Odpowiednie zadośćuczynienie na gruncie ustawy lutowej
Odszkodowanie za szkodę i zadośćuczynienie za krzywdę (art. 8)
Art. 8 ust. 1 ustawy lutowej nie przewiduje żadnych sprecyzowanych, normatywnych kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia, pozostawiając te oceny praktyce orzeczniczej w konkretnych sprawach.
Podobnie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zadośćuczynienia ograniczają się do wskazania, ze zasądzona suma ma być „odpowiednia” – art. 445 § 2 w zw. z § 1 k.c. O tym, czy zasądzone zadośćuczynienie spełnia ten miernik decyduje sąd orzekający na podstawie zindywidualizowanych kryteriów, wynikających z materiału dowodowego sprawy, w następstwie rozważenia wszystkich istotnych okoliczności.
Odnoszenie wysokości należnej kwoty zadośćuczynienia wyłącznie do innych tego rodzaju (podobnych) spraw - in concreto do „(…)utrwalonej linii orzeczniczej i obecnie zasądzanych środków na podstawie ustawy lutowej jest nieuprawnione z uwagi na to, że rozmiar krzywdy, w kontekście konkretnych ustaleń stanu faktycznego danej sprawy, musi być zawsze określony indywidualnie.
Wprawdzie zadośćuczynienie rzeczywiście ma mieć charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej i musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość, jednakże z drugiej strony, wysokość ta nie może być nadmierna (w stosunku do doznanej krzywdy) i winna być „odpowiednia”, słowem utrzymana w rozsądnych granicach. Na rozmiar krzywdy, a w konsekwencji – i na wysokość zadośćuczynienia, składają się w szczególności cierpienia fizyczne i psychiczne, których rodzaj, natężenie i czas trwania należy każdorazowo określić - ja to już wyżej zaznaczono - na tle niepowtarzalnych okoliczności konkretnej sprawy.
Odwoływanie się zaś pełnomocnika do poglądów o jednolitości orzecznictwa sądowego, mogło być uznane za słuszne tylko w takim zakresie, w jakim odnosiły się one do przyjmowania przez sądy podobnych kryteriów i wyznaczników pozwalających określić rozmiary doznanej krzywdy i o ile pozostają w zgodności z zasadą indywidualizowania okoliczności w odniesieniu do konkretnej osoby i sytuacji. W takim zaś świetle, kwoty zadośćuczynienia zasądzane w innych sprawach, nawet podobnych, mogą stanowić jedynie wskazówkę dla sądu rozpoznającego konkretną sprawę, natomiast w żadnym stopniu sądu tego nie wiążą.
Wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, przyznawanego na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy lutowej (art. 445 § 1 i 2 k.c.) należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, co implikuje stwierdzenie, że zarzut wadliwego określenia wysokości zadośćuczynienia może być uwzględniony jedynie w sytuacjach, w których przyznane zadośćuczynienie w sposób oczywisty i rażący nie odpowiada relewantnym okolicznościom występującym w danej sprawie, a więc jest niewspółmierne do stopnia i długotrwałości krzywd doznanych przez represjonowanego
Ustalenie, jaka konkretnie kwota zadośćuczynienia jest „odpowiednia”, z istoty należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, jednak nie może być to uznanie „dowolne”, a uwzględniać musi wszystkie okoliczności sprawy i opierać się na czytelnych kryteriach
Kwota zadośćuczynienia winna być postrzegana jako całość rekompensaty.
Wyrok SA w Szczecinie z dnia 12 maja 2022 r., II AKa 312/21
Standard: 73965 (pełna treść orzeczenia)
Wysokość zadośćuczynienia, nie jest rodzajem wynagrodzenia za działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, nie ma ono pełnić funkcji korzyści majątkowej, której kwota faktycznie wynagradzałaby poświęcenie osoby represjonowanej, jej niezłomną i honorową postawę. Oczywiście, osobom walczącym o wolny byt Państwa Polskiego należy się szacunek i wdzięczność, a ich postawa i poświęcenie powinno zostać docenione. Jednakże zadośćuczynienie z tytułu doznanej krzywdy za pozbawienie wolności w związku z w/w działalnością winno być odpowiednie, odnoszące się do rzeczywiście doznanych krzywd i służyć ich skompensowaniu.
Wyrok SA w Wrocławiu z dnia 10 marca 2022 r., II AKa 24/22
Standard: 73968 (pełna treść orzeczenia)