231
Standard: 13968
Standard: 62932
Standard: 59736
Standard: 13966
Standard: 62934
Standard: 15944
Standard: 68894
Standard: 69356
Standard: 69342
Standard: 72572
Standard: 36529
Standard: 62942
Standard: 63300
Standard: 50096
Standard: 23108
Standard: 71482
Standard: 54701