Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1997-11-24 sygn. II CKN 270/97

Numer BOS: 2221659
Data orzeczenia: 1997-11-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 270/97

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 24 listopada 1997 r.

Przewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski.

Sędziowie SN: S. Dąbrowski, M. Wysocka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 1997 r. na rozprawie sprawy z powództwa Marianny P. przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Wojewódzkiej Policji w Ł. o 100.000 zł, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 15 stycznia 1997 r. sygn. akt (...)

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 września 1996 r. Sąd Wojewódzki w Łodzi oddalił powództwo Marianny P. przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Komendę Wojewódzką Policji w Ł., o zapłatę 100 tysięcy zł, z tym uzasadnieniem, że powódka nie udowodniła szkody ani zawinionego działania (zaniechania) funkcjonariuszy Policji. (...)

Apelacja powódki oddalona została wyrokiem z dnia 15 stycznia 1997 r: Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, że wobec nieudowodnienia faktu włamań do mieszkania powódki brak jest podstaw do czynienia funkcjonariuszom Policji zarzutu bezczynności, mogącej stanowić źródło odpowiedzialności odszkodowawczej.

W kasacji od tego wyroku, opartej na podstawie naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu lub o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa. W kasacji zarzucono w szczególności, że z naruszeniem art. 278 § 1, art. 292, 258 i 272 k.p.c. Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia sądu pierwszej instancji pomimo nieprzeprowadzenia przez ten sąd dowodów, które miały zmierzać do udowodnienia twierdzeń powódki.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przed przystąpieniem do rozpoznania kasacji konieczne było dokonanie oceny zdolności postulacyjnej powódki, która sporządziła kasację osobiście; powódka jest emerytowanym radcą prawnym, wpisanym na listę Okręgowej Izby Radców Prawnych w Ł. (przejście radcy prawnego na emeryturę nie jest wymienione jako podstawa skreślenia z listy radców prawnych w art. 29 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - Dz. U. Nr 19, poz. 145, ze zmianą wynikającą z ustawy z dnia 22 maja 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych i niektórych innych ustaw - Dz. U. Nr 75, poz. 471). Stosownie do art. 3932 § 2 k.p.c. zwolnienie od przymusu adwokackiego nie dotyczy między innymi sytuacji, gdy stroną jest adwokat, sędzia, prokurator, radca prawny, notariusz. Nie budzi wątpliwości, że przymus adwokacki wprowadzony w § 1 art. 3932 k.p.c. ma na celu zapewnienie prawidłowego i kompetentnego sporządzenia skargi kasacyjnej, który to cel uznano za doniosły na tyle, by uzasadniał wprowadzenie owego szczególnego wymogu, mającego charakter wyjątkowy na tle unormowań kodeksowych dotyczących wszystkich innych pism i czynności procesowych. Tych okoliczności, a więc celu wprowadzenia przymusu adwokackiego i jego szczególnego charakteru nie należy tracić z pola widzenia wówczas, gdy konieczne okaże się - jak w niniejszej sprawie - dokonanie oceny zdolności postulacyjnej w sytuacji nasuwającej wątpliwości interpretacyjne.

Określając krąg osób uprawnionych do osobistego wniesienia kasacji we własnej sprawie art. 3932 § 2 k.p.c. nie precyzuje wymagania, by były to osoby zajmujące wymienione stanowiska lub wykonujące określone zawody, a sformułowanie tego przepisu nie daje podstaw do stanowczego twierdzenia, że tylko tak można rozumieć jego treść. Gdy pamięta się, że celem wprowadzenia przymusu adwokackiego jest możliwość sprostania przez wnoszącego kasację wysokim wymaganiom tego środka odwoławczego, co z kolei uzależnione jest od posiadania przezeń określonych kwalifikacji, trudno byłoby zaakceptować rozumowanie prowadzące do wniosku, że kwalifikacje owe - niewątpliwie wszak nabyte, skoro dana osoba uzyskała określony tytuł zawodowy - trwają tylko dopóty, dopóki zajmuje ona stanowisko lub wykonuje zawód (czynnie kwalifikacje te wykorzystuje). Uwzględnienie celu omawianego przepisu pozwala twierdzić, że jego intencją było zwolnienie od przymusu adwokackiego we własnych sprawach określonych osób nie według kryterium statusu zawodowego, lecz według kryterium kwalifikacji zawodowych. Fakt zaś przejścia na emeryturę nie powoduje utraty kwalifikacji radcy prawnego (rozumianych jako profesjonalne przygotowanie do wykonywania określonych czynności), a więc nie pozbawia danej osoby tego przymiotu, który uzasadniał pozostawienie jej możliwości sporządzenia kasacji we własnej sprawie cywilnej (ściśle - w sprawie, w której jest stroną). Rzecz bowiem nie dotyczy - o czym również nie należy zapominać - sformalizowanych wymogów dotyczących wykonywania zawodu radcy prawnego, w granicach ściśle określonych ramami ustawy, które mają zastosowanie wówczas, gdy osoba ta działa jako pełnomocnik procesowy osoby trzeciej (strony); dotyczy wyłącznie możliwości osobistego dokonania czynności procesowej we własnej sprawie. W takim odczytywaniu treści omawianego przepisu nie będzie się można zasadnie dopatrywać niedopuszczalnego, rozszerzającego wykładania normy wprowadzającej wyjątek od zasady ogólnej, gdy zważy się, że normą szczególną - w stosunku do przepisów kodeksu postępowania cywilnego dotyczących wymogów pism procesowych w sprawach cywilnych - jest w istocie przepis wprowadzający przymus adwokacki (art. 3932 § 1 k.p.c.); art. 3932 § 2 k.p.c. wyłącza jedynie stosowanie tego szczególnego wymogu według określonego kryterium podmiotowego. Paragraf 2 nie powiększa zakresu ograniczenia uprawnień strony postępowania wynikającego z uregulowania szczególnego, a taki tylko wynik wykładni kazałby ją uznać za niedopuszczalną. Takim ryzykiem obarczone byłoby natomiast stawianie wymogu zajmowania przez stronę wnoszącą kasację stanowiska radcy prawnego w dacie sporządzania kasacji; wymaganie takie nie znajduje wyraźnej podstawy w brzmieniu przepisu, a mogłoby być jedynie wynikiem wykładni - odmiennej od przyjętej w niniejszej sprawie, w której z przyczyn wyżej omówionych uznano, że emerytowany radca prawny uprawniony jest do osobistego wniesienia kasacji w sprawie, w której jest stroną. (...)

W konkluzji stwierdzić trzeba, że Sąd Apelacyjny nie miał uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacyjnych, chociaż trudno uznać, by do kwestii tych odniósł się w sposób wyczerpujący. W każdym razie nie doszło do uchybienia mającego istotny wpływ na wynik postępowania. Wynik ten zasadniczo zdeterminowany był brakiem podstaw do przyjęcia, by zaistniały ustawowe przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa wobec powódki.

Uzasadniało to oddalenie kasacji jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw, stosownie do art. 39312 k.p.c.

OSNC 1998 r., Nr 5, poz. 82

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.