Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2003-11-26 sygn. III CK 114/02

Numer BOS: 2193513
Data orzeczenia: 2003-11-26
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CK 114/02

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2003 r.

Przewodniczący: Sędzia SN Tadeusz Żyznowski.

Sędziowie SN: Bronisław Czech (spr.), Iwona Koper.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Adama K., Marty K., Jolanty T. i Marka T. przeciwko Józefie W., Leokadii K., Zbigniewowi K. i Jerzemu K. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26 listopada 2003 r., kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 czerwca 2001 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Pierwotna powódka Józefa K. domagała się uzgodnienia treści księgi wieczystej nr 601 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w M. z rzeczywistym stanem prawnym, przez wpisanie w dziale II tej księgi, w miejsce pozwanej Józefy W., jako wyłącznej właścicielki, wpisanej na podstawie aktu własności ziemi wydanego dnia 7 kwietnia 1978 r. przez Naczelnika Miasta i Gminy D., spadkobierców po Adamie K. - powódki w 20/64 częściach, Marty K., Małgorzaty K., Jolanty T. i Józefa K. po 3/64 części.

Powództwo oparte było na twierdzeniu, że wpis Józefy W. dokonany został nie na podstawie oryginału aktu własności ziemi, lecz na jego kserokopii, zaś oryginał aktu nigdy nie istniał, bo akt nie był wydany.

Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.

W toku procesu zmarła powódka Józefa K. i w jej miejsce wstąpili spadkobiercy, co pociągnęło za sobą również zmianę żądania pozwu.

Sąd Okręgowy w K., rozpoznawszy sprawę po raz drugi, wyrokiem z dnia 22 listopada 2000 r. oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny, wyrokiem zaskarżonym kasacją, oddalił apelację powódki. Rozstrzygnięcie oparte zostało na ustaleniu, że wprawdzie nie udało się dotrzeć do oryginału aktu własności ziemi, bo on zaginął, ale inne dowody pozwalają przyjąć, że taki akt został wydany.

Powódka w kasacji zarzuciła naruszenie:

1. prawa materialnego - art. 6 k.c.,

2. prawa procesowego:

-art. 231 , 234 , 244 § 1 , art. 252 k.p.c. oraz art. 31 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., polegające na przyjęciu, że kserokopia aktu własności ziemi "ma walor dokumentu urzędowego",

-art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

-art. 328 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Przytaczając wymienione podstawy kasacyjne, powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez wydanie orzeczenia reformatoryjnego i zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów procesu za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Celem postępowania dowodowego w trwającym kilka lat procesie było ustalenie czy przedmiotowy akt własności ziemi był wydany. Sądy z jednej strony czyniły wysiłki, by dotrzeć do oryginału aktu, a z drugiej strony wyjaśnić zamieszczenie w kserokopii aktu numeru działki, który podobno został określony później niż data aktu zamieszczona na jego kserokopii.

Podstawowym źródłem informacji o dokumencie, który był podstawą wpisu w księdze wieczystej, są akta tej księgi (art. 28 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.). Tymczasem ani strony, ani pełnomocnicy, ani Sądy nie zwróciły uwagi, że trzeba było sięgnąć do akt przedmiotowej księgi wieczystej, w których powinien znajdować się dokument stanowiący podstawę wpisu i następnie badać jego oryginalność oraz kwestie związane z numerem działki. Bez przeprowadzenia tego dowodu badanie prawidłowości oceny dotychczas zebranego materiału dowodowego byłoby przedwczesne.

Z tej przyczyny Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39313 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39319 i 391 § 1 k.p.c.).

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.